Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#bieszczady

Fanatyk

w Hydepark

17piorunów

Kawałek do przeglądania wpisu: https://youtu.be/1fy3dAEAlao

W końcu poczułem się jak człowiek, który ma blisko w góry, bo cały poprzedni tydzień pracowałem z Przemyśla, więc pomyślałem, a se wyskoczę na weekend w Biesy. A kolejny tydzień też jestem w PSL i może znowu przyjadę :smiling_face_with_3_hearts:

Dobra wyrypa przy tym upale, bo wyszło 38 km + 2060m wzniosu

Fanatyk3piorunów

Miejsce katastrofy śmigłowca, 10 ofiar

GURU0piorunów

Mieszkanie blisko gór jest super! Dziś po porannej kawie podjechałem kawałeczek do Szczyrku, wszedłem na Skrzyczne, zszedłem, wstąpiłem do Lidla na sobotnie zakupy, wróciłem do domu i na spokojnie zrobiłem drugą kawę. Wszystko to przed godziną 13:00 😁

Pokaż więcej komentarzy (18)

GURU

w Filmy

11piorunów

Historia sprzed lat powraca. W Bieszczadach powstanie replika Chatki Puchatka

Będzie to wyjątkowe miejsce, które przypomni historię Bieszczadów sprzed wielu lat. Robert Żurakowski, twórca filmu „Śniła mi się Połonina”, na wzgórzu powyżej Stanicy Kresowej Chreptiów w Lutowiskach, chce stworzyć replikę drewnianej Chatki Puchatka. „Znajdą się tam

GURU

w Legodamwa

30piorunów

Dzień 577/577

Dzisiejszy zestaw to taki trochę: a może by to wszytko jeb..ć i pojechać w ? Taka chatka pośrodku niczego, bez netu, elektryczności, cywilizacji. Odpocząć, posiedzieć i się wyciszyć.

W tym miesiącu to wszystkie zestawy. Za miesiąc (od 17.06.2024) kolejne.

Lego Ideas 21338
Liczba elementów 2082
Zestaw z roku 2023
Cena katalogowa 849,99 zł

Wszystkie moje zestawy

Gruba ryba2piorunów

@damw
>W tym miesiącu to wszystkie zestawy. Za miesiąc (od 17.06.2024) kolejne.

Jaki konkretnie masz system pokazywania tych zestawów?

Osobistość2piorunów

Ta chatka w oryginale byla 10 razy kepsza. Dlatego jej nie kupilem

Pokaż więcej komentarzy (9)

GURU

w Ciekawostki

6piorunów

Bieszczadzka legenda. Historia o zamku, który miał znajdować się na Hnatowym Berdzie

Często udając się w różne miejsca nie jesteśmy świadomi tego, że wiąże się z nim wiele legend. Takim przykładem jest jeden z bieszczadzkich szczytów na którym miał znajdować się zamek. Hnatowe Berdo to kulminacja Połoniny Wetlińskiej licząca 1187 m n.p.m. To właśnie w tym

GURU

w Przyroda

8piorunów

Kataklizm, który ukształtował piękno. Historia Jeziorek Duszatyńskich

W Bieszczadach naturalne jeziora są niespotykane, a jednak w okolicach Duszatyna znajdują się dwa wyjątkowe jeziorka, które mają swoje korzenie w dramatycznych wydarzeniach przyrodniczych. Jeziorka Duszatyńskie powstały w wyniku kataklizmu, kiedy to intensywne ulewy spowodowały obsunięcie

Fanatyk

w Przyroda

30piorunów

Znowu hołota się najechała się w Bieszczady, płonie połonina w okolicach góry Krzemień. Znowu jakiś palacz pewnie nie wytrzymał bez dymka.

  

Autorytet1piorunów

@30ohm jaka hołota? Kulturalni ludzie z zachodu ( ͡° ͜ʖ ͡°) . My jutro na połonine ale Wetlińską się właśnie wybieramy.

Pokaż więcej komentarzy (12)

Wirtuoz

w Hydepark

0piorunów

Mordeczki w którą stronę lepiej dreptać?

Wetlina -> Brzegi Górne czy Brzegi Górne -> Wetlina? Smerek to tam przy okazji

Czy to klasycznie - jeden c⁎⁎j jest?


Gruba ryba2piorunów

@zjemcimatke a gdzie masz spanie? Bo lepiej iść w stronę noclegu, niż na odwrót

Inspirator1piorunów

Z Wetliny więcej busów kursuje, łatwiej ci będzie coś złapać, żeby wrócić po auto. Ewentualnie autostop, jedyne miejsce gdzie sama go łapię, póki co nigdy nie miałam nieprzyjemności,a kilka lat tak jeżdżę.

Pokaż więcej komentarzy (7)

GURU

w Wiadomości Polska

35piorunów

Bieszczadzka Kolejka Leśna wraca na tory! Pierwsze kursy już w sobotę, 27 kwietnia

Ma ponad 120 lat, przetrwała dwie wojny a im wolniej jeździ, tym więcej radości sprawia. Mowa o Bieszczadzkiej Kolejce Leśnej! Stacja główna Bieszczadzkiej Kolejki Leśnej znajduje się 3 km od Cisnej, w sąsiedzkim Majdanie. Kolejka obecnie kursuje na dwóch trasach: 6-kilometrowej do

Fanatyk

w Hydepark

120piorunów

Wczoraj wieczorem paliła się Połonina Caryńska, spłonęło około 8ha, strażacy podejrzewają niedopałek papierosa jako przyczynę.

 

GURU13piorunów

@Zielczan Okropne, ale trzeba przyznać, zdjęcie piękne.

Fanatyk0piorunów

Jako osoba która w pewnym momencie stwierdziła, że rzuca wszystko i jedzie w bieszczady mająca styczność z tym dziczą jestem nawet określić z której części kraju był sprawca. Niektórzy będą zakładać błędne pochodzenie tych osób. Niestety tablice rejestracyjne mocno ułatwiają.

GURU0piorunów

@30ohm Warszafka? 😛

Fanatyk0piorunów

@Opornik właśnie nie

Pokaż więcej komentarzy (42)

GURU

w Zwierzęta

4piorunów

Bieszczadzkie żubry policzone!

Aż 811 żubrów żyje obecnie w Bieszczadach – wynika z przeprowadzonej w marcu inwentaryzacji. To więcej niż naliczono w ubiegłym roku. Turyści przyjeżdżający w Bieszczady, od 2012 roku mają możliwość zobaczenia tych majestatycznych zwierząt na własne oczy. Zagroda pokazowa w

GURU

w Turystyka

7piorunów

Ze wsi Polanki do rezerwatu Sine Wiry ścieżką przyrodniczą

Odwiedziny dzikich Bieszczad tzw. "Odnalezionych". Spacer ze wsi Polanki do rezerwatu Sine Wiry i byłej wsi Zawój ścieżką przyrodniczo - historyczną. Dziś chciałbym zabrać Was na wycieczkę w dzikie Bieszczady. Taką z cyklu „Bieszczady odnalezione”. Bo są jeszcze takie

GURU

w Turystyka

1piorunów

Z Nowej Sedlicy na Krzemieniec, Czerteż i Kamienną

Tym razem chciałbym przedstawić Wam wejście na Krzemieniec, a więc znany szczyt Bieszczad, będący trójstykiem trzech państw- Polski, Słowacji i Ukrainy. Słowaccy kartografowie wspomniany szczyt zaliczają do Gór Bukowskich, które są po prostu przedłużeniem naszych Bieszczadów. To

Gruba ryba

w Hydepark

49piorunów

Siema,
Dzisiaj w  :hiking_boot: o wyprawie, która niestety dużo mnie kosztowała. Zapraszam do czytania i zachęcam do obserwowania tagu 😊
---------
Szczyty: Halicz, Tarnica (Bieszczady)
Data: 2 września 2022 (piątek)
Staty: 21.5km, 6h30, 885m przewyższeń

Z okazji czwartej rocznicy ślubu chcieliśmy spędzić z żoną trochę czasu solo - niestety, z wiecznie chorującą Myszą było to praktycznie niemożliwe. W końcu jednak planety ułożyły się w sprzyjający sposób, a moja złota i kochana mama zaproponowała, że weźmie młodą pod swoje skrzydła na dwie noce. Oczywiście skorzystaliśmy z tej niepowtarzalnej oferty.

W ciągu kilku godzin zaplanowaliśmy i zorganizowaliśmy wyjazd, który miał się odbyć się za kilka dni. W przeddzień nocowaliśmy u rodziców, aby następnie z samego rana wyruszyć w trasę, która miała trwać kilka godzin. Naszym celem były Bieszczady, gdzie planowaliśmy zdobyć jeden ze szczytów należących do  , czyli Tarnicę.

Po długiej jeździe dojechaliśmy do miejscowości Wołosate, gdzie na dużym płatnym parkingu zostawiliśmy samochód. Następnie rozpoczęliśmy wędrówkę czerwonym szlakiem w stronę przełęczy Bukowskiej. Niebo było pochmurne, trochę wiało, ale bez tragedii.

Przez jakieś 2 kilometry szło się asfaltem, później utwardzona droga prowadziła już przez las, a obok szumiała płynąca Wołosatka. Żona nie miała coś humoru na chodzenie, trochę sapała i w pewnym momencie prawie mieliśmy wracać na parking, ale ostatecznie spięła się w sobie. Trasa nie była wymagająca, a nawet powiedziałbym, że raczej nudna.

Po 6 kilometrach, od kiedy zeszliśmy z asfaltu, dotarliśmy do przełęczy Bukowskiej, gdzie w altance zrobiliśmy krótką przerwę na posiłek. Nie mogłem wtedy przestać zastanawiać się, co ludzie właściwie widzą w Bieszczadach, bo na mnie nie zrobiły do tamtej pory większego wrażenia - ot góry jak góry, trasa taka sobie. Ubraliśmy kurtki i skierowaliśmy się w stronę najbliższego szczytu, którym był Rozsypaniec.

Zaczęliśmy wychodzić z lasu i powoli znajdowaliśmy się ponad wierzchołkami drzew. I wtedy zrozumiałem. Musiałem zobaczyć na własne oczy, o co wszystkim chodzi - a chodzi o przestrzeń, niczym nie zaburzoną, nieskrępowaną i nie zanieczyszczoną. Wokół nas znajdowały się tylko góry, część z odsłoniętymi wierzchołkami. Żadnych miast, zboczy upstrzonych wyrastającymi losowo domami, pól uprawnych, tylko dzikość natury. Było na prawdę pięknie, a z każdym krokiem robiło się coraz lepiej.

Trasa była wyznaczona drewnianymi barierkami, a szło się twardą, wydeptaną ścieżką usianą głazami. Na górze wiało już okrutnie, więc na naszych głowach szybko znalazły się czapki i kaptury.

Minęliśmy Rozsypańca i skierowaliśmy się na Halicz. Widoki były niezwykłe, rozsadzały mi głowę, uczta dla oczu i duszy. Bieszczady wyglądały zupełnie inaczej niż inne pasma, w których do tamtej pory chodziłem; przypominały fale na wzburzonym, niespokojnym morzu. Te wysokie wyblakłe trawy, czerwone owoce na krzakach, wszystko było inne, ale estetycznie bardzo przyjemne. Szło mi się świetnie, żona natomiast miała zdecydowanie gorszy dzień i na Halicz weszliśmy z kilkoma przerwami po drodze.

Cały czas widzieliśmy w oddali Tarnicę, która ani trochę się nie przybliżała. Nie przeszkadzało mi to zupełnie i jak dla mnie wycieczka mogłaby trwać cały dzień. Zeszliśmy z Haliczy i po dłuższym odcinku zaczęliśmy iść zboczem Kopy Bukowskiej. Szlak przez chwilę prowadził w dół i tak dotarliśmy do Przełęczy Goprowskiej. Niedaleko znajdowała się wiata, w której postanowiliśmy jeszcze coś przekąsić. Niestety, na tym etapie wiedzieliśmy już, że z widoków nic nie będzie, bo chmury kompletnie przysłoniły wierzchołek. Miałem tylko nadzieję, że nie zacznie padać.

Rozpoczęliśmy wspinaczkę na szczyt. Na tym etapie żonie było już dosyć ciężko, ale i motywacja była silniejsza, bo cel znajdował się już naprawdę niedaleka, także dzielnie stawiała kolejne kroki. Minęliśmy przełęcz pod Tarnicą i w gęstej chmurze, z wiatrem smagającym nas po twarzach, dotarliśmy na wierzchołek góry. Widoków oczywiście nie było, ale była za to gorąca herbata. Zrobiliśmy sobie zdjęcie przy tabliczce, dopiliśmy resztę napoju i stwierdziliśmy, że najwyższy czas wracać.

Do Wołosatego zeszliśmy niebieskim szlakiem. Z ulgą powitaliśmy las, który skutecznie chronił przed dającym się coraz bardziej we znaki wietrzyskiem. Trasa była bardziej stroma niż ta, którą wchodziliśmy (duh), ale mimo to nie wspominam jej źle - a tak prawdę mówiąc, kiepsko ją pamiętam. Wydaje mi się, że było kilka drewnianych kładek, oraz w kilku miejscach odcinki ze stopniami, mającymi ułatwić wchodzenie i schodzenie.

Wyszliśmy z lasu i po chwili marszu znaleźliśmy się przy punkcie informacyjno kasowym, gdzie przybiliśmy pieczątki do książeczek. Wkrótce byliśmy też przy aucie i, nieco zmęczeni i zmarznięci, pojechaliśmy do Rymanowa Zdrój na dalszą część naszego krótkiego urlopu.

Aha, i na zakończenie o tym, czemu mnie to wszystko dużo kosztowało. Otóż rozpoczynając trasę postanowiliśmy z żoną nagrać ją na Stravę, którą włączyliśmy odruchowo, bez zastanowienia. Miesiąc później przyszedł rachunek i osiwiałem - 500 złotych... Rzecz jasna złapała nas sieć ukraińska, a więc rośliny roaming poza UE. Ostatecznie udało się obniżyć kwotę do 250 złotych, ale i tak zabolało, no ale cóż, za głupotę się płaci.

Trasa dla zainteresowanych.

    

Gruba ryba1piorunów

znalazłem stare fotki, pogoda byłą wyśmienita, tylko wiało nieziemsko.
6.10.2018

Gruba ryba1piorunów

@Piechur Te wysokie trasy są piękne.
Gdzieś słyszałem że na Tarnicę znacznie ładniej z Ustrzyk niż Wołosate. Masz może porównanie, czy próbować forsować od Wołosate czy może pętlę tak jak na twojej wyprawie?

Kompan0piorunów

Jak już iść tą pętlę to polecam odwrotnie, aby zejść tą długą łagodną drogą.

Gruba ryba1piorunów

@Marchew Niestety, to był mój jedyny raz w Bieszczadach do tej pory, odległość jednak robi swoje. Ale pewnie kolejnym razem uderzę właśnie z Ustrzyk - jeśli hejto będzie do tej pory istniało, to dodam relację 😉

Pokaż więcej komentarzy (16)

GURU

w Turystyka

21piorunów

Lutowiska jakich nie znacie. Kirkut, Targi Końskie i "Pan Wołodyjowski" [ARCHIWALNE ZDJĘCIA]

Lutowiska, usytuowane w urokliwej dolinie między pasmami Ostre i Otryt, są niewielką miejscowością z bogatą, ale niezwykle bolesną historią. Miejscowość została dotkliwie doświadczona przez II wojnę światową i dramatyczne wydarzenia powojenne. Ich skomplikowana historia i zmienne losy

GURU

w Turystyka

13piorunów

Atrakcje turystyczne Podkarpacia. Te miejsca warto zobaczyć jesienią 2023 roku! Bieszczady, Jezioro Solińskie, piękne zamki [LISTA: TOP 10]

Turystyczne atrakcje Podkarpacia. Wybraliśmy dziesięć z nich, które trzeba zobaczyć jesienią 2023 roku. Te miejsca potrafią zachwycić nawet najbardziej wymagających podróżników! Urokliwe zamki oraz ich ruiny, niepowtarzalne Jezioro Solińskie i kilometry górskich tras. Byliście już w

Gruba ryba

w Co Lubi Rebe.

1piorunów

Często pytacie mnie w Swoich @lach, dlaczego kocham "Murice?", właśnie dlatego.
Wolność słowa, na którą Polacy muszą jeszcze zapracować... To jest straszne, ale tak to widzę...
Sam jestem jednym z tych przygłupów, o których piszę...
https://www.youtube.com/watch?v=3Dr7XdvEk0k
 w komentarzu.

Autorytet0piorunów

Wolność słowa w USA, hahahaha.

Gruba ryba0piorunów

@dolitd No właśnie.:upside_down_face:

Pokaż więcej komentarzy (3)