Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#chlopskadyscyplina

Lider

w Hydepark

9piorunów

* Zjedzone: 4 850 kcal

* Spalone: 5 700 kcal

* Kroki: 33 800

* Rower: 15 km po zakładzie w pracy

* Bieg: 21.37 km

* Książka: trochę ale zaczyna mnie wkurzać

Fajnie się dzisiaj biegło ale ciągle jest mi za zimno. To samo ale bez wiatru i byłoby super.

Podobno tam w Polsce macie ciepło a ja tęsknię za bieganiem na koszulce bez rękawków. Jak jest parówa i się ze mnie leje to wtedy jest fun.

Lider

w Hydepark

11piorunów

* Zjedzone: 4 200 kcal

* Spalone: 3 850 kcal

* Kroki: 12 000

* Rower: 16 km po zakładzie w pracy

* Książka: sporo

* Norweski: zrobię ćwiczenia

Ale mnie nosi, ale bym zrobił jaki trening bo mi tak głupio bez treningu. Odpocząć jednak też trzeba, a i mam do zrobienia kilka rzeczy i nogę i dupsko muszę wymasować.

Poza tym pogoda brzydka i padało. Jutro ma być ładnie to jutro zrobię jakiś bieg fajny i od rana będę jadł węglowodany z celem dziennym 600g.

Ze spraw nieprzyjemnych: zostało mi 250g Twarogu do środy a nie zapowiada się aby na kantynie znowu był serek wiejski bo coś rzadko ostatnio jest. Spróbuję jutro i wezmę pudło ze sobą to sobie z kilogram spakuję jak będzie i jakoś przetrwam...

Delikatny plus dzisiaj- chciałem na zero ale było brownie a odmówić sobie brownie to nieładnie.

GURU2piorunów

* Zjedzone: 4 200 kcal

* Spalone: 3 850 kcal

@AdelbertVonBimberstein Tyjesz!!!

Lider1piorunów

@vredo wpadnie jak do studni- to mi nawet glikogenu nie uzupełni dobrze. Zawsze po dwóch tygodniach pracy wracam "zasuszony" a potem dwa, trzy dni w domu i jak robię zdjęcie na siłowni to jest takie "ojapierdziule" bo mi mięśnie puchną.

Pokaż więcej komentarzy (3)

Lider

w Hydepark

13piorunów

* Zjedzone: 5 000 kcal

* Spalone: 4 650 kcal

* Kroki: 23 100

* Rower: 16 km po zakładzie w pracy

* Bieg: 11 km

* Książka: sporo

Dobranoc.

Pokaż więcej komentarzy (7)

Lider

w Hydepark

8piorunów

Jutro ma padać cały dzień to chyba zrobię off.

Dzisiaj umiarkowana ilość pracy.

* Zjedzone: 4 200 kcal

* Spalone: 4 050 kcal

* Kroki: 14 500

* Rower: 15 km po zakładzie w pracy

* Trening: push na siłowni + cable crunch (wszystko 🔥)

* Rozciąganie: 30 minut

* Książka: sporo

* Norweski: ćwiczenia

Idę spać bo jestem zmęczony.

Lider

w Hydepark

10piorunów

* Zjedzone: 5 350 kcal

* Spalone: 5 800 kcal

* Kroki: 30 900

* Rower: 20 km po zakładzie w pracy

* Bieg: 21.37 km

* Książka: sporo

* Norweski: robię już krótko ćwiczenia

Jutro odpuszczę trochę, może wskoczę tylko na rozciąganie się, bo mam trochę do roboty na komputerze (przestępstwa skarbowe same się nie zrobią).

Lider

w Hydepark

14piorunów

Zrobiłem trening siłowy ale bieganie zostawiam na jutro po pracy. Zobaczymy ile wyjdzie- 14 km będzie fajnie ale jak papaton to jeszcze lepiej.

* Zjedzone: 4 100 kcal

* Spalone: 4 250 kcal

* Kroki: 13 600

* Rower: 20 km po zakładzie w pracy

* Trening: pull na siłowni + ab wheel

* Książka: sporo w przerwach w pracy

* Norweski: gramatyka+ ćwiczenia aplikacja+ słuchanie

Ogolić się jeszcze bo jak troll wyglądam, umyć, zjeść (policzone) i spać.

Lider

w Hydepark

11piorunów

Wykorzystałem ten dzień jak tylko się dało.

* Zjedzone: 4 700 kcal

* Spalone: 5 600 kcal

* Kroki: 30 000

* Rower: 18 km po zakładzie w pracy

* Trening: push na siłowni

* Bieg: 12 km

* Rozciąganie: 30 minut

* Książka: sporo w przerwach w pracy

* Norweski: słuchanie tylko, tutaj mam plecy

Nadal niestety pociągam nosem i w czasie biegu, chyba przez to co spływa z nosa, łapie mnie czasami kaszel, taki trudny do odkaszlnięcia. To już prawie trzy tygodnie infekcji ale ewidentnie zbliża się do końca.

Teraz umyję się, zjem Twarogu z bananami i dżemem (już policzone) i idę spać.

Ogólnie dosyć sporo pracy było dzisiaj.

Pokaż więcej komentarzy (2)

Lider

w Hydepark

11piorunów

Wrzucam bo pewnie zaraz będę spał.

Dobrze podjadłem, więc pewnie ze wczorajszym deficytem jestem koło zera.

* Zjedzone: 4 700 kcal

* Spalone: 3 900 kcal

* Kroki: 12 300

* Rower: 18 km po zakładzie w pracy

* Książka: sporo

Bez odbioru.

Lider

w Hydepark

6piorunów

Powinienem zjeść ale nie chce mi się pchać. Zrobię tak, że zostawiam co jest a jutro są croissanty na śniadanie jak co niedziela, więc zamiast jednego zjem dwa i jednego fest wypcham Twarogiem.

* Zjedzone: 4 000 kcal

* Spalone: 5 050 kcal

* Kroki: 24 500

* Rower: 15 km po zakładzie w pracy

* Bieg: 11.4 km

* Książka: sporo

Trochę zaniedbuję norweski ostatnio, ale za to dużo czytam. Nie można mieć wszystkiego ale popracuję nad dyscypliną bo w kwestii nauki to ona jest taka średnia.

Pokaż więcej komentarzy (3)

Lider

w Hydepark

8piorunów

Myślałem nad bieganiem- ale zrobiłem tylko trening siłowy- nie był doskonały ale był.

Zdecydowanie mam deficyt snu. Idę spać.

* Zjedzone: 4 350 kcal

* Spalone: 4 400 kcal

* Kroki: 15 100

* Rower: 20 km po zakładzie w pracy

* Trening: pull na siłowni + cable crunch

* Książka: sporo w przerwach

Męczy mnie katar nadal i gnojek nie chce przejść.

Poczytam aż mi się oczy zaczną zamykać

Lider

w Hydepark

13piorunów

Zjadłem sobie 200g mojej ulubionej czekolady i jest mi z tym dobrze.

Co policzone to dozwolone.

* Zjedzone: 4 450 kcal

* Spalone: 4 730 kcal

* Kroki: 23 000

* Rower: 20 km po zakładzie w pracy (pod wiatr j⁎⁎⁎ny, za to wyszarpałem rower nówka sztuka musiałem hamulce dotrzeć xD)

* Bieg: 11 km

* Książka: skończyłem, zaraz pirace kolejną część

Jutro zjeżdżam z hotelu na campy i pójdę w końcu na siłownię bo to co mają w hotelu to jakaś porażka. Nic to: będą w tym tygodniu tylko 3 treningi siłowe ale za to w przyszłym 🔥 i że jest już długo jasno to robimy mixa ciężary+ bieganie.

Ma być sucho więc górka moja.

Mistrz3piorunów

@AdelbertVonBimberstein Zazdroszczę tej czekolady i możliwości zjedzenia 4,4k kcal

Lider3piorunów

@bori dużo kardio rób a przyjdzie i do ciebie... 😉

Ale nie ukrywam, że 12 godzin fizycznej pracy robi swoje i przepał jest spory.

Generalnie mi się dzisiaj nie chciało- dużo się nakezdziłem i nakręciłem w pracy, może spaliłem nawet więcej ciężko powiedzieć, ale... Jak przychodzą takie momenty to wtedy mówię sobie:

Biegałem w Arktyce w śnieżycy, ćwiczyłem gdy byłem grubasem i mi było ciężko, biegałem z bolącymi mięśniami, biegałem w upale do porzygu, biegałem przy -10, z odciskami, w nocy gdy dzieci poszły spać... Więc drobna niechęć i wiater nie są wymówką.

To tylko grubas w głowie próbuje, a teraz on jest moją małą dziwką i piszczy gdy ja mu każę.

Lider2piorunów

@bori i pamiętaj: jest ci teraz ciężko żeby potem było łatwiej... A ciężko będzie tylko dlatego, że sam będziesz tego chciał. (Pojebany wiem, albo tutaj dojdziesz i zrozumiesz albo nie zrozumiesz nigdy).

Fenomen0piorunów

@AdelbertVonBimberstein

To tylko grubas w głowie próbuje, a teraz on jest moją małą dziwką i piszczy gdy ja mu każę.

He he. Dobre. Ja nigdy nie podejdę pod 4k. Ale i chyba nie chcę. Trzymam kalorie, a trening siłowy robię w domku z hantlami. 2 razy w tyg. 30min mocnego kardio. 1 dzien - cheat day. Wszystko w ramach ruchu i zdrowia.

Lider0piorunów

@DKK czemu nie robić kardio i siłowego? Najpierw robisz siłowy all in 🔥, a potem godzinkę zone2 kardio i gitara.

Najbardziej koliduje z treningiem siłowym bieganie ale rower czemu nie?

Pokaż więcej komentarzy (10)

Lider

w Hydepark

9piorunów

Pierwszy dzień pracy zaskakująco pracowity.

* Zjedzone: 3 200 kcal

* Spalone: 4 300 kcal

* Kroki: 19 800

* Rower: 20 km po zakładzie w pracy

* Bieg: 6.3 km

* Książka: sporo i jeszcze poczytam przed snem

Dziwne, że nie chce mi się jeść ale mogłem wczoraj przesadzić i się wyrówna.

Strasznie wiało podczas biegu- mam nadzieję, że się jutro uspokoi bo chciałem coś dłuższego pobiegać.

Lider

w Hydepark

12piorunów

34 euro za Oslo Lounge a i tak moja firma zapłaci. :grinning:

Najadłem się oliwek, wypiłem litry Pepsi max, trochę sera pleśniowego zjadłem i całkiem niezłą sałatkę z tuńczyka.

Z konstruktywnych rzeczy: zrobiłem rozliczenia podatkowe norweskie i polskie; zaplanowałem kilka zagadek do mojego i dzieci RPG i elegancko w spokoju poczytałem fantasy.

* Zjedzone: ??? Na "oko" 3600-4000 kcal

* Spalone: 2 700 kcal

* Kroki: 10 000

* Książka: sporo

Jak na dzień w podróży, to nie jest źle

Głowa mnie boli od lotniskowego powietrza. 6.5 godziny czekania to jednak sporo.

Pewnie gdzieś za godzinę będę w hotelu.

Pokaż więcej komentarzy (4)

Lider

w Hydepark

10piorunów

Absolutna niechęć do pływania dzisiaj, więc było 2x 10 minut na saunie, potem poleżane w jacuzzi, dopiero potem 250 m pływanie ale starałem się jak najdłużej płynąć przy dnie po odbiciu i robię już tak luzem 60-65 procent długości basenu. Nieźle jak na infekcję płuc. 😉

* Zjedzone: 4 300 kcal

* Spalone: 4 450 kcal

* Kroki: 24 200

* Trening: push na siłowni + ab wheel

* Bieg: 12 km

* Basen: 250 m

* Norweski: słuchanie przeróżne

Jutro dzień w podróży. Ech. Tylko rano Twaróg dopakować z lodówki i w drogę.

Pokaż więcej komentarzy (2)

Lider

w Hydepark

13piorunów

Trochę gniłem w łóżku, trochę się rano źle czułem. Miałem iść na bieg urodzinowy Bydgoszczy 5km ale zrezygnowałem z wyprawy na drugi koniec miasta. Nic to- nie byłem nawet dystansem podjarany więc na luzie, bez dużego bólu serca odpuściłem.

Za to kaszel nie puszcza. Jprdl :grinning:

Nie wiem ile zjadłem, trochę ciasta u dziadka na urodzinach, trochę kurczaka. Pewnie gdzieś pomiędzy 3-4 tysięcy kalorii.

* Zjedzone: ???

* Spalone: 2 300 ?

* Kroki: 3 500

Nie wiem kiedy ostatnio miałem taki leniwy sportowo dzień- pewnie ze dwa lata temu.

Jeden mnie nie zabije. Bez wyrzutów sumienia włączam dark souls.

Lider

w Hydepark

17piorunów

Nie będę narzekał- to był spoko dzień.

* Zjedzone: 4 250 kcal

* Spalone: 3 900 kcal

* Kroki: 27 000

* Spacer: 2 km + 9.57 km

* Bieg: 5 km

Ognisko- było.

Hamaki- były.

Namiot rozbiję i przetestuję następnym razem.

Pokaż więcej komentarzy (3)

Lider

w Hydepark

15piorunów

A zainstaluje sobie gierkę, odstresuje się, co złego się może stać? (picrel)

XD

* Zjedzone: 3 150 kcal

* Spalone: 3 700 kcal

* Kroki: 20 800

* Bieg: 12.4 km

* Norweski: słuchanie

Teraz będę grau w gre i pił cole zero.

Pokaż więcej komentarzy (6)

Lider

w Hydepark

13piorunów

Były spacery, była godzina chilloutu w hamaku i jedzenie z paczki typu liofilizowana żywność. XD

Niby mam kalorii na plus ale jakoś tego nie czuje ale ostatnie dni były chyba mocno deficytowe.

Zastanawiam się czy czegoś jeszcze nie zjeść bo jak mam jutro pobiegać to paliwo się przyda.

* Zjedzone: 4 150 kcal

* Spalone: 3 500 kcal

* Kroki: 21 500

* Spacer: 8.27 km

* Rozciąganie: zaraz zrobię chociaż mi się nie chce

Kupiłem najmłodszemu buty trekkingowe i będę w sobotę- już bez wyrzutów sumienia- całą trójkę cisnął na biwak w hamakach i co najmniej 10 km marszu.

Picrel. Bober kuwa tu chciałem hamak powiesić ech. 😉

Lider

w Hydepark

13piorunów

W końcu wyszedł mi ten long run tak jak chciałem, a nie ukrywam, że jakbym miał jeszcze godzinkę to bym się na maraton szarpnął a co! Biedronka po drodze to i żeli ci u nas dostatek.

* Zjedzone: 4 660 kcal

* Spalone: 5 300 kcal

* Kroki: 34 500

* Bieg: 30 km

* Norweski: słuchanie w czasie biegu trochę

* Książka: kilka stron i teraz robię łóżko i czytam

Chciałem się odmożdżyć przed konsolą - a włączę sobie BG3 ... Takiego c⁎⁎ju sobie pograsz aktualizacja 135 GB.

I mi się odechciało.

Jutro siłownia i może zaraz po niej jakiś spacer nad Wisłę rozpalę sobie ogień i hamak powieszę.