Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#chlopskadyscyplina

Lider

w Hydepark

7piorunów

Nie wszystko dzisiaj liczyłem bo wychodzi na to, że nie dojadam ostatnio. Miałem być na zero a w ciągu półtora tygodnia waga mi zeszła z 80 kg (nawet lekko ponad) do 78 kg dzisiaj.

Więc pojadłem teraz i na oko wychodzi:

* Zjedzone: ~3 000 kcal
* Spalone: 2 100 kcal
* Kroki: 7 000

Chciałem zrobić regeneracyjny bieg ale ciągle padało no i chyba mogę mieć dzień lenistwa? 😉

Strzelałem z dziećmi z łuku- a najwięcej to z żoną. Podoba mi się to i nie wiem czy nie kupię sobie jakiegoś angielskiego długiego. Na razie mam dziecięcy z 8kg naciągu.

Jutro może stówka rowerem? Zobaczymy.

A i jeszcze to wczoraj zjadłem do zera kcal, chociaż chyba Garmin mi nie doszacowuje spalonych kalorii z aktywności bo ten bieg 26 km wyliczył 1699 kcal aktywnych, gdzie chat gpt liczy mi minimum w 1950 kcal samych aktywnych. I patrząc po wadze to się kurde zgadza.


Lider

w Hydepark

11piorunów

Kładę dzieci spać i sam też zaraz idę.

* Spalone: 4 050 kcal
* Zjedzone: 3 400 kcal
* Kroki: 34 000
* Bieg: 26.37 km

Nic nie czytam, nic więcej nie robię.

Sukces:

1. Złamałem kolejną psychiczną barierę.
2. Zabrałem dzieci na turniej.

Porażki żadnej dzisiaj nie zaobserwowano.


Pokaż więcej komentarzy (3)

Lider

w Hydepark

7piorunów

Dzisiaj pierwszy dzień na trt. Myślałem, że coś będzie bolało ale jak już igła weszła to nic nie czułem. 😛 Z tego powodu odpuściłem też przysiady i łydki bo nie wiem jak mi się mięsień po wkuciu zachowa, a czat gpt sugerował odczekać kilkanaście godzin.

Pobiegać już chyba nie pobiegam bo nie wiem kiedy żona wróci a krasnale chyba nie śpią jeszcze tak głęboko aby ich zostawić na te pół godziny. Najwyżej dopisze w komentarzu.

* Zjedzone: 2 700 kcal
* Spalone: 2 650 kcal
* Kroki: 15 000
* Trening: fbw na siłowni (zabrałem jw dodałem jedno na klatkę i jedno na plecy).
* Książka: była


Byłem z dziećmi postrzelać z łuku.

Osobistość1piorunów

@AdelbertVonBimberstein pro powerlifterzy, dwuboisci, kulturysci biora w prepie co najmniej jeden strzal w d⁎⁎e dziennie, a czasami kilka, szczegolnie kulturysci. Myslisz, ze z tego powodu skipują leg day?;)

A tak z prywatnego doswiadczenia - jak zastrzyk wypada tego samego dnia co trening d⁎⁎y, to robie go po treningu i cieplym prysznicu.

Lider

w Hydepark

13piorunów

Był spacer z dziećmi, trochę ich trenuje przed wakacjami w górach (świętokrzyskich xd) a zwłaszcza najmłodszego bo ile można go nosić no! Przeszedł 4.4 km potem trochę na barana i znowu prawie kilometr szedł, więc ładnie.

* Zjedzone: 2 800 kcal
* Spalone: 2 800 kcal
* Kroki: 23 600
* Spacer: 6.52 km
* Bieg: 6 km / 30 min


Dzisiaj gram na konsoli ile wlezie.

Pokaż więcej komentarzy (2)

Lider

w Hydepark

15piorunów

Szybko idę spać. Jutro zabieram syna na spacer po lesie i do Exploseum.

* Zjedzone: 2 700 kcal
* Spalone: 2 600 kcal
* Kroki: 18 500
* Bieg: 5.48
* Norweski: był
* Książka: była


Pół dnia spiernoczone bo jeździłem do 13⁰⁰ po lekarzach umawiać dzieci.

Pokaż więcej komentarzy (2)

Lider

w Hydepark

12piorunów

Młody wyszedł ze szpitala. Tomografia głowy- czysto. Okulista stwierdził, że te włókna w źrenicy są delikatne i łatwo ulegają uszkodzeniu, a uderzenie było mocne. Może mu się cofnie a może tak jak wielu z was pisało- już tak zostanie ledwo zauważalne.

* Spalone: 3 800 kcal
* Zjedzone: 3 100 kcal ale dołożę tak z 500 jeszcze.
* Kroki: 28 000
* Bieg: 0.68km + 21.37km
* Norweski: był
* Książka: była

Sukces:
1. Dzisiejsze biegi.
2. Przetrwałem z młodym 3 dni na oddziale szpitalnym i to był dobrze spędzony wspólnie czas

Porażka:
1. Nie dotrzymałem żonie słowa o godzinie powrotu z biegu.


Jutro wracam do rozciągania. Kolejne 3 dni z młodym bo nie ma szkoły ze względu na egzamin 8 klas.

Pokaż więcej komentarzy (3)

Lider

w Hydepark

10piorunów

Dobije klinek twarogu i idę spać. Ostatniej nocy po podróży tylko 3 godziny spałem.

* Zjedzone: 2 045 kcal (twaróg wliczony)
* Spalone: 2 900 kcal
* Kroki: 22 000
* Bieg: 11.31 km


Jutro wstanę na rozciąganie, zrobię dobry trening na siłowni z regeneracyjnym podejściem do nóg (ciężary tak na max 80% normalnych).

Pokaż więcej komentarzy (4)

Lider

w Hydepark

5piorunów

Pobiegałem. W pracy nudy, jutro podróż do domu.

* Zjedzone: 3 250 kcal
* Spalone: 3 300 kcal
* Kroki: 25 500
* Spacer: ~4 km
* Bieg: 13.33 km
* Rozciąganie: 15 minut rano
* Norweski: był
* Książka: przeczytana i jutro skończę "Wir" P.Wattsa bo coś ciężko mi idzie a mam 80% za sobą i zacznę 3 część meekhańskiego pogranicza- ale to w nagrodę za skończenie napoczętej książki.

Sukces:

1. Pobiegłem mimo niesprzyjającej pogody.
2. Pobiegłem dobrze mimo bólu nóg po wczorajszym treningu i biegu.
3. Wygrałem 50 nok w loterii czerwonego krzyża za kaucję z butelek xd (to już łącznie 150 nok wygrane, chyba zostanę hazardzistą!)

Porażka:

1. Po ki czort zjadłem tę gównianą drożdżówkę? Nie wiem. Trudno. Następnym razem nie zjem.
2. Nudziłem się w pracy jak nie wiem.

Generalnie myślę, że mogę spalać więcej niż mi się wydaje ale to waga zweryfikuje... W czwartek jak będę w domu.

Mycie d⁎⁎y i spaćko. Elo.


Lider

w Hydepark

7piorunów

Dałem z siebie wszystko.

* Zjedzone: 2 800 kcal
* Spalone: 3 150 kcal
* Kroki: 23 700
* Spacer: ~6km
* Trening: fbw na siłowni
* Bieg: 5km/27min po treningu
* Norweski: był
* Książka: sporo

Sukces:

1. Dalej radę z tym biegiem po treningu pomimo, że spróbowałem dzisiaj hack squat na maszynie i weszło mi na nogi, że hej i dobiłem łydki na drugiej maszynie, że całe nogi mi się trzęsły jak z niej zszedłem.
2. Pospałem dobrze i uczciwie.
3. W miarę ogarnąłem się z jedzeniem chociaż z powodu nuudy (mieliśmy czekać na robotę) było ciężko.
4. Postanowiłem, że zjem nic/zero/null słodkiego i się udało pomimo, że leży tego od groma na zakładzie: cukierków, batoników, przekąsek na lunchu... Żeby jakieś zdrowe przekąski leżały to nie- chyba będzie trzeba napisać raport. xD

Porażka:

1. Nie zrobiłem prania i muszę wyprać majty na jutro w zlewie.
2. Miałem się porozciągać w pracy a był czas a jakoś zapomniałem- jutro rano nie zapomnę.


Lider

w Hydepark

11piorunów

Odpuszczam dzisiaj biegi i wszystko bo mam poważny niedobór snu i muszę w końcu przespać te uczciwe 7.5h.
Spróbuję wstać rano i zrobić chociaż 30 minut bieg zamiast tego rozciągania. Porozciągam się później.

* Zjedzone: 2 550 kcal
* Spalone: 2 550 kcal
* Kroki: 16 00
* Spacer: ~6km
* Rozciąganie: 15 minut rano
* Książka: była

To chyba wszystko.


Pokaż więcej komentarzy (8)

Lider

w Hydepark

15piorunów

Szybko, muszę się umyć i idę spać.

* Zjedzone: 2 800 kcal
* Spalone: 3 000 kcal
* Kroki: 20 600
* Spacer: ~6 km na siłownię i z powrotem
* Trening: fbw na siłowni
* Rozciąganie: 15 minut rano
* Norweski: był
* Książka: sporo

Sukces:

1. Znowu udało mi się ładnie wstać rano porozciągać.
2. Zrobiłem fest trening dzisiaj i może jedno ćwiczenie mogłoby mi pójść ciut lepiej tylko.
3. Odezwałem się do Norwega w sklepie, po norwesku czy mu pomóc z zakupami bo był na wózku i zrozumiałem co mi powiedział: Nie, dziękuję mam nadzieję, że sobie poradzę ale dziękuję, że pytasz.

Porażka:

1. Norweski mógłby pójść lepiej ale i tak było ok.


Dużo i bez ogródek mówię o swojej drodze, przemianie i mindsecie i już kolejna osoba mi powiedziała, że wprowadziła przez to pewne zmiany: co do żywienia, aktywności. I to mój największy sukces! Pokazywanie innym, że nie są w swojej walce odosobnieni a życie jest wspaniałe, gdy to ty je ugniatasz- a nie ono ciebie.

Pokaż więcej komentarzy (7)

Lider

w Hydepark

9piorunów

Dzień zaczął się dobrze, a zakończył wspaniałe. Muszę go powtórzyć.

* Zjedzone: 3 280 kcal
* Spalone: 3 415 kcal
* Kroki: 28 250
* Bieg: 12.5km
* Rozciąganie: 15 minut rano
* Książka: trochę
* Norweski: ... Chyba nie było, zrobię zaraz chwilę

Sukces:

1. Ten bieg: https://www.hejto.pl/wpis/13-794-57-12-5-13-807-07-najtrudniejszy-i-najlepszy-nie-pod-wzgledem-cyferek-ale
2. Wstałem o 5 rano i zrobiłem to rozciąganie, już drugi dzień z rzędu.
3. Po biegu kupiłem sobie takie ciastka, które mnie kusiły od dłuższego czasu i zjadłem tylko tyle ile miała wejść w limit kaloryczny. Reszta na jutro.

Porażka:

1. Za dużo przyglądania telefonu, co najmniej pół godziny mógłbym uciąć i poświęcić na naukę języka.
2. Zjadłem zbyt łapczywie kolację chociaż nie byłem, aż tak głodny i widziałem, że idę biegać. Widmo wysiłku i pominięcia posiłku sprawia, że przesadzam. Zmienię to.


Lider

w Hydepark

13piorunów

Dałem dzisiaj z siebie prawie wszystko. Żałuję, że nie wszystko.

* Zjedzone: 2 320 kcal (zaraz dobije do zera kalorycznego gorzką 87% czekoladą)
* Spalone: 2 700 kcal
* Kroki: 16 400
* Trening: fbw na siłowni
* Spacer: 4 km na siłownię i z powrotem
* Bieg: 1.2 km/ ~6 min :neutral_face:
* Norweski: był, ćwiczenia i słuchanie
* Książka: była, sporo
* Rozciąganie: 15 minut rano

Sukces:

1. 100 kg x3 w przysiadzie- moja psychologiczna bariera pękła.
2. Wstałem rano zrobić te rozciąganie i jutro też jest w planie.
3. Incline dumbell press znowu weszło fajnie.
4. Fajnie rozplanowane i zjedzone posiłki.

Porażka:

1. Zaplanowany bieg po treningu nie udał się tak jak chciałem- miało być ile fabryka da w tempie 3:55 ale po niecałych trzeci minutach mnie odcięło i złapał skurcz pod prawą łopatką. Muszę przeanalizować czy to porażka fizyczna czy w głowie. Liczyłem na minimum 8-10 minut.
2. Byłem zbyt narwany i nie dałem sobie kilku minut między ostatnią serią fbw a bieganiem.
3. Z tym norweskim mógłbym być bardziej rzetelny. Do poprawy.


Na jutro w planie bieg po mieście bo chodniki zaczynają być ładne.

Pokaż więcej komentarzy (14)

Lider

w Hydepark

9piorunów

Myćko i spaćko. Rano wstanę wcześniej się porozciągam i chyba wrzucę to w codzienną rutynę.
Generalnie zamierzam wprowadzić poranne aktywności- bieganie, rozciąganie może siłownia.
Jest to nowe postanowienie.

* Zjedzone: 2 500 kcal
* Spalone: 2 500 kcal
* Kroki: 13 100
* Norweski: był, trochę.
* Książka: sporo, skończyłem jedną wróciłem dalej do Pottera po angielsku.

* Sukces: bardzo ładnie zaplanowane i zbilansowane posiłki; w końcu dzień odpoczynku.
* Porażka: mogło być więcej norweskiego i więcej chodzenia.

Cel na jutro: wstać rano i się rozciągać 10-15 minut.


GURU3piorunów

@AdelbertVonBimberstein Na obrazku królowa herbu Pachy Umytej ścinająca głowę grubasowi 😉

GURU1piorunów

@Opornik Jako właściciel hehehejto (nawet samozwańczy) ma być największy, naj, jak szwajcejnigger! Albo Boguś Linda! Motywować, nie bać się.

Pokaż więcej komentarzy (8)

Lider

w Hydepark

9piorunów

Jestem solidnie niedospany. Wrzucam ten wpis, włączam muzykę i idę spać.

* Zjedzone: 2 850 (fajnie białka, za dużo węglowodanów)
* Spalone: 2 850
* Kroki: 19 500
* Spacer: 4km na siłownię i do hotelu
* Trening: fbw na siłowni
* Rower: 5 minut / tyle dałem radę i wysiadły mi uda po wyrokach i wczorajszym biegu (cały dzień miałem domsy) xd
* Norweski: był- niedużo.
* Książka: sporo (Goggins, Nic mnie nie złamie); i zaraz skończę, dobra lektura w dobrym momencie mojej drogi.
* ••••••••••••••••••••••••••••••••••••••••
* Sukces: ruszyłem d⁎⁎ę i dałem z siebie wszystko.
* Porażka: mogłem więcej się ruszać w pracy- chociaż był luz i nie traciłem czasu bo dużo czytałem więc połowiczna porażka; bez sensu poszedłem na lunch i był słaby i zjadłem dwie takie słodkie bułki/drożdżówki, które były średnie. Jutro idę tylko po butelkę coli zero.


Pokaż więcej komentarzy (4)

Lider

w Hydepark

5piorunów

W ramach relaksu i regeneracji zrobiłem pułap tlenowy na bieżni. 46 minut. Było spoko. Z jednej strony to bieganie na chomiku trochę łatwiejsze bo łatwiej utrzymać równe tempo bo wbijasz po prostu w maszynę i lecisz, a z drugiej dobrze, że jeszcze ponad tydzień i wracam bo nie wyrobiłbym długo tak z motywacją. Jako przerywnik to ok, ale nuuuuudy panie.
Wolę teren i w sumie za każdym razem trochę inną trasę.

* Zjedzone: 3 000
* Spalone: 3 100
* Kroki: 25 800
* Spacer: 4km na siłownię i do hotelu
* Bieg: 8.2km/46 minut
* Norweski: był
* Książka: sporo i wgrałem nową na Kindle (Goggins, Nic mnie nie złamie); zamówiłem papier do domu a tutaj poszło ukochane chomikuj.
* ••••••••••••••••••••••••••••••••••••••••
* Sukces: ruszyłem d⁎⁎ę i dałem z siebie sporo.
* Porażka: mogłem więcej się ruszać w pracy, jutro dołożę po lunchu jeden obchód fabryki. xD


Lider

w Hydepark

12piorunów

Byłem na siłowni, ale jak już poszedłem to zrobiłem trening siłowy i na dobicie to bieganie. Nie było zbyt długo bo po przysiadach umierałem i wrzuciłem sobie tempo na początek 4:00/km i mnie skurcz na plecach złapał po 700m xd

Nje ma opjerdalanja sje.

Myślę, że do swojego podsumowania będę dawał też sukcesy i porażki. Świętowanie sukcesów jest ważne ale jeszcze ważniejsze jest doświadczenie porażki.

* Zjedzone: 2 750 kcal
* Spalone: 3 035 kcal
* Kroki: 21 200
* Spacer: 4km
* Bieg: 2 km
* Trening: fbw na siłowni
* Norweski: był
* Książka: była
* Sukces: w końcu udało mi się zrobić pełną serię incline dumbell press ciężarem 27.5 kg (poprzednie podejście 27kg) na stronę; ruszyłem dupsko na tę siłownię; powstrzymałem się przed zjedzeniem drugiej paczki pralinek Smil
* Porażka: zaatakowałem 100kg w przysiadzie i nie dałem rady bo problem leżał w głowie i rozplanowaniu podejścia; mogłem więcej czasu poświęcić na norweski i książkę a mniej na telefon; połowiczna porażka to zjedzenie pierwszej paczki pralinek Smil.


Jutro muszę odpocząć, postaram się zrobić chociaż kroki i muszę ogarnąć pranie bo za mało gaci zabrałem ze sobą i mi się kończą. 😅

Lider5piorunów

@AdelbertVonBimberstein A widzisz bo siedzisz na Hejto i głupoty piszesz zamiast się rozwijać i ćwiczyć

Pokaż więcej komentarzy (6)

Lider

w Hydepark

11piorunów

Pisałem wcześniej, że idę na siłownię, ale tak naprawdę szedłem na przystanek autobusowy.
Kierowca gnojek się nie zatrzymał i jednak poszedłem. xD

Na dobre mi to wyjdzie.

* Zjedzone: ~2 650 kcal (poszalałem z białkiem: 285g).
Spalone: 3 000 kcal
* Kroki: 20 300
* Trening: fbw na siłowni
* Spacer: 4km na siłownię i z powrotem

Wieczorne ćwiczenia idą mi zdecydowanie gorzej niż te przedpołudniowe. Niestety, nie mam tutaj pola do manewru a na pewno nie będę wstawał o 4 rano bo dla mnie to jeszcze większy dramat.

*Sprawdzę sobie w ciągu 3-4 dni średnie "spalanie" i dopasuje kcal spożywane aby zacząć być na zero. Na razie jeśli chodzi o tygodniowe ujęcie to pewnie jestem w tych okolicach bo w podróży znowu "pobalowałem". :neutral_face:

Lider1piorunów

Wiadomo, takie chude nogi nie zaprowadzilyby cie tak daleko, meh…

Pokaż więcej komentarzy (6)

Lider

w Hydepark

8piorunów

Albo baterie w wadze się zdupiły albo sama waga. Więc nie liczę ale powinno być koło zera kalorycznego.

Powiedzmy, że jak jutro jej nie uruchomię to cała tą rotację nie będę liczył i będę jadł na czuja.

* Spalone: 2 600
* Kroki: 15 000
* Bieg: 1.5 km
* Norweski: był
* Książka: była i czytam aż mi się oczy zamkną

Muszę odespać podróż.


GURU4piorunów

@AdelbertVonBimberstein Siema grubasie xd

( @bartek555 dobrze to robię xd?)

Pokaż więcej komentarzy (15)