Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Linux Mint Live USB

Fanatyk

w LINUX

142piorunów

Jeśli masz komputer z systemem Windows i chcesz spróbować Linuksa ale bez pozbywania się Windowsa - mam dla Ciebie proste rozwiązanie - zrób sobie bootowalnego pendrajwa z Linux Mint!

## Wymagania

* Pendrajw o rozmiarze nie mniejszym niż 4 GB

* Komputer z systemem Windows

## Przygotowanie

Pobierz program Rufus*: https://rufus.ie/pl/

Pobierz plik ISO z systemem Linux Mint*: https://www.linuxmint.com/download.php

Dla komputera wyprodukowanego w ostatnich 10 latach wybierz standardową wersję Cinammon*

Dla starszego komputera wybierz mniej zasobożerną wersję Xfce*

## Tworzenie bootowalnego pendrajwa

```plaintext
Wykonanie poniższych kroków usunie wszystkie dane z nośnika - upewnij się, że nie masz na pendrajwie ważnych plików!
```

Uruchom Program Rufus*

Kliknij przycisk WYBIERZ - następnie wskaż pobrany wcześniej obraz ISO* z Linux Mint

Pozostaw wszystkie opcje domyślne i klikaj START, OK, TAK*

## Bootowanie z USB

```plaintext
Aby uruchomić system Linux Mint z pendrajwa, upewnij się, że ustawienia BIOS/UEFI pozwalają na rozruch z USB. Ustaw port USB jako pierwsze urządzenie w sekwencji bootowania, co pozwoli komputerowi automatycznie uruchomić system Linux Mint z pendrajwa podczas startu.
```

* Uruchom ponownie komputer

* Naciśnij klawisz odpowiadający za wejście do BIOS/UEFI (najczęściej F2, F12, DEL lub ESC – zależy od producenta płyty głównej)

Przejdź do zakładki Boot* i ustaw USB jako pierwszy nośnik rozruchowy

## Co dalej?

Linux Mint z pendrajwa domyślnie uruchamia się w trybie Live - czyli z pamięci komputera.

Tryb Live nie modyfikuje niczego na komputerze - no chyba, że samemu ręcznie zacznie się usuwać pliki z dysków podłączonych do komputera :stuck_out_tongue_winking_eye:

Gdy się już zapoznasz z systemem, po prostu wyłącz komputer i wyjmij pendrajw z portu USB (po ponownym uruchomieniu komputera uruchomi się Windows tak jak normalnie).

W razie chęci ponownego testowania, włóż pendrajw do portu USB, uruchom komputer i zabootuj Linux Mint z USB ponownie.

Komentarze (120)

Gruba ryba0piorunów

Komentarz usunięty przez moderatora

Gruba ryba5piorunów

@koszotorobur z flipperem zero też działa jakby ktoś był ciekawy

Specjalista1piorunów

juz sciagniete, wprawdzie nie chce sprobowac bo pingwinem sie bawie gdzies od 15 lat (mam gdzies oryginalne plytki ubuntu jak jeszcze wysylli) ale trzeba stestowac najnowsza wersje..
z jednej strony cieszy wzmozone promowanie linuxa od kiedy uwalili updatey w win10 ale.. ja to zawsze mam na pingwinie jakies mniejsze lub wieksze bledy, ostatnio np zaszyfrowalem dysk vera cryptem i na hindusofcie dziala a na pingwinie wywala bledy i nie zamontuje...

Kompan1piorunów

niestety znalazłem coś co nie działa tak jak powinno, pierwszy minus korzystania z linuxa (oczywiście nie mogło być kolorowo). Użytkowanie pendrive'ów to katorga. Mimo, że skończyło kopiować pliki i niby "wysuwa" urządzenie, to i tak wisi "w komputerze" i przedwczesne jego wyjęcie psuje pliki, albo odczyt ponowny pena i nie ważne czy system plików to ext4 czy ntfs

muszę używać

sudo fuser -vm /media/user/Pen

sync

sudo fuser -km /media/user/Pen

żeby to jakoś działało.

widać, to też podczas formatowania pena, niby zakończyło, ale żeby wejść do świeżo sformatowanego pena trzeba z minutę odczekać, bo po prostu nie działa przez tę chwilę.

szkoda, na szczęście rzadko korzystam ze zgrywania czegoś

Kompan1piorunów

Fajny ten linux, przetestowałem i kurcze łatwiej się go używa niż windowsa ;D Nawet drukarkę po wifi łatwiej się instaluje niż na windowsie, o programach codziennego użytku nie wspominając (mnogość konfiguracji interfejsu też powala). Jestem w szoku. Jutro produkt microslopu leci do kosza ;D

Kompan1piorunów

@koszotorobur Dlaczego musi być Fat32? Wolałbym NTFS dla większych plików.

Autorytet1piorunów

@koszotorobur A jakbym se tak chciał jakiś program zainstalować np kicad? To jak tego dokonać?

Lider5piorunów

@koszotorobur Super wpis, dzięki!

Ja już kilka razy próbowałem na stałe się przesiąść, ale tym razem zrobię to porządnie :smiley:

Kompan2piorunów

@koszotorobur czy taki liveos pamięta ustawienia i zainstalowane programy?

Autorytet1piorunów

Ja wrzuciłem sobie Zorina zamiast w11. Miałem sporo przejść bo za każdym razem po instalacji wyskakiwał komunikat „OS not found”. Próbowałem różnych pochodnych Ubuntu i za każdym razem to samo. Okazało się, że stary Dell XPS ma biedny BIOS i nie można włączyć uefi. Znalazłem modowany BIOS i po sflashowaniu pojawiło się kilkadziesiąt nowych opcji, w tym opcja włączenia uefi. Po tym poszło jak z płatka. Jak na razie Zorin wygląda ładnie i nie widzę wielkiej różnicy z Windows 11.

Osobistość10piorunów

Ale na Hejto leci ostatnio propaganda Linuxowa xD. Codziennie jakieś posty czy poradniki zachęcające do spróbowania. Jako linuxiarz nie narzekam, ale coś czuje, że na tagu zacznie się pojawiać więcej postów proszących o pomoc techniczną bo znowu coś na tym Linuxie nie działa xD.

Osobistość2piorunów

Ubuntu jako livecd nie raz mnie ratował

Gruba ryba3piorunów

Komentarz usunięty przez moderatora

Fenomen5piorunów

Super! Mint akurat całkiem przyjemny do spróbowania, może akurat ktoś się przekona 😉
Moje pierwsze próby to były jeszcze z Mandrake bez live CD, dokładnie metodą prób i błędów.

Gruba ryba4piorunów

@koszotorobur tylko Linux mordo. Mówię Ci mordo. Windows do lamusa mordo.

Fenomen4piorunów

I to właśnie, z wami linuksiarzami, jest największy problem. Nie wiadomo ile dystrybucji, do tego jakieś KDE UDE USB, początkujący użytkownik już jest zgubiony na początku wątku a jeszcze mieszacie jakbyście bigos gotowali, mocno i od spodu!
i dlatego ja w pupie mam następne podejście do linuxa bo ja później o coś zapytam (a wiadomo że na początku są najgłupsze pytania) to będzie 15001900 odpowiedzi zainstaluj mint a nie na Ubuntu siedzisz, jakie ubuntu tylko Fedora!
A mnie to wali :) ja tylko o coś pytałem :)

Z fartem i cierpliwością bo wiadomo że wszystko tylko nie Windows (tego dziadostwa nie lubię najbardziej).

Fanatyk5piorunów

@koszotorobur właśnie - dzięki za przypomnienie. Miałem sprawdzić czy już popOs będzie u mnie działał xD

Specjalista0piorunów

No ale czemu nie Ubuntu? Imho najbardziej przypomina Windowsa niż Mint.
Powszechny, popularny, zoom, teams, outlook działa... Pokrywa 99% potrzeb typowego użyszkodnika

Koneser3piorunów

BalenaEtcher jest o wiele lepszy niż Rufus jeśli mam być szczery. Nagrywanie liveUSB jest na dwa kliknięcia.

GURU8piorunów

Komentarz usunięty przez moderatora

Gruba ryba3piorunów

Live boot fajna rzecz. Wiele razy mnie ratował, gdy się Windows zjebał xD. Linuksy fajną drogę przeszły przez ostatnią dekadę. Obecnie są znacznie przyjaźniejsze i mniej grymaśne dla randoma, który wkurzył się na Microsoft i chce miec inny system.

Lider4piorunów

@koszotorobur u mnie wszystko działa a instalacja obok Windowsa banalnie prosta. Nawet mi partycję sam podzielił i wszystko zaproponował. Tylko tam mi Gemini podpowiedział bo w jedyny momencie trzeba hasło ustawiic i raz je wpisać (taki niebieski ekran) i to mogłoby być mylące.

Generalnie z AI ustawienie wszystkiego jest proste.

Fanatyk8piorunów

Grzebanie w BIOSie to absolutnie najtrudniejsza część tej całej zabawy xd

Fanatyk14piorunów

@koszotorobur ja polecam to narzędzie: https://www.ventoy.net/en/index.html wrzucamy je na pendrive a potem umieszczamy obraz iso z systemami, możemy dać kilka ile się nam zmieści. Druga sprawa nie polecam minta bo jest tragicznym systemem.

VentoyVentoy is an open source tool to create bootable USB drive for ISO files. With ventoy, you don't need to format the disk again and again, you just need to copy the iso file to the USB drive and boot it.Ventoy
Fanatyk0piorunów

@Nexus6 nie miałem żadnych problemów, nawet na całkiem egzotycznym sprzęcie z Chin.

Zawodowiec0piorunów

@30ohm

Nie wiem jak teraz ale źle wspominam Fedorę. Żeby cokolwiek kiedyś zrobić trzeba było repozytoria dodawać, ręcznie instalować sterowniki i pluginy do przeglądarki... ogólnie to była maskara.

Na mint to kilka kliknięć i działa wszystko, kodeki, sterowniki, etc.

Jak teraz wygląda kwestia tych rzeczy w Fedorze?

Fanatyk1piorunów

@Nexus6 mint ma kompletnie dziwny cykl wydawniczy. Robią bezsensowne zmiany i to głównie chyba tylko wersji cinnamon. Pozostałe dwie kompletnie nie ruszają, więc nie wiem po co je w ogóle robią.

Aby się bardzo nie wkurzać i jak chcesz xfce, to nie wiem czy samo xubuntu nie wystarczy. Tylko trzeba się pozbyć paczek snap. Są jeszcze mxlinux z xfce bazujący na debianie. Ja na starszym laptopie do testowania różnych rzeczy mam fedorę z xfce.

Zawodowiec0piorunów

@30ohm

Dlaczego mint tragiczny? Jaka alternatywa na start?

Pytam bo używam od lat na 2 kompach i jestem bardzo zadowolony. Wszytko działa, prosty w obsłudze. Xfce przyjazny, lekki, podobny do windows.

Osobistość1piorunów

@30ohm właśnie, słowo klucz 20 lat. Sam z linuksami mam do czynienia od 2008 i rozumiem twoje problemy z mintem ale dla początkującego to dystrybucja praktycznie najlepsza na start. Sam początkującym polecam właśnie 3 distro: Mint, Debian Testing i Endeavor OS.

Fanatyk0piorunów

@Xavy zamiast winpe strelec zobacz pheonixpe, sam sobie generujesz iso

Tytan0piorunów

Komentarz usunięty

Tytan0piorunów

@Catharsis @30ohm na dwóch pendrive mam jakąś wersję z przed bodajże pół roku - wszystkie iso: debiany, arche, antixy, instalki win10, win11, jak i również np. WinPE Strelec (tak, tak wiem że to ryzykowne, ale mam to gdzieś - tak jak mają to gdzieś te wszystkie serwisy co np. odzyskują dane za kasę (-;) pięknie mi działają.

Fanatyk0piorunów

@Catharsis ja nie aktualizuje mam jakąś starszą wersję z 2023 i działa nawet z nowymi iso więc nie ruszam

Osobistość2piorunów

@30ohm Zawsze korzystałem z YUMI albo Rufusa, ostatnio stwierdziłem, że spróbuje tego Ventoya dla wygody no i żadne iso które tam wgrywam nie chce mi startować idk xD.

Tytan3piorunów

@koszotorobur NBo to mnie trochę podłamałeś - gdzieś tak od dwóch lat korzystam z ventoy - no po prostu świetne narzędzie. A tu nagle się o takich hockach-klockach dowiaduję. Jak teraz żyć? Jak botować wygodnie?

Fanatyk4piorunów

@30ohm - Issue jest z tego co widzę dalej otwarte, więc jst moze jeszcze jakaś nadzieja - thanks for fighting good fight 👍

Fanatyk4piorunów
Fanatyk3piorunów

@koszotorobur tam nie ma co poprawiać, to trzeba wyjebać w całości

Fanatyk4piorunów

@30ohm - no i super - to im ten kod popraw :grinning:

Fanatyk4piorunów

@koszotorobur owszem żadna binarka, tylko liczba plików w tym katalogu powinna wynosić 0. Widzę w tym kodzie trochę błędów i korci mnie ich sprawdzenie. Będzie wieczorem nowy wpis o tym.

Fanatyk5piorunów

@30ohm - mystery solved:

> This is the Linux Mint "apt" command.
>
> This commands acts as a wrapper for the APT package manager and many other useful tools such as apt-get, apt-cache, apt-mark, dpkg, aptitude...etc.
>
> It is installed in /usr/local/bin/apt. To use the upstream apt command directly type /usr/bin/apt.

Plik /usr/local/bin/apt to jest skrypt Pythona - wrapper na apt - a nie żadna binarka.

Widzę, że starasz się mnie ugryźć - zapraszam do próbowania dalej :slightly_smiling_face:

Fanatyk8piorunów

@30ohm - to, że inni dają się szpiegować chińczykom albo z powodu własnej ignorancji albo, że im to nie przeszkadza - nie znaczy, że Ty też musisz 🤷

Poza tym nawet o potencjalne szpiegowanie nie musi chodzić - ktoś możne sobie nie mieć ochoty bezpośrednio wspierać chińskiej gospodarki (bo to, że całkowicie zaprzestać jej pośredniego wspierania się wręcz nie da to rzecz oczywista).

Ja Ci nie zabraniam Ventoja używać - robisz co chcesz - ale inni mogą nie chcieć 🤷

Najważniejsze, że podejmujesz doinformowane i świadome decyzje :slightly_smiling_face:

Fanatyk2piorunów

@koszotorobur dużej części społeczeństwa nie przeszkadza używanie chińskich telefonów i aplikacji na nich. To czy binarne bloby w bootloaderze na komputerach które ma dostęp do internetu nie mają jest jakimś problemem? Przecież nie dorzuci nic do efi co nie będzie widoczne.

Fanatyk6piorunów

@30ohm - a mi cynamonek pasuje najbardziej - dla każdego zatwardziałego linuksiarza co innego 😉

A jak Ci chińskie binarne bloby w bootloderze nie przeszkadzają to już Toja spawa i Twoje ryzyko :slightly_smiling_face:

Fanatyk4piorunów

@ZohanTSW ja nienawidzę cinnamona, bo jest dla mnie zbyt skompilowany. Używam linux ponad 20 lat i przerabiałem różne wynalazki, ale to środowisko mnie po prostu przerasta. Znaleźć pierdoły do ustawienia to droga przez mękę. Jeszcze bardziej skompilowane jak panel sterowania w windows 11. Uważam, że kde jest bardziej przyjazne dla początkujących. Ale jak to się mówi różne som.

@koszotorobur to jedyny soft z chin który używam i wiem czym on śmierdzi. Resztę omijam. Dlatego też hejtuje flatpaki, snapy i inne "rozwiązania" uniwersalne. Szczególnie wciskanie ich na siłę.

GURU10piorunów

Ultimate diagnostic tool, polecam serdecznie

Fanatyk12piorunów

@ErwinoRommelo - dodawać kontekst, polecam serdecznie :slightly_smiling_face: