macgajsterGruba ryba
21piorunówFirmy są posrane. Nie zmienisz mojego zdania.
Dzwoni do mnie rekruterka, z którą rozmawiałem prawie trzy tygodnie temu. Według niej byłem super kandydatem do firmy technologicznej. Tylko firma ma "małą responsywność", więc dopiero teraz uzyskała odpowiedź.
Negatywną.
Bo mam krótkie dwa ostatnie okresy zatrudnienia. Nikt nigdzie nie zapytał dlaczego. Co z tego, że jeden to wypełniacz (bezrobocie w CV źle wygląda, nie? ATS tego nie lubi, nie?), a drugi zakończyłem przez mobbing kompetencyjny i spory rozjazd obowiązków względem ogłoszenia. Dwa wcześniejsze zatrudnienia po 3-4 lata nie mają znaczenia.
#pracbaza #praca #szukaniepracy #szukampracy #it #cotusieodpierdala #cododiaska

Na przestrzeni lat doszedłem do wniosku że przede wszystkim CV ma mieć nie więcej niż jedną stronę. Musisz dać im szansę cię wypytać o wszystko czego tam nie ma a co ich interesuje. Im więcej szczegółów w CV tym większe szanse że Anetka z HR się do czegoś przyjebie i wyrzuci do kosza.
Dlatego nie bawię się żadne korpo. Niższa kasa mi nie przeszkadza a odpada ten cały korpo klimat.
A w małych firmach to prawie jak w memie " Papiery ma ? Karany był? " - jedna max dwie rozmowy, od początku z kimś technicznym. Nadaje się to bierzemy, bez wybrzydzania, szybko i sprawnie.
A w korpo jak na Tinderze. Szukanie nie wiadomo kogo, najlepszej dostępnej opcji przeglądając wszystkie.