SzubiDubiDUAutorytet
59piorunówAle jaja xD Na osiedlu grasuje banda dzieciaków lat około 8-12 lat. Mieszanka ta jest dwujęzyczna: zarówno polskie i ukrańskie dzieciaki razem biegają. Dzieci generują wspomnienia z dzieciństwa, czasami przeciągają strunę to ich jakichś dorosły ochrani to wtedy one nauczyły się mówić
-My nie panimaju
Wtedy większość dorosłych tylko mamrocze coś i odchodzi. Karta "Wyjście z więzienia normalnie".
W pewnym momencie wyciągnęły ze śmietnika jakieś wyrzucone meble (gabarytów nie wolno ale jak nikt nie widzi to wolno) i skaczą po tych meblach. W końcu nadeszła sprzątaczka z osiedla. Pani Oksana z Ukrainy, lat około 50, mało umie po polsku. Popatrzyła na ten śmietnik, który rozlał się po osiedlu i ruszyła w stronę dzieci.
Wymachuje ręką, gestykuluje aby to wszystko posprzątali, wydaje komendy głównie po ukraińsku. Reszta dzieciaków zaczęła chować się za sobą aż znalazł się najodważniejszy dzieciak (który sam był ukraińcem) i rzucił standardowe zaklęcie:
-My nie panimaju
Sprzątaczka patrzy na niego jak na ostatniego idiotę po czym się wydarła na całe osiedle
-TY DURAAAAAK!
#dziendobry #niewiemjaktootagowac
Kurde, aż się przypomniało jak za bajtla skakaliśmy po dachach blaszanych garażów. To była adrenalina. Co poszło nie tak że dzisiejsze dzieciaki wolą siedziec w domach z betonu niż odwalać osiedlowe przygody.
@Spider Takie czasy panie. Kiedyś całe osiedle się znało, dziś jak znasz kilku sąsiadów z bloku to już jest dobrze.
Co poszło nie tak że dzisiejsze dzieciaki wolą siedziec w domach z betonu niż odwalać osiedlowe przygody.
dzieci mają rozrywkę zapewnioną bez wychodzenia z domu, nie muszą kombinować co można porobić przy zerowym nakładzie kosztów jak miało to miejsce kiedyś.
gabarytów nie wolno ale jak nikt nie widzi to wolno
bredzisz, jak nikt nie widzi to trzeba szybko, a nie wolno ( ͡~ ͜ʖ ͡°)





















