Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#diriposta

Fenomen

w Kawiarnia "Za Firewallem"

14piorunów

"Do młodego"

Porzuć w lamusie starej przeszłości maski
Za dogmat przyjmij twór postępowy
Niechaj zanikną gęsich piór poblaski
Niech sztuka błyszczy światłem ekranowym

Każdy dziś twórcą może być zmysłowym
Literat pióro, a plastyk pędzel ma za paskiem
W głowie polubień głód instagramowy
Natchnienia twórczym jest pierwiastkiem

Nie drwij, nie deptaj, nie nazywaj nierządem
Dołącz do tych, co pragną płynąć z rzeki prądem
Wernisaż czatem zastąp, pinakotekę - vlogiem

Niech nie zniechęca cię i nie idzie w pięty
Kiedy krytycy plują na ciebie jadem sklętym
Heroldem tego medium bądź, a tik tok będzie bogiem

Pokaż więcej komentarzy (4)

Mistrz

w Kawiarnia "Za Firewallem"

17piorunów

Drogie Poetki, Drodzy Poeci,

jest mi miło tą nocną porą otworzyć kolejną edycję naszej bitwy - już XXXV - w naszej wirtualnej kawiarence .

Jako że jutro (a w zasadzie już dziś!) świętujemy nasz kawiarenkowy spęd, sonet będzie meta-odezwą do wszystkich poetów, tych aktywnych i tych marzących o tworzeniu.

Aleksander Puszkin

_Do poety_
  Poeto! za nic miej pospólstwa wzgląd i łaski,
  Zachwytów minie krzyk i chwały jednodniowej,
  Usłyszysz głupca sąd, śmiech tłumu albo wrzaski,
  Lecz ty, jak kamień, bądź spokojny i surowy.

Tyś król — pozostań sam. Nie chyląc dumnej głowy,
  Wolności drogą idź za wolnej myśli blaskiem,
  Owoce lubych dum w kształt doskonaląc nowy —
  I wzniosły pełniąc trud, wzgardź laurem i oklaskiem.

Tyś sam nagrodą swą i dzieł najwyższym sądem,
  Ty najsurowszym sam ocenisz je poglądem.
  Czyś swoim dziełom rad, twórco z wejrzeniem srogiem?

Rad jesteś? Niech więc tłum znieważa je zawzięty,
  Niech pluje w ołtarz twój, gdzie ogień płonie święty,
  I niech uciechę ma, kołysząc twym trójnogiem.

*

Zasady, jakie są, nasze wygi znają, ale przypomnę dla wszystkich tych, którzy zechcieliby dołączyć:

Skrót zasad:

* piszemy sonet w odpowiedzi na ten wyżej, ma się z nim rymować
* rymujące się słowa nie mogą się powtórzyć, nie można użyć "łaski", "sądem", "święty" itd.
* sonet piszemy w społeczności Kawiarnia "Za Firewallem"
* umieszczamy tagi  i  żeby inne ludki dostały powiadomienia (albo i nie dostały)

Gruba ryba7piorunów
rymujące się słowa nie mogą się powtórzyć, nie można użyć "łaski", "sądem", "święty" itd.

Haha! Akurat! 😉

GURU6piorunów

@Wrzoo kto będzie robił za reportera? bo chcę mieć relację pisemną jak z meczu:

18:14 Splash się nie schylił i przywalił czołem w most
18:17 smok czosnkowy przyniósł mazaki w hejtoblue do podpisywania kartek, ale znowu wydrukowali na odwrotnej stronie
18:25 Dżordż dotarł z okręcia
18:32 Dżordż półnagi i pijany improwizuje wiersz na Bachanalia

Pokaż więcej komentarzy (15)

Lider

w Kawiarnia "Za Firewallem"

25piorunów

do XXXIV edycji bitwy

Żegnam!

Przyjaciele! Już się niedługo pożegnamy!
Zawsze pisałem z Wami regularnie.
Przedwcześnie trochę lecz żegnam się formalnie.
Przez emocje dzikie i sprzeczne tak targany.

Lecz nim ze smutkiem pojawią się rydwany.
Lecz nim się zrobi trochę sentymentalnie.
Lecz nim zaczniecie działać emocjonalnie.
Lecz nim przez rozpacz włos będzie z głowy rwany.

Nie płaczcie proszę! Niech owca tylko beczy!
Ostatnia strofa nerwy może zaleczy!
Piszę więc szybko bo już mnie ciśnie sranie!

Sedno na końcu z natury mojej psotnej -
uderzy siłą miny przeciwpiechotnej:
Bez internetu tydzień będę spać w altanie!

Pokaż więcej komentarzy (41)

Mistrz

w Kawiarnia "Za Firewallem"

14piorunów

Porcelana

Wikłają znów głowy szykany
W srebrze wróg odbija się marnie
Zanika twarz, błądzą oczy sarnie
Żyrandol z kości jak filigrany

Dieta, głodówka, post przerywany
"Wyglądasz pięknie, wyglądasz marnie"
Uwagę na tacę przyjmuje ofiarnie
Udo, centymetr, waga, kilogramy

Detoks z warzywnej cieczy
Cierpienie połykacza mieczy
Czerwony sok na kolanie

Wspomnienie pięknej, żywotnej
Pewnej nocy sobotniej
Żywych dla zmarłej czuwanie

w kawiarni

Pokaż więcej komentarzy (4)

Lider

w Kawiarnia "Za Firewallem"

15piorunów

No ten no, jakby Wam tu powiedzieć ( ͡° ͜ʖ ͡°) w XXXIII edycji

Fanatyk

Ten granulat żem przetrawił
I siem prawie nim zadławił 
Staw opuszczam w jednej chwili 
Byście sami się kisili
Bo to z gównem jest ten basen
Nie udławcie się nim czasem 
Płyńcie więc w pustkę bezdenną
Czy też raczej w d⁎⁎ę ciemną 
Powiem teraz bez skromności
Patrzę na Was już z litości
Na te Pachy, Smoki, Sowy 
Każdy grubas jednakowy 
Zatem ja bez większych przyczyn 
Sram Wam w zbiornik, tłum skowyczy
Wrzucam z d⁎⁎y parę gaci
Grube ryby adresaci!

Pokaż więcej komentarzy (11)

Lider

w Kawiarnia "Za Firewallem"

18piorunów

Osoby spod znaku uprasza się o zachowanie podczas lektury zimnej krwi, a nie gorącej głowy 😛

Letni sen o zimie

Upał dzisiaj prawie mnie zabił,
Za to śnieg… by mnie wybawił!
Bo widzicie, moi mili,
Ile byście nie mówili,
Zamienię żaru ten wolumen
No i nadmiarowy lumen,
Na aurę chłodną, przewiewną,
Gdy w kominku trzaska drewno.
Jest to mała niedogodność,
mróz i szadź, i ośnieżoność,
Lecz doznaję ja odnowy,
Patrząc na szron ażurowy.
I w tym tyle jest słodyczy,
Woda na herbatkę syczy.
I choć wyście tu nie radzi,
Co mi na kto poradzi?

Fanatyk7piorunów

@moll

Lato... (w Polsce).
Ty k⁎⁎wo j⁎⁎⁎na,
Jak Cię dorwę,
Zasadzę Ci z glana!
Za tę parówę,
Żar z nieba lejący,
Upoconych ludz,
Tramwajem jadących,
Za burze,
Palące mi sprzęty,
Parawany na plaży,
Na wydmach ekskrementy.
Jesteś potrzebne jak w piździe oko.
No chyba, że jesteś w Grecji,
(Jak jestem tam na wakacjach),
To wtedy żeś spoko 😁

Gruba ryba1piorunów

Nie "lumen" bo to promieniowanie
W którym to co widoczne nie ma wpływu na grzanie...
Wyjątkowo, dla dobra liryki
Można przyjąć zapalenie spojówek jako "coś z termiki " :p

Pokaż więcej komentarzy (25)

Lider

w Kawiarnia "Za Firewallem"

16piorunów

Nasz konkurs obchodzi właśnie 33 edycję, więc wszedł w wiek chrystusowy. Niektórzy wtedy się staczają, inni zmieniają swoje życie na lepsze. Różnie to bywa, kwestia podejścia. ¯\\(ツ)/¯
W każdym bądź razie przy tej okazji chciałem uhonorować naszego zbawcę i Pana Briana wierszem :

Jego żywot

Czyż nie Brian wszystkich zbawił?
Tego nie wiem, lecz ubawił
Choć do krzyża go przybili 
On tam śpiewa a nie kwili 
Bawił nas przez szereg scen
Lecz daleko mu od zen 
Jest skazany na śmierć pewną 
Ale chociaż bardzo śpiewną
Dzięki swej przynależności 
W ramach pełnej gotowości 
To Judejski Front Ludowy
Zrobił czyn bardzo bojowy 
Spuścił oddział swój ze smyczy 
Każdy z nich teraz skowyczy
Bo zgineli ci kamraci
A Rzymianie to są kaci

Pokaż więcej komentarzy (10)

Mistrz

w Kawiarnia "Za Firewallem"

16piorunów

w ramach bitwy

_Trigger warning:_ przemoc rodzicielska

*

Zobaczysz, jak sama będziesz mieć dzieci!

Za moich czasów każdy ojca sławił
Wielbił jak Boga, prosił, by go zbawił
No patrz, mnie przecież co rusz pasem bili
A zbiwszy, przeklinali od debili

Grozili, że wywiozą na pole, hen
Porzucą na pastwę czarnej Wołgi hien
Tatko też rzucał obelgą klątewną
Choć czasem nazywał mnie swoją królewną

I cóż, że mam przezeń w sobie lękliwość
Że wychodzi gniewność i nadwrażliwość
Że charakter po nim mam wybuchowy
Wrogość i żal, problem alkoholowy

Takie były czasy, pełne goryczy
Dziecko zostaw samo, niech się wyryczy
Niech się nauczą ci mali frustraci
Że świat to ich wróg, a rodzice - kaci

Pokaż więcej komentarzy (16)

Mistrz

w Kawiarnia "Za Firewallem"

15piorunów

Pleszko, błagam, zamknij dziób

Do tego sonetu podejść należy rozważnie
Nie żałować liter "a", stosować rym doraźnie
I choć nawiązałam tu już miłe przyjaźnie
To zawsze boję się, że się przed Wami zbłaźnię

Każdym nowym wierszem pobudzać wyobraźnię
Owcę jeszcze wspomnieć, zażartować odważnie
Piorunka może zdobyć, albo nawet i dwa
Dorzucić społeczność, i tag

A może jakiś obrazek? Pomoże mi AI
Narysuje mi pannę, co w komputer klika
I popija wodę, trochę podmęczona

Za oknem znów "Ćwir, ćwir" - to świergocze pleszka
Od piątej piętnaście słucham jej otępiale
I pisząc sonet ten, marzę o celnym strzale

*


Utwór _di proposta_ znajduje się tu

Autorytet5piorunów

@Wrzoo No, no. sonet pierwsza klasa, proszę Pani :smiley: A ten ptaszek ma Ci coś do powiedzenia. Sniło mi się kiedyś że byłem wróbelkiem, zaplątałem się w kołdrę i tylko mordę darłem ludziom pod oknami jako wróbel. A przestrzegałem przed katastrofą jakąś.

Pokaż więcej komentarzy (18)

Lider

w Kawiarnia "Za Firewallem"

19piorunów

Wyobraźni

Dobrze jest, mówię poważnie,
Mieć bogatą wyobraźnię!
By rozjaśniać wokół jaźnie,
Świat ubarwiać swój, pokaźnie,
Działać stale lub doraźnie,
W żart obracać i bojaźnie.

Bo tak dobrze to nastraja,
Gdy rozstraja się i ciacha,
Na humorach sobie pogra,
No i z gbura zrobi ogra…

Choć zabawa ta bezwiedna,
Jak balon pęka rozedma,
Wysypują się krasnale,
Tańcząc polkę, zatwardziale.

Fenomen4piorunów

@moll przepraszam, że się wtrącam, ale okropne są te wasze wierszydła, te częstochowskie rymy narzucane. nie macie litości

Gruba ryba5piorunów

Krasnale tańczące polkę!
Jakieś to takie swojskie!
Do tego dodajmy diabła
co chodzi na lekcje tanga,
i beznogiego padalca
co sunie gdzieś w rytmie walca,
i jeszcze pocztowy znaczek
co lubi tańczyć czaczę,
choć to kancera była bo rożek się urwał
i temu znaczkowi z czaczy to wyszła raczej rumba.
Dalej ogonem lis miota
kiedy tańczy foxtrota,
a przed lisem umyka kura
krokiem coś jakby z mazura,.
Do stołu podaje kelnerka
co z tacą tańczy oberka:
kładzie przed nami ciabattę
bo my tańczymy baciattę.

Pokaż więcej komentarzy (24)

Lider

w Kawiarnia "Za Firewallem"

13piorunów

Jakoś mnie naszło na tematykę, którą niegdyś ostro męczyłem w naczteryrymy. Wtedy jeszcze odrobinę się z tym utożsamiałem, teraz to już jest takie zdarzyło się kiedyś komuś. 😉 do 32 edycji

Ogar

Choć zazwyczaj zachowuję się rozważnie
Dziś jest balans jakbym wszedł na równoważnie
Ten stan ducha proszkiem zasypie doraźnie
Zamiast bucha to nim gardło se podrażnię
Typ spod bramy zerka na mnie nieprzyjaźnie
Dawaj worek i spierdalaj głupi błaźnie

W furę wsiadam, której progi zżera rdza
Gaz w podłogę, obym tym nie zwabił psa
Zapierdalam, czy sam diabeł mnie tak gna?
Czy się spieszę, żeby szybko sięgnąć dna?
Chcę nie myśleć - to dla głowy mojej spa
Dziś się bawię - zrobię ostro to, do cna

Kryształ kruszę w tym przedziwnym rytuale
Duszę stracę ale znikną moje żale

Autorytet3piorunów

@splash545 Bardzo fajny sonecik :smiley:
Tylko dużo A jest, swoją drogą Ojciec_Grzesiu coś ściemnia z tymi zasadami oceniania. Albo mnie podpuszcza wszak w murzynie i smoluchu nie ma żadnego a.

Pokaż więcej komentarzy (28)

Mistrz

w Kawiarnia "Za Firewallem"

16piorunów

Bronią męską jest siła, kobiecą - zemsta

Zatruty sen, marzeń bród
Oddany chłodowi lasu
Szczęścia odebrany łut
Wydarty z ziemi arrasu

W gardle tkwi goryczy głóg
Gdy oglądasz ostrym okiem
Twarzą ciętą setką dłut
Świat, co twej duszy wrogiem

Wrzucone ziarno do plew
Uwielbienie wilków sytych
I ty, matka burzowa

Tam, gdzie płomień ukryty
Teraz - nienawiść płowa
Rozpoczyna ulubioną grę

w kawiarni

Lider4piorunów

@Wrzoo kurde no fajny, inny taki.
A na tym wersie zatrzymałem się dłuższą chwilę i najbardziej mi się spodobał:
>Twarzą ciętą setką dłut

Pokaż więcej komentarzy (27)

Lider

w Kawiarnia "Za Firewallem"

16piorunów

*

Przed sobą widzę tylko trud,
I wrzawę, pełno hałasu.
Przede mną pracy w bród,
Czy sił mi wystarczy zapasu?

Jakoś to przetrwam, dalibóg,
Przejdę wąwozy głębokie...
Czasem przydałby się cud,
Lecz zerowe na to widoki.

Chciałabym, by było to na tyle,
Lecz przede mną tyle lat pracowitych,
Historia to wielorozdziałowa.

Czy dozwolone są wszystkie chwyty?
Ta praca nie może być bezcelowa,
Choć nie liczę na żadną pochwałę.

Lider4piorunów

A ja chociaż za sonet pochwalę bo fajny i przemyślany. Bardzo charakterystyczny dla Ciebie także przez brak tytułu 😉

Pokaż więcej komentarzy (5)

Fanatyk

w Kawiarnia "Za Firewallem"

15piorunów

Zwykle o trzeciej w nocy

Wśród tysięcy wypowiedzianych przez Ciebie słów
Zapamiętałam jedynie te: "nie mam czasu",
"nie ma potrzeby", "co ty znowu chcesz", "zbędny trud",
"nie rozumiesz, głupia, że nie mam na to czasu?!".

A to tylko te delikatne spośród słów,
To właśnie tak zarażałeś mnie swoim mrokiem.
Ja sprzątnęłabym Ci ze ścieżki najmniejszy brud,
Ciągle i wciąż wodziłam za Tobą wzrokiem.

O sobie myślałam tylko i wyłącznie źle,
Obsesyjnie za to o chwilach przeżytych.

Te myśli udało mi się jednak pochować.
Czy tak czuje się ktoś żywą wodą obmyty?

A ja pogrzebałam głęboko Twoje słowa
I tylko czasem w nocy serce z bólu mdleje.

Lider

w Kawiarnia "Za Firewallem"

13piorunów

do XXXI edycji bitwy z dedykacją dla @UmytaPacha .

Zwiastuny zła

Droga Paszko dziś nie pomyślałem ciut.
Wybaczysz mi, czy skoczyć mam z tarasu?
I w ten sposób skończyć mego życia trud.
Czy wystarczy jak wyjadę do Teksasu?
Gnać tam bydło poprzez wiele zakurzonych dróg.

Zła zwiastuny patrzą na mnie jednookie.
Czy po prostu z boku zerka na mnie kruk?
Nie znam się bo to mogą być też sroki,
Lecz już wstyd mi teraz o to pytać Cię.
Ciemnych skrzydeł trzepot w mgłę
spowitych.
Czy to jednak jakaś Dziwna Sowa?

Lecz do sedna - ja nie chciałem by odbyty
popusciły Twe. Na szok nie byłaś Ty gotowa.
Więc udobruchać Cię tym sonetem chcę.

Pokaż więcej komentarzy (8)

Autorytet

w Kawiarnia "Za Firewallem"

9piorunów

Chciałem zobaczyć czy nie zapomniałem jak się to robi :smiley:

Ballada o smoluchu

Jak narodził się ten wrzód?
pośród jęków i hałasu
ledwo gębą wyszedł wprzód
i już skacze wprost do lasu

wnet przekroczy rzeki próg
wody wszędzie tak głębokie
czy dla niego skończon trud?
długie małpie jego skoki

rzec by można o dziwadle
jak u wszystkich zresztą czarnych
w roli matki małpa płowa

zawsze będzie niedomyty
diabła tak pod skórą chowa
by mu ulżyć chwytam cegłę...



Pokaż więcej komentarzy (7)

Mistrz

w Kawiarnia "Za Firewallem"

13piorunów

Wzięli i mnie wylosowali, co zrobić. Obowiązek obowiązkiem jest, XXXI edycja bitwy musi posiadać utwór ( ͡° ͜ʖ ͡°) Wrzucam go więc szybciutko przed wyjściem do opery.

No to sięgnęłam dla Was dzisiaj po notatki ze studiów i wyciągnęłam sonet od pana Iwana Bunina, którego tytuł mnie urzekł, bo brzmi dziebko szatańsko, mimo swojego boskiego rodowodu.

Sabaoth

Pamiętam arkad cień, kamieni chłód,
W środku światełko i lśniącą atłasu
Czerwień we wzorze starych carskich wrót,
Gdzie złoty błyszczał mur ikonostasu.

Pamiętam błękit kopuły, gdzie Bóg,
Sabaoth, wziąwszy w objęcia szerokie
Stojący pod nim biedny, ciemny lud,
Wśród gwiazd panował spowitych w obłoki.

Był wieczór, marzec, błękit migał w tle
Z wąziutkich okien w kopule przebitych,
Martwo dźwięczały starodawne słowa.

Wiosenny odblask znaczył śliskie płyty,
A tam, nade mną, groźna, siwa głowa
Wśród gwiazd płynęła spowitych we mgłę.

*

Dla przypomnienia, w naszej zabawie  przygotowujemy sonety-odpowiedzi na wiersz główny (oznaczony jako ).
Skrót zasad:

* piszemy sonet w odpowiedzi na ten wyżej, ma się z nim rymować
* rymujące się słowa nie mogą się powtórzyć, nie można użyć "brzozach", "biała", "płynie" itd.
* sonet piszemy w społeczności Kawiarnia "Za Firewallem"
* umieszczamy tagi  i  żeby inne ludki dostały powiadomienia (albo i nie dostały)

Lider3piorunów

@Wrzoo bardzo fajnie, ale mnie tu urwa nie zawołało!!! (╯°□°)╯︵ ┻━┻

Pokaż więcej komentarzy (18)

Lider

w Kawiarnia "Za Firewallem"

14piorunów

A to i ja dorzucę coś od siebie w skoro nam się mały wysyp tekstów robi 😉

O babci ciężkiej doli

Siedzi za stołem znów przepocony,
I brudny i jakiś znów ubłocony.
Na nogach jego Martensów podróba,
Pod okiem śliwa i szrama gruba.
I wyraz twarzy ma obrażony,
Dziś choć odpuścił swe farmazony.
Może dlatego, że z ucha jucha
leci strumyczkiem - rozmazał, flejucha!

Może zjesz, wnusiu, dziś jajecznicę?
Albo rozgrzewać mam gofrownice?
I tak, w milczeniu, babina czeka,
A młody punk milczy i zwleka,
Babcia nie piśnie, nawet nie kwęka.
A zegar tyka, głośno, w odstępach.
Lecz się obyło bez żadnych szykan,
Wziął i spadł z krzesła. Zachwianie błędnika.

Pokaż więcej komentarzy (6)

Mistrz

w Kawiarnia "Za Firewallem"

16piorunów

Anicca

Odzieję się rankiem w strój wysłużony
Sprany, łatany, lecz niepoplamiony
Barwiony szafranem, ma duma i chluba
Szata spodnia, wierzchnia i opończa gruba

W ich związywaniu jestem doświadczony
Trzymam je w pudełku, w którym kardamony,
goździk i wanilia, wonna i krucha
dbają o świeżość oraz spokój ducha

Nie straszne nam są wszelkie nawałnice
Nie kuszą pieniądze, władza, zalotnice
Nie martwi, że czas przez palce przecieka
Nie spieszy się nam, bo wszystko poczeka

By święcić tradycje, każdy z nas przyklęka
I podąża ścieżką w duchowych postępach
Do nirwany wiedzie codzienna praktyka
Biorę wdech, wydech... i świat wokół znika

---

w ramach , czyli w kawiarni , w której króluje

Lider3piorunów

@Wrzoo dzisiaj same dobre! Podnosicie poprzeczkę w tej edycji :smiley:

Gruba ryba3piorunów

Beeco

Dziś ubieram się jak menel
W dość dziadowski czysty strój
Będzie przemarsz uroczysty
Ma stylówa kontra tłum

Zębem czasu naznaczona
Zbroja całkiem komfortowa
Powginana tam gdzie lubie
Ide sobie, w nosie dłubie

Z dna szuflady próbką węchu
Się oblałem cały głupi
Niech się patrzą na bezdechu
Jak artysta ma ich w d⁎⁎ie

Proszek vizir, pralka beko
Im performance dedykuję
Faje Winston no i mleko
Sobie tylko w żabce kupię

Gruba ryba2piorunów

@Wrzoo ja nie znaju, ale też chętnie się zaprzyjaźnię 🥹
ps. Masz pralkę Amica? Bo zastanawiam się nad tym tytułem xd

Mistrz2piorunów

@Heheszki przy okazji researchu do tego sonetu wpadłam na pojęcie „anicca”, które oznacza nietrwałość, ulotność. Ale liczę na to, że moje sprzęty Amica nie okażą się nietrwałe 😅

Pokaż więcej komentarzy (12)

Fenomen

w Kawiarnia "Za Firewallem"

14piorunów

W odniesieniu do wpisu: https://www.hejto.pl/wpis/to-ja-w-xxx-edycji-sonetowego-konkursu-zaproponuje-cos-muzycznego-na-rozruszanie

  

Musiałem dodać strofkę, bo się nie zmieściłem z historią.

"Duchowe Pogo"

Zaczepił wnuczek rozochocony
Dziadka, co w cieniu drzemał zmęczony
Dziadziu, co stary jesteś jak huba
Powiedz jak kiedyś nosiłeś czuba!
Staruszek zwilżył włos posiwiony
Kogut na głowie został stworzony
Siadaj smarkaczu, zaraz posłuchasz
Jak zamiast paska, miałem łańcucha

Wówczas uczniowie i uczennice
Znali na wylot wszystkie winnice
W jabolu kąpiel i pranie fleka
Zjazdy po kleju, kompocie, lekach
Ćpanie w kanałach, spanie we wnękach
Agrafka w uchu, sznyty na rękach
Czerwone sztruksy, zapach śmietnika
I malowanie sprejem pomnika

*

Zamilknął dziadek, legł nieprzytomnie
Serce stanęło z nadmiaru wspomnień
I teraz gdzieś tam, po drugiej stronie
Anarchistyczny okrzyk zapłonie
Spotka się dziadek z dawną załogą
Po czym odtańczą duchowe pogo.

Pokaż więcej komentarzy (9)