GordonLamemanFanatyk
155piorunówW tych wyborach (nie samych wynikach) wkurzyła mnie szczególnie jedna rzecz.
To, że do europarlamentu kandydowali posłowie aktualnej (dopiero nieco ponad półrocznej) kadencji oraz członkowie rządu.
Uważam to za skandal i oszukiwanie wyborców. Kilak miesięcy temu sprzedawali nam to jak Polsce trzeba pomóc, a teraz uciekają do Brukseli ("The Tusk Way")?
Wkurzyło mnie to, bo uważam że tak nie powinno być. Dostali mandat w wyborach parlamentarnych to mają go wypełnić albo zrezygnować. A jeszcze bardziej wkurwili mnie członkowie rządu. Dopiero co zaczęli swoją "misję" i już uciekają. Będę jeszcze sprawdzał w wolnej chwili czy członkowie rządu zostaną odwołania i czy dostali "odprawy" - u nich się to nazywa wynagrodzeniem, ale ma charakter odprawy.
A co z Komisjami Śledczymi?
Tu wymienię nazwiska, który najbardziej mnie wkurzyły i które zapamiętałem:
1. Marcin Kierwiński
2. Joński
3. Szczerba
4. Sienkiewicz
5. Budka
6. Śmiszek (wiceminister sprawiedliwości kurłą jego mać)
7. Joanna Scheuring_Wielgus (wiceminister Kultury)
8. Krzysztof hetman (Wiceminister rpozwoju i technologii)
9. Jacek Protas (wiceminister Funduszy)
A to tylko Ci co się dostali. Bo kandydowałi ich dużo więcej - choćby wiceminister Gramatyka z TD.
Mam już takie 60-70% wkurwu i ochoty napisania projektu ustawy zakazującej kandydowania w wyborach samorządowych i do europarlamentu dla posłów i członków rządu, za wyjątkiem sytuacji gdy wybory te odbywają się w ostatnim roku kadencji.
Ech. * polityków. Ale PiS i Konfederussję bardziej.
#polityka #wybory #bekazpolitykow #bekazprawakow #bekazlewakow
powinno być tak. Jesteś posłem, chcesz wystartować w innych wyborach na prezydenta, europosla, prezydenta miasta itd. Musisz się przed kampania zrzec mandatu. Byłoby to fair wobec wyborców i stanowisk które piastuja. Jak poseł, burmistrz itd wykonuje swoją pracę jeśli bierze udział w kampanii? Może warto zacząć grzać temat?
@GordonLameman przepraszam, ale Joński i Szczerba byli w komisji tylko po to, żeby się wypromować, żeby być rozpoznawalnymi. Po to i tylko po to, a nie z powodu swojej niebywałej inteligencji. Jak ktoś był całe życie debilem (i np. promował przyjmowanie migrantów wbrew polskiej racji stanu i zdrowemu rozsądkowi, o RiGCz-u nie wspominając), to w jednej chwili debilem być nie przestanie. Czego się spodziewałeś? Mężów opatrznościowych?





















