cyberpunkowy_neuromantykGruba ryba
7piorunówKoledzy nagrali i wrzucili kolejny odcinek podcastu Autystyczne Pogaduszki. Tym razem poruszyli temat (nie)liniowości fabuły.
Zapraszam do przesłuchania i udostępniania!
https://youtu.be/slkdVMpsxMI

cyberpunkowy_neuromantykGruba ryba
7piorunówKoledzy nagrali i wrzucili kolejny odcinek podcastu Autystyczne Pogaduszki. Tym razem poruszyli temat (nie)liniowości fabuły.
Zapraszam do przesłuchania i udostępniania!
https://youtu.be/slkdVMpsxMI

cyberpunkowy_neuromantykGruba ryba
8piorunówChłopaki idą jak burza i oto właśnie na YouTube został wrzucony drugi odcinek podcastu Autystyczne Pogaduszki.
Tym razem o wyborach i ich konsekwencjach w grach.
Zapraszam do podjęcia słusznego wyboru i odsłuchania!

cyberpunkowy_neuromantykGruba ryba
7piorunówKoledzy nagrali pierwszy oficjalny, nietechniczny odcinek podcastu Autystyczne Pogaduszki. Tym razem beze mnie, ale i tak zachęcam do przesłuchania. ; )
Tematem odcinka jest moralność i systemy moralności w #crpg

marek-zegarekSpecjalista
31piorunówMam taki problem – nigdy nie umiem podać swojego „ulubieńca” – ulubionej gry, książki, filmu itd. Potrafię wymienić, powiedzmy, TOP 10, ale decyzja, który tytuł zajmuje pierwsze miejsce na podium jest niemal niemożliwa. Gdyby jednak ktoś przyłożył mi pistolet do łba i

cyberpunkowy_neuromantykGruba ryba
7piorunówSilvaren wrzucił na swój kanał na YouTube „zerowy” odcinek podcastu Autystyczne Pogaduszki, w którego nagraniu wziąłem udział.
Tematem były 3 ulubione cRPGi i jedno rozczarowanie.
https://youtu.be/5Cqrl-Uhkxc

Pytałeś, czy będzie coś następnego. : )
cyberpunkowy_neuromantykGruba ryba
13piorunówNiespodziewanie, bowiem nic o tym nie wiedziałem, na kanał Silvarena został wrzucony minus pierwszy odcinek podcastu Autystyczne Pogaduszki. Minus pierwszy, ponieważ to był testowo-techniczny i chcieliśmy sprawdzić, jak to w ogóle wyjdzie. Nawet nie myślałem, że ujrzy światło dzienne. ; )
Temat przewodni to pytanie, czym jest RPG i czym jest cRPG.
Definicji ogrom, każdy ma własną, więc dyskutować o tym można by bez końca. Na szczęście tym razem koniec nastąpił po pięćdziesięciu ośmiu minutach, więc jakby ktoś chciał puścić w tle i mniej lub bardziej uważnie słuchać, to zapraszam pod ten link:
https://www.youtube.com/watch?v=mkleHGFi0Bc
#gry #crpg #rpg #chwalesie
To granie na pierwszym planie jest bardzo rozpraszające.
Piorun za podjęcie tematu. Szkoda jednak, że zamiast dyskusji mamy tylko kilka wypowiedzi.
No i brakuje wprowadzenia.
@Silvaren nie chciał, żeby był czarny ekran (nie nagrywaliśmy twarzy), więc wrzucił gameplaye. W sumie mógł zostawić czarny ekran, bo podcasty się słucha, nie ogląda. : P
Przekazałem kolegom uwagę o braku wprowadzenia. : )
Wrzucalbym kolejne slajdy prezentacji.
Z ciekawości, planujecie coś następnego?
Nagrany został jeszcze jeden odcinek o trzech ulubionych cRPG-ach i największym rozczarowaniu.
Do końca września prowadzący ma więcej czasu, więc planuje nagrać więcej odcinków. Dzisiaj chłopaki będą mówić o systemach moralności w grach cRPG.
cyberpunkowy_neuromantykGruba ryba
23piorunów83 + 1 = 84
Tytuł: Tyranny
Developer: Obsidian Entertainment
Wydawca: Paradox Interactive
Rok wydania: 2016
Gatunek: RPG
Użyta platforma: PC
Czas do ukończenia: 16.5 h
Ocena: 8/10
Spośród c-rpg, w które do tej pory grałem, „Tyranny” bardzo wyróżnia się pomysłem na fabułę. To nie kolejna opowieść o Wybrańcu ratującym świat przed Wielkim Złem. Tym razem to my jesteśmy tym złem, przynajmniej z perspektywy mieszkańców kraju, który Hegemon postanowił podbić. Postać gracza ma spory wpływ na to, jak ten podbój będzie wyglądał, ponieważ już na samym początku przechodzimy przez sekwencję, podczas której musimy dokonać różnych wyborów. Jak chociażby której z dwóch armii (Wzgardzeni oraz Szkarłatny Chór) powierzyć poszczególne zadania, jak rozwiązać niektóre problemy i którymi prowincjami się zająć. Wybory te przekładają się potem na wygląd rozgrywki, przez co… niektórych lokacji można w ogóle nie odwiedzić.
Na przykład kolega opowiedział mi, że podczas jednego przejścia nie mógł odwiedzić Płonącej Książnicy, dosyć istotnej lokacji. Z kolei ja mogłem tam trafić, ale dopiero po zakończeniu jednego zadania – gdybym odwiedził Książnicę wcześniej, natrafiłbym na informację, która umożliwiłaby mi rozwiązanie poprzedniego zadania w inny sposób, co mogłoby się przełożyć na dalsze wydarzenia.
Gra w ten sposób ma zachęcać do powtórnych rozgrywek, by odkryć inne miejsca, zadania czy zakończenia. Dodatkowo fabuła rozgałęzia się, ponieważ można sprzymierzyć się z dwiema wspomnianymi już frakcjami, zachować względną neutralność czy wesprzeć buntowników. Trudno mi powiedzieć, jak bardzo mogą różnić się poszczególne rozgrywki, ale kiedyś z pewnością wrócę do „Tyranny”, żeby spróbować innej drogi.
Wracając jednak do początku: bardzo podobały mi się poszczególne rozwiązania związane z ideą gry. Chociażby to, że różne zachowania naszej postaci wpływają na lojalność towarzyszących jej kompanów… albo na to, że się jej boją. Podobnie z frakcjami: można zyskiwać ich sympatię lub wrogość. Co ciekawe, wrogie nastawienie nie jest tu specjalnie karane. Jasne, trudno przekonać do współpracy kogoś, kto cię nienawidzi, jednakże nawet osiągnięcie określonego poziomu wrogości „nagradzane” jest umiejętnościami pasywnymi czy aktywnymi.
Dużym plusem jest to, że granie złym charakterem było… przyjemne. W przeciwieństwie do takiego „Baldur’s Gate”, w którym postać o złej reputacji jest gorzej traktowana albo wręcz atakowana, gdy tylko zostanie zobaczona przez tych dobrych, w „Tyranny” inne postacie czują respekt wobec naszego bohatera. Nie wszystkie, oczywiście, ale dzięki naszej pozycji można pozwolić sobie na znacznie więcej i pewnie można zostać zwyrolem, którego towarzysze po prostu się boją. Ale oni po części też są zwyrolami i jakoś nie poczułem się bardzo skrytykowany, gdy moja postać własnoręcznie udusiła niemowlę.
Szkoda tylko, że niezbyt czuć władzę nad innymi. Zaspoileruję, że z czasem nasza postać staje się coraz bardziej potężna, aż sama może wydać Edykt (coś niespotykanego wcześniej) i w sumie… w moim odczuciu niewiele to zmieniło. Tak samo możliwość podporządkowania sobie różnych Archontów wydaje się bez dużego znaczenia. Jako gracz nie czułem wobec nich respektu – nic sobie nie zrobiłem z faktu, że przywódca Szkarłatnego Chóru pałało mnie nienawiścią. Nie czułem, że moja postać, w hierarchii stojąca niżej niż Archonci, jest w jakiś sposób zagrożona, że rozwścieczenie przywódcy oraz jego całej armii w jakikolwiek sposób może mi zaszkodzić.
Może to kwestia tego, że prowadzony przez nas bohater nie jest „kolejnym Stanowicielem”, tylko kimś, komu udało się okiełznać jedną z Wież rozsianych po świecie. Może to właśnie sprawiło, że tak naprawdę nikt nie stanowił realnego zagrożenia? Ba, na koniec gry, który moim zdaniem przyszedł zbyt szybko i niespodziewanie, można rzucić wyzwanie samemu Hegemonowi.
Mimo to naprawdę świetnie się bawiłem przy tej grze i przypomniałem sobie, jak bardzo lubię c-rpgi.
Wpis wygenerowany za pomocą https://gamesmeter.bieda.it/
#gamesmeter #gry #crpg #rpg #fantasy

Próbowałem w to grać jednak nie dla mnie te crpg
: O
Ocena: 8/10
Wysoko jak na tytuł, który sprawia wrażenie niedokończonego.
Wydaje się nagle urwana, to prawda, jednakże to wciąż bardzo dobra gra, przy której świetnie się bawiłem.
cyberpunkowy_neuromantykGruba ryba
9piorunówJeśli ktoś nie grał, to lepszej okazji pewnie nie będzie. Przecena serii „Deus Ex”, w tym mojego ulubionego „Human Revolution”.
Bardzo polecam.
https://store.steampowered.com/bundle/2355/The_Deus_Ex_Collection/

@cyberpunkowy_neuromantyk grałem kiedyś jak po⁎⁎⁎⁎ny, a teraz nie pamiętam kiedy ostatnio odpaliłem Deus Exa
cyberpunkowy_neuromantykGruba ryba
11piorunówHmmm...
#gry #crpg #czarnyhumor

Dajesz
Już dawno uduszone.
Po jakimś czasie znalazłem lukę prawną, no ale cóż, było już za późno. :' )
RealAKPZawodowiec
9piorunówUdało mi się przebrnąć przez całą weryfikację podatkową, milion razy potwierdzić, że nie jestem obywatelem US, wysłać wszystkie dokumenty, zapłacić daninę 360zł, uzupełnić pierdyliard miniaturek we wszystkich możliwych wariantach i wielkościach i w końcu ostatecznie postawić stronę mojej gierki na Steam! Zwlekałem z tym za długo, ale jest, można whislistować do czego zachęcam gorąco! (podobno budowanie whishlist jest ważne) ( ͠° ͟ʖ ͡°)
https://store.steampowered.com/app/4665130/About_Thieves/
#crpg #dungeoncrawler #aboutthieves #indiegamedev

@RealAKP a co tam, "zawishlistuje" najwyżej się przejadę...
@koszotorobur Oj tak, tego się boję trochę. Ciężko ocenić tak naprawdę jaki termin wybrać a jakiś trzeba (można tylko wyświetlić publicznie ewentualnie soon czy coś takiego)
@RealAKP - dokończyć swój własny projekt jest niezwykle ciężko - wiem z doświadczenia - dlatego moje życzenia są szczere - trzymam kciuki :crossed_fingers:
RealAKPZawodowiec
16piorunówMam kolejny zryw ostatnio chęci siedzenia nad swoją gierką i nagrałem jak to wygląda aktualnie. Przeszedłem pierwszy level z pominięciem wszystkich znajdziek i sekretów, żeby nie spoilerować. Ci co wiedzą jak gra wyglądała ostatnio pewnie zauważą pewne różnice, a ci co nie, to może się zainteresują. Teraz to już serio strona Steam i budowanie whishlist, serio, serio, tera to już naprawdę się biorę xD
Dla niezorientowanych całkiem: jest to klasyczny dungeon crawler pierwszoosobowy z walką w czasie rzeczywistym, jedynym znaczącym twistem jest to, że XPa się nie dostaje za walkę ale za znalezione kosztowności, co miało na celu przeniesienia wagi na eksplorację.
#crpg #dungeoncrawler #aboutthieves #indiegamedev
https://youtu.be/QHYITFZN3Dc?si=rSe4Sk_v6jG4G3rO

Nie no wyglada świetnie.
@RealAKP kupuje jak wyjdzie
@FodiJoster jak założę Steama w końcu to podeślę link do whishlistowania!
@FodiJoster Strona już stoi, można dodawać do whishlisty!
https://store.steampowered.com/app/4665130/About_Thieves/
About Thieves on SteamAbout Thieves is an old-school first-person dungeon crawler with real-time combat. The character progression system rewards exploration and secret hunting, and that’s where the main focus lies.Steampoweredcyberpunkowy_neuromantykGruba ryba
11piorunówsłabo. jak kotków w piwnicy nie można pokazać xD
@cyberpunkowy_neuromantyk
Ech, muszę wrócić do tej gry, bo content z Thank You update nie ograłem
marek-zegarekSpecjalista
7piorunówSZUKAM TESTERÓW DO SYMULATORA MROCZNEGO WŁADCY Od jakiegoś czasu rozwijam swoją darmową grę, RPG/strategiczny symulator Mrocznego Władcy/Władczyni próbujących podbić/zniszczyć świat fantasy przy użyciu intryg, korupcji, czarnej magii i brutalnej militarnej siły. Tutaj jest dostępna

kruzdSum
28piorunów1+1=2
Tytuł: Cyberunk 2077 + Widmo Wolności
Developer: CDP Red
Wydawca: CDP Red
Rok wydania: 2020,2023
Gatunek: cRPG, Akcji, FPS
Użyta platforma: PC / Steam
Ocena: 8,5/10
Nareszcie się zawziąłem i skończyłem. Przy czwartej próbie od zakupu gry na premierę.
W sumie dobra ta gierka, tragiczny początek, ale jak już się człowiek zmusi to oddaje.
Zdecydowanie dużo fabule i jakości historii dodaje dodatek Widmo Wolności, bez niego to by była znacznie słabsza gra. Gdyby nie on raczej chciałbym jak najszybciej ukończyć wątek główny.
Night City jest mega szczegółowym i ciekawym miastem, z masą aktywności do roboty, którymi przez moment byłem przytłoczony.
Wiele charakterystycznych i niejednoznacznych postaci. Ciekawe podejście do questów w szczególności tych poruszających niespotykane w innych grach kwestie. Świetna ścieżka dźwiękowa oraz dubbing. Utwór z napisów końcowych DLC na stałe zagości na mojej playliście.
Warto dać szanse.
Podstawka 7.5/10
Dodatek 9.5/10
Teraz idę zobaczyć pozostałe zakończenia. Mam wrażenie, że pozostawienie Johnego w ciele jest bardziej "kanoniczne".
#crpg #gry #cyberpunk2077 #cyberpunk #gamesmeter #grajzhejto

@kruzd tytulowy kawalek z dodatku to zloto podsiadło dal rade
@kruzd na gogowym koncie mam nabite prawie 2000 godzin. jakieś 400 moje, reszta to godziny wbite przez żonę. bardzo fajna gra, zdecydowanie ścisły top wśród moich gier. gra z wieloma problemami, ale ogólna grywalność sprawia, że nie są one dla mnie dużym utrapieniem
kruzdSum
19piorunówOgrywam sobie pierwszy raz na poważnie #cyberpunk2077 , poprzednie 3 podejścia od premiery porzucałem zaraz po prologu/Akcie 1. Teraz jakoś idzie, ale niezbyt nadal angażująco jest. Chociaż początek Widma Wolności to na razie najlepszy moment z fabułki.
#gry #crpg
Powracam na Hejto po kolejnej emigracji z wykopu.

@kruzd CO ZROBIŁEŚ PRZYZNAJ SIE XD
@Sweet_acc_pr0sa emigrował :grinning:
Komentarz usunięty przez moderatora
@Sweet_acc_pr0sa nic, po prostu po raz kolejny pokazali czym ten portal jest. Mam nadzieje na kolejny exodus ludzi i koniec tego portalu.
Fajnie by było żeby gdzie Ci ludzie z emigrowali, ale coś mi się wydaje że formuła takich platform się po prostu już wyczerpała w dobie tego jak obecnie wygląda dyskusja w sieci.
@kruzd nie no ja mam nadzieje ze tam zostana xD przed nimi sie wynioslem xD
@kruzd Też dwa razy podchodziłem, raz po premierowych patchach i drugi raz po wyjściu 2.0 ale jakoś nie kliknęło.
Dalej mam w planie ograć, bo w sumie mi się podobało, ale nie wiem kiedy znajdę te XX godzin, a to jest jedna z tych gier że jak sobie odpuszczę na tydzień czy dwa to potem nie ogarniam gdzie jestem, co robiłem, jak się w to gra w ogóle xD
cyberpunkowy_neuromantykGruba ryba
14piorunówKumpel z serwera discordowego jako jeden z niewielu na świecie ukończył Ultimate Challange w „Pillars of Eternity 2”.
Tu wpis na jego blogu:
https://silvaren-rpg.blogspot.com/2025/12/ukonczylem-ostateczne-wyzwanie-pillars-of-eternity2-deadfire.html
Tu zapis rozgrywki na YT:
https://m.youtube.com/playlist?list=PLLQX7xwstGDvJCmoMk9aLk8oKXhpf
M4WU

Oczywiście nie zauważyłem, że wkleił się zły link do playlisty:
https://www.youtube.com/playlist?app=desktop&list=PLLQX7xwstGDvJCmoMk9aLk8oKXhpfM4WU
Deadfire Ultimate Challenge SC Bloodmage (Succesful)You see a dead xaurip with its head crushed. Written in blood is a message: 'Skullcrasher was here.'YouTubeRimfireGruba ryba
17piorunówŁo baben, ale wyczesana gra ten Necromancer's Tale. Takie indie co się człowiek nie spodziewa pieniężnej historii i postaci. Do tego gotyckie klimaty. Troszeczku mi przypomina pod względem grywalności The Age of Decadence, bo tam też dużo rozwiązań na podstawie wyborów, tego jak sobie skille się wybrało na początku gry, zawodu przypisanemu głównej postaci no i do tego jeszcze elementy walki turowej albo jej unikanie.
Bardzo polecam głodnym indyków hejtowym giercomaniakom.

taktyczny komentarz
pierdonauta_kosmolonyGruba ryba
8piorunów
Folałt.
To samo z Tąb Rajder
SauronusFenomen
15piorunówChyba wiem, czym będę grał w następnej kampanii.

xDDDD
muszę w końcu przysiąść do tego baldura.
cyberpunkowy_neuromantykGruba ryba
6piorunówOpinia o „Avowed”.
W Internecie widać sporo narzekań na „Avowed”... z reguły od osób, które nawet NIE ZAGRAŁY. Hitem dla mnie, bardzo negatywnym zresztą, są różnego rodzaju YouTuberzy, którzy oglądają czyjś gameplay i na jego podstawie wyrażają swoją opinię. xD
Dlatego chciałem podzielić się z Wami filmikiem mojego znajomego, który w „Avowed” przegrał ponad siedemdziesiąt godzin i sam wyrobił swoją opinię, po prostu grając w grę. Co prawda jest fanboyem uniwersum wykreowanego w „Pillarsach”, więc trzeba wziąć poprawkę, jednakże wciąż jest to opinia osoby, która w grę ZAGRAŁA.

@cyberpunkowy_neuromantyk Poza paroma grifterami, to ja widziałem jednak streamy i recenzje ludzi, którzy grali i serio nie muszę wydawać 400 stów na coś, co wygląda jak gorszy Skyrim, i nie mówię tu o grafice. Materiał kolegi obejrzę, chociaż trochem się bojam na twoją szczerość o byciu fanboyem.
Obsidian ostatnią naprawdę dobrą gre zrobił 15 lat temu, cała reszta to najwyżej jest mid.
Skąd w ludziach takie uparcie, jeśli chodzi o cenę? Dla mnie w ogóle 20 dolarów to maks (#pdk).
Samo „Avowed” traktuję na ten moment jako coś w kategorii średniaka, którego kiedyś ogram, jak będzie spora obniżka albo nawet zostanie rozdane za darmo - nie śpieszy mi się.
@cyberpunkowy_neuromantyk Zgadzam się z tą opinią, ale nie zgadzam się z tym, że trzeba zagrać, aby móc krytykować. To nie początek lat 2000, internety są zasrane od groma gejmplejem i widać jak cholernie średnie jest Avowed, czym doskonale wpasuję się do osiągnięć studia po wydaniu New Vegas.
Jeden zgrzyt na końcu filmiku kolegi-nie uważa on Avowed za grę AAA, ale pomija milczeniem cene tego tytułu.
To niestety nie jest takie zero-jedynkowe. Moim zdaniem powinno się zapoznać z tytułem osobiście, żeby wyrobić swoją opinię, a nie bazować na tym, co napisał/powiedział recenzent. Tym bardziej, że nie do końca ufam recenzentom/opiniotwórcom, ponieważ każda taka ocena jest subiektywna i twórca może przenieść swoje antypatie/sympatie.
Na przykład osoba, która nie lubi gier Obsidianu, prawdopodobnie będzie krytyczniej podchodzić do oceny ich nowego tytułu, za to fanboy Pillarsów, jak mój kolega, będzie podchodził bardziej pobłażliwie. Zresztą, dużo powinien powiedzieć fakt, że zapłacił więcej, żeby móc zagrać wcześniej. : )
Jeśli chodzi o cenę, to fakt, na Steamie jest wysoka, ale o tym już wspomniałem wcześniej - zawsze można poczekać na przeceny. : D
I w przypadku „Avowed” (oraz ogółem gier wrzucanych na premierę do GamePassa) mam taką „teorię spiskową”, że Microsoft specjalnie ustawia wysokie ceny, żeby zachęcić graczy do wykupienia abonamentu. Abonament to 75 złotych miesięcznie, gra na „własność” kosztuje 300 złotych, więc ludzie nieprzekonani do GamePassa będą musieli zapłacić odpowiednio więcej. Albo po prostu poczekają, aż gra stanieje do akceptowalnego poziomu. : )
@cyberpunkowy_neuromantyk Asmongoldowi też się podobało, a zobacz jego reakcje na porównanie tego badziewia do Obliviona XD
https://www.youtube.com/watch?v=KQ-8fTKJ-8c
Avowed vs Oblivion: These Games are 19 Years ApartAuf YouTube findest du die angesagtesten Videos und Tracks. Außerdem kannst du eigene Inhalte hochladen und mit Freunden oder gleich der ganzen Welt teilen.YouTubeMoja opinia jest taka, że kolejne gry powinny być coraz bardziej zaawansowane pod względem oferowanych możliwości, fizyki, zachowań postaci niezależnych et cetera. Uwielbiam immersive simy, więc bardzo doceniam zazębiające się systemy, jak chociażby w „Prey”, gdzie gracz otrzymuje wiele możliwości poradzenia sobie z przeciwnikami.
No i oczywiście boli mnie, gdy widzę, że „Avowed” pod pewnymi względami jest gorsze od starusieńkiego „Obliviona”... tylko ponowne pytanie, czy jest sens porównywać dwie odmienne w założeniach gry?
Pomijając to, że, ponownie, do takich filmików podchodzę dosyć nieufnie, ponieważ porównywane rzeczy mogą być tak dobierane, by w porównaniu nowa gra wypadła niekorzystnie. Jest jakaś taka dziwna nagonka na „Avowed”, zresztą podobnie jak na „Kingdom Come: Deliverance 2”, bo twórcy podjęli takie, a nie inne decyzje.
Nie, żebym bronił „Avowed”. Po prostu przeszkadzają mi niektóre ludzkie zachowania.