maximiliananMistrz
42piorunówCo za tydzień rozmów kwalifikacyjnych. Najpierw jedną mi anulowali na 3 minuty przed, a teraz wrzucili zaproszenie na 20 minut do przodu XD
A ty w niemczech szukasz?
maximiliananMistrz
42piorunówCo za tydzień rozmów kwalifikacyjnych. Najpierw jedną mi anulowali na 3 minuty przed, a teraz wrzucili zaproszenie na 20 minut do przodu XD
A ty w niemczech szukasz?
Pocisk_NuklearnyZawodowiec
8piorunówHejka naklejka. Temaciwo specyficzne z mojej strony, a propos szukania pracy -
Jako, że w młodości bunt nie był mi obcym słowem, nie ukończyłem szkoły średniej. Jako, że słowo - depresja, też nie było mi obce, pracowałem przez wiele lat fizycznie i czułem się z tym okej
Zaleczywszy to gunwo, trafiłem na osoby z tytułem prof. i dr przed nazwiskiem, które podbiły moje ego, kwestią iż powinienem pracować umysłem
Teraz mając lat 34 - chciałbym się odnaleźć w pracy niefizycznej, ale zdobywanie wykształcenia już odpada - za dużo mnie ominęło
Jak szukać pracy gdzie liczą się zdolności umysłowe i indywidualne predyspozycje, a nie papiery?
Nie wiem w jakim segmencie czułbym się dobrze, bo teren jest mi całkowicie obcy xD
Z góry dzięki za odpowiedzi
#praca #szukaniepracy #pracbaza #rynekpracy
Na naukę nigdy nie jest za późno
Załóż własną firmę i zatrudnij tych umyślaków, niech robią na Ciebie.
baklazanTytan
67piorunów
@baklazan uwaga odpowiadam na mema: to nie jest "passive income", jeśli trzeba przy tym zapierniczać codziennie.
@baklazan typowy passive income jest typowy... Kupujesz maszynę, ladujesz puszki, organizujesz fejkowe rekrutacje, prowadzisz 60 rozmów dziennie na których naklaniasz do kupienia napoju, ale to jest życie, bo passive income
Już pomijam fakt że żeby mieć 300 z 30 to jest 10 usd zysku na osobie, więc te puszki musi sprzedawać po 15-20 chyba. Generalnie fejk end gej
Ziomek1998Twórca
7piorunów#linkedin #szukaniepracy #scam
Zauważyliście na #linkedin , że jest co raz więcej scamu niż prawdziwych ofert pracy
Hinduskie HR-y potrafią komunikować się nie tylko przez e-mail, ile i czasem napiszą przez WhatsApp zduplikowaną wiadomość, dla szybszej komunikacji. Dla mnie to dziwne i nieprofesjonalne, ale skoro im działa. Trudno scam od niescamu odróżnić.
macgajsterGruba ryba
17piorunówMoje staty z portalu "pracuj.pl". Ta, pracuj od razu...
Taki status oznacza, przynajmniej według mojego zorientowania, że pracodawca przyjął CV, po czym je olał. Zobaczymy jeszcze co z tym pierwszym, ale tam stanowisko nazywa się "technik", a z opisu ewidentnie inżynier.
A w elektrokołchozie to prawie nie wiem co się dzieje. Do końca roku mam taktyczne wycofanie chorobowo-urlopowe.
Janusz na początku grudnia powiedział mi żebym się zwolnił, bo oni i tak chcą zmienić spółkę jawną na sp. z o.o. i to żeby już od nowego roku było. Jest koniec roku i wciąż w KRS jest sp. j. ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Nie wiem jak planowali się mnie pozbyć, bo zmiana formy działania nie oznacza automatycznego rozwiązania umowy, no ale janusz traktuje wszystkich jakby byli upośledzeni.
Dzwoniłem też do pewnej instytucji państwowej w celu rozeznania co mogę zrobić. Pani z porady prawnej, po 1 h i 15 min czekania na połączenie z nią, w sumie nie powiedziała mi nic nowego. Jak chcę odzyskać składki zus i podatki, to muszę złożyć pozew do sądu pracy. Oni czymś takim się nie zajmują, a jakby doszło co do czego, to rzeczywiście janusz może mi założyć sprawę i próbować odzyskać wpłacone przez niego do ZUS i US pieniądze za podatki i składki. Kuriozum.

kilka długich lat temu szukałem roboty w tym kraju
nie zliczę ilości wykonanych telefonów i wysłanych maili z cv
aplikowanie na ogłoszenia w sieci to strata czasu, nerwów i prosta droga do depresji
rozglądnij się za alternatywami, lub zakładami w których chciałbyś podjąć robotę i aplikuj bezpośrednio a jeszcze lepiej osobiście
ogłoszenia w sieci to ostatnia możliwość znalezienia robotnika dla pracodawcy, gdy wszystkie inne już wyczerpał
pomijam gównopomysły działów HR
@macgajster nie wiem jaka branża, ale zobacz czy czegoś nie znajdziesz na rocketjobs lub na nofluffjobs. Ja niemal równo rok temu dostałem sakramentalne "wypierdalaj" i jak zacząłem szukać tylko na (nie)pracuj.pl to faktycznie myślałem, że nic nie znajdę. Ale jak zacząłem szukać na innych portalach (plus zaryzykowałem z 100% pracą zdalną, ale znowu, zależne od branży) to telefony i maile zaczęły spływać jak głupie.
macgajsterGruba ryba
7piorunówCzy jako szukający pracy na linkedinie też macie wrażenie, że filtrowanie ofert jest totalnie od czapy?
Wchodzę, szukam, filtruję, a wyskakują mi oferty na inne stanowisko, w innej branży, w innym mieście, w innej formie.
To już na pracuju jest lepiej, bo po prostu trzeba wpisywać tylko jedno słowo kluczowe żeby się nie zagalopowało.
@macgajster Nie wiem, staromodny jestem i nie używam.
dsol17Fenomen
12piorunówZ historii z szukaniem pracy wkurwiające jest to,że potencjalni pracodawcy to potrafią zarzekać się,że oddzwonią ale oczywiście jak cię nie zatrudnią to nie chcą potembuce oddzwonić.
Dwa przykłady z życia:
Jeden ma w cholerę ogłoszeń i szukał do pracy.Oczywiście produkcja. Na stanowisku na którym miałem ponad pół roku doświadczenia*. Dzwonię do niego PIERWSZEGO DNIA WISZENIA OGŁOSZENIA, ale jak zajechałem to wynika,że ogłoszenie jest nieaktualne. Bardzo k⁎⁎wa nieaktualne skoro ono NADAL K⁎⁎WA WISI !!! Do tej pory do k⁎⁎wy nędzy. Co typa kosztuje powiedzieć jak jest (np: nie przyjmę Pana ponieważ...) albo kazać usunąć pierdolone ogłoszenie ?! Po co wrzucać ogłoszenie jak ma się już kogoś "na oku". Oczywiście nie zadzwonił choć obiecał,że weźmie i zapyta czy czasem nie potrzeba na inne stanowiska.
Kolejny delikwent. Przy ogłoszeniach wisi,że też szuka z obowiązkami które miałem* (zatrudnienie + staż). Osobiście uważam,że małpa by sobie z tym poradziła,a co dopiero ja. Jadę zawieźć osobiście CVkę pierwszy raz. Mówi,że zatrzyma,ale ma już kogoś na oku i będzie wiedział po majówce. Ostatnio zadzwonił,żebym jednak przyjechał na rozmowę.Byłem. Ale wcześniej zasłyszałem,że człowiek który się miał zgłosić do pracy zwleka. Teraz się okazało,że jednak z tej pracy nici. Wniosek ? No najwidoczniej przejeździłem w sumie >80km z czego >40 km to już tylko wyłącznie po to żeby być straszakiem dla kogoś kto zastanawiał się czy weźmie robotę której nie dostałem.Moje paliwo to oczywiście woda a nie benzyna /s z rowu sobie zaczerpnę i będzie /s. Dzwonić musiałem sam,bo typ oczywiście choć obiecał jak pierwszy,że oddzwoni też "zapomniał" - dobrze że dociśnięty powiedział prawdę.
#pracbaza #szukaniepracy #bekazhr #nieheheszki #rynekpracytopatologia #przegryw
Komentarz usunięty
@UniCatEnjoyer No wlaśnie. I po co oni kurwa wrzucają te ogłoszenia ?!
@dsol17 strzelam że mają auto odnawianie. Większość firm to miała ustawione na pracuj.pl
@Boltzman Na pracuj to już dawno prawie zaglądam. Za mało ofert na tym zadupiu. Na dobrą sprawę obie rzeczy nawet się nie pojawiły na pracuj. Za małe firmy czy coś.
Z zabawnych rzeczy z Pracuj - niektórym firmom najwyraźniej te ich systemy elektroniczne się wieszają albo coś bo potem przychodzi mi zwrotka, że nie doręczone na maila... Oprogramowanie mam aktualne jakby ktoś coś pytał.
@dsol17 nigdy nie szukałem pracy dłużej, jak 2 tygodnie, a zmieniam robotę średnio co 18msc. Nie chciało się uczyć i zdobywać fachu, wolałeś zgłębiać szurskie teorie, to teraz masz.
Ps.
Jakbym CV z taką interpunkcją zobaczył to bym nawet nie czytał xD
@VikingKing czego od chłopa chcesz, pół roku doświadczenia i porównuje siebie z małpą (nawet twierdzi że jest lepszy)
Komentarz usunięty
@Tuniex @VikingKing : Oczywiście,że tak - małpa co prawda też nauczyłaby się wieszać i zdejmować detale z linii czy automatu ale na pewno chciałaby za to więcej bananów czy tam raczej "zieleniny".
Naprawdę takie rzeczy to nie jest rocket science ja rozumiem że mogą się bać ludzi po zawodówce (zakładając,że na wszystko mają wyjebane czy coś skoro zawodówka była szczytem ich możliwości - ok,takie stereotypy mogę zrozumieć) czy niektórych młodych i ich nastawienia (bo ok,jak pracowałem lata temu widziałem jak przyjęty po znajomości 19-latek zamiast robić chował się po kątach i klikał w telefon) ale ja mam wyższe,nie piję,nie palę, kraść też nie kradnę na litość boską,pracować chcę... Czego oni kurwa jeszcze chcą ?!
Jeśli ktoś pyta dlaczego z wyższym nie kandyduję zwykle "wyżej" - kilka lat z rzędu po studiach próbowałem,a żyć z czegoś trzeba. Nie miałem żadnego doświadczenia więc nie przyjmowali. Myślałem,że "mam za duże oczekiwania" chcąc po studiach do biura (choć przecież minimalna to od zawsze chyba rozsądna stawka)
A po pół roku rzeczy które się robi na linii produkcyjnej czy obsługę prostego pięcioprzyciskowego automatu ogarnie każdy. No ok,może osoby z Downem czy inni moderatorzy Wykopu mogą mieć trudności...
@VikingKing Napisz jeszcze,że jesteś absolwentem prawa albo IT,żeby bardziej zademonstrować twoją wyższość.
>wolałeś zgłębiać szurskie teorie, to teraz masz.
Do 2020 nie grzebałem w tym za bardzo panie przemądrzały,a że świat upadł na głowę no to...
W sumie to nawet byłem na tyle sceptyczny by w jebaniutkich bitcoinach wietrzyć w 2012 scam, gdybym kupił ich wtedy tylko za 1k zł... Do dziś pluję sobie w brodę.
>Nie chciało się uczyć i zdobywać fachu
Koleś, wiesz co jest najtragiczniejsze i najbardziej w tym wszystkim komiczne ? Skończone studia techniczne,poważnie.
Magister pierdolony inżynier here. Ale całym tym dyplomem to się nawet nie podetrę bo nie ten rodzaj papieru.
>Jakbym CV z taką interpunkcją zobaczył to bym nawet nie czytał
Jak dla mnie te zasady interpunkcji i kilka innych gdzie ludzie zarzucają mi błędy wyglądają strasznie nielogicznie.
Nie ma dwuznaczności - to w czym problem ?
@dsol17 nie zesraj się.
Tłukę tobie i (chyba twoim współtowarzyszą konta) co logują się na to konto, że nie o jebanych zasadach stawiania tych pierdolonych interpunkcji wam tłukę. Tylko dajesz znak interpunkcyjny bez spacji po słowie, spacja i kolejny wyraz.
Noż ja pierdole, Panie Magister Inżynier here, tak wyglądała twoja praca dyplomowa, czy ktoś ci to redagował, bo to było za dużo jak na ciebie.
I cały czas w kółko i w kółko to samo, a Ty dalej te same odpowiedzi, zasady są nie jasne. Nie możesz być przecież botem AI, ona by się już nauczyła…
@VikingKing kurwa - spacja ? To nie kod.
Przecież to jest po ludzku czytelne. Chyba tylko maszyna może mieć problem.
>panie Magister Inżynier here, tak wyglądała twoja praca dyplomowa, czy ktoś ci to redagował, bo to było za dużo jak na ciebie.
To było dawno temu ale... może i tak wyglądało, coś mi tam promotor parę razy zaznaczył takich rzeczy... chyba/może ?
To już 12-13 lat od. Mam prawo nie pamiętać.
DistortedZawodowiec
5piorunówEhh, nie ma to jak słaby zasięg w telefonie (mieszkam w takiej dziurze) oraz hinduski akcent angielskiego rekruterki. Tak z 3/4 z tego co mówiła, rozumiałem. I czemu rozmowa przez telefon, nawet taki skype lepiej by się sprawił ༼ ͡° ͜ʖ ͡° ༽
Poszło trochę słabo, no ale ja w sumie tutaj na niczym nie tracę ༼ ͡° ͜ʖ ͡° ༽
#rekrutacja #szukaniepracy #pracait
@Distorted warto zadbać o takie rzeczy przed rozmową jeśli ci jakkolwiek zależy
albatros2115Zawodowiec
7piorunów#praca #pracawit #zalesie #gownowpis #szukaniepracy
Straciłem niedawno pracę i szukam nowej bezskutecznie. Nie byłem na żadnej rozmowie o pracy ani nic. Nawet na je⁎⁎⁎ym magazyn nie byłem na rozmowie o pracę, nikt do mnie nie dzwoni ani nic. Skończyła mi się kasa, nawet na szlugi nie mam. Boje się że w maju będę musiał wrócić do rodziców na wieś i się wyprowadzić z miasta jak czegoś nie złapię
W IT slabo to widze, ja ostatnio tez wyslalem kilka cv, bo chcialbym zmienic prace, doslowanie zero odzewu, a mam 17 lat doswiadczenia
@def wiem, ale żeby nie odzywać się z Amazona na magazyn. Ja w IT 5lat to zawsze z łaską mnie przyjmowali
@albatros2115 idź się zarejestrować do pośredniaka.
Wyślij mi na PW CV, zobaczę czy coś wypadałoby poprawić
@moll wysłano na priv
@moll Masz jakieś doświadczenie w tworzeniu/redagowaniu CV?
@Yes_Man tak. Ponadto kilka lat pracy jako rekruter, więc wiem jak to wygląda od drugiej strony
@Yes_Man no co? XD mam bogate doświadczenie zawodowe, przeszłam przez kilka zupełnie nie pokrewnych branż 😅
@moll Bardzo mnie to cieszy :smiley: Sprawdź pw
@Yes_Man ok
anonimowehejtoOsobistość
11piorunówDrodzy użytkownicy i użytkowniczki hejto!
Potrzebuję Waszych porad, jeżeli chodzi o szukanie pracy dla ok. 25 letniej kobiety. Moja żona przed i w trakcie covidu pracowała w gastro, aktualnie uczy w szkole językowej, ta praca jednak nie daje możliwości rozwoju. Szuka pracy biurowej, najlepiej w większej korporacji, wysyła CV do każdej firmy, która spełnia te kryteria, ale odpowiedzi nie ma lub są negatywne. Chciałbym ją w tym wesprzeć w jakiś sposób tylko nie wiem za bardzo jak. Zastanawiałem się czy poradzenie jej, żeby poszła do doradcy zawodowego ma sens w takim wypadku? Czy jedyną opcją są staże z UP, czy może są jeszcze inne opcje?
---
Kliknij tutaj, aby odpowiedzieć w tym wątku anonimowo
Kliknij tutaj, aby wysłać OPowi anonimową wiadomość prywatną
ID: #65c086a2cf4ac0227e44dee9
Post dodany za pomocą AnonimoweHejtoWyznania: https://anonimowehejto.pl - Zaakceptowane przez: HannibalLecter
@anonimowehejto moll trafił w sedno, CV dużo robi, nawet sam układ i przejrzystość. Dobra opcja żeby doradził ktoś z doświadczeniem.
Mieszkacie w dużym mieście lub w pobliżu? Czy małżowina umie w komputer (angielski domyślam się jest git :smiley: )? Może zatrudnić się jako asystentka, albo na pierwszą linię wsparcia, tam często biorą bez doświadczenia, a to jest fajna trampolina do lepszych stanowisk (niekoniecznie technicznych), znam kilka udanych przykładów. Widziałęm też przypadki przeskoczenia z recepcji na wyższe piętra (budynkiem zarządza zazwyczaj inna firma) bo dziewczyna była miła i wszyscy ją znali.
Polecam jednak unikać call centrów, tam są małe szanse się wybić, a ciśnięcie klientów na siłę ryje mózg szybko.
Jeżeli możecie sobie na to pozwolić, to niech bierze teraz pracy, która będzie jej zabierać większość czasu i energii, tylko skupi się na szukaniu czegoś z potencjałem i inwestowaniu w siebie. Może jakieś kursy - ITIL, scrum, jakiś rozwój osobisty - na udemy do ogarnięcia po taniości. Byle nie programowanie, bo z tym jak z graniem na instrumencie - to trzeba lubić a na siłę to nie zajedzie daleko.
Praca biurowa, zaraz obok "junior software developer" to najbardziej oblegane stanowiska. Powód jest prosty - na rynku jest najwięcej niewykwalifikowanych pracowników bez doświadczenia, którzy wolą wygodną pracę w biurze, kawkę i lunch, zamiast fizycznego tytania w brudzie, zimnie i hałasie (za te same pieniądze).
Na sprawę należy spojrzeć od drugiej strony. Na jedno ogłoszenie tego typu pracodawca dostaje spokojnie kilkaset aplikacji, w ciągu paru dni od publikacji. Wiec ma z czego wybierać. Na rozmowę kwalifikacyjną zaprosi kilka osób, które najbardziej się wyróżniają, mają ładne zdjęcie i najlepsze kwalifikacje (nawet jeśli są za wysokie na dane stanowisko). I pytanie jest takie - co ma zrobić kandydat żeby znaleźć się wśród tych kilku wybranych?
Parę razy rekrutowałem pracowników i wiem jak to wygląda z drugiej strony. Spokojnie 90% aplikacji to spam wysyłany hurtem - genetyczne CV z gotowej templatki, często z błędami. Do tego drętwy i nudny list motywacyjny skopiowany z internetu, w którym nie ma żadnej treści poza oklepanymi formułkami i który często nawet nie dotyczy danego stanowiska. Do tego błędy ortograficzne, brak zdjęcia, bylejakość. Jeśli widzę, że kandydat nie poświęcił nawet 5 minut na przygotowanie aplikacji, to właściwie czemu ja miałbym tracić godzinę na to żeby się z nim spotkać? Takie oferty są odrzucane z miejsca. Rekruter na rozpatrzenie kazdej aplikacji ma może minutę albo dwie. To działa trochę jak Tinder - swipe left i następny.
Do tego są też różne śmieszne paradoksy. Np. ktoś pisze, że jest tytanem MS Office i przysyła CV w formacie worda, a tam powstawane spacje zamiast tabulatorów. ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Sami rekruterzy sprawdzają też social media. Wchodzę sobie na profil gościa z CV, a tam widzę filmiki z żółtymi napisami, tatuaże z husarzami, memy o chlaniu i ćpaniu i fotki mojego kandydata palącego race na Marszu Niepodległości.
>a tam powstawane spacje zamiast tabulatorów.
@Basement-Chad Typowe HRowe robienie z igły wideł. Tabulatory często nie chcą działać jak trzeba (od justowania sraczki można dostać przez nie), a to, że ktoś pisze że dobrze zna program to znaczy,że myśli,że go dobrze zna.
>Sami rekruterzy sprawdzają też social media. Wchodzę sobie na profil gościa z CV, a tam widzę filmiki z żółtymi napisami, tatuaże z husarzami, memy o chlaniu i ćpaniu i fotki mojego kandydata palącego race na Marszu Niepodległości.
Uuuuuu dyskryminacja z przyczyn politycznych,gdyby rekrutowany wiedział powinien cię pozwać:
>Art. 183a. [Zakaz dyskryminacji – definicje]
>§ 1.
>Pracownicy powinni być równo traktowani w zakresie nawiązania i rozwiązania stosunku pracy, warunków zatrudnienia, awansowania oraz dostępu do szkolenia w celu podnoszenia kwalifikacji zawodowych, w szczególności bez względu na płeć, wiek, niepełnosprawność, rasę, religię, narodowość, przekonania polityczne, przynależność związkową, pochodzenie etniczne, wyznanie, orientację seksualną, zatrudnienie na czas określony lub nieokreślony, zatrudnienie w pełnym lub w niepełnym wymiarze czasu pracy.
Osobiście niemal nie mam social mediów. No dobra,jest to konto na hejto. Nie podaję go w CV,nie podaję kluczowych informacji o sobie tutaj - powodzenia przy szukaniu.
PS: a w obecnych czasach jakby cię na tym złapali to jeszcze grzebiąc w social mediach kandydatów potencjalnie naruszasz RODO :grinning:
https://www.gowork.pl/blog/35-czy-pracodawca-moze-sprawdzic-kandydata-w-mediach-spolecznosciowych/
Czy pracodawca może sprawdzić kandydata w mediach społecznościowych?Jak mówi stare przysłowie, jeśli nie ma Cię w internecie, to nie istniejesz. Dlatego coraz więcej osób stawia na aktywne korzystanie z mediów społecznościowych, takich jak Facebook, Instagram czy X. Jednak nie tylko osoby szukające pracy starają się być obecne w sieci. Nawet pracodawcy mają swoje prBlog GoWork.plalbatroszippaSpecjalista
4piorunówSiedzę na #olx bo szukam dodatkowego etatu żeby kilka złotych wpadło i na połowie ogłoszeń jest "tester aplikacji", "praca z domu 2-3h dziennie". Kuźwa nic ciekawego. #zalesie #gownowpis #szukaniepracy #hydepark

@albatroszippa mam zupełnie ten sam problem, nawet ostatnio o tym pisałem
@yeebhany @PanGargamel Serio dziwi mnie, że nikt z tym nie walczy.
@albatroszippa najważniejsze że są ogłoszenia za które właściciel ols bierze hajs. tak samo Allegro i podróbki Lego itp - mają wyjebane.
@albatroszippa a czym się zajmujesz w głównym czasie?
@Kondziu5 pracuje na helpdesku IT.
@albatroszippa No i nie ma z tego grosza? ewn. brać gdzieś więcej roboty
@Kondziu5 jest, tylko jestem zadłużony i chcę spłacić długi
@SuperSzturmowiec najlepsze nawet w OLX są zachęcenie do kursu dropshipingu :v
Te oferty to scam
@cebulion przecież wiem