Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#darkjazz

Wirtuoz

w Muzyka

4piorunów

The Kilimanjaro Darkjazz Ensemble to holenderski projekt łączący dark jazz, elektronikę i muzykę eksperymentalną, rozwijający mroczne, filmowe brzmienie inspirowane klasyką niemego kina i estetyką noir.

Label: Planet Mu
Album: The Kilimanjaro Darkjazz Ensemble
Wykonawca: The Kilimanjaro Darkjazz Ensemble
Utwór: The Nothing Changes
Kraj wydania (label): UK
Kraj pochodzenia: Holandia
Wydany: 01.05.2006
Gatunek: Electronic, Jazz
Styl: Dark Jazz, Downtempo, IDM, Dark Ambient

https://youtu.be/tcKIO-C8-uo?is=_K_g454TqmJcp6Vr

Pokaż więcej komentarzy (2)

Wirtuoz

w Hydepark

7piorunów

Mount Fuji Doomjazz Corporation to improwizacyjny projekt członków The Kilimanjaro Darkjazz Ensemble, skupiony na live recordingach i swobodnych formach dark jazzu, drone i muzyki eksperymentalnej.

Label: Ad Noiseam
Album: Succubus
Wykonawca: The Mount Fuji Doomjazz Corporation
Utwór: The Admirals Game
Kraj wydania (label): Niemcy
Kraj pochodzenia: Holandia
Wydany: 22.07.2010
Gatunek: Electronic, Jazz, Rock
Styl: Drone, Doom Metal, Future Jazz, Experimental

https://youtu.be/GhaBqTMrNWQ?is=pCGNyoezfK_tph6c

Wirtuoz

w Muzyka

5piorunów

Choć nazwa grupy nawiązuje do agenta FBI z serialu "Miasteczko Twin Peaks”, trzon projektu Dale Cooper Quartet & The Dictaphones stanowi francuski skład z Brestu, poruszający się w obszarach dark jazzu i muzyki eksperymentalnej.
Ich twórczość łączy jazzową instrumentację z ambientem, dronem i elektronicznymi przetworzeniami, budując mroczne, filmowe narracje dźwiękowe inspirowane estetyką noir i Davida Lyncha.

Label: Denovali Records
Album: Astrild Astrild
Wykonawca: Dale Cooper Quartet & The Dictaphones
Utwór: Pemp Ajour Imposte
Kraj wydania (label): Niemcy
Kraj pochodzenia: Francja
Wydany: 01.06.2017
Gatunek: Electronic, Jazz
Styl: Cool Jazz, Modern Classical, Ambient, Drone, Experimental

https://youtu.be/2X8fEj4S2MI?is=NOcxT4zdhg0MtVzC

Gruba ryba

w Muzyka

6piorunów

Trigg & Gusset - Last Known Spy

Album: Legacy of the Witty (2013)
Bart Knol - klawisze, sampler
Erik van Geer - saksofon tenorowy, klarnet basowy,
Dominique Bentvelsen - kontrabas

Pasuje mi taka muzyka do deszczowego, pochmurnego dnia.
https://www.youtube.com/watch?v=8KtABGlwc1I

Gruba ryba

w Muzyka

4piorunów

Być może wprowadzę trochę zamieszkania używając i w jednym wpisie, ale cóż poradzę na to, że oba pasują? Dodam jeszcze i i mamy istny kociołek panoramixa.
Tak to już bywa w

https://youtu.be/5MHl_CG0Lik?si=xhfkG0KK7wSp4BPN

Gruba ryba2piorunów

@saradonin_redux Niesamowicie smutna muza. Siedzę w pracy, dłubię w kodzie i zastanawiam się co mnie taka deprecha łapie. A to Futility Report robi już drugie kółko na słuchawkach.

Gruba ryba

w Muzyka

2piorunów

Dziś na wieczorny spacer wybrałem fantastyczny album od dwóch artystów na co dzień obracających się w zupełnie różnej stylistyce:
Erik Truffaz & Murcof - Being Human Being

A w nim utwór numer 2: Warhole
https://youtu.be/WqRlNqACNNk?si=gMGy-O77TWPV3gGk

Specjalista

w Muzyka

2piorunów

Jestem w lekkim szoku; tyle razy wysłuchałam już płytki _"Adagio for the Blue"_, a dopiero dziś przyszło mi do głowy przeszperać last.fm (oho, kiedyś to było...) w poszukiwaniu tytułu pewnego utworu; znalazłam, ale znalazłam również tag "_polish_". No proszę! :hugging_face:

Poniższy utwór akurat nie z "błękitnej płyty", a z "_Legact of the Witty_" która zawsze urzekała mnie okładką - choć skrajnie inną, niż abstrakcyjno-akwarelowe i przypominające trochę górskie pasma plamy na jasnym tle "_Adagio..."_ - zachęcającą do odwiedzenia szarego i mglistego miejsca na niej przedstawionego, przetarcia tamtejszego chodnika podeszwami swoich butów z "Last Known Spy" w tle, najlepiej wieczorkiem.

Które to "Last Known Spy" właśnie linkuję, jako że potrafi bardzo przyjemnie - jak to nieprofesjonalnie powiem - trip hopowo wręcz momentami plumknąć w ramach rozwijania motywu przewodniego utworu. "Ciepło" tego bassu kojarzy mi się odrobinę z soundtrackiem do... VTM: Bloodlines, szczególnie utworów takich, jak "Vesuvius theme".

Ilość płyt do wysłuchania deszczową jesienią - zwiększa się. "Here be dragons" od TKDE z ukochaną "Perdition city" Ulvera będą miały może spore towarzystwo. 👌

Trigg & Gusset - Last Known Spy
https://www.youtube.com/watch?v=8KtABGlwc1I

   

Lider1piorunów

Komentarz usunięty przez moderatora

Specjalista1piorunów

@deafone Bardzo proszę! Pewnie częściej niż rzadziej ; ) zdarzy mi się tutaj wrzucić coś wpadającego w te klimaty, bo jestem na nie nieuleczalnie chora. Czekam właśnie aż się ściemni by sobie kulturalnie wyjść na balkon, siąść na krzesełku z drineczkiem z jelonka (o leżaku nie marzę, przestrzeń życiowo-balkonowa jest ograniczona) i "klimatycznie" przesłuchać właśnie między innymi choć kawałek tej płytki.

Z reguły najciekawsze utwory podsuwa mi algorytm YT w okolicach 3 w nocy, gdy człowiek sam w zasadzie nie wie jak od, powiedzmy, Perturbatora albo polskiego black metalu przeszedł do wyżej zalinkowanego. I czasem jakieś cudo na autoplayu się trafi. : )

Lider1piorunów

Komentarz usunięty przez moderatora

Pokaż więcej komentarzy (3)

Specjalista

w Muzyka

1piorunów

Może i dziś nie ma ani deszczu, ani facetów w długich płaszczach, ani nawet mgły - natura pożałowała - ale za to przychodzą na pomoc takie mixy z algorytmu, jak niżej. :smiley:

_"These songs sound like there’s a guy who knows a guy."_

Ostatnio w ramach odświeżania klasyków na odświeżyłam sobie Jacka Orlando, ale OST - poza Night'O'Granis - mocno mnie rozczarował, jakoś lepiej to brzmiało w pamięci. Zdecydowanie bliższa mojemu wyobrażeniu jest zalinkowana dobroć. :smiley:

https://www.youtube.com/watch?v=CudYgvGGcgY (gdyby YT znowu się upierało, że to z czyjejś playlisty i to z timestampem...)