Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#antykapitalizm

Specjalista

w Pracbaza

7piorunów

sniff
Otóż obiegowa maksyma przedsiębiorców brzmi: "Zatrudniaj ludzi mądrzejszych od siebie".
Mój Boże sniff to, co zaciemnia ten ideologiczny slogan, to jego podświadomą, ukrytą część.

wyciera nos odruchowym ruchem

W całości powinien brzmieć:

"Zatrudniaj ludzi mądrzejszych od siebie, a potem kłóć się z nimi o rzeczy, na których się nie znasz, korzystając z pozycji siły, którą daje ci zgromadzony ich pracą kapitał"

Czyta ideologia!

kaszle

Fenomen3piorunów

@grymas-tysiaclecia a może ukryty przekaz to:
"Zatrudniaj ludzi mądrzejszych od siebie, daj im robić swoje i odcinaj kupony od ich pracy, za to że to Ty podjąłeś wysiłek zorganizowania im warunków, w których mogą swój potencjał wykorzystać"

Pokaż więcej komentarzy (2)

Autorytet

w Klub antymodernistyczny

29piorunów

Przestrzeń liminalna i problem bycia w świecie cz. 1

Wstęp Ponad rok temu miałem już okazje stworzyć wpis o przestrzeniach liminalnych na wykopie. Dziś chciałem wrzucić jego poprawioną i dłuższą wersje na hejto. Mam nadzieje, że lektura będzie się wam podobać. Dom z liści, czyli problematyka braku sensu w postmodernistycznym świecie

Autorytet

w Hydepark

2piorunów

Jak odbierana nam jest wolność (powoli)?

Kanał zwykle przyciąga prawicową publikę, ale zdarza się twórcom trafnie ująć liczne patologie późnego kapitalizmu. Tutaj omawiana jest społeczna tresura ludzi by od dzieciństwa przyzwyczaić ich do cenienia własnego bezpieczeństwa na pierwszym miejscu. Bezpieczeństwo jest oczywiście ważne, ale jeśli ludzie odzwyczają się od dokonywania ryzyka to nie będą też skłonni do buntu przeciwko autorytarnej władzy. Autor filmu wspomina, że w Chinach tresury obywateli w tym kierunku dokonuje państwo, ale na zachodzie udział w tym mają też wielkie korporacje które niczego tak nie pragną jak konformistycznych konsumentów, którzy nie będą się sprzeciwiać wobec coraz większej kontroli z ich strony nad naszymi życiami.

Filozof i psycholog, Erich Fromm pisał, że ludzie mają w sobie z jednej strony podstawowe zapewnienia sobie bezpieczeństwa co jest zgodne z naszym biologicznym instynktem przetrwania. Fromm jednak zauważa również u ludzi potrzebę przygodności. Objawia się ona w naszym pociągu do różnego rodzaju wyzwań, podróży, odkrywania tego co nieznane czy zmagania się z niebezpieczeństwami. Nawet zwykli ludzie w jakiś sposób zaspokajają tą potrzebę poprzez substytuty w postaci książek filmów czy obecnie gier. Pozwala to każdej jednostce na chwilowe wyrwanie nas z rutyny życia codziennego które często sprowadza się w dzisiejszych czasach jedynie do spania, pracy, konsumpcji. Obecnie korporacje i rządy chcą zdusić w nas to pragnienie przygody za pomocą metod behawioralnych i niestety idzie im to coraz lepiej. Osobiście uważam, że to ugrzecznienie wszystkiego co się da w popkulturze również służy temu celowi.

Kosmonauta1piorunów

Jasna cholera, ale ten materiał jest dosłowny. Autor ewidentnie nie wierzy w zdolności intelektualne odbiorcy.
Lepiej przyswoiłem temat z Twojego opisu

Pokaż więcej komentarzy (3)

Kosmonauta

w Hydepark

3piorunów

Podmiana ludności - kapitał ma nowe źródło lumpenproletariatu.

Czasy ukraińskich gastarbeiterów nad Wisłą dobiegają ku powolnemu końcowi - międzynarodowy kapitał spogląda w stronę Azji i Latynoameryki. Największe osiągnięcie 35 lat czeciej er pe - rozkład struktury etnorasowej społeczeństwa i utrata homogenicznego charakteru Polski.

Autorytet

w Hydepark

9piorunów

Pokolenie TikToka - Mikropłatności

W sumie dobry film na temat tego, że korporacje poprzez mikropłatności w grach przyzwyczajają młode pokolenia do nich by można było je potem wprowadzać w innych strefach naszego życia. Idea, że będziemy egzystować w jakieś cyberpunkowej przyszłości gdzie za pobyt w parku czy otwarcie paczkomatu trzeba będzie dokonać dodatkowej płatności wydaje mi się coraz bardziej realna.

Specjalista1piorunów

Pokrywa się to z wizją mojego fikcyjnego świata gdzie w jednym państwie niemal wszystko opiera się na subskrypcjach, a apteki działają na zasadzie wynajmowania specjalnych pomieszczeń zamiast kupowania konkretnych leków.

Autorytet

w Hydepark

27piorunów

Cywilizacja która wyżej stawia dobro mniejszości niż większości i bardziej skupia się na promowaniu równości i różnorodności od budowania stabilnie rozwijającego się społeczeństwa jest skazana na upadek w dłuższym okresie czasowym. To co się dzieje na zachodzie w ciągu ostatnich kilkunastu lat to czyste szaleństwo. Chce tu zaznaczyć, że nie mam nic personalnie do osób LGBT. Dla mnie nawet idea prezydenta geja nie byłaby zła jeśli by on skutecznie i rzetelnie wykonywał powierzoną mu funkcje. Problem pojawia się gdy merytokracja w organizacji ustępuje idei umieszczania ludzi na odpowiednich stanowiskach w imię potrzeby odpowiedniej reprezentacji ze względu na wcześniejsze wykluczenie. Pojawiają się też pomysły tworzenia safe spaces czy inne bzdury które mają sprawić by osoba queer mogła czuć się w pełni komfortowo i bezpiecznie. Jakakolwiek racjonalność czy pragmatyzm zostały zwyczajnie zastąpione przez idiotyczną ideologie. Nie ma to nic wspólnego z marksizmem bynajmniej bo marksizm odwoływał się jednak właśnie do dobra ogółu wyzyskiwanego przez burżuazyjną mniejszość. Rzeczy typu DEI promują natomiast głównie korporacje.

    

Tytan10piorunów

@Al-3_x postawiłeś jakąś tezę, nie ważne czy prawdziwą czy nie, po czym ją uznałeś za słuszną. To działa trochę inaczej. Potrzebna jest analiza, dowody za i przeciw, i dopiero wtedy uznajemy czy to prawda czy nie.

Przykłady upadku cywilizacji, które tak postąpiły i upadły? Kontrprzykład, że jednak było inaczej? Jak definiujemy owy upadek? Co w przypadku opcji zero, czyli utrzymania poprzedniego modelu i nie promowania mniejszości? Bo chyba nie dzieje się tak z powodu kaprysu jednej osoby?

Widzę ową promocję mniejszości na siłę, ale w tak złożonym świecie ciężko jest założyć, że osoby u władzy chcą go poprostu ujebać.

Gruba ryba0piorunów

>Pojawiają się też pomysły tworzenia safe spaces czy inne bzdury.
Selekcja i segregacja nie jest problemem, jest rozwiązaniem. Jeśli chcą to niech tworzą swoje zamknięte enklawy, nie mam nic przeciwko.

Pokaż więcej komentarzy (24)

Autorytet

w Hydepark

5piorunów

Odnosząc się do mojego wczorajszego wpisu na temat ruchu społecznego "Ostatnie Pokolenie" to chciałem wyjaśnić pewien dość powszechny zarzut na temat tego dlaczego członkowie tego ruchu dokonują akt wandalizmu zamiast podjąć dyskusje. Otóż prawda jest taka, że przedstawiciele Ostatniego Pokolenia z chęcią uczestniczą w debatach. Problem w tym, że zostali oni na nie zaproszeni dopiero po kontrowersjach jakie wywołali. Dopiero swoimi działaniami otworzyli sobie drogę do możliwości podjęcia ogólnokrajowej dyskusji. Teraz ludzie zaczęli o nich powszechnie rozmawiać i rozważać czy ich działania były w jakiś sposób słuszne czy też wręcz przeciwnie.

Inna sprawa, że jest to typowo liberalny sposób myślenia gdzie wszystko opiera się na ciągłych rozmowach i dyskusjach. Świata nie zmieniają jednak jałowe dysputy. Potrzebne są też czyny które wzbudzą emocje. Niektórzy mogą być wkurzeni działalnością tych ludzi, ale u niektórych może pojawić się refleksja czemu ci aktywiści podejmują tak radykalne środki działania. Wywoływanie emocji to podstawa w polityce.

Nie chce też mówić, że całkowicie podobają mi się ich metody. Właściwie sam uważam, że należałoby do tego podejść w inny sposób. Postanowiłem się jednak pobawić w adwokata diabła bo znudził mnie jednostronny dyskurs w tym temacie.

    

Osobistość3piorunów

@Al-3_x staną mi na drodze, to poczują

Gruba ryba0piorunów

A mi się podoba jak się do asfaltu przyklejają…postawić barierki, zrobić objazdy…

Pokaż więcej komentarzy (12)

Autorytet

w Hydepark

7piorunów

Zachowanie ruchu społecznego "Ostatnie Pokolenie" może się wydawać kontrowersyjne, ale w praktyce niczym się nie różni od tego co robili rolnicy którzy blokowali drogi, albo Brauna który wykonał akcje z gaśnicą czy liczne "interwencje poselskie" które również zakłócały porządek publiczny. Bynajmniej wtedy prawicy to nie przeszkadzało, a wręcz przeciwnie. Popierali oni tego typu akcje. Dla mnie to oczywiste, że prawakom nie przeszkadza to co robią ci aktywiści tylko idea jaka za tym stoi.

Ja z kolei uważam, że metody tych aktywistów są na swój sposób zrozumiałe. Gdyby nie zachowali się w taki sposób to nie byłoby o nich głośno i nikt nawet by nie usłyszał o całej inicjatywie. Pewna kontrowersja zawsze jest potrzebna na początku działalności bo to pozwala się wypromować. Poza tym do przeciętnego zjadacza chleba który na co dzień nawet nie myśli o zmianach klimatu to jedyny sposób by do niego dotrzeć z przekazem.

Kapitalizm wyhodował sobie klasę bezmyślnych konsumentów którzy absolutnie nie widzą świata poza samolubną potrzebą zaspokojenia egoistycznych pragnień kreowanych przez marketing wielkich korporacji. Tacy ludzie żyją jak zombie. 8 godzin spędzają na prace, 8 na konsumpcje i 8 godzin na sen. Potrzeba czasem silnego impulsu emocjonalnego by go wyrwać z tej strefy komfortu i tego typu działania się sprawdzają.

    

Gruba ryba3piorunów

gnoje nie posprzątali po sobie
mogliby zacząć od upiększania farbą swoich siedzib aby zwrócić uwagę na swoją durnotę, bo w ten sposób niczyjego poparcia nie zyskują

Fanatyk0piorunów
Zachowanie ruchu społecznego "Ostatnie Pokolenie" może się wydawać kontrowersyjne, ale w praktyce niczym się nie różni od tego co robili rolnicy którzy blokowali drogi, albo Brauna który wykonał akcje z gaśnicą czy liczne "interwencje poselskie" które również zakłócały porządek publiczny. Bynajmniej wtedy prawicy to nie przeszkadzało, a wręcz przeciwnie.

@Al-3_x Zarówno protestującymi "rolnikami", aktywistami klimatycznymi jak i Braunem szczerze gardzę. Stosowanie jakiejkolwiek przemocy wobec niewinnych ludzi jest nieakceptowalne niezależnie od tego jak szczytne idee nam przyświecają. Szczególnie, jeśli przemoc jest stosowana przez stronę chronioną (tak jak osłaniani przez policje manifestujący czy Braun zasłaniający się immunitetem).

Abstrahuję od tego, że zarówno rolnicy, jak i aktywiści klimatycznie działają wybitnie naiwnie, i robią dla swoich postulatów więcej szkody, niż pożytku. Nad Braunem rozwodzić się nie ma co, bo jest zwykłym kremlowskim użytecznym idiotą.

Pokaż więcej komentarzy (15)

Autorytet

w Hydepark

12piorunów

Ostatnio wyszło, że Biden chce by TikTok albo został sprzedany, albo zakazany w USA.

Stało się, prezydent podpisał. TikTok ma tylko 9 miesięcy albo zniknie

Po licznych prostestach ze strony młodych, jak i TikToka, Joe Biden podpisał ustawę zakazującą działania TikToka na terenie Stanów Zjednoczonych. Aczkolwiek jest mały haczyk, bowiem ByteDance może uchronić TikToka przed blokadą. Poprzez sprzedaż serwisu w nie-chińskie ręce

Jest to dość zabawne bo już wcześniej chciał zrobić to już Trump.

Donald Trump daje Bytedance 90 dni na sprzedaż TikToka

TikTok ma trafić w ręce amerykanskiej firmy i Donald Trump chce, aby nastąpiło to najpóźniej w ciągu 90 dni. W tym tygodniu prezydent Stanów Zjednoczonych podpisał odpowiednie rozporządzenie. W nim umieszczono także informacje o konieczności usunięcia danych wszystkich użytkowników TikToka zamieszkujących USA.

Biden się wtedy z tego wycofał.

Biden cofa zakaz Trumpa. TikTok i WeChat mogą odetchnąć

Prezydent Joe Biden podpisał dekret wykonawczy, na mocy którego zniesiono blokadę aplikacji TikTok i WeChat, wprowadzoną przez Donalda Trumpa.

Oczywiście same Chiny też blokują u siebie amerykańskie platformy.

Chiny zmuszają Apple’a do usunięcia WhatsApp i Threads z App Store

Blokowanie zagranicznych aplikacji i usług w Chinach nie jest niczym nowym. Rozległa cenzura Internetu i kontrola ruchu, określana mianem „Wielkiej chińskiej zapory sieciowej”, spowodowała, że począwszy od 2010 r. zakazano m.in. pakietu oprogramowania Google, w tym YouTube i wyszukiwarki.

Wydaje mi się, że państwa jednak myślą o mediach społecznościowych jako swego rodzaju narzędzi które pomagają im realizować swoje interesy co nie musi być kłamstwem. Sam uważam, że firmy takie jak Facebook, Twitter czy właśnie TikTok to trochę jednak narzędzia to behawiorystycznej kontroli mas. Udowodniła to już afera z firmą Cambridge Analytica

Była związana z największą aferą ostatnich lat. Zdradziła nam, jak prało się ludziom mózgi na ogromną skalę

Cambridge Analytica to firma specjalizująca się w propagandzie prowadzonej z cienia na ogromną skalę. To oni zapewnili Trumpowi fotel prezydencki, to oni tak zakręcili Brytyjczykami, że sami wyprowadzili się z Unii Europejskiej. Nasza rozmówczyni była istotną postacią tej firmy.
A dziś firmy, jak Cambridge Analytica, która jest w stanie dotrzeć do setek tysięcy, to twoja grupa focusowa. Dzięki niej algorytmy były w stanie znaleźć takie "wyzwalacze", tematy, które działają na ludzi. Potem dzielisz ich na podgrupy, i każdej serwujesz określony przekaz.
Strzelam teraz. Powiedzmy, że trafiasz do grupy białych mężczyzn w przedziale wiekowym 35-80 lat. Do tego dochód, załóżmy, że wysoki. Typ osobowości – np. neurotyczna. I załóżmy, że rusza cię los służby zdrowia. I to tylko jedna, dość prosta grupa. Algorytmy są w stanie testować równocześnie wiele różnych grup, każdą pod innym kątem, każdą z nastawieniem na wywołanie innej emocji. To trochę tak, jak pokazać użytkownikom guziki w trzech kolorach i patrzeć, które naciskają. A gdy naciskasz zielony, a chciałabym, byś naciskał czerwony. Dlatego algorytm będzie tak długo bombardował cię przekazem podanym od różnej strony, aż zaczniesz go naciskać.

Media społecznościowe mają zbierać o nas informacje, a potem na ich podstawie tworzone są algorytmy które w oparciu o nasz model osobowości będą wstanie nami skutecznie manipulować. To jest właśnie przyszłość. Dlatego stwierdziłem kiedyś, że nie obawiam się w przyszłości twardego totalitaryzmu jak za Stalina, a raczej rozwijania coraz to skuteczniejszych narzędzi perswazji na masy.

     

Pokaż więcej komentarzy (2)

Autorytet

w Hydepark

4piorunów

Nowe środki zniewolenia człowieka

Psychoanaliza opisuje, że ludzka osobowość składa się na Id czyli na nasze naturalne popędy, superego czyli zestaw narzuconych nam norm i ludzkie ego które równoważy potrzeby Id i wymagania superego. Oczywiście ograniczanie naszego Id jest źródłem naszego dyskomfortu o czym pisał Freud, ale bez superego nie moglibyśmy działać w ramach większych organizacji. Każde społeczeństwo opiera się na pewnych normach które istnieją w ramach danych kultur. Normy więc regulują nasze zachowania w obrębie wspólnoty dzięki ta może sprawnie funkcjonować. Można sobie łatwo wyobrazić, że bez zasad panował by społeczny chaos i anarchia. Normy te często są mocno osadzone na wartościach religijnych i celebrowaniu tradycji przodków. Jednak nadmiar norm może być też ograniczający dla samych jednostek żyjących w obrębie danego społeczeństwa i hamować ich indywidualny rozwój. Na zachodzie wraz z nastaniem epoki oświecenia autorytet religijny zastąpiono mitem wszechmogącego rozumu człowieka. Położono wtedy większy nacisk na takie wartości jak indywidualizm, wolność jednostki i ogólnie szeroko pojęty humanizm.

Oczywiście to nie tak, że zapanowała pełna samowolka. Cywilizacja zachodu wciąż była wstanie wykształcić pewne środki dyscyplinujące jak więzienia czy ośrodki psychiatryczne o czym pisał Foucault. Rozwijający się wraz modernizmem kapitalizm epoki przemysłowej był też mocno osadzony na etyce protestanckiej jak to opisywał Max Weber. Ogólnie jednak idea była taka, że nie odrzucono samej moralności tylko odwołując się do Kanta, normy moralne nie pochodziły już od boga lecz właśnie od rozumu. Rozum wskazywał człowiekowi co jest moralne, a co nie, a człowiek rozumny był wstanie hamować swoje zwierzęce impulsy. W latach 60 poprzedniego wieku nastąpił jednak okres rewolucji seksualnej i rozwoju tak zwanej kontrkultury. Był to okres rozwoju antykoncepcji, raportu Kinseya czy ruchu hipisowskiego. Wszystko wpłynęło na nasze postrzeganie seksualności. Później zaczęły się wśród młodzieży pojawiać kolejne subkultury po hipisach. Rozwijały się też nowe gatunki muzyczne jak rock czy punk. W filmach zaczęto pokazywać więcej seksualności czy przemocy oraz częściej używać przekleństw. Ogólnie panował kultu młodzieńczego buntu przeciwko społecznym normom które panowały wcześniej.

Można by powiedzieć, że jeśli wcześniej ludzki rozum zbuntował się przeciwko bogu , tak obecnie nasze ciało zbuntowało się przeciwko dyktaturze rozumu. Nowoczesna, zachodnia lewica zdawała się pochwalać te zmiany i wspierała różnego rodzaju mniejszości do tej pory uciskane przez coś co często określa się mianem opresyjnej, zachodniej kultury patriarchalnej. Nacisk na wolność jednostki pozostał, ale zaczęto jej szukać w oswobodzeniu naszego Id spod władzy konwenansów i norm. Czy jednak człowiek zachodni rzeczywiście stał się przez to bardziej wolny? Mam ku temu pewne wątpliwości. Rosyjski pisarz, chrześcijanin i myśliciel Lew Tołstoj uważał, że to co odróżnia ludzką nature od zwierzęcej to właśnie nasza rozumność. Polski filozof Roman Ingarden twierdził, że człowieczeństwo wiąże się w przeciwieństwie do zwierząt z wykraczaniem poza jedynie zaspokajanie potrzeb fizjologicznych i to umożliwia nam właśnie ludzka kultura. Człowiek stworzył kulturę by przestać być jedynie niewolnikiem natury. Polski psycholog, Józef Kozielecki widział w kulturze nie tylko źródło opresji, ale narzędzie umożliwiające transgresje jednostki.

Myślenie o kulturze czy normach jedynie jako źródle opresji, która nas ogranicza wcale nie musi stwarzać bynajmniej wolnego człowieka. W dobie współczesnego kapitalizmu korporacje zbierają o nas nieustannie informacje. Potem opracowują metody behawioralnej kontroli. Nie mamy już obecnie do czynienia z dyscyplinowaniem poprzez ścisły nadzór jak to ma miejsce w krajach totalitarnych. Raczej mamy do czynienia z rozwijaniem środków subtelnej perswazji i manipulacji naszymi emocjami i instynktami. Współczesny człowiek zachodu to hedonista który odrzucił w procesie buntu różnego rodzaju normy społeczne i potrzeby samodyscypliny i oddal się w pełni zaspokajaniu potrzeb Id. Zamiast jednak wyzwolenia został uwikłany w ciągły proces konsumpcji. Zasada przyjemności służy w tym przypadku korporacjom do skutecznego uzależniania nas od swoich produktów. Człowiek więc uzależnia się od pornografíi, fast foodów, mediów społecznościowych bo odrzucił wszelkie mechanizmu które daje mu kultura by się przed tym bronić. W ten sposób nastaje nowe niewolnictwo w późnym kapitaliźmie.

    

GURU5piorunów

@Al-3_x Filozofowie, których wymieniasz, przyjmują jako niewypowiedziany dogmat, że ludzie są zwierzętami racjonalnymi. To dosyć daleko posunięte uproszczenie.
Biorąc pod uwagę sposób wniosowania o rzeczywistości, oparty na niepełnej informacji i relacjach statystycznych, z zasady ani ludzie, ani inne zwierzęta zdolne do jakichkolwiek abstrakcyjnych rozumowań, nie są racjonalne.
Racjonalizm postępowania w dążeniu do przetrwania i prokreacji jest skutkiem ubocznym, bo wraz z ilością osobników rośnie prawdopodobieństwo uzyskania pożądanych efektów w wyniku wspomnianego schematu wnioskowania.
Jednak dalej jest to gra liczb.

Człowiek jest co najwyżej zwierzęciem półracjonalnym, bo pełny racjonalizm jest zbyt kosztowny jeśli chodzi o zasoby. Zarówno jednostki, jak i społeczności.

Stąd właśnie wynikają okowy kultury, normy, ale i podatność na pobudzenie przyjemnością. Ten ostatni jest koniecznym sprzężeniem zwrotnym, efektorem który pozwala na wzmocnienie chęci do poprawnego wywodzenia skutków ze zbioru obserwowanych przyczyn. Jest to mechanizm odpowiedzialny za istnienie w ludzkich mózgach szlaków odpowiedzialnych za wierzenia, które ograniczają wydatek zasobów na wnioskowanie.

Korporacje zwyczajnie nauczyły się z tego schematu korzystać, podobnie jak wiele innych organizacji w przeszłości. Nie ma ucieczki od tego mechanizmu, bo jest on głęboko w ludziach wdrukowany. Można jedynie go przekierować, ale nie jest realnym przekierowanie do pełnej celowości z przyczyn powyżej...

Pokaż więcej komentarzy (26)

Autorytet

w Hydepark

4piorunów

Następny długi wpis jaki chciałbym zrobić w najbliżej przyszłości byłby prawdopodobnie poświęcony przestrzeni liminalnej. Zrobiłem już kiedyś artykuł o tym, ale po pierwsze było to już ponad roku temu i myślę, że dobrze byłoby dodać jego ulepszoną wersje z nowymi kontekstami, a po drugie to fascynuje mnie ten temat i chciałbym napisać o tym coś więcej. Zrobię to najprawdopodobniej jeszcze w tym miesiącu.

         

Fenomen1piorunów

Choć nie lubię niespodzianek i cenię pewną powtarzalność - takie rzeczy są dla mnie akurat przerażające.

Boję się ich bo czuję się jakbym zabłądził we fraktalu czy jakimś rekurencyjnym tworze.

Pokaż więcej komentarzy (7)

Autorytet

w Klub antymodernistyczny

8piorunów

Marksizm kulturowy czyli największa bzdura jaką wymyśliła prawica cz. 2.5

Wstęp Miałem temat marksizmu kulturowego zamknąć na dwóch wpisach, ale ostatecznie pojawiły się pewne niejasności, wątpliwości i zarzuty więc o to cześć 2.5, która ma na nie odpowiedzieć. Link do części pierwszej macie tutaj. Link do części drugiej macie tutaj. Odpowiedź na

Autorytet

w Klub antymodernistyczny

11piorunów

Marksizm kulturowy czyli największa bzdura jaką wymyśliła prawica cz. 2

Wstęp Oto obiecana druga część artykułu o teorii spiskowej o marksizmie kulturowym. Będzie ona zdecydowanie krótsza i będzie bardziej koncentrowała się genezie samego pojęcia, oraz na faktycznym wyjaśnieniu współczesnych zjawisk. Mam nadzieje, że lektura będzie przyjemna Link do

Autorytet

w Hydepark

4piorunów

Mój artykuł został niezrozumiały...

Wrzuciłem dziś artykuł na hejto o tytule "Marksizm kulturowy czyli największa bzdura jaką wymyśliła prawica"

Moje intencje były dosyć jasne. Wziąłem na warsztat tezę o tym, czym zdaniem prawicy jest marksizm kulturowy. Ich zdaniem jest to ideologia , która ma wywrócić tradycyjny, kulturowy porządek do góry nogami i doprowadzić do powstania marksizmu odwrotną drogą niż faktyczny marksizm. O marksizm kulturowy oskarża się głównie szkołę frankfurcką i postmodernistów. Postanowiłem więc przedstawić faktyczne poglądy tych ludzi by obalić tą durną tezę i...

Z jakiegoś jednak powodu ludzie myślą, że faktycznie ten wpis jest o marksizmie. Marksizm jest tam wymieniany jedynie na samym początku i to tylko na potrzeby dalszej treści tego wpisu. Powinienem chyba zwrócić na to większą uwagę, ale to co głosiła większość postmodernistów w zupełności nie pokrywa się z tym co głosił Marks, a nawet temu przeczyła.

Jean-François Lyotard dla przykładu krytykował wielkie narracje, w tym marksizm. Deleuze nie chciał rewolucji tylko przyspieszenia procesów kapitalistycznych by przyspieszyć deterytorializacje. Foucault przede wszystkim zajmował się opisywaniem nowoczesnych środków dyscyplinowania jednostki, a nie niszczeniem tradycyjnych wartości. Judith Butler może i odrzucała pojęcie biologicznej płci, ale jej motywacje były bardziej feministyczne niż marksistowskie.

Szkoła Frankfurcka inspirowała się Marksem, ale skupiała się na krytykowaniu oświecenia i modernizmu. Nie tradycyjnego, religijnego porządku, które to właśnie moderniści krytykowali. Wilhelma Reicha można by chyba rzeczywiście pod pojęcie marksizmu kulturowego podpiąć, ale chyba tylko jego.

Wspomniałem też o Duginie czy Nick Landzie którzy mają poglądy praktycznie faszystowskie. Nie wiem co mam więcej powiedzieć.

Fanatyk5piorunów

Marksizm kulturowy według prawicy to wszystko co im nie pasuje.

a słuchanie dsola w takich kwestiach to droga do nikąd.
temu człowiekowi brakuje nie tylko piątej klepki, ale też ma wielkie braki w edukacji na poziomie szkoły średniej. O reszcie jego problemów nawet nie wspominam.

Fenomen0piorunów

>temu człowiekowi brakuje nie tylko piątej klepki, ale też ma wielkie braki w edukacji na poziomie szkoły średniej.
@GordonLameman To ze szkołą średnią to wypadałoby UDOWODNIĆ. Nie żeby było sens pozywać cię za zniesławienie (ostatecznie podobno jesteś prawnikiem a ja nie mam kasy na zabawę w procesy),ale...

Pokaż więcej komentarzy (3)

Autorytet

w Klub antymodernistyczny

36piorunów

Marksizm kulturowy czyli największa bzdura jaką wymyśliła prawica cz. 1

Wstęp Oto obiecany artykuł o marksizmie kulturowym, a raczej jej pierwsza część. Postanowiłem skupić się w nim na omówieniu faktycznej treści jaką głosili postmoderniści by w części drugiej omówić nieco samą genezę pojęcia marksizmu kulturowego, oraz przedstawić faktyczne

Autorytet

w Hydepark

1piorunów

Wpis poświęcony marksizmowi kulturowemu najprawdopodobniej ukaże się już jutro.

Autorytet0piorunów

Ale takiemu "szkoła paryska, filozofia kontynentalna, postmodernizm, symulacja i kłącza" czy takiemu "lpg chco kupować dzieci"?

Autorytet0piorunów

@Alky 
Wczoraj skończyłem czytać dialektykę oświecenia. Łatwo możesz się domyśleć.

Autorytet0piorunów

@Al-3_x kupywać*

Autorytet0piorunów

@Alky co?

Autorytet0piorunów

@Al-3_x kupywać dzieci, nie kupować.

Autorytet0piorunów

@Alky rozumiem. W każdym razie to będzie rzetelna analiza

Pokaż więcej komentarzy (13)

Autorytet

w Hydepark

0piorunów

Jeśli miałbym wybierać miedzy rządami Korwina, a Brauna to prawdopodobnie wybrałbym mimo wszystko Brauna. Braun choć zamordysta to przynajmniej oferuje coś więcej niż tylko dziki i niekontrolowany kapitalizm. Korwin to darwinista społeczny przebrany za wolnorynkowca. Świat Korwina to świat ciągłej rywalizacji i wyścigu szczurów gdzie ci którzy nie mają talentu do biznesu, albo mają pecha lub nie mają znajomości są skazani na bycie pozostawionym samym sobie. Kuce poza wiarą w słuszność kapitalizmu cechuje pewne umiłowanie go egoizmu.

Jest to więc świat prawie pozbawiony jakichkolwiek więzi społecznych czy realnego współczucia. Liczy się tyle progres w pomnażaniu kapitału. Odrzucony tu zostaje nawet egoizm społeczny wedle którego dbanie o społeczeństwo w którym się żyje przynosi zysk ogółowi, a więc i nam samym. Dla kuca jest to przejaw kolektywizmu który odrzuca w imię nieskrępowanego indywidualizmu i wolności. Kuc pod tym względem przypomina typowego lewicowca który odrzuca wszelkie państwowe i kulturowe instytucje oraz normy jako opresyjne dla niego bo ograniczające jego "JA". To co różni jednak kuca od lewaka to fakt, że lewak pragnie przy tym zabezpieczyć sobie komfort niestykania się z niczym co mogłoby wywołać u niego dyskomfort. Stąd zamiłowanie do tworzenia inkluzywnych i tolerancyjnej przestrzeni.

Kucowi bardziej zależy na możliwości obrażania i bycia chamskim wobec każdego kogo tylko zapragnie. Zasady więc szanowania drugiej osoby uznaje za przejaw tyrani. W obu jednak przypadkach mamy do czynienia z pewnego rodzaju infantylizacją społeczeństwa. Oczywiście każdy kuc przy tym wierzy, że to on będzie na szczycie gdy korwinistyczny raj w końcu nastanie. W praktyce jednak zdecydowana większość społeczeństwa trafi na sam dół hierarchii społecznej. Szczególnie dotyczy to autystycznych, nastoletnich przegrywów których pełno u fanów Korwina.

Braun z kolei chce by obok kapitalizmu ciągle istniały pewne stałe fundamenty społeczne które mogłyby hamować niekontrolowany ludzki egoizm i spajać wspólnotę narodową we względnej harmonii. Tym fundamentem jest dokładniej kościół z domieszką nacjonalizmu. Wszystko to łączy się oczywiście z silnym zamordyzmem i prawdopodobnie zacofaniem w dziedzinie nauki i technologi. Byłoby to jednak społeczeństwo dużo bardziej stabilne.

    

Osobistość0piorunów

Oczywiście bzdury.
Korwin mówi, że dobroczynność powinna być dobrowolna.
Lewaki chcą wszystkich okradać i mają nadzieję, że ich nie będzie z czego.

Gruba ryba1piorunów

zerknąłem tylko 😎

Pokaż więcej komentarzy (14)