Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#prl

Fanatyk

w Dyskusje

41piorunów

Dziś nostalgicznie i kontrowersyjnie. Ten pan zasłynął rolą Hansa Klossa w serialu "Stawka większa niż życie". Samo życie go za bardzo nie rozpieszczało. Borykał się z brakiem ról, wynikającym z graniem tak charakterystycznej postaci jak Kloss i długo próbował zerwać tę łatkę. Zmarło mu dwóch synów zaraz po urodzeniu.
Prywatnie był postacią dość kontrowersyjną ze względu na aktywność w różnych PZPR-owskich organizacjach. W młodości brał udział w obławach na AK-owców.
Ocenę postaci pozostawiam wam, a ponieważ to tag wrzucam foto tego, bądź co bądź, przystojnego mężczyzny.

Pokaż więcej komentarzy (26)

Fanatyk

w Dyskusje

28piorunów

O tym człowieku nie znajdzie się zbyt dużo "plotkarskich" ciekawostek.
Zasłynął rolą Zbyszka z Bogdańca, ale miał też na koncie trochę ról teatralnych. Wierny żonie i dumny. Na tyle dumny, by nie prosić władz o mieszkanie, ale jednocześnie spać w garderobie teatru.
Zdobył patent żeglarski i licencję pilota, choć nigdy nie zrobił prawa jazdy.
Urodził się w Międzyrzecu Podlaskim i tam zmarł.
Mieczysław Kalenik

GURU

w Hydepark

39piorunów

Macie odznakę miatrza?
Nie macie. A ja mam.
Bo jestem mistrzem.
A wy nie, bo nie macie odznaki.

Ha ha!

Pokaż więcej komentarzy (14)

GURU

w Historia

22piorunów

45 lat temu Zenon Laskowik i Bohdan Smoleń zadrwili z cenzury. Najsłynniejszy kabaret PRL-u

„Nam polędwica oraz schab nie smakuje tak jak szczaw” – śpiewali 24 czerwca 1980 r. na opolskim Kabaretonie Zenon Laskowik i Bohdan Smoleń. Dzień wcześniej cenzura te słowa z tekstu wykreśliła, ale artyści i tak je wykonali. Zadrwili z cenzury i PRL-owskich absurdów w programie "S tyłu

GURU

w Historia

11piorunów

Prywaciarze w PRL – jak działały prywatne inicjatywy

W czasach, gdy Polska Ludowa była zdominowana przez centralnie planowaną gospodarkę⁣ i państwowe przedsiębiorstwa, istniała grupa ludzi, którzy postanowili podjąć ryzyko ⁣i wbrew ówczesnym regulacjom, zainwestować w prywatne inicjatywy. Prywaciarze, bo o nich mowa, stali się symbolem

GURU

w remontujzhejto

15piorunów

Też macie wrażenie marnotrawstwa kiedy widzicie takie rzeczy w kontenerze?

Komuna to nas chwilami rozpieszczała.
Teraz taka podłoga kosztuje kupę kasy.

Dziwię się że ludzie je likwidują (o ile nie są zniszczone).

Osobistość32piorunów

To gówno pod deskami to subit. Bardzo groźne, rakotwórcze gówno. To nie jest dębowy parkiet z kamienicy z XIXw tylko najtańsze gówniane drewno klejone na lepiku tak szkodliwym, że robiące przy parkietach w tamtych latach osoby nie żyją od kilkunastu lat.

GURU3piorunów

@moderacja_sie_nie_myje3 moim zdaniem to na zdjęciu nie jest subit.
Fakt że się nie przyjrzałem, ale tam gdzie widziałem go na własne oczy płytki były całe czarne pod spodem (największym problemem było zdzieranie go z podłogi) a tu mamy jakieś coś szarego.

Lider10piorunów

@Opornik zależy- może zmiana stylu, ale klepki są fajne na początku, ale z biegiem lat się rozłażą, zaczynają wyskakiwać, stukać, trzeba to poprawiać, cyklinować, konserwować... no sorry- głupie panele są 100x wygodniejsze, bo raz kładziesz i póki nie robisz nie wiadomo czego to nawet się nie rysują- swoje mam już 20 lat, może jakieś pojedyncze ryski są, ale tak to raz na rok przejadę je jakimś sidoluxem i są jak ta lala. Kafelki to już w ogóle. Nie ma co się nad tym spuszczać że szkoda, jak mieszkałem w bloku to też w przedpokoju miałem boazerię na ścianach. Czy to było ładne? Yyyh, no może kiedyś. Czy byłoby mi tego szkoda jakbym zobaczył, że nowy właściciel ją wywala do kontenera przy remoncie? Cytując klasyka- no tak średnio bym powiedział ¯\\( ͡° ͜ʖ ͡°)/¯ Komuna jak już to nas tak stłamsiła i zniszczyła poczucie wszelakiej wartości, że nawet takie coś uważaliśmy za jakiś cud świata 😒

Pokaż więcej komentarzy (13)

GURU

w Historia

12piorunów

13 czerwca 1930 roku urodził się Ryszard Jerzy Kukliński ps. Jack Strong, Mewa » Historykon.pl

Ryszard Jerzy Kukliński ps. Jack Strong, Mewa, pułkownik Wojska Polskiego i armii amerykańskiej, zastępca szefa Zarządu Operacyjnego Sztabu Generalnego WP PRL, tajny współpracownik CIA. Urodził się w rodzinie robotniczej o tradycjach katolickich i związanych z PPS. Syn Anny i Stanisława. Ojciec jego

Osobistość

w Książki

15piorunów

Przygody Tomka Wilmowskiego bestsellerem. O sukcesie przesądził szczegół

Przygody Tomka Wilmowskiego spotkały się z zainteresowaniem pokoleń czytelników. Ich autor, Alfred Szklarski, musiał jednak zapracować na popularność swoich powieści. O jego sukcesie przesądził niespodziewany szczegół. Fot. Okładka książki Alfreda Szklarskiego „Tomek na wojennej ścieżce” (wyd. Muza)

Fanatyk

w Hydepark

20piorunów

Jak to jest zrobione:

KIBEL

https://youtu.be/LfGENt6Lx2g?si=KPDf1JyIXrUbdedI

Gruba ryba3piorunów

Cofnąłem się w czasie. Najwięcej pociągami jeździłem na studiach. A pociągi te miały wówczas 30-40 lat. Aż niemożliwe się to wydaje.

Pokaż więcej komentarzy (4)

Fanatyk

w Hydepark

21piorunów

52 LATA TEMU RUSZYŁA PRODUKCJA "MALUCHA"
Umowa na pozyskanie licencji na produkcję legendarnego Fiata 126p w Fabryce Samochodów Małolitrażowych w Bielsku-Białej została podpisana 29 października 1971 roku. Korzystnie dla strony polskiej przewidywała, że licencja zostanie spłacona nie zawsze deficytowymi dewizami, ale produkcją silników i skrzyń biegów na rzecz partnera włoskiego. Produkcja legendarnego "Malucha" trwała w Polsce od 6 czerwca 1973 do 22 września 2000 roku.
Samochody z początków produkcji sprzedawane w ramach przydziałów kosztowały 69 tys. zł, czyli dwuletnią średnią pensję (przypominamy, że dzisiaj jest to brutto około 200 tys. zł), a odsprzedać na rynku wtórnym można je było za około 100 tys. zł (na dzisiejsze niespełna 300 tys. zł).

fb/ZimnaWojna19461991

Osobistość6piorunów

@radek-piotr-krasny no właśnie, za komuny to dobrze było, praca była, dobrze było. 8letni kaszlak w 1987r kosztowal tyle co nowy na przydział a nie wszyscy pamiętają ze kaszlak 8 letni już prosił o remont blacharski

Osobistość1piorunów

@KKLKK słyszałem tylko, bo nie jeździłem, ale stary kolegi posiadał i opowiadał ze jakieś dziwne akcje z przegubami były do syreny, że nie sposób było to naprawić, ale co dokładnie, może ktoś podkomentuje co wie więcej

Pokaż więcej komentarzy (13)

Gruba ryba

w Dyskusje

123piorunów

Ktoś tu ostatnio narzekał na swoją spółdzielnię. Oto do czego posuwa sie spoldzielnia w ktorej jestem, przed walnym zgromadzeniem. Mieszkancy z kilku dzielnic zebrali sie i wystawili kandydatow, zeby w koncu ktos z mieszkancow dostal sie do zarządu i choc trochę udalo sie skruszyc ten beton albo przynajmniej go napocząc. Dystrybuowalismy ulotki, ze mamy dosc i chcemy cos zmienic. Sprzataczki dostaly zadanie, zeby te ulotki usuwac i dystrybuować ulotki aktualnego zarządu. Miarą tego jak zle jest zarzadzana spoldzielnia niech bedzie to, ze wiekszosc blokow (w tym moj) nadal jest pokryta azbestem, za to czynsz przez ostatnie 3 lata wzrosl mi 2-krotnie.

Gwiazdor15piorunów

Kosmos! Ale widać, że jesteście realnym „zagrożeniem” dla zasiedziałej bandy. Jedziecie z nimi!

Gruba ryba7piorunów

@sumrzeczny na poprzednim walnym wszystkie nasze wnioski z miejsca odrzucali bo kazdy z nich mial po kilka upowaznien do glosowania. Teraz weszla ustawa, ze kazdy moze miec tylko jedno i trzęsą portami

Gwiazdor3piorunów

@FriendGatherArena u mnie to samo, cały rządek zorganizowanych ludzi, każdy po upoważnieniu, każdy głos wg woli zarządu :) żałuję, że nie podałem jednej uchwały do sądu, ale czuję się za cienki w te klocki. Macie jakąś własną pomoc prawną?

Pokaż więcej komentarzy (35)

GURU

w Historia

8piorunów

70 lat temu w kopalni „Sośnica” w Gliwicach zginęło 42 górników; władze próbowały to ukryć

30 maja 1955 r. w kopalni „Sośnica” w Gliwicach wybuchł pożar. W tej jednej z największych katastrof górniczych po II wojnie światowej zginęło aż 42 górników. Władze próbowały to ukryć – pilnowały, by w żadnym zakładzie pogrzebowym nie zamówiono więcej niż dwóch trumien. Pożar w kopalni „Sośnica”

GURU

w Historia

6piorunów

Budowę gmachu PZPR traktowano prestiżowo. Niczego nie mogło zabraknąć

Budowę traktowano prestiżowo. Pracownicy nazywali ją świątynią, a przy jej realizacji niczego nie mogło zabraknąć - o historii gmachu PZPR w Warszawie w miesięczniku "Mówią Wieki" napisał Andrzej Skalimowski, historyk z Narodowego Instytutu Architektury i Urbanistyki. Pod koniec lat

GURU

w Historia

9piorunów

75 lat temu polskie władze oskarżyły Amerykanów o zrzucenie stonki ziemniaczanej

„Niesłychana zbrodnia imperialistów amerykańskich” – w taki sposób polskie władze na przełomie maja i czerwca 1950 r. oskarżyły Stany Zjednoczone o zrzucenie stonki ziemniaczanej. Artykuł oskarżający Amerykanów o zrzucenie stonki ziemniaczanej ukazał się 31 maja 1950 r. w „Trybunie Ludu”, organie

Gruba ryba

w Hydepark

3piorunów

Oglądałem wczoraj ten program Ktokolwiek widział, ktokolwiek wie. Fajna prowadząca :smiley:

Były poruszane historie zaginionych dzieci i wśród wielu historia z lat 70. XX wieku. Zaginęła mała dziewczynka, o której mówiło się, że została wciągnięta do czarnego samochodu marki Wołga. Kojarzycie tę miejską legendę z czasów komuny?

Miała na nazwisko Radke, gościu od wołgi, którego podejrzewano również nazywał się Radke. Historia wydarzyła się w Poznaniu, a kolo był z Pomorza (ps. łatwo zapamiętać, bo jest Youtuber Radke, który robi dokumenty o zaginięciach i sprawach kryminalnych -rodzina?)

Pokaż więcej komentarzy (2)