Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#hejtozeszyt

GURU

w Hydepark

85piorunów

Potwierdzam, rzeczywiście dostałem rzeczywisty

Potwierdzam też, że, zgodnie z opiniami przedmówców, nadal j⁎⁎ie XD

Losowanie odbędzie się jutro wieczorem, chyba że wcześniej usunę konto i go ukradnę XD

Nie wiem, muszę się zastanowić, nie spodziewałem się, że dojdę kiedyś tak daleko XD

Zgodnie z regulaminem zasady zabawy poniżej

https://www.hejto.pl/wpis/hejtozeszyt-z-malym-poslizgiem-ale-w-koncu-sie-udalo-zebralam-zasady-i-aktualiza

PS Pocztówka z One Piece urzekła mnie szczególnie mocno <3
PS2 K⁎⁎wa ciężki manat w kolorze c⁎⁎ja XD

Pokaż więcej komentarzy (22)

Lider

w Wybierz Społeczność

29piorunów

W 1687 roku na małej, bagnistej wysepce u wybrzeży dzisiejszej Florydy, zwanej przez Hiszpanów „Isla de los Susurros” (Wyspa Szeptów), grupa benedyktyńskich mnichów założyła tajny skryptorium. Oficjalnie spisywali tam żywoty świętych i księgi rachunkowe misji. Nieoficjalnie… tworzyli coś o wiele starszego.

Nazywali to „Sangre Azul de Manatí”. Błękitna Krew Manata.

Manaty łapano nocą w płytkich zatokach. Nie zabijano ich od razu. Mnisi wierzyli, że tylko krew pobrana od żywego, przerażonego zwierzęcia zachowuje „duszę morza”. Zwierzę przywiązywano do pali wbitych w dno, a następnie powoli, bardzo powoli upuszczano krew z dużych naczyń szyjnych do glinianych naczyń. Proces trwał wiele godzin. Manat nie umierał szybko - walczył, charczał, wydawał dźwięki, które mnisi później opisywali jako „płacz dzieci utopionych w zatoce”.

Świeża krew manata miała dziwny, intensywny błękitny odcień - nie był to zwykły błękit, lecz głęboki, morski błękit z lekkim srebrzystym połyskiem, jakby ktoś rozpuścił w niej fragment nieba nocą. Mieszano ją z wywarem z korzeni mangrowców, solą morską i tajemniczym proszkiem, którego składu nigdy nie zapisano. Powstały tusz był niemal przezroczysty, gdy się go nakładało. Delikatny, lazurowy, jakby pisało się wodą z oceanu.

Ale to była dopiero pierwsza faza.

Po wyschnięciu, w ciągu kilku tygodni, atrament zaczynał się zmieniać. Najpierw delikatnie, potem coraz wyraźniej - błękit przechodził w intensywną, królewską purpurę. Im starszy dokument, tym głębsza i bardziej krwista stawała się barwa. Po kilkudziesięciu latach purpura stawała się tak ciemna, że wyglądała niemal jak zaschnięta krew.

Mówiono, że im więcej strachu i bólu zawierała krew manata użytego do danej partii tuszu, tym piękniejsza i trwalsza była końcowa purpura.

W 1712 roku biskup Hawany nakazał zamknięcie skryptorium po tym, jak jeden z młodszych mnichów oszalał. W swoich zapiskach twierdził, że gdy pisze nocą przy świecach, litery zaczynają się poruszać, a z kartki wydobywa się ciche, mokre charczenie. Dokładnie takie samo, jakie wydawały umierające manaty.

Oficjalnie skryptorium spalono razem z całą dokumentacją.

Nieoficjalnie… niektóre manuskrypty przetrwały.

Do dziś w prywatnych kolekcjach i zamkniętych archiwach można znaleźć dokumenty z końca XVII i początku XVIII wieku, których atrament wciąż jest żywy. Jeśli położysz taki pergamin w ciemnym pokoju i poczekasz kilka minut, błękit powraca na krótką chwilę, jakby tusz pamiętał swoje pierwsze życie. Potem powoli, boleśnie powoli znów przechodzi w purpurę.

Niektórzy konserwatorzy przysięgają, że gdy dotkną takiego dokumentu gołą ręką, czują słabe, powolne pulsowanie pod palcami, jakby pod warstwą atramentu biło jeszcze jedno, bardzo stare serce.

W 2023 roku pewien bogaty kolekcjoner z Miami kupił na czarnym rynku pojedynczą kartę z „Modlitewnika z Isla de los Susurros”. Zapłacił za nią ponad 400 tysięcy dolarów. Trzy tygodnie później znaleziono go martwego w swoim gabinecie. Siedział przy biurku, z głową opartą o otwartą księgę. Na jego ustach zastygł siny, błękitno-purpurowy uśmiech.

Na karcie, którą czytał w chwili śmierci, widniał tylko jeden wers, napisany tym słynnym tuszem:

„Kto pije krew morza, ten nigdy nie umrze naprawdę.

On tylko… zmienia kolor.”

Od tamtej pory nikt już nie chce kupować starych manuskryptów z Karaibów.

A manaty…

Cóż. One wciąż pamiętają.

I podobno, gdy nocą podpływasz łodzią zbyt blisko miejsc, gdzie kiedyś była Isla de los Susurros, słychać pod wodą ciche, błagalne charczenie.

Jakby ktoś prosił, żeby wreszcie przestać go wykorzystywać do pisania.

Pokaż więcej komentarzy (2)

GURU

w Hydepark

65piorunów

Polecam tego alegrowicza:
@3t3r nie dość, że do paczki z wrzucił parę fotek, to jeszcze prywatnie okazał się bardzo miłym człowiekiem i utalentowanym fotografem.
Jak obiecałem, tak robię i wrzucam zdjęcie, zdjęcia w ramce.

Fanatyk17piorunów

@Taxidriver dzieki bardzo, ciesze sie, ze sie podobaja i vice versa! Fajnie poznac osobe "po drugiej stronie ekranu", @Taxidriver jeszcze super chlopakow blizniakow przyprowadzil na spotkanie i nawet mnie polubili haha.

Pokaż więcej komentarzy (9)

Autorytet

w Hydepark

46piorunów

Tragedia! Takiej presji to w żadnej pracy nie czułem, jaką teraz na mnie nakłada @Shivaa ! Tragedia, mówię wam ludzie!

Zapraszam do piorunowania, jutro wieczorem (spróbuję w godzinach 21:00-23:00) wylosujemy do kogo tym razem pojedzie ! Dodam i żeby na pewno nikt nie pominął wpisu!

Jako, że poprzednia sytuacja wydawała mi się bez happy endu, postanowiłem (za zgodą administracji zabawy) oddać swoją kolejkę komuś innemu. Jednak główny bohater pozostaje ponad wszystko bardzo honorowym graczem i woli wygrać swoją kolej uczciwie.

Jednocześnie informuję, że jesteśmy już za połową kartek w notesie, bo szanowana administracja zabawy w postaci @Shivaa kazała mi godzinami przeliczać kartki aby to potwierdzić...

Fanatyk5piorunów
Pokaż więcej komentarzy (15)

Fanatyk

w Hydepark

63piorunów

W związku z licznymi pytaniami o pragnę poinformować że wszystko z nim dobrze, leci do kolejnego użytkownika i bawimy się dalej 😊

Bardzo proszę o wyrozumiałość dla siebie nawzajem, szczególnie dla @Umypaszka która nie brała udziału w planowaniu ostatniej 'niespodzianki' a jedynie, jako kolejna przejęła zeszyt
Natomiast organizator wystosował odpowiednie przeprosiny więc proszę uznać za zamkniętą

Przepraszam też za moje nieogarnięcie w zeszłym tygodniu przez co nie wiedziałam dokładnie co się dzieje, wybiórczo odczytywałam wiadomości ( @Rozpierpapierduchacz 🥲) i nie ugasiłam pożaru zanim się za mocno rozprzestrzenił

Teraz proszę podać łapki na zgodę i koniecznie brać udział w kolejnym losowaniu 🥰

Pokaż więcej komentarzy (12)

Mistrz

w Hydepark

157piorunów

Hej,

Wczorajszego popołudnia byłem trochę mniej obecny (stąd też brak hejtonews, przepraszam rozczarowanych), stąd też dopiero późnym wieczorem i w nocy nadrabiałem zaległości i wydaje mi się, że z racji mojej funkcji warto jest parę kwestii przegadać.

Pierwsza rzecz jest taka, że naprawdę się cieszę z tego, jaką społeczność tutaj zorganizowaliśmy, że takie świetne pomysły jak Hejtozeszyt mają szansę powodzenia - ukłony dla @Shivaa za pomysł I jego wykonanie, który od paru miesięcy żyje własnym życiem, nawet jeśli niektórzy są średni w terminowe wywiązywanie się z zobowiązań Dla między innymi takich pomysłów i idei jesteśmy tutaj jako grupa randomów z Polski i świata, żeby wspólnie z przyjemnością spędzać czas na wygłupach, rozmowach I innych tego typu rzeczach - bo bez tej przyjemności, którą odczuwamy, tego typu miejsca nie mają sensu. A tę atmosferę tworzymy my wszyscy, bez wyjątku - i tylko od naszego zachowania będzie zależało, jak ona będzie wyglądała.

Bardzo ważnym elementem tej atmosfery moim zdaniem jest przede wszystkim to, potrafimy się śmiać z innych, jak i z samych siebie. I to jest absolutnie wspaniałe - wiem co mówię, bo po wielokroć stawałem się i będę się stawał obiektem żartów i memów, co jest absolutnie w porządku. I wiem, że wielu z Was również taki dystans do siebie ma, w przeciwnym wypadku pewnie długo byście tu miejsca nie zagrzali ;) Ale bardzo proszę, pamiętajcie o jednym - za każdym razem po drugiej stronie ekranu w tego typu sytuacjach macie człowieka, który ma prawo do własnych granic, kiedy to, co do tego momentu było śmieszne, staje się przykre.

I taka sytuacja miała miejsce wczoraj, przy okazji hejtozeszytu, która zaszła niestety za daleko i zaczęło się po prostu robić przykro. Dziękuję wielu z Was, którzy sami to szybko zauważyliście i szczerze o tym powiedzieliście. Niestety nikt z nas nie ma napisane na twarzy czy w profilu kiedy następuje przekroczenie tej magicznej linii, więc bardzo prawdopodobne, że taka linia będzie czasem naruszana, może się zdarzyć każdemu. Ale wtedy tym, czego ja oczekuję od takiej osoby, a czego niestety do tej pory nie usłyszałem, jest słowo przepraszam wypowiedziane w kierunku osoby poszkodowanej. @Rozpierpapierduchacz jesteś świetnym człowiekiem, z którym i z którego ja osobiście uwielbiam żartować. Mam nadzieję, że żaden z przyszłych żartów, które absolutnie nastąpią, nie przekroczy tej linii.

Co do dalszych losów hejtozeszytu, to z mojego punktu widzenia najlepszą możliwą opcją będzie kontynuacja jego ścieżki poprzez wylosowane nowego użytkownika, do którego zeszyt się uda.

Dzięki kochani że tu jesteście, proszę, żebyście o siebie wzajemnie dbali tak jak to potraficie robić i co w zasadzie każdego dnia robicie - nie pozwólcie, by taki przypadek zamazał tyle dobrego, które Was tutaj spotyka

Uściski,
@bojowonastawionaowca

Pokaż więcej komentarzy (80)

Osobistość

w Hydepark

15piorunów

Też wyczuwacie pod skórą, że jesteśmy o krok od jakiejś nowej dramy na hejto, jeśli chodzi o ? Czuję się jak wtedy, kiedy widziałem oryginalnego posta pt. „Mirki, zakochanie to stan 10/10” na parę chwil przed rozkręceniem inby xP

Gruba ryba12piorunów

Ludzie spoza kółka wzajemnej adoracji, czyli ok. 95% Hejtowiczów, mają to w d⁎⁎ie. Nie będzie żadnej dramy.

Pokaż więcej komentarzy (20)

GURU

w Hydepark

55piorunów

@Shivaa oszukujo

Pokaż więcej komentarzy (30)

Fanatyk

w Hydepark

76piorunów

Dobra zeszytowe świry, czuję powinność ustosunkowania się do wczorajszej akcji z
Nie ukrywam że odjebane perfekcyjnie i to na całej linii, dopieszczone do ostatniego szczegółu. Gratuluję pomysłowości i dostarczenia wszystkim dobrej zabawy, sama się dobrze uśmiałam
Jednakże jako niszczyciel dobrej zabawy xD proszę aby na przyszłość trochę utemperować żart
Heheszki zawsze w cenie, ale wprowadzanie w błąd i jawne wykluczanie uczestników już nie bardzo

Starajmy się aby zeszyt był pozytywną zabawą dla wszystkich ♥️

Autorytet10piorunów

+1, zabawa zabawą, dobrze ze OP ma dystans, bo to mogło byc słodko gorzkie doświadczenie. Jestem za tym żeby teraz i manat mogl poczytać nasze wypociny. Zasłużył juz chyba 😆

Pokaż więcej komentarzy (41)

GURU

w Hydepark

47piorunów

Dobra, a tak poważnie to kto ma ten ? I kiedy losowanie bo zaczynam myśleć że ta cała akcja to była tylko po to żeby manata zrobić w c⁎⁎ja xD

Pokaż więcej komentarzy (14)

Mistrz

w Heheszki

74piorunów

Ta historia zapisze się niebieskimi zgłoskami w historii Hejto

(Kradzione, ale tylko głupi by nie ukradł)

Pokaż więcej komentarzy (31)

Fanatyk

w Hydepark

98piorunów

ja pi⁎⁎⁎⁎le jak ja kocham zycie wlasnie pije sobie drinka w domu, manat wkrecony, najedzony pitcom z dagrasso. Nic mi wiecej nie potrzeba ogladam sobie rzeczy o silowni na youtube, kotek siedzi mi na kolanach. Przypominam manat wkrecony, wiec zero potrzeb zero testosteronu nie musze z nikim walczyc bo nie mam o co. Mam hajsy mam jedzenie i bezpieczenstwo i manat wkrecony. Pozdrawiam

XDD

Pokaż więcej komentarzy (18)