Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#achievementhunter

Osobistość

w Gry

9piorunów

Pewien czas temu ukończyłem resident evil biohazard. Po przejściu gry czułem to samo co w FEAR 1. Mam na myśli przerażający początek, który odrzucał od monitora. Potem właściwie robiła się zwykła strzelanka,bo mieliśmy już lepsze uzbrojenie i potwory nie miały szans. Póki co 1 zakończenie widziałem. Wczytałem save'a przed wyborem serum dla jednej z kobiet, by zobaczyć drugie zakończenie. Tak naprawdę trzeba by było ukonczyc grę teraz w trybie szalony,który się odblokował (MADHOUSE) I zebrać wszystkie przedmioty kolekcjonerskie (notatki,figurki Pana Wszędobylskiego itp).W między czasie powróciłem do Hotline Miami by wymaksowac punktacją poziomy. Żmudna czynność,ale przy odblokowaniu masek jakoś idzie. Zack robi robotę.

Osobistość0piorunów

Ten resident to taka normalna strzelanka ? Myli mnie w residentach to że niektóre części to spieprzanie przed potężnym wrogiem a inne to normalne strzelanki.

Pokaż więcej komentarzy (2)

Osobistość

w Gry

27piorunów

Dokończyłem i wycalakowałem Wiedźmina 2 - całkiem spoko produkcja, jednak z całej trylogi według mnie najsłabsza. Brakowało mi trochę większego świata no i sama gra jest za krótka.

   

Gruba ryba3piorunów

@raikage wiedzmin 1 > wiedzmin 3 ( przed Skellige ) > Wiedzmin 2 > Wiedzmin 3 ( po Skellige)

Gruba ryba3piorunów

@GordonLameman poprostu moja opinia , książki kocham, w1 przeszedłem kilka razy, to samo z w2, W3 do dzisiaj nie skończyłem bo się wynudziłem. Ale wiadomo, w Polsce coś nie tak powiedzieć o Wiedzminie 3 to jak Matkę Boską obrazić zawsze dziewice

Fanatyk1piorunów

@Tylko_Seweryn 
Bardziej mi to wygląda na to, że chcesz być oryginalny xD

Wiedźmak 3 ma niezłą fabułę i bardzo fajny gameplay. Dwójka jest dużo gorsza pod tym względem.

Gruba ryba1piorunów

@GordonLameman nudzę się na grze, bo chce być oryginalny xd Przecież napisałem że trójka jest lepsza od dwójki do pewnego momentu.

Wirtuoz1piorunów

@Tylko_Seweryn przecież pierwszy Wiesiek to drewno z nieciekawą, budowaną na siłę fabułą. Nie jest to gra tragiczna, ale stawianie jej ponad trójką mnie serio dziwi.

GURU1piorunów

@Tylko_Seweryn 
Masz prawo do takiej opinii, ale mówienie "ludzie tak mówią, bo w Polsce nie można obrazić W3" jest absolutnym idiotyzmem. Żyjemy w XXI wieku, wiemy jakie opinie mają ludzie za granicą, więc nie pierdol ziomek.

Gruba ryba1piorunów

@Tylko_Seweryn Wiedźmin 3 (dodatki)> Wiedźmin 3 podstawka > Wiedźmin 1 (jak na 2007 to majstersztyk) > Wiedźmin 2 (bo był krótki, ale podobał mi się graficznie)

Gruba ryba0piorunów

@Ragnarokk nie zrozumiałeś co napisałem więc się nie przypierdalaj panie, ok?

Gruba ryba0piorunów

Komentarz usunięty

Gruba ryba0piorunów

Komentarz usunięty

Wirtuoz0piorunów

@Tylko_Seweryn wiedzmin 1 > wiedzmin 3 ( serca z kamienia ) > wiedzmin 3 ( przed Skellige ) > Wiedzmin 3 ( po Skellige) > wiedzmin 3 ( tussą) > Wiedzmin 2

i nawet z tym nie handlujcie

Gruba ryba0piorunów

@GordonLameman fabuła średnio była lepsza dwójce, dosyć prosta sprawa, mniej questów pobocznych to i mniej takich słabszych. Mówię podstawka vs podstawka, a nie o dodatkach.

Zaś jeżeli chodzi o czysty gameplay to przecież dwójka i trójka to niemalże to samo, tego jednego zarzutu to kompletnie nie rozumiem. Walka rzeczywiście szału nie robi ale z dwojga złego lepiej jak gra ze względnie nijakim gameplayem jest krótka a nie rozciągnięta jak gacie mojej starej.

Fanatyk0piorunów

@DiscoKhan 
Fabuła i mechanika tej fabuły w dwójce była dużo gorsza. To była w sumie kameralna gra (zamknięty świat) z fabułą, którą aż prosi się o otwarcie.

Co jak co, ale w Wiedźminie 3 poboczne questy są chyba nejlepsze w historii gier. Dużo lepsze niż w dwójce - "zabij harpie". xD

A gameplay w Wiedźmaku 3 jest bardzo dobry. To roleplay, a nie głupkowate soulslike 😉

Gruba ryba0piorunów

@GordonLameman co jest gorszego w mechanice? Poważnie. Prosta łupanka mieczem z przewrotami, idealnie wpasowywuje się w głupkowatego soulslike'a. I identycznie jak w dwójce, rzucisz znakiem raz na jakiś czas, bo to znacznie walkę przyspiesza ale cały system jest prosty jak konstrukcja cepa. Największa różnica to jest to, że Yrden inaczej działa, bo reszta to niemalże to samo.

Akurat zabijanie harpii było całkiem śmieszne za pierwszym razem i w trójce też masz questy tego typu, to czy fabularyzacja komuś podejdzie czy nie to jest kwestia indywidualna. Sporo w trójce jest fajna, ale nie wszystkie, tego towaru jest tyle, że te gorsze questy pewnie z pamięci wyparłeś.

Poza tym Wiedźmin 3 to była jedna z pierwszych gier gdzie miałem styczność ze znakami zapytania jako aktywnościami na mapie, do czasu W3 często przechodziłem gry na 100% chociaż oczywiście nie grałem we wszystko jak leci.

W3 mnie skutecznie z takiego podejścia wyleczył, zapychanie mapy takimi gówno aktywnościami żeby dopisać, że gra jest dwa razy dłuższa to rak współczesnych gier AAA.

To fabuła w dwójce jest zła czy krótka, bo to nie jest jedno i to samo. Zwłaszcza w grze która była projektowana na minimum dwa przejścia przez alternatywne wybory, gdzie swoją drogą w trójce średnia alternatywność jest znacznie mniejsza. Właśnie tutaj jest szkopuł, bo jeżeli chodzi o grę aktorską to trójka jest oczywiście bardzo dobra, dialogi też są świetnie napisane ale świat jest większy i jednocześnie mniej interaktywny niż wcześniej. Nie dało rady pogodzić jednego z drugim.

W trójce zwyczajnie były dłuższe momenty które były nudne jak cholera, samo zakończenie też, IMHO, ssało pałkę i gra ma fenomenalne momenty i mocno takie sobie. Mechanika autentycznie jest gorsza od dwójki przez dodanie latających i pływających przeciwników, no systemy walki z nimi są najzwyczajniej kiepskie.

Na pewno nie zgodzę się też, że fabuła w dwójce jest sporo gorsza od podstawki trójki, jeszcze nieco gorsza to jest dyskusyjne ale dużo? Absolutnie nie. Już pomijając, że element roleplayu był znacznie lepiej wykonany, bo podejmowało się decyzje ze znaczkiem szerszego wachlarza do wyboru. W trójce bardzo często miałem tak, że żaden z wyborów mi nie pasował do Geralta przez to cholerne podejście, że obydwa wybory są w sumie złe i często jakby Geralt w ogóle się nie wtrącał to byłoby lepiej dla wszystkich. To jest akurat obiektywnie kiepskie podejście.

Fanatyk0piorunów

@DiscoKhan 
>  W trójce bardzo często miałem tak, że żaden z wyborów mi nie pasował do Geralta przez to cholerne podejście, że obydwa wybory są w sumie złe i często jakby Geralt w ogóle się nie wtrącał to byłoby lepiej dla wszystkich. To jest akurat obiektywnie kiepskie podejście.

To musisz sobie przypomnieć o co chodziło w Blaviken i czy nie byłoby lepiej, gdyby Geralt się w ogóle nie wtrącał 😉

Gruba ryba0piorunów

@GordonLameman no właśnie, Blaviken to był początek postaci Geralta. Taki mały szczegół, że od tamtej pory Geralt się bardzo mocno zmienił.

Dalej czekam na opinie co do mechaniki walki, bo tak szczerze to twierdzenie, że W3 miał znacznie lepszą walkę najbardziej mnie intryguję.

Fanatyk1piorunów

@PanPaweuDrugi nie żebym miał zdanie, jak @Tylko_Seweryn , ale W1 ogrywałem z kumplem, w domu jego dziadka, zimą (tak, w Beskidzie Niskim wtedy już zima się zaczynała, gdy pojawiły się pierwsze cracki do jedynki Wieśka ;)), pijąc domowe wino z piwnicy itp. Kumpel czekał, aż wrócę z pracy, potem miałem wolne i święta oraz nowy rok dokończyliśmy grę. Mega wspomnienia, sporo kaca i wtedy ta duma szczyla po liceum, że polska gra jest tak fajna. Mój laptop wtedy ledwo NFS U2 na niskich uruchamiał 😉
W3 przechodziłem już na ps4, na kanapie, długo po premierze, mając kobitę i jej córkę. Nie było za bardzo z kim się dzielić emocjami, nie było śniegu, nie było tego klimatu. Gra świetna, potem aż do zagrania w Horizon: Zero Dawn nic tak dobrego nie było. Pierwszy strzał w oko czujki... Ale wróćmy do Wieśka.
Po prostu gry zostają w pamięci razem z emocjami, wspomnieniami z czasów w jakich się grało itp. Ot nostalgia. Dla mnie z tych powodów W1 jest lepszy od W3, a Xpand Rally czy Colin 2005 lepsze od Dirt czy Richard Burns Rally - bo tak Xpand jak i Colin 2005 grałem z kumplami po lanie, a Ryśka sam 😉

Fenomen6piorunów

@raikage wiedźmin 2 jest spoko, ale żeby mówić że jest lepszy niż wiedźmin 1 to już przesada trochę. Gra jest krótka, ale przez to też ma swój klimat dynamiczności i to że jest krótka pasuje do jej fabuły. Jakby nie patrzeć w wiedźminie 2 głównym motywem fabuły jest śledztwo nad zamordowaniem króla to ile to ma trwać? W wiedźminie 3 na przykład głowny motyw przez większość gry to poszukiwanie ciri i w czasie gry robi się dość dziwinie kiedy geralt szuka ciri i przy tym robi wszystko inne jak granie w gwinta czy jakieś dziwne misje poboczne w takim wypadku nie pasuje to jakoś do reszty fabuly. Wiedźmin 2 jest bardzo spoko wyważoną grą. Nie jest jakiś super duper dobry, ale jest taki, że mega spoko się gra przynajmniej na samym początku gry, bo jakoś to zakończenie było nie wiem dziwne, przynajmniej całe to Loc Muinne.

Osobistość0piorunów

Ale jak tak nie twierdzę, dla mnie 2 część najslabsza że wszystkich. Po prostu jest ok i tyle.

Pokaż więcej komentarzy (22)

Koneser

w Gry

43piorunów

Chciałbym się pochwalić całkowitym ukończeniem trylogii XD Half-Life². Dlaczego ja tego wcześniej nie zrobiłem? Ząb czasu już trochę gryzie ten tytuł pod względem mechanik i brakiem trzymania za rączkę jak to coraz częściej się zdarza. Ta seria to jeden z wielu tytułów, które leżą na tej wirtualnej półeczce i czekają na swój moment. HL się w końcu doczekał.
  

Kompan0piorunów

@Troo314 to w episode 1 bylo osiągnięcie only one bullet?

Koneser0piorunów

Tak, jedną konkretną kłódkę trzeba było rozwalić strzałem, reszta gravity gun granaty i rakiety

Osobistość1piorunów

@Troo314 jestem w trakcie ( ͡ʘ ͜ʖ ͡ʘ) ale zacząłem jednak od jedynki. Reszta już tez kupiona na steam deck

Pokaż więcej komentarzy (12)

Osobistość

w Gry

4piorunów

Wróciłem sobie ostatnio do Transistor i w końcu go wycalakowałem. Już zapomniałem, jaka to była fajna i przyjemna produkcja. Tytuł to połączenie elementów produkcji RPG, hack’n’slash oraz strategii turowej ukazany w rzucie izometrycznym. Całość podlana jest cyberpunkowym klimatem i specyficzną, kolorową kolorystyką. Warto zagrać dla niej, dla fajnie napisanej głównej bohaterki - rudowłosej Red, dla muzyki Darrena Korba. I dlatego, że to po prostu świetna gra, która się w ogóle nie zestarzała.

  

Inspirator2piorunów

[delikatne spoilery, raczej nie zepsują gry nikomu, ale ostrzegam]

Ja mam taką love/hate relację z tą grą. Po 1 to studio robi świetne produkcje i nie boi się eksperymentować i próbować nowych pomysłów. Ich gry są dopieszczone i robione z pasją. Dlatego zawsze mają moje pieniądze.

Rozgrywka jest bardzo ciekawa i te łącznie skilli i chainowanie jest bardzo spoko, ale gra była trochę za krótka na tak skomplikowany/rozbudowany system skilli.

Gra była też zaskakująco prosta. Nie jest wybitnym graczem, ale ani razu nie umarłem. Nawet dwóch bosów za 1 razem rozwaliłem. Ostatni boss sam się dawał cheesować, że można go było utłuc prawie bez straty HP XD

Story ciekawe, świat ciekawy, ale narracja była taka... k⁎⁎wa, pokrętna, niebezpośrednia. Przez 70% gry ja w ogóle nie wiedziałem co się w sumie dzieje. Troszkę mi zeszło zanim ogarnąłem, że babka gada z tym ziomkiem przez te terminale i komentarze xD No i trza dobrze ogarniać angielski i przede wszystkim jednoczesne czytanie/słuchanie, bo inaczej nie zdążysz przeczytać tej ich konwersacji. Na końcu musiałem poczytać mądrzejszych ludzi od siebie w necie by poskładać story do kupy.

Grę kocham, bo story i lore jest bardzo ciekawe i oryginalne, ale nienawidzę jej bo forma podania tego story jest (dla mnie) ciężkostrawna i trudna do śledzenia. Narracja w takim Bastionie czy Hadesie była o niebo lepsza i ciekawsza.

Mimo to nie żałuję żadnej złotóweczki i minuty w tej grze. A studio jest jednym z lepszych dzisiaj, którzy tworzą gry z pasją i bardzo dużo miłości w nie wsadzają i warto ich wspierać.

Pokaż więcej komentarzy (3)

Osobistość

w Gry

17piorunów

Nie spodziewałem się, że tak mnie wciągnie ta gra. Tymczasem Subnautica okazała się być naprawdę relaksującym i przyjemnym tytułem z fajnym klimatem. Na plus piękna oprawa graficzna oraz to, że nie prowadzi za rączkę. Bardzo immersyjna produkcja, polecam.

  

Kompan1piorunów

@raikage ja z mojej strony polecam również INFRA, trochę inny rodzaj gry bo nie jest otwarta, ale jest za to bardzo klimatyczna.

Gruba ryba0piorunów

Po ilu minutach wciągnęło i po jakiej aktywności

Pokaż więcej komentarzy (4)

Osobistość

w Gry

15piorunów

Bardzo przyjemna produkcja z ciekawą historią i świetnie oddanym klimatem średniowiecznej Francji. Szkoda tylko, że liniowosc gry jest momentami aż nazbyt odczuwalna. Polecam grać z francuskim dubbingiem.

Fanatyk0piorunów

@raikage 
jest spoko.

sequel również bardzo dobry. Ja się świetnie bawiłem.

Fenomen0piorunów

Grałem i też polecam.

Pokaż więcej komentarzy (6)

Osobistość

w Gry

19piorunów

Wróciłem po raz kolejny do tej gry, by ukończyć ją w końcu na najwyższym poziomie trudności. Spec Ops The Line to tytuł nieco zapomniany i trochę się temu nie dziwię. Pod względem gameplayu to bowiem dośc typowy, przeciętny FPS, a i reklamowany był właśnie jako taka generyczna strzelanka. Na dodatek tryb multi został doklejony ewidentnie na siłę, a sami twórcy jakiś czas po premierze narzekali na jego obecność.

Jednak to, za co uwielbiam ten tytuł, to przedstawiona historia. Pozornie prosta historia o żołnierzu zmienia się w przejmujący manifest antywojenny, który jest zarazem komentarzem odnośnie gier FPS, w którym po prostu idziesz i strzelasz, kogo ci nakażą. Słynną scenę z białym fosforem do tej pory mam przed oczami, a sam wpływ konfliktu na bohaterów i ich psychikę (im dalej w las, tym bardziej stają się brutalni, agresywni, wulgarni) został przedstawiony rewelacyjnie.

Jak najbardziej polecam tytuł jak ktoś nie grał, pewnie klucz teraz kosztuje grosze.

 

Gruba ryba0piorunów

@raikage >FPS

Tu chyba błąd bo gierka jest z perspektywy trzeciaj osoby.

Pokaż więcej komentarzy (2)

Osobistość

w Gry

8piorunów

Wróciłem sobie wycalakować pierwszego Batmana od Rocksteady i tak przyjemnie mi się grało, że przeszedłem sobie jeszcze raz wątek fabularny. Motyw ze Screcrowem dalej rozwala na łopatki. Szkoda, że teraz robią ten Legion Samobójców z mikropłatnościami.

  

Osobistość3piorunów

Grałem w trzy pierwsze arkhamy, i każda mi się podobała, ale jak grałem pierwszy raz w asylum za gimbazy, to faktycznie łeb mi rozwaliło

GURU0piorunów

Kurde już dawno nie grałem w arkam night. Zelda pochłonęła mnie w całości

Pokaż więcej komentarzy (4)

Osobistość

w Gry

3piorunów

Wycalakowany Upadły Zakon. Gra całkiem niezła, choć niepozbawiona bolączek pokroju projektów poziomów czy dziwne niekiedy umiejscowienie zapisów stanu gry. No i szkoda, że trochę mało tu machania mieczem, a sporo skakania po ścianach.

 

Twórca1piorunów

Mam wrażenie że chcieli zrobić Uncharted Jedi Survivor - stąd tyle skakania przeplecionych momentami akcji