@100mph I dodam, ze nie mam pretensji do pilkarzy. Jestem nawet zrozumiec, ze grajac w takiej beznadziei, sluchajac roastu selekcjonera, nie sa z siebie wykrzesac pelnego zaangazowania i wniesc sie na wyzyny swoich umiejetnosci. Pomijam przy tym Roberdzika bo on akurat ma tyle doswiadczenia i tyle widzial w pilce noznej, ze w odroznieniu od mlodziakow, ktorzy chca zaliczyc wystep w kadrze, powinien miec swiadomosc swojej slabej formy i najzwyczajniej w swiecie przyznac, ze jest obecnie obciazeniem tej kadry i lepiej by wchodzil na boisko z lawki na zmeczonego przeciwnika, a nie na sile przedluzal sobie minuty w reprezentacji.