Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#koty

Fanatyk

w Hydepark

23piorunów

Siedzimy z gepardę i rozmawiamy o życiu

Pokaż więcej komentarzy (7)

Gruba ryba

w Hydepark

14piorunów

Spokojne po powrocie z urlopu. Standardowo zebrałem sporo wody, więc musiałem targać około 4 kg balastu i nawet nie próbowałem biec szybciej. Bardziej mi chodziło o to, aby w ogóle się rozruszać i zostało trochę siły na siłówkę wieczorem.

W lipcu zrobiłem 57 km. Jak na gościa, który nie lubi biegać, to chyba nie jest zły wynik. Jutro pójdę dobić do 60 i na tym zakończę ten miesiąc, bo trzeba jechać odzyskać kota od teściów. Dodatkowo hotelowe cypryjskie , które miało swój spot w hotelowym korytarzu. Niby człowiek ma kota w domu, a i tak jak jedzie na wakacje, to się interesuje każdym randomowym kotem xD.

Fanatyk

w Koty

19piorunów

Hotelowy kitku :heart_eyes::heart_eyes::heart_eyes::heart_eyes::heart_eyes:

https://streamable.com/3f3jz8

Pokaż więcej komentarzy (3)

Fanatyk

w Koty

31piorunów

Hej człowiek, będziesz jadł ten ser?

Już nawet kolacji nie można sobie w spokoju zrobić...

Autorytet5piorunów

@fonfi a co to za krótkie wąsy

Pokaż więcej komentarzy (9)

GURU

w Hydepark

21piorunów

Szczyt lenistwa?

Zadzwonić do potomstwa będącego obok żeby przyniosło szczotkę do kota, bo ty nie możesz się ruszyć - itty bitty kitty committee uwaliło ci się na kolanach bo burza przyszła.

Fanatyk

w Hydepark

44piorunów

Jak mu dam to mi nie nasra do buta

Dobry deal

Pokaż więcej komentarzy (10)

GURU

w Koty

36piorunów

Heh, dziadek Srebełko złapał mysz i oczywiście musiał się pochwalić.

Wszyscy chwalimy, gratulujemy, problem w tym że koniecznie musi ją wnieść do domu i tam zeżreć. 😛

Fenomen3piorunów

@Opornik Kurczę, raz w życiu miałem swojego kota. Najpierw znalazłem w przepuście pod rowem, chudzinka umierająca w zasadzie. Podkarmiłem i uciekła.

Minął rok i zaczęła wracać, przynosząc pod drzwi myszy :grinning: Podjadła, wykurowała się, bo chyba ją pogryzły jakieś psy i jeździłem po wetach.

Wyleczyła się i spierdoliła na amen. A myszy naniosła tyle, że głowa mała.

GURU9piorunów

@npnptcn Spierdoliła albo tym razem coś ją pogryzło bardziej skutecznie. Albo ktoś ją odłowił.

Nie ma reguły co do kota, mamy dwa i jedna punktualnie melduje się w porach posiłków oraz śpi z nami w domu w łóżku. Druga ma swój świat, swoje łowy, nosi ciągle myszy, czasami jej dwie doby nie ma, bo gdzieś poluje. Przyjdzie do domu, nażre się i idzie sobie dalej w świat, "nara frajerzy".

Pokaż więcej komentarzy (14)