Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#gorzkiezale

Autorytet

w Gównowpis

3piorunów

K⁎⁎wa nie mogę. Nie zwykłem się tak żalić ale k⁎⁎wa co ten Logitech to się zrobiła za chujoza to głowa mała. Krótko. Miałem głośniczki do kompa. Tanie ale za swoją cenę git. Po 10 latach zaczęły się sypać. Nie stykać, lekko buczeć, miały prawo. Myślałem: to głośniczki, no nie będę tego robił, kupię se nowe. Lo-k⁎⁎wa-git-niegit-ech, eeeech. Z pilocikiem, bo tamte wyłącznik miały tylko w subwooferze. Pierwsze - po paru dniach coś mi piszczy w nocy. Cicho, ale wkurwiająco, jakby cicho gwizdek od czajnika i myślałem, że rzeczywiście gdzieś daleko gwiżdże. Nie. Namierzałem to przez godzinę w nocy. Piszczenie likwiduje wyłącznie wyłączenie z sieci. Czyli na c⁎⁎j pilot, skoro i tak muszę nurkować pod biurko.
Dwa. Wyłączają się randomowo. No tak, jak nie grają to się wyłączają. No nie. Podczas muzyki, mowy, czegokolwiek, w nieregularnych odstępach. Czasem po 3 razy na dwie godziny. O i tu się pilot przydaje, bo pomaga jedynie wyłączenie i ponowne włączenie.
Trzy. I tu jest najlepsze. Prawy czasami pierdział lekko. W końcu przestał grać. Głośniczki oczywiście klejone gówno, więc trzeba było drzeć. I co zobaczyłem. Kabel wysunął się z uszka, bo cyny to to nie widziało.
Ja wiedziałem że to nie jest wysoka półka, ale k⁎⁎wa takiego syfu i bubla to ja dawno nie widziałem. To jest prosta rzecz, jak można tyle spierdolić?
Pamiętajcie Logitech-gówno, Logitech-gówno. Nie kupujcie.


Autorytet

w Polityka

3piorunów

W pamiętnych październikowych wyborach pierwszy raz zagłosowałem przeciwko komuś, a nie za i już tego żałuję. Dzięki Koalicji Deweloperskiej raczej nigdy nie będzie mnie już stać na założenie dwuosobowej rodziny. No mokrą szmatą po ryju dostałem od Koalicji Deweloperskiej.

W następnych wyborach Lewica / Konfa, whatever

GURU5piorunów

Przeciez to jakies pierdolenie od mateckiego.

GURU1piorunów

Halo Tusk! Gdzie moje mieszkanie!

Pokaż więcej komentarzy (9)

Twórca

w Hydepark

10piorunów

FORA INTERNETOWE
Wracają mi wspomnienia jak moderatorzy for internetowych zamykali lub usuwali wątki podobne lub takie same (umieszczone we właściwej kategorii). Odsyłali do opcji "szukaj", która zwykle srak działała.

Zamiast zostawić temat, który był zwykle inaczej opisany to woleli bezmyślne usunąć treść.
Więcej tematów = więcej wejść z google = więcej użytkowników = więcej $ z reklam.

Teraz pewnie tacy są dumni z siebie, że kiedyś prowadzili forum xD A ja uważam takich za jedną z kilku przyczyn zniknięcia for.
Koniec.

Fenomen13piorunów

@SuperMarian watki zamykania podobnych tematow poruszane juz byly w internetach tysiace razy, prosze o zamkniecie tematu

Gruba ryba12piorunów

@SuperMarian więcej hajsu z reklam jak w tamtych latach 80% użytkowników polskiego neta z adblockiem śmigała - najwięcej na całym świecie xD

Dobry z ciebie jajcarz, ktoś za serwery z własnej kieszeni płacił i miał płacić więcej przez burdel na forum, bo ktoś sobie chochoła wymyślił.

Fora upadły przez Fejsbuka i generalnie coraz niższą kulturę użytkowników. Im bardziej powszechny robił się internet tym gorsi ludzie wpychali się na fora, też mnie nawet nie dziwi że moderatorom nerwy zaczęły padać przy tłumie ludzi nie znających podstaw netykiety ani nie potrafiących czytać wskazówek jak korzystać z forum. Albo ludzi którzy nawet nie spojrzeli na jeden inny post żeby zobaczyć jak formułować pytania tak żeby nikt nie musiał zadawać dodatkowych pytań.

W Polskim necie nie było żadnych pieniędzy do zrobienia na reklamach i wszystkie fora dokładały do interesu stary, pojęcia nie masz o czym piszesz. Później więcej kretynów w necie się pojawiło to i adblocki zrobiły się mniej popualrne ale wtedy to inaczej wyglądało.

Pokaż więcej komentarzy (6)

Wirtuoz

w Gównowpis

3piorunów

Wszedłem w ślepą uliczkę i do końca nie wiem, w którą stronę dalej ruszyć. Jestem po technikum po kierunku telekomunikacji. W czasie szkoły zrobiłem sobie SEPa, więc pracowałem chwilę jako elektromonter w Niemczech na budowie, ale wiadomo to tylko wieszanie kabli, montaż tras kablowych, zarabianie gniazdek lub puszek, więc nic ambitnego. Następnie chwilę popracowałem w zwykłej budowlance, a tuż po tym przyjąłem się do pracy jako instalator teletechnik. Z technikum za wiele nie wyniosłem pomimo, że skończyłem z dyplomem kwalifikacji zawodowych, więc tutaj praca opierała się również na jednoczesnej nauce, obserwacji i pracy. Rozprowadzanie okablowania, montaż gniazdek sieciowych, trochę spawania światłowodów, montaż kamer, same prace fizyczne, bez wgłębiania się w temat z mojej strony za co trochę pluję sobie w twarz, bo mogłem zainteresować się tym bardziej i pytać o wszystko. Były to krótkie okresy zatrudnienia, mniej niż rok, gdzie zbyt szerszego doświadczania lub wiedzy nie zdobyłem. Potem zrobiłem sobie kurs operatora żurawia wieżowego i tak sobie tutaj pracuję już prawie drugi rok na tym stanowisku. Jestem dobrym operatorem i zarabiam dobrze, a z nadgodzinami wypadam nawet 6,5 - 7k na łapę na konto. Problem w tym, że nie widzę w tej robocie żadnego rozwoju. Nie satysfakcjonuje mnie ona w ogóle. Siedzisz jak małpa zamknięta w klatce i machasz joystickami, użerając się z budowlańcami na dole, bo żaden z nich to o BHP lub kulturze pracy nie słyszał. Ciężko tutaj również o jakąś stabilność, bo pośredników się narobiło, więc duże firmy nie chcą zatrudniać, a wolą oddać problem zatrudnienia pośrednikowi na JDG, który ma w d⁎⁎ie kim jesteś, jak się starasz, a wręcz mógłbyś być czynnym alkoholikiem, bylebyś przychodził do pracy, żeby on jako podwykonawca dostał za Ciebie procent z twojej stawki, a potem na koniec jak nie będziesz potrzebny to do widzenia, budowy nie ma. Do czego zmierzam? Mam 25 lat i dojrzałem do pewnych spraw, a w dodatku za niedługo będę chciał wziąć, jeśli się uda, kredyt z tego znienawidzonego programu razem z dziewczyną, żeby w końcu móc gdzieś mieszkać na swoim. Mam przed sobą dylemat. Zostać w tej robocie bez perspektyw i dalej zarabiać 6-7k zł lub więcej z nadgodzinami, by na spokojnie mieć jakieś grosze na zobowiązania kredytowe, czy cofać się w wynagrodzeniu i przyjąć się do pracy gdzieś w pobliżu mojego wykształcenia, żeby mieć jakieś perspektywy rozwoju, co na starcie oczywiście wiąże się z tym, że nie otrzymam kokosów, bo większego doświadczenia brak, w dodatku praca stricte fizyczna i tak, a o tej stawce co mam teraz to będę mógł pomarzyć. Jednocześnie nawet praca w telekomunikacji jako instalator, monter to nie jest szczyt moich marzeń. Moje zainteresowania odbiegają całkowicie od tych technicznych. Czuję się źle jak o tym wszystkim pomyślę. Czuję się bezsilny. Taki bez celu. Pozdrawiam wszystkich.

 

Osobistość3piorunów

>@Tabs0n Czuję się źle jak o tym wszystkim pomyślę. Czuję się bezsilny. Taki bez celu.
Niestety takie są rozterki większości ludzi... Jak pójdziesz w montera to będziesz miał rozterki, że z jednej strony pracujesz fizycznie a z drugiej musisz nadążać za nowościami. Jak pójdziesz w pracę czysto umysłową to będziesz się bał, że za kilka lat stracisz pracę przez AI a weekendy zamiast czillować bedziesz myślał o pracy. Itd. Niestety dla większości szaraków praca to nic innego jak kilka godzin wyjęte z życia każdego dnia.

Pokaż więcej komentarzy (8)

Kosmonauta

w Hydepark

10piorunów

   
To wymuszenie zmian przez Google w obszarze google maps to jest jakaś porażka, naprawdę Unia nie ma czego innego do roboty ostatnio niż denerwować ludzi? Kiedyś wpisywało się w google miejscowość, klik jest mapka, teraz nie ma nigdzie praktycznie odnośnika do map i trzeba wchodzić bezpośrednio gdzieś na google maps i wpisywać dopiero tam żeby mieć to co kiedyś zajmowało sekundę...
Inb4 pewnie są już wtyczki sryczki ale po cholerę takie coś robić, jestem na przeglądarce google chcę wejść w mapy google proste.

Tytan0piorunów

Komentarz usunięty

Fanatyk0piorunów

@Voltage Wiele razy musiałem szukać czegoś w mapie binga, bo google nie potrafiło znaleźć.. ogólnie mapy googla pod względem szukania nigdy nie był idealne, ale teraz jest jeszcze słabiej.

Pokaż więcej komentarzy (6)

Kosmonauta

w Hydepark

18piorunów

   
Składki z roku na rok coraz wyższe, Polski Wał jeszcze je wywindował w kosmos, ale w zamian chociaż można się nie dodzwonić przez 2 dni do przychodni żeby umówić dziecko na wizytę, i od razu człowiek wie za co płaci :smiley:
I znów trzeba prywatnie bo w przychodni powiedzą że to się trzeba umówić przez telefon a dzisiaj to terminów nie ma, patologia.

Tytan2piorunów

@Voltage spoko, może na nfz ciężko się dodzwonić ale za to prywatnie nie ma terminów. Szukam laryngologa i nie ma. Miesiąc czekania minimum

Pokaż więcej komentarzy (12)

Gruba ryba

w Hydepark

4piorunów

Ale dałem się wydymać, wziąłem abonament z TV z nju mobile (orange tv go) no i oczywiście appka nie działa na telewizorze, a tylko na telefonie.
*ierdol się orange xD

  

Tytan2piorunów

@def Jak cię to pocieszy, to zrobiłem to samo tylko u innego operatora (Toya 😉 ).
Przyznam szczerze, że akurat u mnie cenowo oferta TV niezła jak za to co płacę ale co z tego, jak ich apka nie działa na TV :grinning:

Pokaż więcej komentarzy (6)

GURU

w Hydepark

102piorunów

K⁎⁎wa ludzie to sa jacys nie wiem.

Rozmawiam sobie o d⁎⁎ie psiej z sasiadem i ten taki zdziwiony, ze chodze TAKI kawal drogi do samochodu( jakies 200-250 metrow od bloku xD), wiec mu odpowiadam: jak jest wiecej miejsca w okolicy to zawsze parkuje jak najblizej( a prawie zawsze wszystko zaparkowane pod korek, chodniki zajete furami to norma), a przejsc sie tyle to. nawet nie jest problem, a troche powietrza wiecej zlapac to. nawet zdrowiej.
A ten oczy wywalil jakbym mu matke obrazal.
Najlepiej to zaparkowac na klatce schodowej albo w mieszkaniu.
Dramat k⁎⁎wa, a chlop zdrowy byk kolo 40.

Gruba ryba11piorunów

@jajkosadzone Pod marketami to samo. Jakby można było wjeżdżać do środka to by wjeżdżali. Ja sobie zawsze spokojnie parkuję na końcu parkingu, wokół luz i czyste powietrze a potem podjeżdżam wózkiem z zakupami do bagażnika.

Osobistość1piorunów

@jajkosadzone to jak u mnie, wieczne płacze o parkingi na osiedlu,, mimo że podziemne są pod każdym jednym blokiem dla każdego mieszkania.

Pokaż więcej komentarzy (20)

Gruba ryba

w Hydepark

36piorunów

jestem patalachem
5 lat spawalem rozne przydomowe projekty w masce samosciemniajacej
dzis odkrylem ze byla caly czas ustawiona na grind (szlifowanie) ( ͠° ͟ʖ ͡°)

Pokaż więcej komentarzy (6)

Gruba ryba

w Hydepark

11piorunów

Wlazłem dziś na  po ponad miesiącu, dałem radę 10 minut :smiley:
Ch⁎⁎⁎ia, rak, plucie na europejskie protesty rolników, generalnie ten syf co zawsze

Pluję na ryj tej "społeczności" ugułem :smiley:

 

Gruba ryba0piorunów

@Michumi nie no na hejto też dużo osób przechodzi z pochwalania na podejście „dobra już starczy, chyba to skok na kasę”, ale przede wszystkim wszystkie komentarze w tym wątku jakie widziałem są kulturalne i bez plucia jadem

Pokaż więcej komentarzy (6)

Tytan

w Hydepark

7piorunów

Drugi dzień w nowej pracy i mi głowa się aż przegrzewa od nadmiaru informacji, chochlik w głowie mówi "nie dasz rady!" ale muszę się z tym zmierzyć i próbować. Nikt nie mówił, że ta praca będzie łatwa, ale czuję się jak ostatni głąb kiedy czytając te pojęcia w pierwszej chwili nic nie rozumiem.

Czy tak wygląda praca w bankowości?
 

Gruba ryba1piorunów

@UbogiKrewny mam tak od trzech tygodni i tak będzie jeszcze przez kilka miesięcy...

Pokaż więcej komentarzy (9)

Kosmonauta

w Hydepark

9piorunów

  
Kupiłem sobie działkę po to żeby mieć własne owoce i warzywa, głównie dlatego że co nie kupię w dyskontach/marketach obraca się w gówno.
Teraz jest afera z truskawkami, tego nie kupuję akurat bo nigdy (NIGDY) nie trafiłem na dobre kupne truskawki. Naprawdę, żyję na tym świecie ponad 30 lat i nigdy nie zjadłem truskawki którą kupiłem i była dobra. Ale walić to.
Problem mam z praktycznie każdym sklepem i praktycznie każdym warzywem - albo stare, albo pleśnieje na drugi dzień, albo drogie. Najlepiej to jak drogie i pleśnieje na drugi dzień, jak np. pomidory malinowe poza sezonem bo są importowane z c⁎⁎j wie kąd. Włoszczyzna - teraz 8pln za 2 marchewki, pietruchę, seler i pora, dajcie spokój. Kupiłem ostatnio groszek cukrowy w markecie na L i na drugi dzień wyławiałem spleśniałe.

Zaorajmy lokalne rolnictwo to będziemy naprawdę wpierdalać robaki bo nic innego nie będzie się marketom opłacało.

Gruba ryba1piorunów

@Voltage Dobra, czaję o co chodzi ale doceń to że kiedyś poza sezonem w takim klasycznym warzywniaku to mogłeś kupić kapustę, kartofle, pietruszkę i marchewkę. Teraz mamy pomidory, paprykę a nawet truskawki czy maliny cały rok - może nie najlepszej jakości, bo najlepsze to są lokalne od rolnika a nie wiezione z drugiego końca świata ale jak chcesz świeże maliny to nie musisz czekać do lata przynajmniej.

Co do jakości warzyw i owoców - nie kupuj w marketach i dyskontach tylko przejdź się na targ, raz że nie będziesz wspierał korporacji jak nie chcesz a dwa kupisz lokalny towar bo rolnikom nie chce się na giełdę daleko jechać. A jeszcze lepiej jak wyjdziesz poza teren bazaru i poszukasz tych starych bab co sprzedaje 5 pomidorów na krzyż na stoliku turystycznym czy koszyczek marchewki, no tu już masz pewność że babina hoduje sama na ogródku i sprzedaje coby budżet domowy poreperować, śp. moja prababcia Basia sama tak robiła dobre 20 lat temu za żywota :smiley:Tylko doskonale wiedz że jak zachce ci się pomidorka w styczniu to raczej nici z tego.

Tytan2piorunów

coś mi umyka jak czytam Twój wpis.
Narzekasz na kupione pomidory poza sezonem, co sam zauważasz. Po czym mówisz, że kupiłeś działkę, żeby hodować swoje. Jak?

Co do kupnych warzyw i owoców - lokalni dostawcy mają się dobrze tylko w mieście ich ciężko znaleźć bo w miastach nie ma pól. Pod chyba każdym miastem znajdziesz lokalnych rolników z potężnymi owocami i warzywami :smiley:

Pokaż więcej komentarzy (9)

Kosmonauta

w Hydepark

20piorunów

Kolejny, 3 już, dzień rozpoczęty około 4:20... W pracy mam wolne - więc ten stresor odpada. Nie wiem co jest...

Gruba ryba17piorunów

Też mam od paru dni, te koniunkcja Marsa z Jowiszem. Zartuje k⁎⁎wa nie wiem zaraz się za⁎⁎⁎ie

GURU4piorunów

@maaRcel @SuperSzturmowiec @Dzban3Waza Spróbujcie spać w słuchawkach dousznych, ew. wkładać je np. kiedy ptaszki zaczynają pticać.

Ja niedawno zacząłem wkładać kiedy kiciusie zaczynają wyć, efekt jest taki że po raz pierwszy od - chyba lat - śpię 8h i rano nie mogę się dobudzić.

Pokaż więcej komentarzy (7)

GURU

w Motoryzacja

3piorunów

Wspolczesny samochod idealny:
-Bialy suv/crossover
i 90% kupujących nowe auta dostaje orgazmu na miejscu

Fanatyk10piorunów

Motoryzacja zrobiła się tak nijaka, że tylko się zrzygać w każdym z salonów do każdego z aut. Na dodatek SUV to idalny przykład konformizmu i wygodnictwa dzisiejszego społeczeństwa. Pali w c⁎⁎j, prowadzi się chujowo, miejsca ma tyle co kombi albo nawet mniej. Właściwości terenowe ma jak zwykła osobówka. Jedyne co, to się do niego wygodniej wsiada. No i ma przewagę masy przy wypadku.

Tytan1piorunów

@jajkosadzone @przemoko90 ale co jest złego w tym, że ktoś ma fantazję jeździć f150 czy ramem? Samochód jak samochód, dla mnie porażka to kupienie 5l silnika i ładowanie do niego gazu. Ja ze swojego przypadku wiem, że duży samochód to nie jest zły wybór, zwłaszcza jak jeździsz w więcej niż 1 czy 2 osoby. Miałem kręgosłup połamany i wsiąść do mnie do samochodu, w którym nie mam pozycji siedzącej prosto jest nie możliwe na dłużej niż godzinę. Auta u mnie od ostatnich lat to wielkie krowy, przewinęło się też kilka innych aut ale niestety nie miało to sensu żadnego gdy co godzinę musiałem robić postój bo mi nogi zdrętwiały i dojście do siebie zajmowało mi kolejne 15 minut. Ja trochę jebnięty jestem więc aut na dziś dzień mam 4 i mam zamiar kupić piąte i sprzedać 2 sztuki więc tak w sumie nie wiem z jaką liczbą zostanę. Każdy samochód ma swoje plusy, minusy i przeznaczenie. Pewnie jak bym mieszkał w bloku to bym celował w jakiegoś Family vana. Ogólnie każde auto idzie skrytykować
Coupe? A gdzie tym jeździć, drogi dziurawe, ograniczenia prędkości
Sedan? A jak tym szafę z giełdy przywieziesz?
Mini Truck? Powietrze na pace będziesz woził?
SUV? A jak tym parkować, to nawet do terenu się nie nadaje.
Terenowe? Przecież to się do miasta nie nadaje, ledwo się wlecze po tej autostradzie.
Kompakt? A co ty samotnym skrzatem jesteś? Przecież trasa tym to udręka.
I tak można bez końca.

Pokaż więcej komentarzy (34)

Tytan

w Hydepark

5piorunów

Update bo beka xD kopiuje z odpowiedzi na post @DeltaFosBeta bo wczoraj pytał co i jak.

Beka bo jadę sobie do pracy wczoraj rano, zadowolona af że dzisiaj to bingo. Nagle dzwoni telefon - kolega z którym miałam je prowadzić. Myślę sobie "o pewnie jakieś info przed zabawą" - odbieram.

_Kolega:_ Słuchaj Nvrmnd, chujowo wyszło ale okazało się, że przez to, że mamy tam losowanie upominków dla zwycięzców to.... (tutaj gadka nt. przepisów i że nie możemy tego zrobić w tej formie)
_Ja:_ No nie żartuj, przecież powinniśmy zacząć za jakieś dwie godziny...
_Kolega:_ No nie zaczniemy, musimy przełożyć aż ogarniemy temat.
_Ja:_ Ja j⁎⁎ie...
_Kolega:_ No to wrzuć na fb info, że zabawa będzie w innym terminie. A my ogarniemy resztę a jak ktoś dzisiaj wbije to coś im innego zorganizujemy dzisiaj.

Także wyszło super xD Ale przynajmniej w tym radio gadałam.
Jak zwykle na końcu wychodzę na debila xD
Bingo będzie ale w innym terminie XD Picrel to ja.
Pozdrawiam was kochani
  

Koneser0piorunów

@Nvrmnd666 właśnie z powodu takich sytuacji już nic w życiu nie planuje :smiley: będzie to będzie, nie to nie, go with the flow.
Następnym razem się uda.
Na pewno xD
Pozdro

Pokaż więcej komentarzy (3)

Gruba ryba

w Hydepark

21piorunów

Bardzo mocno NIE polecam firmy fibaro i ich produktów dla HomeKit, ciągle się wieszają, firma olała aktualizacje aplikacji i firmware, w skrócie zostałem z produktami za kilka tysięcy, które nie działają

 

Gruba ryba0piorunów

@def Znajomy pracował kilka lat temu, straszna wiocha. Nagle wypuszczają nową wersję softu, dzień później połowa klientów wkurzona bo nic nie działa : ) Dokładnie tak jak u Ciebie. Przez te lata nic się zmieniło.

Pokaż więcej komentarzy (12)

Osobistość

w Hydepark

15piorunów

Raport z Warszawskiej ulicy Małych i Średnich przedsiębiorstw.

1. W poniedziałek zamknęła się firma X... wróć. Cofnęli się z magazynu i chyba 10 pracowników / 2 samochodów dostarczających towar, do poziomu "małżeństwo" pracuje w garażu. Ale czy wyjdą na prostą - czy wierzyciele ich dojadą? Trudno powiedzieć...
2. Cała ulica się zmienia (wielu przenosi się do mniejszego lokalu/zamykają lokale/niektórzy przestali włączać oświetlenie
3. Ludzie zwalniają lokale i wynoszą się za warszawę.
4. Właśnie rozmawiałem z firmą która myślałem, że super przędzie, a zwalniają właśnie magazyn (jeszcze niedawno mieli dwa + zajmowali połowę części wspólnych czyli jakby drugie tyle... ;] Teraz zmieszczą się na 1/3 - 1/4 powierzchni.
5. Kilka innych lokali już się wyniosło...
6. Od początku roku dostałem podwyżkę od chyba każdej firmy z którą współpracuję 😉 od jednej x 3 (ostatnia zaczyna obowiązywać od maja).
7. Może i koszty wzrosły, ale za to przychody spadają :grinning:

Dlatego strasznie lubię oglądać wiadomości i tańczące posłanki w walce z przemocą, patriarchatem, spory o nazwy ulic czy różne inne "ważne tematy". Np. z wypiekami na twarzy oczekuje czy będę mógł się w końcu abortować liczę, że ten temat zajmie media na kolejne 3-4 miesiące ;]

 

Osobistość1piorunów

Problem jest taki, że 2 Julki głosujące na tańce mają 2 razy większą siłę głosu, niż jeden przedsiębiorca, a większość to jednak roboty biologiczne, ameby, plebs.

Osobistość4piorunów

Ja tam czekam na opcję w mObywatel do zmiany płci. Zaraz się baba stanę. Może jeszcze urlop menstruacyjny wprowadzą. Będę korzystał nawet 3 razy w miesiącu.
Nie mówiąc już o wieku emerytalnym, braku obowiązku obrony ojczyzny. To są właśnie te ważne sprawy, którymi powinni się zajmować nasi politycy. Nie tam podatki, uproszczenie prawa itd.

Pokaż więcej komentarzy (10)

Kosmonauta

w Hydepark

5piorunów

  
Kurde pamiętam że jeszcze wczoraj sylwester był a już luty się kończy ( ͡° ʖ̯ ͡°)

Gruba ryba0piorunów

@Voltage jeśli masz wrażenie, że czas ci szybko leci, to oznacza, że masz za mało nowych doświadczeń. Przy czym nie muszą to być wcale jakieś ekstremalne akcje jak skok na bungee (albo zostanie politykiem). Po prostu próbuj nowych rzeczy - ucz się czegoś, podróżuj albo rób co tam sobie jeszcze innego wymyślisz.

Kosmonauta0piorunów

@rakokuc nie mam kiedy ostatnio, praca i rodzina zajmuje mi 80% czasu, odpoczynek 20%. Czekam na urlop aż się cieplej zrobi 😉

Gruba ryba0piorunów

@Voltage w takim razie zostaje nie patrzeć zbyt często na zegarek ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Pokaż więcej komentarzy (3)