MahjongOsobistość
14piorunów49 + 1 = 50
Tytuł: Dzień gniewu
Rok produkcji: 1943
Kategoria: Dramat
Reżyseria: Carl Theodor Dreyer
Czas trwania: 1h 45m
Ocena: 6/10
To film Dreyera, wiec musik dać punkt więcej, ale moim zdaniem nie był to wyjątkowy film, na pewno nie o takiej sile rażenia jak Męczeństwo Joanny d'Arc.
Jest rok 1623. Anna wyszła za mąż za o wiele starszego od siebie Absalona, szefa inkwizytorów. Mniej więcej w tym samym czasie wraca do domu dorosły syn Absalona - Martin. Anna udziela schronienia kobiecie, która została oskarżona o czary - i dzięki temu dowiaduje się szczegółów zawarcia swojego małżeństwa - matka Anny też była oskarżana o czary, ale Absalon uniewinnił ją za rękę córki. Wyżej wspomniana kobieta zostaje złapana jednak, torturowana przyznaje się i zostaje spalona na stosie.
Anna wpada w romans z synem męża i coraz częściej nie kryje się z tym, że chciałaby by ten stary dziad zdechł. Watch what you thinking. Pewnego razu Anna nie wytrzymuje i wyjawia prawdę Absolonowi o romansie z jego synem, co zabija starego inkwizytora.
Najgorzej czuję się z samą sobą, że nie poczułam "dzieła". Ale wątpię bym chciała kiedyś powtórzyć ten seans, jak coś do wolę kolejny raz popatrzeć na męki Joanny d'Arc.
Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app

Komentarz usunięty przez moderatora
@Vampiress w sumie więc z góry przepraszam za spoilery, nie uznaję takowych skoro oceniam film, może powinnam dawać jakąś notkę? Ale na filmwebie jest nawet zakończenie opisane, więc chyba nie ma tragedii. Myślę, że zresztą przy takim filmie nie ogląda się dla tego "co będzie dalej" i tak. To raczej kontemplacja zachowań i obserwacja.
Film jest na flixclassicu jak coś.
Komentarz usunięty przez moderatora





























