Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#adhd

GURU

w Medycyna

14piorunów

Ponad 6000 skanów i wreszcie wiemy, jak wygląda ADHD w mózgu

Dane pochodzące od ponad 6000 dzieci pozwoliły na stworzenia mapy wzorców połączeń nerwowych osób z zespołem nadpobudliwości psychoruchowej, czyli ADHD. To ważne osiągnięcie, które może pozwolić na lepsze przewidywanie objawów tego schorzenia u młodych pacjentów. [...] Teraz naukowcy z Oregon Health

Tytan

w Pamiętnik

4piorunów


Wypiłam dwa łyki kawy i teraz chce mi się spać.
Odkryłam już w wakacje że kawa pomaga mi uspokoić pędzące myśli i pozwolić na relaksację a przecież sen jest najwyższą formą relaksu

Mocarz0piorunów

@camonday a nie masz też adhd? Przy adhd stymulanty uspokajają, zamiast pobudzać (dlatego leczy się m. in. metylofenidatem).

Pokaż więcej komentarzy (5)

Autorytet

w ADHD

10piorunów

1. Chcesz zrobić coś ambitnego, nawet masz jakieś pomysły i cele.
2. Sprawdź aktualne wiadomości oraz hejto
3. Wrzuć w wyszukiwarkę temat, jakim chcesz się zająć, sporo tego
4. Sprawdź aktualne wiadomości oraz hejto, nic się nie zmieniło
5. Sposobów rozpoczęcia sporo, nie wiesz, od czego zacząć
6. Skacz od bloga do bloga, od wideo do wideo, przeglądaj je na szybko bez zrozumienia
7. Sprawdź aktualne wiadomości oraz hejto...
8. ...o nowe memy
9. Przejdź się po przekąskę, odejście od ekranu na pewno tym razem pomoże
10. Odrzuć pierwszy pomysł, może jednak chcesz się zająć czymś innym ambitnym
11. Napisz ten wpis i wrzuć na hejto
12. Rozpocznij od punktu 3.
…
…
…
:exploding_head: :exploding_head: :exploding_head:
 

Pokaż więcej komentarzy (3)

Autorytet

w ADHD u Dorosłych

42piorunów

Z pozytywnych stron ADHD mogę wymienić to, że mogę bez końca wracać do tych samych gier, filmów, seriali czy książek i za każdym razem bawią tak samo. Już kilka tygodniu po, niewiele pamiętam, a po kilku miesiącach mogę spokojnie zaczynać od nowa, bo poza szczątkowymi wspomnieniami, nie pamiętam nic.
   

Pokaż więcej komentarzy (58)

Specjalista

w Hydepark

0piorunów

Definitywna diagnoza adhd zajęła mi łącznie 13 lat. Z podwójną diagnozą. Jeśli mogę wam coś ze swojego doświadczenia doradzić to sprawianie problemów. Nigdy nie oszukujcie innych i samych siebie. Bądźcie niegrzeczni, ćpajcie, ruchajcie, a psychologów słuchajcie dopiero jak włączą wam farmakoterapię. Żadna rada osoby niedotkniętej tym zaburzeniem wam się nie przyda. Mówią, ale nie rozumieją bagażu stojącego za przekonaniem co do udzielanych rad. Wy działacie tu i teraz, na najnizszych popędach, o jasnym kierunku, ale nigdy o jakościowo zdefiniowanym zwrocie. Ten zwrot to wasza wartość. I on was uratuje.

Głosuję na Martę Wcisło, ale to lewica zadbała o moje prawa https://sejm.gov.pl/sejm9.nsf/InterpelacjaTresc.xsp?key=C68CDQ
I jest skutek. Anita Kucharska-Dziedzic, Paweł Krutul, Monika Falej, Robert Obaz, Maciej Kopiec, moi dziadowie byli w OW PPS i chyba rozumiem ich lewicowe skrzywienie. Jeśli ktoś kojarzy ww. posłów to szczerze polecam.
https://bipold.aotm.gov.pl/index.php/zlecenia-mz-2023/1005-materialy-2023/8035-28-2023-zlc

Pokaż więcej komentarzy (8)

Kompan

w Hydepark

0piorunów

Siema, chciałbym się zapisać do specjalisty w celu diagnozy/potwierdzenia, czy nie mam ADD/ADHD. Czy jesteście mi w stanie kogoś konkretnego polecić/klinike? Oczywiście prywatnie, lekko również mi zależy na czasie. Online/Warszawa

Pokaż więcej komentarzy (4)

Gruba ryba

w Hydepark

2piorunów

Napiszcie mi jakąś motywacje do sprzatania, bo sie nie moge ruszyc, a za chwile bede miec sciezki zbudowane ze smieci i rzeczy w mieszkaniu ;(

 

Pokaż więcej komentarzy (33)

Wirtuoz

w Hydepark

10piorunów

Diagnoza ADHD i kroki w celu dobrania leku, metylofenidatu to najlepsze co mnie spotkało w mojej pracowniczej karierze.

Przez 4 dni zrobiłem taki progres jaki nie zrobiłem przez pół roku. Liderzy mnie chwała że za⁎⁎⁎⁎sta robotę robię, że nie wiedzą co się ze mną stało że przez 4 zmiany moje skille urosły o 1000% xD
Z tego powodu postanowili mi dać nowa umowę z podwyżka, która wcześniej z powodu mojego nieogaru braku skillow nie mogła do mnie trafic

K⁎⁎wa praca kiedy Cię doceniają i wiesz że potrafią coś dobrze robić to sama przyjemność.

Kołchoz z gułagu zmienił mi się w bani na kurort wypoczynkowy xD

Nigdy nie pomyślałem że można lubić chodzić z uśmiechem na twarzy do kołchozu xD życie się zglitchowalo po⁎⁎⁎⁎ne

Wracam z przerwy napierdalac materiał dalej. Target na zmianę to 45km ja wczoraj 44km zrobiłem.

Tak się chwałę bo nigdy w życiu mi nic nie wychodziło xD

Chwaliłem się ojcu i pierwszy raz w życiu powiedział mi że jest ze mnie dumny.

Kocham tego drania a pół życia miałem z nim kosę.

Pokaż więcej komentarzy (8)

Gruba ryba

w Hydepark

98piorunów

Po ponad 20 latach wkurwiania się na siebie na to jaki jestem i po tułaczce po terapeutach dostałem parę miesięcy temu diagnozę: dorosłe ADHD.

Moje wzloty i upadki zaczynam trochę bardziej rozumieć, tak samo najczarniejsze chwile w które wpadałem a które sprowadziły mnie na moje własne dno w którym nic nie mogłem robić prócz spania.

Terapia zaczyna trafiać a ja po raz 50 odnajdując nową zajawkę trochę bardziej rozumiem czemu tak łatwo odnalazłem poprzednie 49 i czemu tak szybko mi się nudziły.

Wróciłem do pracowni która była moim więzieniem przez pewien czas a teraz zaczyna być znowu drogą do wolności tak jak to było w założeniu.

Dorwałem też kamerę o której marzyłem pół życia, zapisałem się na warsztaty filmowe bo dziwnym trafem nadarzyła się taka okazja i siedzę po godzinach w swoim warsztacie by na 12 letnim kompie próbować zmontować coś własnego umiejętnie zagłuszając głos pt. "chodząca porażka".

Tyle lat straconych na obijaniu samego siebie jak worek treningowy, ja pi⁎⁎⁎⁎le.

Ale w końcu przyda mi się własna muzyka do czegokolwiek ( ͡° ͜ʖ ͡°) A jak będę chciał robić z tego płatne reklamy na fb/insta (których jak nic potrzebuję jeśli chce się utrzymać firmowo) przynajmniej nikt się nie przypieprzy do praw autorskich xD

Diagnoza nie wywróciła o 180 stopni mojego życia, tak samo leki. Chciałem tego bo wiem, że niektórzy tak mieli ale niestety nie ja.

Różnica jest bardzo subtelna, ale pierwszy raz w życiu rozumiem samego siebie a to dla mnie naprawdę dużo.

Odzyskałem też siły na życie co było moim celem idąc na terapię i całe szczęście NieŻona umiejętnie mnie do tego kopnęła - bez niej pewnie nigdy nigdzie bym nie poszedł i to prawdopodobnie jeden z przykładów dlaczego faceci żyją statystycznie krócej. To i wieczory kawalerskie oraz głupie pomysły z najlepszym kumplem xD

Powoli rozumiem też czemu tak bardzo wszystkiego się boję jeśli chodzi o moje działania. Schemat porażki to d⁎⁎⁎ka jest. A tekst "j⁎⁎ać perfekcjonizm" jak nic musi wylądować na mojej warsztatowej szafce, bo mam już dość twórczego paraliżu.

https://streamable.com/5c870n

Dbajcie o siebie samych moi mili!

Szczególnie faceci bo lubimy bagatelizować własne zdrowie psychiczne.

  

Autorytet1piorunów

@Krzakowiec dzięki za podzielenie się swoją historią i witam w klubie. Na początku miałem tu zamiar pisać na autorskim tagu ale doskonale wiesz, jak to z planowaniem w ADHD bywa.
Z chęcią dorzuciłbym parę groszy od siebie, jakby utworzyła się jakaś społeczność.

Pokaż więcej komentarzy (42)

Autorytet

w ADHD u Dorosłych

4piorunów

Czy ktoś tu ma lub podejrzewa u siebie ADHD i ma problem z prokrastynacją? U mnie przybrało to już formę, w której zaczynam się obawiać o swoje życie i zdrowie, bo nawet nie jestem w stanie zrealizować recepty (nie zrealizowałem jej w porę i teraz nawet nie wiem co zrobić...). Chciałbym w końcu zacząć realizować swoje pomysły, ale na razie to nie mogę się zmusić do podstawowych rzeczy, a co gorsza, to coraz gorzej radzę sobie w pracy i niedługo będę musiał ją zmienić po raz 16...

   

Sum1piorunów

@madhouze ciekawe połączenie. Leżę teraz i czytam tu wpisy bo mam dużo roboty wokół domu i nie wiem jak się zebrać. Chyba jakbym miał ADHD byłoby mi łatwiej? Bo to człowiek pobudzony bardziej. Idę zrobić sobie kawę może mi się zachce. Pozdrawiam

Autorytet2piorunów

@Emantes ja mam ADHD bez nadpobudliwości ruchowej. Dawniej nazywane ADD. Akurat praca przy domu działa bardzo dobrze na mnie, ale już spisanie licznika może być Mt Everestem

Pokaż więcej komentarzy (6)

Gruba ryba

w Dyskusje

7piorunów

Tak bardzo chciałbym być wszystkim czym nie jestem.

Pisarzem. Filmowcem. Muzykiem. Rękodzielnikiem który robi tylko to co chce

nie patrząc na ZUS do zapłacenia.

Chciałbym być koherentnym twórcą przekłuwającym uczucia i emocje które

siedzą w środku i nie potrafią wyjść ze mnie w inny sposób.

A zamiast tego jestem depresyjnym sobą w piku złego nastroju.

Jestem wszystkim tym, czym nie chciałem być - dorosłym ADHDowcem

który nie wie co się dzieje, w terapi czuję regres a siebie zamiast kochać

to k⁎⁎wa nienawidzę. Raz jest tak, raz inaczej, często w zależności czy słucham

rzeczywiście siebie czy jednak myśli automatycznych które potrafią rozbić we mnie wszystko.

No i dalej nie wiem czy to pora by się znowu poddać czy jednak mam siłę

na walkę.

A może pora by wybrać tylko jedną rzecz?

Plan był dość prosty:

Znajdujesz zawód który zabezpieczy Ci d⁎⁎ę w razie porażki i łapiesz doświadczenie w nim - JEST

Zaczynasz tworzyć firmę dzięki której wyżywasz się twórczo - JEST

Powoli tworzysz swoją przestrzeń - JEST

...i zarabiasz godnie na życie.

Gdy już zarabiasz, ogarniasz to tak, by dzięki pieniądzom mieć absolutną wolność twórczą.

Czasem robisz coś komercyjnego by później mieć wolność, czasem twórczością zarabiasz

a czasem po prostu tracisz czas tworząc.

Masz względną wolność.

Jesteś filmowcem, pisarzem, muzykiem, jesteś rękodzielnikiem.

W końcu jesteś Twórcą, czego tak rozpaczliwie zawsze chciałeś choć o tym nie wiedziałeś.

I jasne, dalej nie rozumiesz co się dzieje u Ciebie w środku, a pomimo bycia cholernie

empatycznym masz gigantyczne problemy żeby zidentyfikować uczucia w samym sobie

jednak masz przestrzeń do tego by tworzyć dokładnie to, co leży Ci na sercu.

Plan wykonany, żyjesz szczęśliwie biorąc na klatę życie, wszystkie górki i spadki, sukcesy i porażki.

Po prostu żyjesz poznając siebie coraz lepiej.

A teraz cofamy się do punktu drugiego, bo pierwszy jest zaliczony.

W zasadzie jesteśmy w punkcie dwa i pół, bo przestrzeń jest stworzona

latami wyrzeczeń i pomocy innych, ale jednak firma marzeniami

zarabiać nie będzie.

Co oznacza, że wolności nie ma, masz w głowie tylko ZUS i to w jakiej d⁎⁎ie

jesteś. Co miesiąc się bronisz - ba, bronisz się od grubo ponad roku

co miesiąc udając się przetrwać, kombinując, zmieniając i testując gdy inni zawiedli.

Ale z wizji wolności została tylko i aż przestrzeń - czyli coś co sobie

wymarzyłeś i co udało się stworzyć. Ale pośrodku niej jesteś TY.

Depresyjny wypalony Ty, niewiedzący co zrobić i w którą stronę pójść.

Taki mocno niewymarzony, niezdecydowany Ty.

Tak naprawdę to jesteś wkurwiony na siebie ale jednocześnie chciałbyś nie być.

Więc może pora wybrać tylko jedną rzecz?

Ironiczne jest to, że prawdopodobnie pracując na etacie miałbym dużo więcej

wolności. Może to jednak pora zatrudnić się na magazynie, może pora żeby

poszukać pracy w korpo choć doświadczenia nie masz ale zawsze jest nadzieja,

że ktoś da Ci po prostu szansę w branży w której nauczysz się czegoś nowego

szczególnie że wiesz że dasz radę?

Po tylu latach nie chce Ci się już pracować po 12 godzin tylko po to żeby było

na ZUS i wszystkie miastowe opłaty. Chcesz choć trochę finansowej swobody której

nie miałeś naprawdę długi czas. Chcesz wewnętrznie odpocząć, nawet jeśli to oznacza

ciężką pracę u kogoś innego. A może choć do trudne powinieneś wrócić do punktu pierwszego

własnego k⁎⁎wa planu, wrócić po prostu za kółko i przetestować czy to odda Ci cząstkę wolności?

Może pora wybrać tylko jedną rzecz debilu?

Chciałbym mieć większą tolerancje do siebie samego. Chciałbym przestać nazywać

siebie samego debilem i idiotą w głowie, chciałbym umieć przytulić się mentalnie,

powiedzieć że wszystko będzie dobrze i rzeczywiście w to uwierzyć.

Chciałbym mieć więcej dystansu do tego co robię i po prostu wy⁎⁎⁎ać z życia perfekcjonizm.

Bo J⁎⁎AĆ PERFEKCJONIZM. Nienawidzę go.

Chciałbym mieć więcej odwagi jeśli chodzi o porażki, chciałbym się zresztą

dokopać do sedna problemu czemu tak bardzo lecę schematem porażki i czemu mnie ona

tak przeraża w życiu codziennym. Czy chodzi o ojca?

Chciałbym się lepiej rozumieć a nie tylko rozumieć że nie rozumiem.

Lecieć w dążeniach i decyzjach a nie okopywać się w możliwościach z których nie korzystam.

Wierzyć w siebie tak jak wierzyłem kiedyś i zamiast antydepresantów jeść gofra ciesząc się ze słońca.

Chciałbym pozwolić sobie na płacz i zrozumieć jak bardzo jest normalny i potrzebny i przede wszystkim:

Przestać walić pięścią w worek który ma moją własną twarz, chciałbym po prostu k⁎⁎wa odpuścić.

Może pora wybrać tylko jedną rzecz?

A może zamiast w trakcie pracy pisać ten za⁎⁎⁎⁎ście długi i osobisty wysryw, jednocześnie pisząc też komentarz do

jakiej randomowej dziewczyny odnoście najlepszej potrawy jaką jedliście w życiu w którym piszesz swój własny długi przepis na zupę batatową pora skupić się na tym co ważne?

Jebane ADHD.

Nic nie musicie pisać, to po prostu jeden z wielu kryzysów który jakoś muszę uzewnętrznić bo mnie szlag trafi,

a wolę mieć to w formie spisanej i gdzieś wrzuconej by móc później na to wszystko spojrzeć z innej perspektywy.

PS: przepis na zupę batatową w komentarzu, witajcie w moim świecie.

    

Fenomen1piorunów

Zmień terapeutę, zarzuć leki, jeśli masz to zmień. Nie wiem co mogę więcej dopisać. Sam mam adhd, trochę rozumiem. Wiem, że takim ludziom jak my ciężko usiedzieć na d⁎⁎ie w jednym miejscu ale chyba to jest potrzebne. Mimo wszystko poszedłbym na etat albo własną firmę z dobrym zarobkiem i oddawał się swoim zainteresowaniom i bliskim.

Pokaż więcej komentarzy (2)

Osobistość

w Hydepark

1piorunów

Mało wiem na ten temat ale już od jakiegoś czasu podejrzewam siebie o ADHD. Jestem dorosłym człowiekiem i zastanawiam się czy jest w ogóle sens to jakoś diagnozować, łazić po lekarzach, psychologach? Co mi da diagnoza poza papierkiem na rzeczy o których wiem?

---

Kliknij tutaj, aby odpowiedzieć w tym wątku anonimowo
Kliknij tutaj, aby wysłać OPowi anonimową wiadomość prywatną
ID:
Post dodany za pomocą AnonimoweHejtoWyznania: https://anonimowehejto.pl - Zaakceptowane przez: HannibalLecter

Osobistość0piorunów

@anonimowehejto pytanie główne: a przeszkadza ci to na tyle, że chcesz coś z tym robić? Bo jeśli tak, wsparcie profesjonalisty, w tym leki, może się przydać. Jeśli nie, nie bardzo wiem, po co. I tak norma jest jedynie umownym zjawiskiem, wszyscyśmy z jakiegoś spektrum w pewnym stopniu.

Gwiazdor0piorunów

@anonimowehejto jeśli chcesz żeby nic z tym nie robić to samodiagnoza jest równie dobra a tańsza. Ale jeśli nie jesteś pewien, dopuszczasz ze to może być coś innego, chcesz rozpocząć terapię albo w przypadku adhd zacząć przyjmowanie lekówni terapię to warto

Pokaż więcej komentarzy (9)