Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#gry

Osobistość

w Hydepark

7piorunów

Elo. Szukam fajnej strzelanki, niekoniecznie z rozwiniętą fabułą, zwykła napierdalanka w klimacie Serious Sama, Painkillera
czy Dooma. Nie musi być nowa. Ktoś coś poleci?

Gwiazdor1piorunów

Seria Wolfenstein daje dużo miodności. Ogrywam co jakiś czas: Wolfenstein: The New Order + dodatek Wolfenstein: The Old Blood,

Wolfenstein II: The New Colossus.

Jest jeszcze Serious Sam -równie miodna rozwałka ale fabuły praktycznie zero.

Obecnie po raz pierwszy robię Metro Exodus...

Pokaż więcej komentarzy (10)

Zawodowiec

w Dyskusje

46piorunów

Wczoraj @PanNiepoprawny wzbudził we mnie nie mała jesli chodzi o dlatego wrzucam zdjęcie gry, ktorą mega mega pamiętam za dzieciństwa - International Rally Championship ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Wyhaczone chyba w jakimś CD Action za czasów jak po ziemi stąpały jeszcze dinozaury, zagrywałam sie niesamowicie na moim AMD K6 500mHz xD

Pokaż więcej komentarzy (12)

Gruba ryba

w Gothic

16piorunów

remake

Pół godziny gry a ja już trafiłem na pierwszego buga, który wymagał wczytania xD

Jak się wejdzie do wody z pochodnią w ręku, to blokuje się interfejs - nie można otworzyć ekwipunku, ani wyjąć broni. Kocham tą wierność względem oryginału xD piękne nawiązanie (na pewno celowe) do blokującego się interfejsu w oryginale. Tyle dobrze, że szanują graczy i da się chociaż wejść do menu i wczytać grę bez problemu :grinning:

GURU1piorunów

@Rafau z dziwnych bugów G1 w pamięć zapadło mi to, że można było zapisać grę będąc martwym. Będąc martwym można było podskakiwać i przemieszczać się.

Pokaż więcej komentarzy (4)

Osobistość

w Hydepark

24piorunów

Kurła! Z ponurego Stalkera 2 zrobili Far Crya, kolorowo jak w dżungli.
Przynajmniej FPSy poszły w górę.

Pokaż więcej komentarzy (7)

Lider

w 4chan

10piorunów

Gruba ryba3piorunów

@Deykun aktualizowałem wczoraj bg3 na steamie. gra wazy coś ze 130 gb. na dysku mam 110 gb. mieli godzinę, potem wywala, że mało miejsca. co do c⁎⁎ja? ten zjebany aktualizator wymagał drugie tyle miejsca, ile zajmowała gra. czyli będąc mając te 110 gb finalnie łatwiej było odinstalować grę i zainstalować ją ponownie niż próbować zaktualizowac.

ale nie tęsknię za staryim czasami i grami na jednej płycie. gdybym chciał grac w stare gry to grałbym w stare gry. zdecydowanie wolę obecne czasy i móc po prostu wybrać czy chcę grać w stare czy w nowe.

Gwiazdor0piorunów

@Deykun strasznie mnie to wkurzało przy Conan: Exiles na UE4, sama instalka miała ze 120GB i nie mam miejsca na SSD, żeby ją tam upchać. Na zaawansowane serwery roleplay z kilkudziesięcioma modami nie dało się wejść, bo gra się ładowała w nieskończoność z HDD. A co z tym robią deweloperzy? Dokładają kolejne płatne assety do swojego sklepu, żeby instalka ważyła jeszcze więcej.
Z innymi grami AA i AAA na Unreal Engine jest pewnie podobnie.

Pokaż więcej komentarzy (3)

GURU

w Gry

12piorunów

@Romanzholandii ostatnio informował o tym, że Mattel wypuści z okazji 25-lecia Xboksa model pierwszej wersji konsoli Microsoftu z klocków. W zestawie znajdą się również trzy dioramy, bazujące na: Halo, Psychonauts oraz The Elder Scrolls III: Morrowind. Przyjrzyjmy się dioramom

Pokaż więcej komentarzy (5)

Gruba ryba

w Gry

7piorunów

Czy to... kolejny odcinek podcastu Autystyczne Pogaduszki?

Owszem!

Tym razem chłopaki poruszyli temat New Game+ (albo First Game-), czyli porozmawiali o odblokowywaniu zawartości w ramach kolejnych przejść gry. Przykładem „NieR”, w którym trzeba przejść grę, żeby odblokować drugie zakończenie.

Zapraszam do wysłuchania!

https://youtu.be/fhj9dPtbprY?si=_m5G84zsWx5GZk_t

Pokaż więcej komentarzy (7)

Fanatyk

w Hydepark

10piorunów

Cyberleek - wycieki z GTA VI

Ktoś wszedł w posiadanie gry szybciej niż pewien xD

https://streamable.com/4a59jp

Pokaż więcej komentarzy (8)

Autorytet

w Hydepark

13piorunów

125 + 1 = 126

Tytuł: Palworld
Developer: Pocketpair
Wydawca: Pocketpair
Rok wydania: 2024
Gatunek: akcja, przygodowa, survivalowa
Użyta platforma: PC
Czas do ukończenia: 45h
Ocena: 6.5/10

Palworld czyli pokemonowy survival crafting w kreskówkowej oprawie.
Generalnie grało się dobrze, ale im dłużej tym bardziej monotonia dawała się we znaki. Jak to w tego typu grach mamy tutaj różne surowce które zdobywamy i przerabiamy na bronie, zbroje, nowe wyposażenie bazy i inne. Tutaj według mnie etapów było za dużo i za szybko przechodziło się do kolejnego. Chyba przy żadnym nie zatrzymałem się na tyle żeby zrobić w nim cały ekwipunek. Przy jednym nawet zdarzyło mi się, że zrobiłem tylko sztabki wymagane do stworzenia kolejnego poziomu pieca który byłby w stanie przetapiać nowy metal.
Złapane pale (pal - pokemon) można umieszczać w bazie żeby wykonywały za nas czarną robotę. Niestety pracują według swojego widzimisię i robią to na co aktualnie mają ochotę (zgodnie ze swoimi umiejętnościami). Po ograniu Bellwright brakowało mi tu jakiegoś systemu priorytetów czy chociażby kolejkowania.
Co do wytwarzania przedmiotów to jeszcze uczepię się jednej rzeczy. O ile pale się za coś nie wezmą to trzeba to robić samemu stając przy stanowisku i trzymając odpowiedni klawisz. Niby pierdoła, ale już po początkowym etapie czas wytwarzania jest bardzo długi. Stanie w miejscu z wciśniętym klawiszem na klawiaturze żeby tylko przyśpieszyć wytwarzanie upragnionej zbroi czy łuku do najciekawszych elementów gry nie należy. W późniejszych etapach ten czas jest już totalnie odjechany. Pod koniec gry wymiękłem i w ustawieniach serwera podkręciłem suwak na ile tylko się dało żeby szybciej wszystko się robiło.
Eksploracja świata była całkiem całkiem. Chodzimy, łapiemy pale, walczymy z nimi albo z ludzkimi przeciwnikami (coś na wzór Team Rocket). Nie ma jakiegoś sztucznej bariery w świecie i jak zabłądzimy to możemy w miarę szybko trafić na wyspę z palami o poziomach dziesięciokrotnie wyższymi niż sami mamy.
O fabule się nie rozpiszę bo już na samym początku wydawała się mdła i nudna. Szybko przestałem ją śledzić i pomijałem wszystkie dialogi.

Jak skończyłem ostatnią główną misję to pograłem jeszcze kilka godzin z myślą o osiągnięciach, ale dałem sobie spokój. Może jak bym grał w grę multiplayer z kimś to inne odczucia bym miał, ale samemu tonie wiem, jakos nie było chęci dalej to ciągnąć.

Wpis wygenerowany za pomocą https://gamesmeter.bieda.it/

Fanatyk0piorunów

Łobrazek?

Autorytet1piorunów

@TyGrySSek To nie można tak!!! Będę w domu to coś ogarnę. Ewentualnie może uda się z chmury ściągnąć zapis ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Pokaż więcej komentarzy (7)

Zawodowiec

w Dyskusje

13piorunów

Jesteśmy coraz bliżej celu - 97,5% ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Czyli jak się pewnie domyślacie zostały jeszcze te jebane gołębie - 200 sztuk xDDD

No i później oczywiście dwa dodatki w które nigdy nie grałam :smiley:

Mówimy o GTA IV żeby była jasność :smiley:

Pokaż więcej komentarzy (10)

Gruba ryba

w Gry

9piorunów

Uwielbiam tę grę.

https://www.youtube.com/watch?v=qRs9EtyJbe4

Osobistość1piorunów

@cyberpunkowy_neuromantyk Do końca Weird Westa nie dotrwałem, ale dopóki bawiło to bawiło przednio.

Osobistość1piorunów

@cyberpunkowy_neuromantyk Gra się składa z kilku (bodaj pięciu?) historii powiązanych ze sobą, ale te powiązania są na początku ukryte i dopiero potem powoli się ta "większa" fabuła odkrywa z pomniejszych, zazębiających się elementów, obszar gry się nakłada/powtarza, ale protagonista się zmienia. Więc jak kolejny już raz kazali zaczynać od zera to jakoś tak... entuzjazm się gdzieś zgubił, a nowych mechanik czy innych wynalazków żeby utrzymać świeżość niestety zabrakło. No i z gameplayem się jakoś nie polubiliśmy, strzelanie mi nie podpasowało, ciężko ocenić czy coś jest na linii strzału jak jest kamera tak wysoko, osłony działają mocno średnio, a większość umiejek zdawała się niewarta paska żeby je odpalać, w zasadzie z samego bullet-time'u korzystałem. Granie pod "z buta wjeżdżam" było przez to na dłuższą metę mało satysfakcjonujące i nawet nieco irytujące. Skradanie z kolei zajmuje za dużo czasu, przeciwników jest dużo, więc olać ich i śmignąć od razu do celu nie bardzo się da, ale nie są za sprytni i eliminacja wszystkich po jednym nie stanowi większego wyzwania, więc całość się robi powolna i monotonna.

No ale dwie pierwsze fabułki zrobiłem w zasadzie ciągiem, dopóki było świeże to było świetne. Klimacik fajny, grafika prosta ale ładna, ciekawa mechanika Vendetty i ludzi z długiem wdzięczności. Niestety na trzeciej postaci się monotonia rozlała i ostatecznie do czwartej nie dotarłem. Może na pierwszych dwóch za dużo czasu poświęciłem na lizanie ścian i sprawdzanie wszystkiego, a trzeba było sprawniej główny wątek pchać? A może przejście z bardzo ciekawej postaci nr 2 do mało ciekawej postaci nr 3 zabiło tempo? Ogólnie gra dobra, kiedyś do niej jeszcze wrócę.

Pokaż więcej komentarzy (7)