Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#polityka

Gruba ryba

w Dyskusje

4piorunów

Nie pierwsza, a pierwsza publicznie znana :3

[ponieważ spóźniłem się z edycją, więc wrzucam z dłuższym tekstem, stary wpis z komentarzami zostawiając]

W dodatku to drugi w polskiej przestrzeni publicznej tak głośny przykład skandalicznego użycia AI. I w przypadku "skandalicznego" nie chodzi mi o samo użycie AI, a wykorzystanie AI całkowicie na odpierdol do wykonania pracy, na którą podpisało się umowę i za którą wzięło się pieniądze. Zarówno Karolina Opolska, za którą AI napisało książkę, jak Barbara Mróz-Gorgoń, za którą AI napisało raport, nie przeczytały nawet akapitu "swoich" prac, oddając do druku offtop (bo tym jest gniot Opolskiej), pełen błędów, gramatycznych, stylistycznych, leksykalnych, zmyślonych wyrazów, zmyślonych przypisów, zmyślonych faktów.

Jak można tak drastycznie pomylić się w liczbie polskich noblistów, napisać bzdury o płynnej znajomości języka mandaryńskiego wśród młodych Polaków oraz umiejscowić Katowice w północnym centrum Polski?
Co to jest "SYNDROM IMPOSTORA na POZIOMIE NARODOWYM – Despite RZECZYWISTYCH OSIĄGNIĘĆ" (ten debilny caps lock to nie moje oznaczenie, a tekst oryginalny autorki, a raczej AI), "era FATIGUE KONSUMENCKA", ""MATKA POLSKA – Matka opiekuńcza, silna, poświęcająca się rodzinie: Archetyp "OPIEKUNKI" i „GUARDIANKI"", "Chleb żytni – tradycyjna chlebowość", "HEJTERCY w mediach społecznych", że "Polska ma GŁĘBOKIE ZAKORZENIENIE w historii sufferingu" 😆 albo że "Konsumenci na całym świecie preferują AUTENTYCZNE, a NIE „POLISHED” marki" lub że "Respondenci zauważali CIEKAWĄ DYSONANCJĘ"?

Pomijam bezczelność, by taką treść oddać jako gotowy tekst (jedna z pań pełni funkcję profesora na uczelni wyższej, a druga na takowej wicekierowniczki katedry), ale gdzie był redaktor i korektor - tradycyjne bezpieczniki w procesie wydawniczym? A może za nich też robiło AI, czyli jedna fantazja została przefiltrowana przez inną? Srogie grzyby, milordzie, to już jest szkatułkowa halucynacja bez nadzoru xD Jeden algorytm generuje bzdury, a drugi je "weryfikuje" i wygładza (nowy patologiczny standard).

W obu przypadkach to nie technologia zawiodła, bo ona nie została stworzona do pisania sobie samopas całych rozdziałów (w przypadku Opolskiej prawdopodobnie od razu całej książki) i oddawania ich do druku. Zawiódł całkowicie czynnik ludzki ze względu na lenistwo, niekompetencję i chciwość (jedna z redakcji, która psy wiesza na obu tych autorkach, sama zwolniła cały dział korekty zastępując go AI).

Narzędzia generatywne były od kilku ostatnich lat traktowane jako darmowa, błyskawiczna siła robocza do odhaczania trudnych zadań tekstowych, ale teraz przez niektórych stają się od zadań twórczych - co powinno, bo wciąż nie jest, być kompromitacją instytucji, które te osoby reprezentują.
W przypadku Opolskiej i Mróz-Gorgoń to nie była wpadka przy debiucie, obie zapewne tyle teksów puściły przez AI (druga wprost przyznała się, że korzysta z niego na co dzień), że się rozbestwiły do tego stopnia, iż postanowiły nawet nie czytać "swoich" prac, bo "będzie dobrze" - "śmiało, ląduj, zmieścisz się" :3
To poniekąd szczęście w nieszczęściu, że bolesna lekcja o automation bias (błędzie automatyzacji) odbywa się w Polsce na poziomie kompromitacji literacko-urzędniczych, a nie na oddziale intensywnej terapii czy w wieży kontroli lotów.

Gruba ryba

w Dyskusje

14piorunów

Za każdym je⁎⁎⁎ym razem xD

Osobistość0piorunów

@nietzsche Nawoływanie do mordowania polityków jest złe też dlatego, bo to również pośredni atak na ich wyborców. To z kolei może rozkręcać spiralę przemocy tym bardziej. Każdy poseł, etc. to reprezentant woli części narodu. To trzeba szanować.

Natomiast co do pewnych CEO i NGOsów... ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Pokaż więcej komentarzy (9)

Gruba ryba

w Dyskusje

18piorunów

Jacek Ćwięka jest teologiem, wieloletnim bliskim współpracownikiem Grzegorza Brauna (dyrektorem jego biura), kandydatem Konfederacji na senatora, ostatnio skazanym na 8 m-cy prac społecznych za fałszywe zgłoszenie o podłożeniu bomby w budynku Sejmu.
Dlaczego pociąg do dzieci jest tak popularny w tym środowisku?

GURU

w Hydepark

2piorunów

Parytety i kobiety na wysokich stanowiskach w polityce- co o tym sadzicie

Twórca4piorunów

Jako kobieta myślę, że babom w dzisiejszych czasach poprzewracało się w ... zadach. Milion żądań i krzyków o równość, popartych... właśnie krzykiem. Mamy duże możliwości - nie żyjemy w średniowieczu.

Widzę to tak, jak "ludźmi pochodzenia afrykańskiego" : moim zdaniem to są właśnie najwięksi rasiści. Podobnie kobiety: powyższe wołają o równość, a nie traktują ludzi równo. Używają tej równości w zakresie , który im pasuje, czyli wciskają kobiety gdzie się da.

Możecie mnie linczować, ale tak uważam.

Osobistość7piorunów

@jajkosadzone Pełczyńska-Nałęcz robi akurat w moim mniemaniu dobrą robotę, choć ją wywalą, bo pod prąd w sumie wszystkim.

Ogólnie taką samą grafikę można zrobić z facetami w polityce i naprawdę zestawienie 8 mord byłoby zdecydowanie bardziej odpychające.

Sądzę, że po prostu do polityki idą w większości ludzie pewnego pokroju, którego ze względu na karalność tego co chciałem powiedzieć, nie dookreślę.

Pokaż więcej komentarzy (12)

Gruba ryba

w Dyskusje

5piorunów

Dawno nie czytałem nic głupszego, ale skoro rekomenduje to Warzecha, to wiadomo xD Argument "kiedyś też się mylili, więc teraz też wolno wszystko", tylko podany w wersji maksymalnie napuszonej i z osobistymi obelgami.

Autor bierze historyczne przykłady (Semmelweis, Marshall, talidomid, Vioxx itd.), gdzie ówczesny konsensus medyczny był błędny, i twierdzi, że dzisiejsza ustawa Lex Szarlatan by ich wszystkich ukarała. Problem w tym, że porównuje gruszki do śliwek. XIX-wieczna medycyna opierała się na autorytecie, obserwacjach i miazmatach. Dzisiejsza na hierarchii dowodów, RCT, peer review, meta-analizach i mechanizmach korygujących błędy. Semmelweis nie miał do dyspozycji żadnego z tego.

Ustawa celuje w coś innego. Z tego, co wynika z projektów i uzasadnień chodzi o osoby bez kwalifikacji medycznych takich jak autor*, które za kasę oferują "leczenie" niepotwierdzonymi metodami i często zniechęcają do realnej diagnostyki/terapii.

Argument typu "kiedyś zgadzali się na lobotomię/heroinę dla dzieci, więc teraz nie wolno karać szarlatanów" to klasyczny błąd logiczny. Z tego, że nauka kiedyś się myliła, nie wynika, że każdy bzdurny pomysł ma dziś prawo być sprzedawany jako terapia.

Dobrym przykładem jest sytuacja z radem. Na przełomie XIX/XX wieku stosowano prześwietlenia rentgenowskie czy radioterapię bez osłon ołowiowych czy limitu dawek (bo taki był stan wiedzy) przez co wystawiano pacjentów i lekarzy na szkodliwe promieniowanie.

Gdy tylko słowo rad stało się modne, rynek zalali oszuści bez wykształcenia medycznego. Najsłynniejszym z nich był William J. Bailey – człowiek, który wyleciał z Harvardu, podawał się za lekarza i stworzył produkt o nazwie Radithor.

Czym był Radithor? Była to po prostu woda, w której rozpuszczono czyste izotopy radu, która miała leczyć ponad 150 chorób, a leczyła tak jak w przypadku Ebena Byersa, któremu w 1930 najpierw wypadły wszystkie zęby, później odpadła szczęka i miał dosłownie wypalone dziury w czaszce. Jego ciało było tak radioaktywne, że po śmierci musiano pochować je w ołowianej trumnie. I przed takimi ludźmi jak Bailey, a nie przed nowym Semmelweisem, ma chronić pacjentów to prawo.

Bartosz Czekała prowadził kanał, na którym udaje autorytet medyczny podpierając się certyfikatem dietetyka, choć nie ukończył nawet policealnego studium dietetycznego* tylko jakiś internetowy kurs :clown_face: Nie żeby zawód dietetyka był jakoś uregulowany, ale on nawet tego minimum nie posiada

Pokaż więcej komentarzy (2)

GURU

w Wiadomości Polska

37piorunów

Pełnomocniczka rządu ds. promocji marki Polski złożyła dymisję

Składam dymisję z funkcji Pełnomocniczki Rządu do spraw promocji marki Polski – napisała na swoim profilu na platformie X Barbara Mróz-Gorgoń. Mróz-Gorgoń pełniła swoją funkcję od końca lipca. „Szanowni Państwo, składam dymisję z funkcji Pełnomocniczki Rządu do spraw promocji

GURU

w Wiadomości Polska

25piorunów

Były poseł PSL skazany na sześć lat więzienia. Chodzi o aferę SKOK Wołomin

Władysław Serafin, były poseł PSL i wieloletni prezes Krajowego Związku Rolników, Kółek i Organizacji Rolniczych, został skazany na sześć lat więzienia. Sąd uznał go za winnego wszystkich zarzucanych czynów, w tym wyłudzeń kredytów oraz prania pieniędzy związanych ze sprawą SKOK

Gruba ryba

w Hydepark

22piorunów

Przeglądam sobie ten słynny raport "Polaków portret własny", który kosztował 200 tysięcy i mam wrażenie, że jestem pierwszą osobą, która go w ogóle czyta.

Na zrzucie ekranu przypisy na ledwo piątej stronie raportu. Nie wierzę, że ktoś mógł do niego zajrzeć i nie zobaczyć czegoś takiego.

A nawet jak nie dotarł tak daleko, to już dwie strony wcześniej jest przypis numer 41, potem 514, a potem - tada - sześć.

Co do treści: Tak, absolutnie, jakby się czytało odpowiedź czata GPT. :)

I jeszcze będą w żywe oczy kłamać, że napisali to sami. Zresztą zobaczcie sami: https://meitz.pl/Raport_Polakow_Portret_Wlasny-2.pdf

Inspirator0piorunów

Grunt, że już o tych lekarzach nie mówią, o długu itd itd. Gówno przykryte gównem i jakoś to bedzie

Pokaż więcej komentarzy (9)

GURU

w Wiadomości Polska

8piorunów

Budżet na 2027 rok. Premier wskazał na trzy priorytety

Polska ma priorytety, które kosztują dużo pieniędzy, a sytuacja jest obiektywnie bardzo wymagająca - ocenił premier Donald Tusk rozpoczynając piątkowe, robocze posiedzenie rządu dotyczące budżetu na 2027 r. Wśród tych priorytetów wymienił bezpieczeństwo, zdrowie i transformację

Lider

w Hydepark

88piorunów

Tak zwana pożyczka koreańska to finansowanie zaciągnięte przez Polskę na zakup sprzętu wojskowego z Korei Południowej, gdy Mariusz Błaszczak był szefem MON. Oprocentowanie tej pożyczki wynosi ok. 6%, czyli jest dwukrotnie wyższe niż oprocentowanie pożyczki z unijnego programu SAFE. Ale Błaszczak wije się jak piskorz, kiedy ktoś go o to pyta.

GURU65piorunów

Koreańczycy zarobili na nas dwa razy. Sprzedając nam sprzęt bez przetargów po zawyżonych cenach i pożyczając na to pieniądze na zawyżony procent. Zarobią jeszcze trzeci raz serwisując i dostarczając części bo Błaszczak podpisał takie umowy że sami to możemy najwyżej opony dopompować.

Ale PiS i tak dostaje histerii na temat SAFE czyli zakupów w Europie z udziałem polskiego przemysłu i na lepszych warunkach.

Ja do Koreańczyków nie mam pretensji bo jak zobaczyli że rozmawiają z ofermami to tylko głupi by nie skorzystał z okazji, i tak lepsi niż Amerykanie bo przynajmniej jakiś sprzęt dostaliśmy a tam to Trump może powiedzieć że pieniądze weźmie ale dostaw nie będzie i co mu zrobisz.

GURU11piorunów

@Kronos Kuwa, dokładnie. Sama wysokość proscenta nie jest jakaś drastyczna, ale to w jaki skandaliczny sposób zostały umowy podpisane to powinien być trybunał stanu.

W prasie przedstawiali to, że będą spolonizowane K2PL i FA50, do których podwiesimy sobie najnowsze uzbrojenie i radary. W rzeczywistości wyglądało to tak, że wpadł tam dyletant Błaszczak i powiedział: Dawajcie wszystko co macie gotowego na już, albo na za chwilę, bo potrzebuję dużo sprzętu do zdjęć przedwyborczych!

Dopiero teraz, do dzisiejszego dnia są dogadywane szczegóły odnośnie przenoszenia technologii, polonizacji i dostosowania sprzętu do najnowszego oporządzenia. Koszt tego też musimy my ponosić od etapu badania możliwości, bo dyletant bierdolony nic kuurwa nie zrobił.

Wirtuoz1piorunów

@Kronos A KO, choć ma podane argumenty na tacy, nic o tym nie informuje wyborców i jeszcze się dziwią, że przegrywają wybory.

Autorytet8piorunów

@boogie Błaszczak ujawnił publicznie plany obrony Polski. Kacapy tylko zacierały ręce. Teraz przeciw Błaszczakowi toczy się postępowanie karne w tej sprawie.

Pokaż więcej komentarzy (12)

Mistrz

w Hydepark

7piorunów

"lewicowy" rozwój plus chce pogłębiać różnice zarobkowe xD

"Za jedynie 80% większą wypłatę zaoszczędzisz 60 razy więcej!" XDDD

Kolejny libkowy projekt udający lewicę, którego celem jest wylizanie do czysta najzamożniejszym 5% społeczeństwa.

GURU4piorunów

@maximilianan Która z tych pensji brutto to jest bogol, którego ma mi nie być szkoda? Poza tym to, że ktoś zarabia w top 5% nie oznacza, że jest bogolem, ważniejszy jest majątek. To jak nie dostałem ani nieruchomości, ani spadków ale zarabiam dobrze na UOP i spłacam czy to nieruchomość czy auto to zarabiając 19604 brutto (i więcej) jestem bogolem czy kimś kto ciężko pracuje i utrzymuje państwo swoimi podatkami?

Nie zapominajmy jak wygląda drugi próg w Polsce i co można było kupić za tę pensję wcześniej, a co można teraz. Jakbym miał problem ze zbyt niskim podatkiem to patrzę na fundacje rodzinne, wielkie korporacje, a nie specjalistów z dobrą pensją jak na nasze warunki.

Mistrz1piorunów

@nbzwdsdzbcps jestem ciekawe gdzie to wyczytałeś w moim wpisie, ale ok, wyjaśnię. W propozycji tych klaunów jest polepszenie życia najbardziej tym, którzy mają już lepiej niż inni i to polepszenie znacznie bardziej. Stowarzyszenie, które uważa się za "lewicowe" jak zwykle w piździe ma tych, którzy faktycznie potrzebują wsparcia ❤️

GURU0piorunów

@maximilianan Dokładnie cały tekst Twojego wpisu gdzie piszesz o wylizaniu do czysta 5% najbogatszych, a to jest 5% najlepiej zarabiających co nie zawsze jest tożsame. Potem o tym, że zarabiając 80% lepiej oszczędzi się 60 razy więcej.

Jak ktoś kto wchodzi w 2 próg od 1000 brutto ma oszczędzić więcej niż ktoś kto jest tak opodatkowany w kwocie 80 razy wyższej? Chcę Ci tylko przedstawić mój punkt widzenia, że ten kto dobrze zarabia nie jest w 5% najmożniejszych. Wystarczy, że ktoś robiący na minimalnej dostanie mieszkanie w Warszawie po rodzicach i ma więcej majątku niż ktoś kto na UOP zarabia 20k brutto ale do wszystkiego dorabia się sam.

Irytuje mnie to bo sam zaczynałem zarabiając słabo w ciężkiej pracy fizycznej ale "uderzyłem pięścią stół", uczyłem się po nockach, zrobiłem studia, zmieniłem charakter swojej pracy i się w niej rozwijałem. Dla mnie jest to skrajnie niesprawiedliwe, że nie tylko oddaję więcej od tych, którzy po pracy często nic nie robią ale również mam wyższy procent opodatkowania od tych 120 tysięcy co jak na dzisiejsze warunki jest śmiesznie niskie i nikt kto ledwo wchodzi w drugi próg nie zasługuje na dodatkowe opodatkowanie.

Szczególnie, że bogaci ludzie płacą mniejsze podatki przez fundacje rodzinne, które są jawnie niesprawiedliwe, a my tutaj rozmawiamy o pracownikach na umowach i ich zyskach do 16k rocznie.

Odnośnie nie wspierania tych, którzy najbardziej potrzebują wsparcia to działalność żadnego stowarzyszenia nie zamyka się tylko na jedną grupę i jeśli mają propozycję dla tych, którzy chcą się czegoś dorobić i rozwijać w kraju to nie oznacza, że nic nie robią również wobec najbiedniejszych. O programach dla najmniej zarabiających czytałem sporo i podniesienie kwoty wolnej od podatku dałoby zysk każdemu co też byłoby dobrym ruchem. Po prostu nie widzę powodu do kręcenia gówno burzy w tym temacie.

Mistrz0piorunów

@nbzwdsdzbcps 1. Nie, zwróciłem uwagę, że "lewicowy" projekt rzuca się na tanie libkowe propozycje, na których zyskają najbogatsi (tak, top 5% przychodu to top 5% najbogatszych). Fakt, że użyłem złego słowa, powinienem napisać "5% o największym przychodzie" tak jak na grafice).

I tak, chcąc nie chcąc 20k brutto miesięcznie zarabia zdaje się nawet mniej niż 5% obywateli. Ogólnie myślę, że się zgadzamy, ale właśnie chciałem zwrócić uwagę, że na tych zmianach "zyska" zdecydowana mniejszość społeczeństwa, gdzie ponad 50% zarabia poniżej średniej, ale skupiasz się na tych kilku % które już teraz potrzebują mniejszej pomocy niż ci mniej majętni.

Pokaż więcej komentarzy (24)