boriMistrz
7piorunówBilans #kwadraty w październiku:
squadrats (tiles): 325 (+70)
yard (cluster): 200 (+80)
ubersqadrat (square): 13x13 (+4)
Może uda się pojeździć w listopadzie, ale raczej już niewiele.
boriMistrz
7piorunówBilans #kwadraty w październiku:
squadrats (tiles): 325 (+70)
yard (cluster): 200 (+80)
ubersqadrat (square): 13x13 (+4)
Może uda się pojeździć w listopadzie, ale raczej już niewiele.
fistiAutorytet
16piorunów409 131 + 26 + 16 + 20 + 13 + 24 + 19 = 409 249
Jakie macie wspomnienia związane z bliskimi, których nie ma już z nami i wycieczkami rowerowymi?
Mój dziadek w większości poruszał się po Wrocławiu rowerem. Chyba dlatego, szybko nauczyłem się jeździć, by dotrzymywać mu towarzystwa. Raz w tygodniu odwiedzaliśmy jego rodziców na Cmentarzu Osobowickim.
Dzisiaj pojechałem rowerem odwiedzić babcię i jego. Na tym samym cmentarzu 😭
*
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified! #statsbymarvin

😭 😭 😭
MordiOsobistość
17piorunów409 052 + 71 + 5 + 3 = 409 131
Krótkie dystanse to dojazdy miejskimi rzęchami w miejsca, w które dojechaliśmy miejskimi rzęchami.
Dłuższa jazda to dzisiejszy wypad po kwadraty w miejsca różne.
---
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified! #statsbymarvin

Urokliwe zadupia, nie powiem.
ZielczanFanatyk
11piorunówNowe projekty rowerowe z budżetu obywatelskiego.

fonfiFanatyk
14piorunów408 915 + 20 + 23 + 21 + 21 + 26 + 26 = 409 052
Resztki z kończącego się miesiąca.
---
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified! #statsbymarvin

@fonfi Łoweł ci się przewrócił
@vredo Ciii, on śpi!
@fonfi Pewnie pijany
@vredo pewnie tak. Tym bardziej nie trzeba budzić, bo będzie się zaraz awanturował.
@fonfi Mam tak samo, się przewrócę to lepiej nie podnosić.
@vredo Zapamiętam 😉
@fonfi Nie jestem prąd ale kopnąć umiem a po pijaku różnie bywa. Przewróciło się niech leży 😉
KoloaluOsobistość
12piorunów408 535 + 19 + 19 + 19 + 19 + 19 + 19 + 19 + 19 + 19 + 19 + 19 + 19 + 19 + 19 + 19 + 19 + 19 + 19 + 19 + 19 = 408 915
Standardowo dojazdy do pracy. Mam nadzieję że nie zabijecie mnie za dodanie dwóch tygodni, zapomniałem w poprzednim tygodniu dodać 😭😭😭
---
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified! #statsbymarvin

@Koloalu tutaj nie biją rękoma bo mają słabsze, tutaj kopią😉
winiuchoLider
15piorunów408 534 + 1 = 408 535
Ja tylko chciałem się pochwalić, że poprawiłem swój miesięczny bilans z lipca o 290km, no i wtedy też mnie tych dwóch dziadów, czytaj @wagabundowy i @furto pokonało.
A ten 1km to nie przejechałem, to tylko po to by móc wysłać posta.
Mamy kosę, dziady😉
*
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified! #statsbymarvin
@winiucho i tak bardzo dobra robota, to są dziki, nie ma co się przejmować. To jaki progres zrobiłeś przez ten rok to szacuneczek 💪
dasz radę przebić 10 k do końca roku ?
@Gilgamesh postaram się, jutro nowy miesiąc, nowe wyzwania.
@Gilgamesh jeszcze mam 10kg smalcu do zrzucenia, a potem kto wie co się wydarzy. W planie jest też kupno szosy do jazdy.
1500 w piździerniku, to jak 2500 w lipcu :smiley: Jeszcze raz gratulacje!
npnptcnAutorytet
15piorunów408 522 + 12 = 408 534
Dzisiejsze krótkie, bo pada cały dzień, a trzeba wrzucić, bo koniec miesiąca.
---
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified! #statsbymarvin
kolanka ok, Pupcopapticon?
Loginus07Gruba ryba
16piorunów408 458 + 7 + 7 + 7 + 8 + 12 + 11 + 12 = 408 522
Cały październik. Ładny, słoneczny październik. Psu w ... bo najpierw kontuzja, która mnie uziemniła na 2 tygodnie, a potem choroba, która dorzuciła kolejne 2 w domu... to co widzicie to 4 razy lekarz i dojazd i powrót na park run dzisiaj
---
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified! #statsbymarvin

FurtoGruba ryba
30piorunów408 251 + 6 + 201 = 408 458
No i co dalej powiem. Jestem bardzo wylewny, bo mnie boli, nie? Bilet tani nie był, 50 zł plus 10 za rower, pobudka przed 6 rano? Oszukali mnie, banda złodziei poznańskich decydentów, k⁎⁎wa. Takich jak tu chodzą, nie? Mówili przyjedź, zobacz krainę podziemnej pomarańczy! Wiecie co to jest za "pomarańcza"? Zwykły ziemniak, kartofel czy po ichniemu pyra. To jest śmiech też na sali, w każdym spożywczaku można go kupić.
Na zakończenie szosowego sezonu 2026 miałem kilka opcji i wybrałem - nie będę ukrywał - najwygodniejszą. Górki odpuściłem, bo zapowiadali mocne porywy wiatru i opady, wte i wewte do Doliny Baryczy zdyskwalifikował północny wiatr, więc zdecydowałem się na kolejowy wypad do Poznania, z powrotem przez ww. dolinę.
5 godzin snu, gonitwa rano i wyjazd na pociąg 14 minut przed odjazdem (6km na dworzec), czy było warto szaleć tak? Jeszcze jak, bo jechało się super. Pierwsza jazda od tygodnia bez deszczu, za widoku oraz ze sprzyjającym wiatrem dała mi dużą dozę satysfakcji. Co prawda znalazło się ze 3 idiotów za kółkiem, a południe Wielkopolski ma DDRy wyłącznie świetnej lub tragicznej jakości (w komentarzu), ale było to udane zwieńczenie sezonu. Na większe podsumowanie jeszcze przyjdzie czas, pewnie gdzieś pomiędzy karpiem, a szampanem.
---
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified! #statsbymarvin

Szanuję za tak długą trasę o tej porze roku, a ten "ciąg pieszo rowerowy" wspaniałe pokazuje że żyjemy w kraju z gówna i kartonu xd
@dzangyl ja już się rozgościłem, lecz jeśli nie widzę znaku zakazu dla rowerów jadę po drodze zamiast po pseudo "ciągu"
Dzięki, ale zaryzykuję tezę, że 2. raz może być ciężko jeszcze w tym roku o taką pogodę. Przy innej logistyce myślę, że i 300 dałoby radę zrobić. Płaska trasa, sprzyjający wiatr, nie ma czego chcieć więcej, jeśli chodzi o nabijanie km. Tam był jeszcze lepszy hit, ale nie zrobiłem zdjęcia i nie mogę znaleźć miejsca na street view - znak c13/c13 z tabliczką "dopuszczony ruch rowerowy" xDD
@winiucho oczywista oczywistość, zwłaszcza że znak po lewej stronie jezdni. Niejednokrotnie z tego dzisiaj korzystałem 😎
@Furto cóż mogę powiedzieć.... gratki Tobie i @Wagabundowy :stuck_out_tongue_winking_eye:
@winiucho jeny, jak dobrze, że przypomniałeś, ze dzisiaj trzeba wrzucić rowerki, bo jutro nowy miesiąc ^^
@Loginus07 no i nowe wyzwania😉
@winiucho stary, co Ty pieprzysz xD Zajebisty wynik wykręciłeś, graty :smiley:
@Furto mao, ciągle mao😉
@winiucho to trzeba więcej :smiley: Mi jak wpadnie jeszcze 500 w tym roku, to już max. Teraz czas na chomika.
Mi jak wpadnie jeszcze 500
więc pewnie jutro sobie strzelisz dookoła Polski z nudów, bo czemu nie ^^
@Furto ja do pracy i z powrotem pyknę 600 do konca roku, a co wiecej to moje:grinning:
@Loginus07 na takie grube trasy jestem jeszcze za cienki w uszach :slightly_smiling_face:
@winiucho trochę zazdroszczę, z dpd wpadnie mi max 160-200 km
dzangylGruba ryba
17piorunów408 209 + 42 = 408 251
Początek w lekkim deszczu, później już tylko po mokrej drodze.
Na zakończenie wspaniałego rowerowego października. Uwielbiam ten miesiąc. Październiku! Do zobaczenia za rok!
---
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified! #statsbymarvin

TrypsynaLider
19piorunów408 123 + 12 + 5 + 4 + 3 + 4 + 3 + 4 + 3 + 4 + 1 + 3 + 4 + 3 + 4 + 3 + 4 + 3 + 4 + 3 + 4 + 3 + 4 + 1 = 408 209
Resztki z października
---
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified! #statsbymarvin
StashqoFanatyk
20piorunów408 097 + 26 = 408 123
Udało się w tym tygodniu raz po pracy wyskoczyć.
Wyjeżdzalem o zachodzie słońca, wrocilem po zmroku. Przy okazji test sprzetu. Nowa lampka od chinoli sztosik, (teoretyczne) 2000 lumenów robi robotę. Nakładki na buty też spoko, pierwsze zimno zacząlem odczuwać dopiero po godzinie jazdy w 8-10°C i szło w zasadzie od klipsa spd a tam gdzie nakładka tam sucho i ciepło. Kto nie chce w zimowe buty inwestować temu polecam ( ͡° ͜ʖ ͡°)

GilgameshFanatyk
15piorunów408 042 + 55 = 408 097
Wyczekałem ustanie opadów i poleciałem w teren. Zachciało mi się wypróbować jeden skrót i teraz rower cały upierdolony w błocie 😛 tyle dobrego, że wczoraj założyłem błotniki to chociaż na mordę nie leciało xD
*
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified! #statsbymarvin

Zachciało mi się wypróbować jeden skrót i teraz rower cały upierdolony w błocie
Kto nigdy nie miał takiej sytuacji niech pierwszy rzuci korbą!
@dzangyl a można rzucić pedałem?:upside_down_face:
@winiucho zezwalam
@dzangyl @Gilgamesh w lipcu specjalnie zapierdalałem po kałużach by się przekonać czy woskowanie łańcucha nie jest przereklamowane, okazało się, że nie jest, przynajmniej wtedy kiedy założysz świezo upierdolony we wosku łańcuch. Napęd czysty, a reszta ujebana w błocie jak dzika świnia.
RzeznikLider
18piorunówREXusSum
33piorunówKtoś nie wziął kaloszy na rower... #rower
#ktoranowstajetenidziepobulki

Ja się raz odważyłem przejechać rowerem po takiej kałuży. Okazało się że miała ona już na wstępie pół metra głębokości choć wygladala jakby miała max 10cm po całości. Na szczęście jechałem wolno i zdążyłem zrobić manewr przez który nie wpadłem w bagno, a tylko trochę się pomoczyłem.
FurtoGruba ryba
23piorunów407 934 + 2 + 2 + 12 + 13 + 69 = 408 032
Jesień to taka piękna pora roku, podczas której przez okno w robocie, oglądasz mieniące się na złoto w promieniach słońca liście drzew, a jak już masz czas dla siebie, to jeździsz po ciemku w jakiejś mżystej srace lecącej z nieba, której nawetnie ma na radarach.
Zapomniałem pomiaru tętna i wyszedł mi za to piękny tlenik, no i znalazłem lemondkę. Była w jednym z 4 najbardziej prawdopodobnych miejsc, a nie było jej w żadnym z 20 absurdalnych xD
---
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified! #statsbymarvin

Ja wczoraj zapomniałem założyć pomiar tętna. Ciekawe xd
winiuchoLider
23piorunów407 855 + 79 = 407 934
Ziomek od kolarki, którą mialem chęć kupić przybiegnął do mnie do domu, około 6km zeby odebrać ten rower, tak to sobie zaplanowaliśmy by jeszcze pokręcić się po okolicy na rowerach no i wyszło jak wyszło. Pojeździli i są zadowoleni.
*
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified! #statsbymarvin
npnptcnAutorytet
28piorunów407 662 + 12 + 13 + 13 + 12 + 6 + 7 + 6 + 12 + 12 + 12 + 12 + 12 + 12 + 7 + 12 + 9 + 12 + 12 = 407 855
Dopiero zsynchronizowałem garmina po całym miesiącu i coś tam się uzbierało przez ten październik. Kombinowałem jak się da. Wychodziło mi, że jak i tak muszę zrobić zakupy, to mogę wziąć plecak i skoczyć rowerem czasami. Wychodzi podobnie czasowo co autem. Czasami wrzucałem rower na busa, jechaliśmy po materiał, a na powrocie sobie z hurtowni wracałem rowerem, który zamieniał miejsce z towarem. A pracownik jechał autem.
No i udało się cokolwiek wyskrobać. Rok temu rower na październik nie był ruszany w ogóle. Potem było to czuć. Dziś wsiadłem i jest w miarę okej, to jakiekolwiek ruszanie pomogło się aż tak nie cofnąć.
---
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified! #statsbymarvin
Tak wyszło. Głównie przeze mnie. Zdobywasz osiągnięcie
Nie mogę rozmawiać bo jadę! (3 000 km)*
---
Listę swoich osiągnięć możesz zobaczyć na hejtostats
A jeśli masz dosyć Marvina marudzącego pod Twoimi postami, to możesz mu w ustawieniach powiedzieć, żeby się odczepił.
Yes_ManLider
29piorunów407 616 + 3 + 4 + 3 + 3 + 3 + 5 + 5 + 3 + 7 + 3 + 3 + 4 = 407 662
Z całego tygodnia. Jutro na pewno nie będę nigdzie kręcił dwoma kółkami ;)
---
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified! #statsbymarvin
