radidadiGruba ryba
49piorunówOd kiedy zamawiam dietę #keto sałatki stały się dużo bardziej przekonywujące

W końcu normalne jedzenie 😁
@radidadi tak to mógłbym jeść xD ale tam jest mnóstwo kwasów nasyconych i cholesterolu. Przecież to jest zabójstwo na serce
@DexterFromLab @motokate Przegląd kilkunastu badań naukowych potwierdził, że cholesterol w diecie nie ma znaczącego wpływu na ryzyko sercowo-naczyniowe:
> Dietary cholesterol was not statistically significantly associated with any coronary artery disease (4 cohorts; no summary RR), ischemic stroke (4 cohorts; summary RR: 1.13; 95% CI: 0.99, 1.28), or hemorrhagic stroke (3 cohorts; summary RR: 1.09; 95% CI: 0.79, 1.50). Dietary cholesterol statistically significantly increased both serum total cholesterol (17 trials; net change: 11.2 mg/dL; 95% CI: 6.4, 15.9) and low-density lipoprotein (LDL) cholesterol (14 trials; net change: 6.7 mg/dL; 95% CI: 1.7, 11.7 mg/dL). Increases in LDL cholesterol were no longer statistically significant when intervention doses exceeded 900 mg/d. Dietary cholesterol also statistically significantly increased serum high-density lipoprotein cholesterol (13 trials; net change: 3.2 mg/dL; 95% CI: 0.9, 9.7 mg/dL) and the LDL to high-density lipoprotein ratio (5 trials; net change: 0.2; 95% CI: 0.0, 0.3). Dietary cholesterol did not statistically significantly change serum triglycerides or very-low-density lipoprotein concentrations.
https://www.sciencedirect.com/science/article/pii/S000291652312497X
80% cholesterolu produkuje wątroba
ScienceDirectSciencedirect@GazelkaFarelka To dość ciekawe, przeczy to powszechnie powtarzanym przez lekarzy zaleceniom
@GazelkaFarelka Ok, znalazłem info że większy wpływ mają kwasy nasycone i trójglycerydy i tego trzeba unikać przede wszystkim. Te składniki znacząco podnoszą LDL który ma wpływ na zdrowie i stan serca. Czyli wniosek że sam cholesterol w żywnosci nie ma wpływu, ale kwasy nasycone, tróglycerydy, brak ruchu i genetyka ma znaczenie a sama obecność LDL ma duże znaczenie.
@DexterFromLab Nikt tego nie badał wcześniej, tylko z góry na chłopski rozum przez dekady założono że skoro cholesterol tworzy złogi miażdżycowe to należy go unikać w pożywieniu. Coś w stylu unikania wody, bo woda jest przyczyną 100% utonięć.
Teraz dopiero zaczęto to jakoś faktycznie badać i okazuje się że cholesterol w pożywieniu ma praktycznie nic do rzeczy. A faktyczne znaczenie ma poziom cholesterolu (ale to tylko też określone jego frakcje) wydzielany przez wątrobę i stan zapalny (wskaźnik cRP).
@DexterFromLab Też nie do końca, nie ma bezpośrednich dowodów na szkodliwość nasyconych kwasów tłuszczowych w diecie - samych w sobie per se, a nie powiązanych dodatkowo z nadmiarem kalorii i brakiem ruchu.
Nasycone tłuszcze podnoszą LDL, natomiast kwestionowany jest już związek samego LDL z chorobami sercowo-naczyniowymi. Od września zeszłego roku w USA zalecane jest badanie cRP (marker stanu zapalnego) jako bardziej adekwatnego wskaźnika ryzyka sercowo-naczyniowego.
We wrześniu 2025 American College of Cardiology opublikowało rekomendacje, dotyczące oznaczania poziomu CRP wraz z - GazelkaFarelka - Hejto.plWe wrześniu 2025 American College of Cardiology opublikowało rekomendacje, dotyczące oznaczania poziomu CRP wraz z lipidogramem, w celu określania ryzyka chorób sercowo-naczyniowych. Zebrane w ciągu ostatnich dwóch dekad dowody wskazują na to, że poziom CRP jest lepszym wskaźnikiem ryzykaHejto.pl> Nasycone tłuszcze podnoszą LDL, natomiast kwestionowany jest już związek samego LDL z chorobami sercowo-naczyniowymi
CRP to fajne narzędzie diagnostyczne, tak. Ale powyższe zdanie brzmi jak herezje. Może zbyt mocno nadinterpretowujesz sam czynnik CRP?
@Marchew to nie ja, przeczytaj linki w moim podlinkowanym wpisie
@GazelkaFarelka Ok, co prawda nie pokusiłem się o większą analizę, poszedłem na łatwiznę, ale:
> :pushpin: 5. Jakość i ograniczenia dowodów
>
> Autorzy wyraźnie podkreślają, że:
>
> badania były heterogeniczne* (różne projekty, różne populacje),
>
> większość miała słabą jakość metodologiczną*,
>
> dane nie pozwalają na wyciągnięcie ostatecznych wniosków* o wpływie cholesterolu z diety na ryzyko CVD.
>
>
> :arrow_right: Potrzebne są większe, staranniej zaplanowane badania kohortowe z uwzględnieniem nowych metod i markerów ryzyka.
>
> *
>
> :brain: Podsumowanie — esencja
>
> 1. Brak mocnych dowodów, że cholesterol pokarmowy sam w sobie zwiększa ryzyko chorób serca.
>
>
> Dietetyczny cholesterol podnosi LDL i HDL, ale efekt jest umiarkowany i zależy od kontekstu diety.
>
> Obecne dane są za słabe metodologicznie, żeby zmienić zalecenia kliniczne — co oznacza, że nie można twierdzić jednoznacznie „cholesterol w jedzeniu nie szkodzi”.
Wychodzi na to że wciąż jesteśmy w lesie, zapobiegawczo wolę ograniczyć nasycone i trans do minimum ( ͡~ ͜ʖ ͡°)
@Marchew Tłuszcze trans to inna sprawa - to akurat jest udowodnione, że jest szkodliwe.
Szkopuł w tym, że one powstają w wyniku częściowego utwardzania lub obróbki temperaturowej tłuszczy nienasyconych, czyli roślinnych, czyli niby tych zdrowych - ale ich zdrowotność kończy się w momencie, kiedy zaczynasz na nich smażyć czy piec.
@GazelkaFarelka Ja mam swojego "guru" youtubowego, facet twierdzi że smażenie na rzepakowym jest ok.
https://www.youtube.com/watch?v=NaFAtrFhGOI
Nie mam jak sprawdzić czy mówi prawdę, ale w pewien sposób mu ufam.
NIE masło. NIE smalec. To jest najlepsze do smażenia! Prof. CichoszAuf YouTube findest du die angesagtesten Videos und Tracks. Außerdem kannst du eigene Inhalte hochladen und mit Freunden oder gleich der ganzen Welt teilen.YouTube