@moll na Reddicie z paroma ludźmi z Izraela na ten temat pisałem i generalnie żaden z nich nie miał arguemntu dlaczego rzeczywiście zbrojna obstawa w jednym z najbezpieczniejszych krajów w Europie jest w ogóle potrzebna i dlaczego w Polsce czują się bardziej zagrożeni niż w jakimkolwiek innym kraju nawet jeżeli wszystkie statystki wprost pokazują, że gdzie indziej zbrojne obstawy byłby mocniej wskazane.
Gdzie w ogóle współczesny rasizm w Polsce to w skrajnych przypadkach polega na tym, że ktoś w nocy po pijaku jakieś obelżywe teksty wykrzyczy w kierunku konkretnej grupy. Lata dziewięcieiąte ze skinheadami mamy już dawno za sobą gdzie wtedy to rzeczywiście miało jakieś solidniejsze podstawy.
Absolutnie nie ma żadnych przesłanek żeby Żydzi w Polsce mieli w whmierny sposób czuć się mniej bezpiecznie niż w np. Szwajcarii, jakiekolwiek różnice jeżeli chodzi o bezpieczeństwo są znikome. Gdzie na pewno jest u nas bezpieczniej niż w krajach z większymi mniejszościami muzułmańskimi - gdzie dodatkowo do nas szczególnie migrują ci bardziej zsekularyzowani ludzie z tych regionów. Turcy mieszkający w Polsce a w Niemczech to jest przepaść jeżeli chodzi o reprezentowaną mentalność.
Właśnie jak się ludziom z Izraela wysłało parę statystyk, opisywało sytuacje, że to jest wręcz obraźliwe i dla nas urągające jak się wobec nas ich grupy zachowują to albo podłączał się jakiś sensowniejszy Izraelczyk który sam to krytykował albo odpowiadała cisza... Chociaż fakt faktem jak się im po ludzku sytuacje przedstawiało to jednak też minusami tam nie zasypywali, mała rzecz ale chyba świadczy że ten beton z mentalnością wobec nas jest do skruszenia i nie ma powszechnej bezmyślno-rozemocjonalizowanej reakcji jak się często widuje chociaż oczywiście Reddit sam w sobie też pewną specyficzną grupę ludzi skupia także w pełni reprezentatywne to nie jest.
Ale prawda jest taka, że te kwestie powinno się wprost na scenie międzynarodowej poruszyć w delikatny sposób sprawę uprzedzeń izraelskich wobec Polaków jak akurat są światła reflektorów ale to już jest marzenie ściętej głowy żeby nasza dyplomacja faktycznie próbowała coś zdziałać na naszą korzyść jednocześnie pozytywnie budując nasz wizerunek wykorzystując zwyczajne fakty. Bo na oskarżenia o antysemityzm powinno się po prostu rzucać bezwzględnie statystykami, z tym się nie da dyskutować i to strona Izraelska wyglądałaby absurdalnie gdyby brnęli głębiej w swoje narracje.