Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#avatar

Inspirator

w Filmy

0piorunów

Czy przed Avatar 2 w kinach IMAX puszczają jeszcze dodatkowo reklamy? Widzę, że film ma 3:15 długości. Kojarzę, że wtedy czasem się litują nad ludźmi.

Chcę zaplanować wizytę po kinie i jeśli by dowalili więcej niż 15 minut reklam, to nie zdążę.

W razie wątpliwości: kino punkt44 Katowice (jeśli to ma znaczenie).

  

Zawodowiec0piorunów

@Bukimi moze w 3d XD wtedy to by bylo nawet warto

Inspirator0piorunów

@twardy_kij W 3D są niektóre trailery filmów. I w zasadzie tyle z reklam.
Potem się dziwić, że człowiek w kinie jest raz na rok lub dwa. Płaci się prawie jak za koncert na żywo, a dostaje obowiązkowy marketing i kosmiczne koszty jakby jeszcze chciał jeść lub pić...

Pokaż więcej komentarzy (4)

Gwiazdor

w Hydepark

13piorunów

Czuje się trochę jak w Avatarze, z chujni przeniosłem się do jakiegoś mega przyjemnego miejsca i dobrze mi tu

  

Koneser4piorunów

no, ja to nawet na dziennym motywie lecę tak przyjemnie póki co.

Kompan5piorunów

@Jacaaa no to ja tak samo sie dzisiaj czulem po rejestracji i zobaczeniu ze serwis, apka na telefon mogą normalnie działać bez problemów

Pokaż więcej komentarzy (3)

Tytan

w Kultura

31piorunów

Byłam na avatarze dwójce z dziesięcioletnią córką. Te 13+ to raczej przesadzone. Sporo jej koleżanek już było (z rodzicami). Jeśli chodzi o poziom "przemocy", to bardziej lajtowa niż jedynka. No ogólne mordobicie tu i tam jest, wiadomo, ale bez przesady. To po prostu piękny film.

I to nawet bez feministycznych wstawek, więc tym przyjemniej się oglądało. Silni faceci, wrażliwe kobiety, relacje rodzinne, ogólnie rzecz biorąc fajne kino. Dubbing - bez zarzutu.

 

Lider0piorunów

@lavinka ja za to na pierwszym Avatarze to 3d nie widziałem ni huhu. Ktoś się tam zachwycał, że tak super, a ja starałem sobie wmówić, "o w tej scenie coś widzę".
XD

Autorytet0piorunów

@lavinka Byłem przed nowym rokiem i bawiłem się dobrze, miejscami dłużyzny i fabuła taka ło, ale nie spodziewałem się dramatu psychologicznego 😉 Poszedłem dla efektów i nie zawiodłem się chociaż mózg szybko się przyzwyczaja do 3D i po 20 minutach już tego efektu wow prawie nie widać.

Pokaż więcej komentarzy (11)

Twórca

w Heheszki

2piorunów

A z takich heheszków to rozbawiła mnie wiadomość od jednego z użytkowników 😉

pic rel

Słowem wyjaśnienia - chodzi o postać z mojego avataru - fauna Tumnusa z filmu "Opowieści z Narnii" 😉

Gruba ryba0piorunów

Tuman, Tumus czy Tumnus? Zdecydujcie się wreszcie! xD

Koneser

w Kultura

19piorunów

Wczoraj, czyli 21 lutego, miały miejsce dwie rocznice. Pierwszą z nich była premiera kreskówki na stacji Nickelodeon - "Avatar: Legenda Aanga". Chcę wspomnieć o tym wspaniałym serialu animowanym, bo mam do niego ogromny sentyment i rewatchowałem go niezliczoną ilość razy.

Jeśli ktoś nie zna fabuły to już śpieszę z opisem. "Avatar: Legenda Aaanga" to serial opowiadający historię młodego awatara Aaanga - maga powietrza, którego zadaniem będzie opanowanie wszystkich czterech żywiołów: wspomnianego powietrza, wody, ziemi i ognia. Oprócz tego, Aaang będzie musiał wprowadzić pokój w świecie, gdzie trwa stuletnia wojna.

Choć jest to kreskówka, to z każdym kolejnym odcinkiem staję się ona coraz dojrzalsza. Bohaterzy, których poznajemy jako dzieci, zamieniają się w pełnoprawnych młodych-dorosłych, przekuwających swoje doświadczenia na decyzje które podejmują. Oprócz tego, świat przedstawiony w tej animacji jest równie ciekawy i boli mnie, że nie jest on eksplorowany po dziś dzień.

Jest to krótka notka na temat tej produkcji, ponieważ gdybym miał streścić moje przemyślenia na temat 3 sezonów (tj. 61 odcinków) to prawdopodobnie spędziłbym nad jednym wielkim wpisem tydzień.

No chyba, że są na hejto fani tej animacji i mają ochotę na kolejną serię wpisów, w której bym eksplorował tą animację (oczywiście od czasu do czasu). Co Wy na to?

A o kolejnej wczorajszej rocznicy później. Do zobaczenia!

Koneser2piorunów

Oglądałem ale bardzo epizodycznie, dlatego nigdy nie znałem całej fabuły. Teraz chyba się nie zbiorę do oglądania, ale może kiedyś akurat.

Wirtuoz3piorunów

@Popkulturnik_Kulturnik Avatar jest niesamowity. Bardzo podoba mi się to, że świat przedstawione w tym serialu wygląda na żyjący, pełen miast i mniejszych wiosek, czuć tam życie. To coś, czego brakowało mi np. w ekranizacjach Władcy Pierścieni. Historia jest piękna i interesująca, a nawet graficzny jest estetyczny i pasuje do historii.

Pokaż więcej komentarzy (7)