maks_kowOsobistość
5piorunówFajnie tak przyjechac na urlop do Polski i wechikulem czasu IC wrocic do czasow mlodosci. Wtedy tez w pociagu latem bylo gorqco a zimą zimno.
Jedyna roznica jest taka, ze teraz okna sie nie otwieraja.
Przed chwila cucilem jedna Pania, ktora zemdlala od tego upalu.
Klima nie dziala, kierownik pociagu nic nie moze. Warsa nie ma a wozkowemu skonczyla sie woda na sprzedaz.
PKP to nadal stan umysłu.

Wyjątkowy pech
@Opornik poki co, w trakcie mojego trzy tygodniowego pobytu, odbylem pięć dalekobieżnych podrozy pociagiem. W przypadku dwóch klima działała, reszta przebiegła jak tutaj.
Tylko jedna przebiegla bez problemow.
Rekord opoznienia to 3 godziny, minimalne niecala godzina.
W sumie dobrze wiedziec, ze sa rzeczy ktore sie nie zmieniaja i sa odporne na postep
Komentarz usunięty

















