SzubiDubiDUAutorytet
160piorunówAle jaja xD Na osiedlu grasuje banda dzieciaków lat około 8-12 lat. Mieszanka ta jest dwujęzyczna: zarówno polskie i ukrańskie dzieciaki razem biegają. Dzieci generują wspomnienia z dzieciństwa, czasami przeciągają strunę to ich jakichś dorosły ochrani to wtedy one nauczyły się mówić
-My nie panimaju
Wtedy większość dorosłych tylko mamrocze coś i odchodzi. Karta "Wyjście z więzienia normalnie".
W pewnym momencie wyciągnęły ze śmietnika jakieś wyrzucone meble (gabarytów nie wolno ale jak nikt nie widzi to wolno) i skaczą po tych meblach. W końcu nadeszła sprzątaczka z osiedla. Pani Oksana z Ukrainy, lat około 50, mało umie po polsku. Popatrzyła na ten śmietnik, który rozlał się po osiedlu i ruszyła w stronę dzieci.
Wymachuje ręką, gestykuluje aby to wszystko posprzątali, wydaje komendy głównie po ukraińsku. Reszta dzieciaków zaczęła chować się za sobą aż znalazł się najodważniejszy dzieciak (który sam był ukraińcem) i rzucił standardowe zaklęcie:
-My nie panimaju
Sprzątaczka patrzy na niego jak na ostatniego idiotę po czym się wydarła na całe osiedle
-TY DURAAAAAK!
#dziendobry #niewiemjaktootagowac
@SzubiDubiDU u mnie tez nikt nie widzial jak gabaryty do smietnika wrzucali , ale jak prawie dojebali 30k kary to nagle jest kamera w śmietniku i wszyscy sie nagle stosuja. A stosuja sie tylko dlatego ze nie chca byc na osiedlowej grupie jako zapis z kamery z cala droga od klatki do śmietnika jak wrzuca gabaryty 😉
A ze mam bardzo dobre stosunki z zarzadca to tez mam dostep do kamer :grinning: ale nie mam czasu na takie glupoty.
Tym razem może faktycznie nie rozumieli 😃





















