BarcolGruba ryba
11piorunów- Jasno robi się gdy i tak śpisz
- Zachód słońca o 17 (a za kilka tygodni to i przed 16)
- Łatwiej o depresje
- Gdy wszyscy wracają z roboty po ciemku to zwieksza szanse na zdarzenia drogowe
- Cokolwiek innego niż siedzenie na d⁎⁎ie w domu po pracy staje się problematyczne
(+ Jesteśmy zsynchronizowawani z ruską dziczą a nie z cywilizacją zachodu xd)
W takiej Hiszpanii mają ten sam czas co my i zachody słońca o 23 [EDIT: O 22:20 W GALICJI HISZPAŃSKIEJ W CZERWCU, MUSIAŁEM DOPRECYZOWAĆ SKORO TYLKO TO JEDNO ZDANIE WIDZICIE Z CSLEGO POSTA I TO ONO WAS NAJBARDZIEJ BOLI XD], tam jest życie, tam jest radość. Ale przyjdzie jakiś idiota i powie że "czas zimowy jest bardziej naturalny" xD co jest w ogóle naturalnego w arbitralnym pocieciu doby na 24 odcinki xdd
Zachody słońca o 23.
Chyba na Espaniolii kurna, pod warunkiem, że mierzysz spoglądasz na zegarek w Polsce.
Skoro nic naturalnego nie ma w podziale doby na godziny (bo nie ma), to co ci za różnica,jaka godzina. Śpij jak się zrobi ciemno, obudź się jeszcze przed świtem. Długość światła dziennego w ciągu doby wcale się nie zmieniła tylko dlatego, że się przesunęło zegarek o godzinę. Słońce nagle nie pomyślało "no dobra, święcimy godzinę krócej".
@RogerThat no popatrz, słońce tak nie pomyślao? Ale historia! Powiedziało ci to?
I nawet nie wiem jak inaczej mam odpowiadać na ten infsntylizujący ton xD
"Śpij jak się zrobi ciemno, obudź się jeszcze przed świtem" hej to całkiem dobra porada, to brzmi naturalnie! Szkoda że przy żłobkach i przedszkolach które są sprzężone z namalowanymi przez nas na tarczy cyferkami nie wchodzi to w grę. Możnaby to łatwo rozwiązać i na zimę otwierać i zamykać wszystkie instytucje o godzinę wcześniej, ale to dosłownie równa się po prostu zostaniu przy czasie letnim, ale o tym jest post














