Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#linux

Gruba ryba

w LINUX

18piorunów

Odkryto VoidLink – wyrafinowany framework C2 dla systemów Linux w środowiskach kontenerowych i chmurowych | PurePC.pl

VoidLink to nie kolejny backdoor czy trojan, to kompletny ekosystem ataku zaprojektowany dla nowoczesnej infrastruktury. Framework składa się z ponad 30 modułów wtyczek. Niestety, taka cena skoro pingwin staje się coraz bardziej popularny. 

Autorytet

w Hydepark

25piorunów

Gdy byłem na praktykach, dostałem za zadanie wykładać towar w sklepie (tech. informatyk my ass). Co zapamiętałem na całe życie to ten wspaniały żel BHP do rąk z linuxowym pingwinem. XD

btw i use arch

Lider12piorunów

@Thereforee pamiętam jak za dzieciaka mieliśmy w domu pastę BHP, to cudo zmywało z rąk wszystko od smaru i benzyny po grzech pierworodny

Pokaż więcej komentarzy (3)

Fanatyk

w LINUX

17piorunów

Mam dwa tematy z kategorii newsy na dzisiejszy wieczór.

Pierwszy to usunięcie biblioteki GTK2 z repozytorium debiana w kolejnej wersji.

Tutaj jest informacja z listą pakietów: https://lists.debian.org/debian-devel/2026/01/msg00090.html

dalszy ciąg dyskusji możecie poczytać przy pomocy: Next by thread: na dole stronie.

Zaczęła się dyskusja po co usuwać, przecież soft działa itd. Gtk3 wyszło przeszło 15 lat temu i co prawda nie do końca jest kompatybilne wstecznie z wersją 2. Taki okres czasu to wystarczająco dużo aby przepisać soft na nowszą wersję nawet od razu do gtk4.

Lepiej aby opiekun pakietu poprawiał program nie rozwijany od 20 lat (takie są tam na liście) bo ktoś z niego korzysta. Tylko już dawno powstało kilka podobnych o takich funkcjach. Fajnie, że działa ale jakby nie rzeźba kogoś innego jak autor programu to by nie działał. Zamiast jęczący użytkownicy zrobić forka, pouczyć się w to tylko jęczeć potrafią. To jest jeden z tych elementów tego świata przez który sam osobiście przestałem udostępniać soft, który swego czasu w nawet miliony pobrań szedł. Przychodzili użytkownicy którzy nie wiedzieli sami czego chcą i tylko truli d⁎⁎ę bez żadnej pomocy z ich strony. @Catharsis chyba miał dokładnie taki sam problem, stworzenie PR wygenerowanego przez AI bo zgłaszający nie potrafi programować.

Pierwsze próby usunięcia biblioteki były 6 lat temu i też był płacz. Niektóre programy od 8 lat się przepisują i nadal się nie przepisywały, np. pidgin: https://bugs.debian.org/cgi-bin/bugreport.cgi?bug=883214 i tutaj jęczy nawet autor programu.

W swojej linuksowej karierze przeżyłem uśmiercenie bibliotek qt3 i qt4, nawet gtk1. W żadnym z tych przypadków nie było takiego jęczenia. Widać tutaj zmieniający się świat opensource. Gdzie kiedyś soft tworzyli geeki dla geeków. Aktualnie tworzą go korporacje a użytkownicy stali się fanatykami.

To jest problem debiana i jego pochodnych typu ubuntu. Rzeźba w gównie aby utrzymać jak największą ilość programów. Nie działa, nie jest dostosowany do współczesnych standardów, autor ma go w d⁎⁎ie już dawno to niech wylatuje z repozytorium. @koszotorobur uważa, że hejtuje te systemy. To jest jeden z przykładów dlaczego ten system stał się kiepski. Trzyma kompatybilności jakiegoś legacy gówna, przez to współczesne komponenty mają bez sensu zależności i rozmiary na dysku a do tego często stare wersje. Zamiast pożegnać przeszłość trzymają się jej.

Autorytet6piorunów

@30ohm Wystarczy spojrzeć, jak wielki ból sprawia opuszczenie X11. Zarazem ile problemów Wayland ma i jak łatwo można by je rozwiązać, gdyby nie mieszać jakiegoś swojego ideologicznego pierdololo z developmentem i skupić się najpierw na kompletności Waylanda żeby devowie mogli.. się na niego przenieść. Bo taki KiCad to rzyga na widok Waylanda: https://www.kicad.org/blog/2025/06/KiCad-and-Wayland-Support/

Już nawet słyszałem o nowocześniejszych forkach X Server... burdel. ( ͠° ͟ʖ ͡°)

BTW używam od kilku dni CachyOS i jestem pod wrażeniem, że wszystko działa relatywnie bezproblemowo. Nie jest to system dla totalnego amatora, trzeba pogrzebać czasem... ale nie jest źle.

KiCad and Wayland SupportThe KiCad development team frequently receives questions about our support for Wayland. Given that Fedora and Ubuntu are both planning to drop X11 support from their main desktop environments in the near future, we want to provide clear, transparent guidance to our users about the current state of Wayland support in KiCad. Current Status Is Functional but Degraded KiCad does run on Wayland systems, but with significant limitations and known issues that substantially degrade the user experience.Kicad
Osobistość5piorunów

Dlatego właśnie najlepsza dystrybucja to Arch i pochodne (xD). Bo tam stwierdzili, że mają w d⁎⁎ie utrzymywanie takich staroci i np. gtk2 nie ma już w repo i zostało przerzucone do AUR czyli repozytoriów utrzymywanych przez użytkowników. Jak ktoś chce to niech się bawi a maintainerzy distro nie muszą pudrować trupa w postaci dawno porzuconych technologii.

https://aur.archlinux.org/packages/gtk2

AUR (en) - gtk2Archlinux
Pokaż więcej komentarzy (11)

Lider

w Hydepark

15piorunów

Fajny ten Linux Mint Cinnamon, wszystko śmiga chociaż jedno ale...

...4.5GB BRAVE??? Bo sobie musi coś dodatkowo pościągać? i drugie tyle whatsapp??? LOL

Gdyby nie to, że czata zapytałem i brave można odpalić bez tego dodatkowego czegoś, a whatsapp ze skrótu brave to naprawdę... Ktoś zupełnie zielony z technologią zaraz sobie wszystko zapcha.

Tutaj moim zdaniem- jak dla niezaawansowanego użytkownika- duży minus.

Osobistość8piorunów

@AdelbertVonBimberstein Najprawdopodobniej domyślnie Brave instaluje się w inny sposób i dlatego tyle waży. Jakby to wytłumaczyć przystępnie. Zamiast instalować klasycznej paczki .deb i skorzystać z systemowych zależności pobiera ci paczkę flatpaka która wymaga pobrania osobnych zależności. To nie Vivaldi tyle waży, tylko to jest łączna waga wszystkich jego zależności do pobrania. Vivaldi zainstalowany za pomocą .deb miałby taką samą wagę gdybyś policzył jego zależności tylko z taką różnicą, że one są już zainstalowane w twoim systemie bo większość z nich to są podstawowe paczki wymagane do działania większości programów.

No więc teraz pewnie najdzie pytanie: "A po kiego grzyba ten flatpak skoro trzeba pobierać od nowa te same zależności?" Najprościej tłumacząc, flatpak to jest ta rzecz o której zawsze marzyli Windowsiarze na Linuxie i teoretycznie naprawa największej bolączki fragmentacji Linuxa czyli uniwersalny dla każdej dystrybucji format paczek. Tzn, programista tworzy tylko jedną paczkę i ona działa na każdej dystrybucji która ma wsparcie flatpaka (czyli na większości). Normalnie to musiałby wypuścić osobną paczkę dla każdej dystrybucji.

Flatpaki mimo ogromnej zalety w postaci uniwersalności mają kilka minusów a największe z nich to:
- Ważą więcej bo trzeba pobierać jeszcze raz te same zależności które ma się już w systemie.
- Zajmują trochę więcej ramu i mogą się uruchamiać trochę dłużej ale na nowoczesnym komputerze nie widać dużej różnicy.
- Gorzej integrują się z systemem. Tutaj zależy od dystrybucji ale w niektórych mogą występować problemy np. z wyświetlaniem innego motywu niż systemowy, innego kursora nad aplikacjami itp.
- Ograniczony dostęp do systemu, domyślnie aplikacja nie ma uprawnień do wszystkiego i musisz jej dać na to ręcznie zgodę, trochę podobnie jak na Androidzie. Tutaj do tego używa się aplikacji Flatseal.

Ogólnie flatpaki nie są złe ale jeśli na twoją dystrybucje jest dostępna natywna paczka to w większości wypadków lepiej jej użyć. Wyjątkiem od tego jest np. Steam, ten akurat zainstalowany z flatpaka może dać ci boosta do fps w grach w porównaniu do natywnie zainstalowanego.

Specjalista3piorunów

@AdelbertVonBimberstein na próbę zainstalowałem ZorinOS - okienka na dwóch monitorach mogę sobie ustawić jak w W11. laser brothera działa na USB, szukam info jak to puścić przez WiFi, do konfiguracji Steam/Proton, Wine i Lutris

Pokaż więcej komentarzy (17)

Inspirator

w LINUX

0piorunów

2026 rok, a fonty na KDE dalej wyglądają jak rozpixelowane guano. Da się coś z tym zrobić?

Osobistość1piorunów

2026 rok a u mnie dalej fonty na KDE wyglądają normalnie. Nic nie muszę z tym robić.


A tak na poważnie to sprawdź w ustawieniach czy na pewno masz włączony antyaliasing fontów oraz popróbuj pozmieniać subpixel rendering na inne opcje. Ewentualnie to jeszcze może być wina skalowania aplikacji X11 jeśli tylko niektóre aplikacje mają źle wyświetlane fonty. Ostatecznie sprawdź jak to wygląda na innych distro bo może jakiegoś pakietu brakuje itp.

Fanatyk0piorunów

Ja bym wy⁎⁎⁎ał KDE ale nie wiem czy pomoże

Pokaż więcej komentarzy (18)

Koneser

w Dyskusje

82piorunów

Od paru miesięcy moi rodzice mają na swoich laptopach linux mint XFCE i skończyły się wołania, bo komputer zamulił, aktualizacje windowsoe coś zepsuły. Nauczyłem rodziców aktualizować na jedno kliknięcie i mam spokój. A wielu pisze, ze linux taki trudny i nawet out of box just works dystrybucje są za trudne.

Fenomen1piorunów

Linux nie jest trudny tylko upierdliwy, czasami.

Autorytet1piorunów

@DungeonFighter Zainstalowałem Ubuntu dziadkowi lvl 85 - nie narzeka, a z laptopa korzysta codziennie :grinning:

Pokaż więcej komentarzy (34)

Gwiazdor

w Technologia

11piorunów

Stoję przed pierwszym wyborem: jaki serwer nas pod kopie zapasowe i centrum rozrywki. Chłop nowy w temacie zaznajamia się i doczytałem że spoko opcją jest wybór albo czegoś co pozwala na instalacje TrueNasa albo kupno od majfriendów miniPC/nasa.

Z racji że chcę zapas mocy na przyszłość wpadłem na AOOSTAR WTR Pro albo CHUWI LarkBox-S-P i3-1220P. Obie konstrukcje trochę inne. Głównie zastanawiam się czy jest sens budować NAS z Hdd czy nie lepiej postawić coś na miniPC który miałby z 4 porty nvme. Na start potrzebuję z 2TB na dane więc styknąłby nawet taki chuwi z dyskiem Red SN700 ssd co ma pod 2000TBW. Co myślicie ma to sens jak realnie na kopię zapasową na już potrzebne mi 1TB + 1TB na zapas. Realnie dorzucenie kolejnego SSD to koszt z 500 pln, z drugiej strony typowy nas z HDD w tej cenie miałbym już 8TB na dane i lata mógłby pracować z zapasem.

Czy SSD w NASie to przerost formy nad treścią i tak chmurowo będę ograniczony internetem?

Pytam bo głównie taki SSD z 2000TBW realnie mógłby żyć nawet pod 70 lat z moim użyciem, gdzie HDD pewnie padnie po prostu mechanicznie

Mocarz1piorunów

@MICK3Y SSD na NAS, a tym bardziej backu to tak średnio bym powiedział. Masz wydajność ale kosztem awaryjności. Zastanów się też nad rozwiązaniem do backupu, ja polecam UrBackup ale jak to sie mówi w wypadku dystrybucji Linuxa "różne są" 😉 No i pod to bierz rozwiązanie sprzętowe. @koszotorobur mądrze pisze, RAID to nie jest metoda na backup, no i dywersyfikacja NASów to podstawa. No i tyle :smiley:

Gruba ryba1piorunów

@MICK3Y Uważam (osoba nie IT, ale widząca czasem IT) że servery z raid to jest świat serwerowni z pełną obsługą, to nie jest plug and play dla domu. Do takich bajerów trzeba stabilne zasilanie z UPS, automatyczne wyłączenie przez UPS w sytuacji niskiej pojemności aku itp.

Nie abym demonizował RAID, lustro jest świetne. Często raid lustrzane da się podpiąć "gołe luzem" i dane są widoczne. Przy RAID5 już się tak nie da, przełożenie HDD w takim układzie z sprzętu 1 do sprzętu 2 jest bardzo trudne.

Zrobiłbym raid w lustrze, ale na sprzęcie/konfiguracji który w razie awarii servera/nas pozwoli jeden z dysków podpiąć "na żywca" pod inny hardware bez komplikacji czy udziwnień.

Dodatkowo ZAWSZE kopia zapasowa OFFLINE w innej lokalizacji.

Pokaż więcej komentarzy (21)

Koneser

w LINUX

61piorunów

Nie no dosyć tego Windowsa, całe życie od 95 do 10 dzielnie trzymałem się go, bo uważałem, że nie ma innej dobrej alternatywy dla gier oraz pracy. W zeszłe lato spróbowałem debiana, żeby się przełamać i byłem w szoku jak bardzo Linux zrobił się przyjazny nie dla graczy, ale dla zwykłego użytkownika. Nagle nie musiałem robić aktualizacji ani mieć na siłę copilota na środku ekranu... To jest podejście, którego mi brakowało, od kiedy tylko spróbowałem win 11. Wiadomo, że nie jest idealnie ( wciąż anticheaty takie jak w BF6 nie pozwalają na pełne przejście na Linuxa a jedynie korzystanie z dual boota), ale uważam, że nie dużo brakuje, aby zwykły szary człowiek miał takiego Minta czy Debiana na swoim komputerze i korzystał z niego na co dzień. To już nie jest system, który służy w serwerowniach czy dla pryszczatych nerdów co klepią 10 linijek kodu w konsoli, aby zainstalować program. Nawet w pracy spróbowałem przejść na Debiana i nagle przy codziennej pracy 6 GB mniej ramu zaczął brać komputer :grinning:

Polecam Każdemu spróbować!

Kosmonauta2piorunów

Z Windowsa 10 jestem bardzo zadowolony. Nie zawiesił mi się chyba ani razu albo nie pamiętam, a używam go od premiery. Ale zanim przejdę na 11 to spróbuję chyba najpierw linuxa. Kiedyś go miałem, ale jakoś sobie z nim nie poradziłem. Jeśli naprawdę stał się bardziej przyjazny to dam mu drugą szansę.

GURU3piorunów

@kitler69 dorozwoju linuxa w UJ przylozyl sie STEAM ze steamdeckiem, a po odpaleniu GABECUBE bedzie jeszcze lepiej

Pokaż więcej komentarzy (32)

Osobistość

w Dyskusje

136piorunów

Linus Torvalds, twórca Linuxa, skończył 56 lat

#kartkazkalendarza – 28/12\ \ Tego dnia swoje 56. urodziny świętuje Linus Torvalds – twórca Linuxa, który miał być tylko „projektem hobbystycznym” i „nie być tak dużym i profesjonalnym jak GNU”. Okazało się jednak, że systemy operacyjne oparte o Linuxa stanowią trzecią