Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#lata80

Gruba ryba

w Hydepark

6piorunów

Parodia lepsza od oryginału :smiley:

https://youtu.be/QMGodM0zm8k

Wirtuoz

w Rock

13piorunów

"To fatum bezlitosne wbrew woli Twej

Drogami swymi niesie cię" dziś o zespole Fatum

Zespół powstał na początku lat osiemdziesiątych w Warszawie po połączeniu się hardrockowej formacji Koks, której trzon stanowili Krzysztof Ostasiuk (wokal, klawisze) i Ryszard Kłos (gitara) z grupą Fatum, w której po wielu zmianach personalnych pozostało trzech muzyków: Romuald Kamiński (bas), Andrzej Sikora (perkusja) i Andrzej Blicharz (gitara). Początkowo zespół występował pod szyldem Koks. Po odejściu Ryszarda Kłosa, który zajął się akustyką zespołu i zastąpieniu go przez Jarosława Hertmanowskiego ostatecznie grupa przyjęła nazwę Fatum.

Zespół zadebiutował w Jarocinie w 1985, gdzie został dobrze przyjęty przez publiczność. W tym samym roku z zespołu odszedł Hertmanowski, który powołany został do zasadniczej służby wojskowej. W 1986 roku Fatum wystąpił gościnnie na festiwalu w Jarocinie. Hertmanowskiego zastąpił Kamil Buczkowski, który po krótkim czasie opuścił grupę i przeszedł do grupy Papa Dance. Fatum prezentowało wtedy heavy metal. Jesienią 1986 doszło do kolejnej zmiany personalnej. Zespół opuścił Andrzej Blicharz, a jego miejsce zajął Paweł Koziej z grupy Korpus. Koziej również nie pozostał z zespołem na długo. Podczas koncertów w Moskwie na Warszawskich Dniach Kultury w 1987 roku rolę gitarzysty przejął Piotr Bajus, który później pozostał na stałe w zespole zatrzymując na dłuższy czas ciągłe zmiany personalne. W międzyczasie Krzysztof Ostasiuk wprowadził do zespołu brzmienie instrumentów klawiszowych.  Zmieniło to oblicze grupy – był to nadal heavymetalowy zespół, jednak o łagodniejszym brzmieniu. Zespół w tym czasie dokonywał nagrań, które były prezentowane w radiu i telewizji. W 1988 zespół przystąpił do nagrania pierwszego albumu. Płytę zatytułowano Mania Szybkości. Ukazała się ona w 1989 nakładem wytwórni Wifon.

Zespół otrzymał Nagrodę Publiczności TVP. Wystąpił również na Krajowym Festiwalu Piosenki Polskiej w Opolu '88. Dostał się na VII miejsce Listy Przebojów Trójki, a w notowaniach PR I Polskiego Radia zajął 1. miejsce. Na liście przebojów Radio Europa w Szwecji I miejsce zajął utwór "Mania szybkości". Jesienią 1988 został zrealizowany teledysk do utworu "Frajer". Fatum koncertowało w Rosji, na Ukrainie, w Białorusi, a także w Gruzji i Abchazji gdzie grupa była bardzo entuzjastycznie przyjęta przez tamtejszą publiczność.

W 1989 zespół nagrał muzykę do filmu Pawła Karpińskiego Czarodziej z Harlemu. Utwór "Demon" wykorzystano w serialu TVP pod tytułem W labiryncie. W 1990 zespół zawiesił działalność.

Pierwsza reaktywacja zespołu nastąpiła w 1993, w składzie: wokalista Krzysztof Ostasiuk, gitarzysta Piotr Bajus, klawiszowiec Marek Makowski, basista Aleksander Żyłowski oraz perkusista Andrzej Sikora. W tym samym roku zespół wydał płytę Demon, stylistycznie podobną do wcześniejszych dokonań grupy. Do utworów "Deszczowa piosenka" i "Zamknięta w moim sercu" nagrano teledyski. W 1995 Fatum zostało ponownie rozwiązane.

W 2000 roku z inicjatywy Piotra Bajusa nastąpiła kolejna reaktywacja zespołu. W 2002 wykrystalizował się nowy stały skład – na klawiszach zagrał Tomasz Dudar, a na gitarze Arek Wiśniewski. Zespół zrealizował materiał na nową płytę, która miała ukazać się jesienią 2002. 12 kwietnia 2002 w klubie Kopalnia w Warszawie odbył się ostatni występ z Krzysztofem Ostasiukiem – w nocy z 13 na 14 kwietnia 2002 zmarł on w szpitalu w Warszawie.

W maju 2002 w klubie Kopalnia w Warszawie odbył się koncert poświęcony pamięci Ostasiuka. Na koncercie pojawili się muzycy, którzy zdecydowali się zagrać charytatywnie, a wśród nich grupa Afera, Maciej Nowak z zespołem Hetman i Fatum, które na koncercie wsparli Norbert  "Smoła " Smoliński, Tomasz Spodyniuk (Bajm) i Rafał Bajus. 27 maja 2003 w Klubie Proxima odbył się drugi koncert poświęcony pamięci Krzysztofa Ostasiuka. Koncerty poświęcone pamięci wokalisty odbywały się co roku w maju.

W 2004 zawiązał się nowy skład Fatum. Zmarłego Krzysztofa Ostasiuka zastąpił wokalista Łukasz Szemraj. Skład uzupełniali: Piotr Bajus (gitara), Michał Przybyła (gitara basowa), Marcel Piszczerowicz (perkusja), Tomek Dudar (instrumenty klawiszowe) i Rafał Bajus (gitara). W 2004 i 2005 zespół zagrał w tym składzie serię koncertów. W roku 2005 ukazała się reedycja płyty Mania szybkości w formacie CD. W 2006 zespół ponownie zawiesił działalność.

W 2007 w Londynie zmarł były basista zespołu Aleksander Żyłowski.

27 sierpnia 2016 zespół po raz trzeci wznowił działalność występując na festiwalu rockowym Książ Rock Zone w Książu Wielkiposkim. Nowym wokalistą grupy został Andrzej Kwiatkowski (ex XpressivE)

W czerwcu 2020 ukazała się reedycja albumu Demon w formacie cyfrowym. Materiał poddano remasteringowi w Case Studio.

14 kwietnia 2021 Fatum zaprezentował minialbum zawierający dwa premierowe utwory oraz dwa przeboje "Mania Szybkości" i "Bo Demon". Singlem promującym wydawnictwo było nagranie "Jeszcze Wczoraj" poświęcone zmarłemu wokaliście Krzysztofowi Ostasiukowi. Wydawnictwo ukazało się w formie fizycznej na płycie CD.

Facebook zespołu https://www.facebook.com/share/16XERCjux9/

Albumy które wydał zespół:

- Manian Szybkości (1989, Wifon)

- Demon (1993, Schubert Music)

- Chcę Uciec Stąd (2021, Case Studio PL-G16)

Album "Mania szybkości"

Pierwszy Wydany Album w 1989 przez wydawnictwo Wifon. Autorem projektu graficznego jest Jerzy Szelągowski, realizatorem nagrań Andrzej Puczyński.

Generalnie jest to mocno zapomniany i niedoceniony album, również, nie ma go na Spotify a Wielka szkoda, postaram się wam zaprezentować tą płytę bo uważam iż warto

"Mania szybkości"

https://youtu.be/9l05i0q6CB0?si=tJuw69y2rvMrZaTz

„Zielony skarb”

https://youtu.be/r6yP3hWlEWk?si=eR_3d-S-aUPnxPus

„Błaganie”

https://youtu.be/07TE0hyNYe0?si=Kh77IXK9nbvc1pN8

„Frajer"

https://youtu.be/nq9XcAtGvOc?si=oToyqKksbCFdLTbt

„Znowu pech”

https://youtu.be/xCKGG6Vz4Oc?si=vhYpgJMcDJXeZ4jf

„Pokonać strach”

https://youtu.be/ViZlozM_ilo?si=AiwOD4piV9742eNE

„Nie mówcie nam”

https://youtu.be/Zp5Hc1X9pB8?si=UrvH-IQFchKdayk4

„Kac-88”

https://youtu.be/G7B0U7nDEXc?si=v3WzKYLrodHOOwlJ

„Bezlitosne fatum”

https://youtu.be/YoNYLGPW9VA?si=P1Wh5Ta-M_DpjuWB

Album "Demon"

drugi album zespołu i za razem ostatni w składzie z Krzysztofem Ostasiukiem

Wydany w roku 1993 nakładem wydawnictwa Schubert Music . Uważam iż ten album ten był świetny i też z chęcią go wam przedstawię. Można go również przesłuchać na Spotify  https://open.spotify.com/album/7Gm5mnQ71S7Z5XrS5J7KAc?si=7n8eTTaIQNSlGoBHq_0wYw

"Demon Cz.1”

https://youtu.be/-WGYWqhSkIM?si=dpGex7s7XGuicBGP

„Moja modlitwa”

https://youtu.be/2XklajNp7o0?si=KJ4pjEQOrWmIMUtr

„Mania szybkości ’93”

https://youtu.be/2IK2YI9-4jw?si=78Z9V_M436GWh3Wv

„Krew”

https://youtu.be/_87T0UhNGvY?si=t7DNzuhQGMF8dp4I

„Zamknięta w moim sercu”

https://youtu.be/wkTgaujIPts?si=mHIT8UgtTCtliTig

„Deszczowa piosenka”

https://youtu.be/zPG6WmuvXSw?si=cSDxAxku63EgNDfM

„Krzyczę!”

https://youtu.be/O-hGgHnBA2I?si=5fw8jJBydujm9ZgL

„E-77”

https://youtu.be/L5e85uv0AIs?si=DIP4uUUgllOIgguP

„Wszystkim na złość”

https://youtu.be/p_V9vlz0VDE?si=4QmnB9bywBHs-UsH

„Jesień”

https://youtu.be/x6N8ij4qXQo?si=wJSUijomwKoLR1rN

„Siedemnastka"

https://youtu.be/JjLCt5LY01M?si=LBwYXfOGA9JKd1hd

"Chodź  z Nami"

https://youtu.be/x2WP5otFsEI?si=8Af8bwuHTvrfIuGM

„Demon Cz.1 i 2"

https://youtu.be/FTYdfXhdueo?si=naYP-ovhUNd8M33S

Album "Chcę Uciec Stąd"

Jest to jak na razie najnowszy album pochodzący z 2021 roku tutaj wokalistą jest Andrzej Kwiatkowski który również dobrze się spisuję w tej roli jak Krzysztof Ostasiuk. Generalnie nadal w zespole czuć brzmienie starego dobrego fatum, na albumie znajdują się tylko 4 piosenki

"Jeszcze Wczoraj"

https://youtu.be/eGX_1R6NmMo?si=oBe5DWPWRUO2Dnke

"Chcę uciec stąd"

https://youtu.be/JU1wr2YtHhA?si=tn7pGH4R8efm61yY

"Bo Demon"

"Mania Szybkości"

Skład zespołu:

- Krzysztof Ostasiuk  – śpiew, instrukenty klawiszowe (Mania szybkości, Demon zmarły w 2002)

- Andrzej Kwiatkowski -  wokal (Chce uciec stąd)

- Piotr Bajus -  gitara (Mania Szybkości , Demon, Chcę uciec stąd)

- Tomasz Dudar -  instrumenty klawiszowe (Chcę Uciec Stąd )

- Michał Przybyła -  gitara basowa (chce uciec stąd)

- Marcin Marcel Piszczorowicz -  perkusja (chce uciec stąd)

- Romuald Kamiński – gitara basowa (Mania Szybkości)

- Andrzej Sikora – perkusja, instrument perkusyjne (Mania Szybkości, demon)

- Marek Makowski - instrumenty klawiszowe (Demon)

-Aleksander Żyłkwoski -Gitara Basowa (Demon zmarły w 2007)

Ku pamięci Krzysztofowi Ostasiukowi:

Krzysztof "Uriah" Ostasiuk (ur. 7 lipca 1961, zm. 13 kwietnia 2002 w Warszawie) – polski wokalista rockowy. Związany z zespołami Fatum, Hetman, Deef, Zefir.

Mieszkał na warszawskim Bródnie. Zmarł na skutek wylewu, którego doznał przed własnym domem. Według innej wersji zdarzeń przyczyną śmierci Ostasiuka była odma płucna po nieprawidłowo przeprowadzonej reanimacji. Pochowany na cmentarzu Bródnowskim w Warszawie

Tag do obserwowania lub na czarno listę

Pokaż więcej komentarzy (5)

Autorytet

w Dyskusje

6piorunów

Sedes - "Pijany i prawdziwy"

"Nie jestem piękny i bogaty
Nie jestem więźniem aprobaty
Nie jestem martwy ani żywy
Jestem pijany i prawdziwy.

K⁎⁎wa jego mać! K⁎⁎wa mać!...

Nie będę kochać, chociaż chciałem
Nie będę duchem ani ciałem
Nie będę sędzią sprawiedliwym
Będę pijany i prawdziwy..."

https://www.youtube.com/watch?v=_bqstLKzb5w&list=RD_bqstLKzb5w&start_radio=1

GURU2piorunów
Autorytet3piorunów

@vredo Sedes wiecznie żywy, zresztą jak całe lata '80 i '90 dla mnie. Tym żyję 😉 Jeżeli chodzi o muzykę oczywiście, no i komputery 😉

Pokaż więcej komentarzy (7)

Autorytet

w Dyskusje

13piorunów

😉

Taka ciekawostka mi się przypomniała z tym kawałkiem.

Kiedyś jak mieszkałem w UK (2004-2008) to gdzieś tam w między czasie kupiłem sobie koszulkę z jakiegoś festiwalu w TKMaxie chyba. Nie miałem pojęcia co to za festiwal, po prostu fajnie wyglądała.

Mieszkałem z bratem wtedy, a musicie wiedzieć, że mój brat (starszy) to modniś i po prostu lubi ciuchy.

W każdym razie spodobała mu się ta koszulka i mu ją oddałem od razu po kupnie.

Chodził dumnie w niej przez całe wakacje, aż jakiś anglik z pracy się go zapytał dlaczego nosi koszulkę z festiwalu gejowskiego? xD

Okazało się, że to był jakiś festiwal dla gejów i lesbijek.

I spoko. Najwidoczniej wypalił skoro koszulki można było kupić w sklepie ogólnie dostępnym :grinning:

Oczywiście żeby nie było u mnie w rodzinie nikt nie robi różnicy kto z kim sypia, w co wierzy, ani co robi w wolnym czasie.

Ale trochę beka była z brata xD tak więc trochę

A piosenka świetna.

Bronski Beat - "Smalltown Boy" (1984r)

https://www.youtube.com/watch?v=88sARuFu-tc&list=RD88sARuFu-tc&start_radio=1

Autorytet

w Dyskusje

7piorunów

Nie róbmy tego złego.

Gdyby... 😉

Izrael - "Nie rób tego złego"

https://www.youtube.com/watch?v=4so0yrNR8YU&list=RD4so0yrNR8YU&start_radio=1

Autorytet

w Dyskusje

6piorunów

Zwłoki - "Nasz koniec"

"Wszyscy skończymy w samochodach
Wszyscy skończymy w garniturach
Wszyscy skończymy w ciepłych domach
Wszyscy skończymy w pięknych biurach
Będziemy bardzo punktualni
Na ból brak czasu i brak siły
I tak staniemy się normalni
Jak doczołgamy się do mogiły

My garbaci bohaterzy
Jednoręcy romantycy,
Nie umiemy w nic uwierzyć
Nie umiemy nic już przeżyć..."

https://www.youtube.com/watch?v=kBM1eksyoeY&list=RDkBM1eksyoeY&start_radio=1

Autorytet

w Dyskusje

7piorunów

Nie wiedziałem który kawałek Zielonych Żabek wrzucić z tamtych lat, bo cenię wszystkie.

Tak z ciekawości. Mój najlepszy koleżka nie chciał mi więcej przegrywać kaset u siebie. Ja nie miałem jak. Kasprzaka chyba jeszcze wtedy męczyłem, albo jakiegoś "jamnika". I zawsze on mi przegrywał jak coś potrzebowałem.

W każdym razie, żeby przegrać (chyba) trzeba było to odtworzyć z dźwiękiem. I mój przyjaciel wtedy powiedział, że wstyd przed rodzicami. Jak leciał kawałek złodzieje to rodzice pytali co on słucha. Z dobrego domu, miał sprzęt jakiego prawie nikt nie miał wtedy. No i to że się kumplowaliśmy to nie znaczy, że mieliśmy takie same gusta muzyczne 😉

Ale Doorsów lubił :smiley:

A wrzucę Szkołę, bo lubię :grinning:

Zielone Żabki - "Szkoła"

https://www.youtube.com/watch?v=mXkgp6L3l0E&list=RDmXkgp6L3l0E&start_radio=1

Osobistość

w Hydepark

13piorunów

ej a Wojtka pamiętacie?

Pokaż więcej komentarzy (3)

Fanatyk

w Dyskusje

16piorunów

Nie prowadzę licznika i nawet nie wiem, który to retroprzystojniak, ale jest...

Syn włoskiego dyplomaty i amerykańskiej piosenkarki, wiele podróżował po świecie i z niejednego kraju chleba próbował.

Muzyką zajął się mniej więcej na etapie szkoły. Coś tam brzdąkał na gitarze, studiował literaturę francuska, próbował sił w kilku zespołach. Ostatecznie przełom nastąpił, gdy poznał Pierluigiego Giombiniego. To z nim skomponował Masterpiece i I Like Chopin.

Pseudonim sceniczny zaczerpnął z amerykańskiej czarnej komedii The Gazebo. Ten tytuł wybrzmiał też we wspomnianym Masterpiece, ale wersji extended.

Na marginesie - gazebo to inaczej altanka.

Kolejnym wielkim przebojem był Lunatic ( i tu trochę prywaty, bo to mój ulubiony kawałek tego wykonawcy i jeden z najbardziej ulubionych w ogóle z lat 80).

Współtworzył jeszcze numer Dolce Vita, wykonywany przez Ryana Parisa i to chyba tyle z jego światowych sukcesów. Otworzył własną wytwórnię, komponuje i nagrywa dla mniej znanych muzyków z różnych rejonów świata. Sam też coś od czasu do czasu wydaje. W jego twórczości jest nawet polski akcent, bo na płycie The Syndrone z 2008 roku znalazła się kompozycja pt. The man at the window, która jest o wielkim Polaku, papieżu Janie Pawle II.

Więc dziś gość, który lubi Chopina

Paul Mazzolini

Pokaż więcej komentarzy (2)

Fanatyk

w Dyskusje

18piorunów

Nie wiem czy kogoś to obchodzi, ale wróciłam. I mam dziś dla was zadanie, szczególnie dla dzieci lat 80.-90.

Ten blondas pochodzi z niemieckiej rodziny inteligenckiej, która wyemigrowała do Kanady. Ojciec jego był doktorem matematyki i fizyki i właśnie w Kanadzie otrzymał propozycję pracy.

Sam bohater zdjęcia też jest człowiekiem wykształconym w dziedzinie ekonomii, jednak to nie z nią związał los, a w każdym razie nie bezpośrednio.

Zauważony przez łowcę talentów, wciągnięty został się w świat seriali. Grywał w operach mydlanych, jak Dynastia czy Santa Barbara. Na początku lat 90. dostał rolę tytułową w serialu Przychody Tarzana i to właśnie tu pojawia się zadanie dla was - spróbujcie odgrzebać w pamięci jeszcze jeden serial, gdzie grał ten pan

.

.

.

uwaga, podaję hasło

.

.

.

Gorączka w mieście. Czy ktoś, oprócz mnie pamięta jeszcze takie perły z lamusa? Nie wiem, choć się domyślam.

Zatem dziś Wolfgang von Wyszecki, czyli

Wolf Larson

Enjoy

Gruba ryba10piorunów

@Kaligula_Minus xena pewnie 😆

GURU2piorunów

@Kaligula_Minus
filmy i seriale lat 80. czy 90. sa lekko kiczowate i naiwne,ale w tym tkwi ich urok i moc.

Lowcy skarbow to sie ogladalo dla chinki,dalej fajna z niej sztukam

Pokaż więcej komentarzy (11)

Autorytet

w Dyskusje

8piorunów

Gdy nie było jeszcze telefonów komórkowych, internetu i innych cudów techniki które zatruły częściowo życie i zmieniły świat, ba.. jeszcze przed telefonami stacjonarnymi 😉

Ludzie wysyłali sobie listy i pocztówki.

Ale pocztówki za dzieciaka zawsze mi się podobały. Takie fajne, kolorowe. Zwłaszcza te świąteczne.

Zawsze znajomi rodzicom i też rodzice wysyłali je znajomym.

To jedno z tych wspomnień które były miłe.

Potem w latach '90 często i gęsto pisałem listy (w czasach Amigi) z innymi swapperami. Ale tam zamiast pocztówek dyskietki koledzy owijali w powyrywane strony gazet z gołymi paniami xD

Fanatyk1piorunów

@Djnx mam kuzynkę z którą przez całe lata 90. pisaliśmy do siebie listy. A pocztówki zbierał swego czasu mój ojciec i do dziś ma swoją kolekcję. Pamiętam, że u mojej babci ładne pocztówki z tzw. zachodu lądowały za szybką w kredensie w kuchni.

Pokaż więcej komentarzy (9)

Fanatyk

w Hydepark

24piorunów

Lata 90. to wysyp tytułów na rynku prasy. Pamiętam, jak za dzieciaka biegałem codziennie do kiosku. Byłem fanatykiem, jak z pasty o wędkarzu. Miałem masę zainteresowań a niemal dla każdego hobbysty były gazety. Sport, muzyka, modelarstwo, historia, UFO... wszystko było w kiosku Ruchu. Rano w sobotę sprintem biegłem po "Przegląd Sportowy", "Sport" i "Tempo" a w środy po "Piłkę Nożna". Muzyka, dawaj do kiosku po "Tylko Rock", "Metal Hammera", "Brum". Czasami chodziłem tylko po to, by pooglądać okładki kolorowych czasopism. Jak byłem chory, to mama rano jeszcze przed wyjściem do pracy szła do kiosku żeby mi kupić "Przegląd Sportowy". Kochałem ten zapach gazety. Cały dzień mogłem sobie chorować i czytać gazety a koledzy w szkole męczyli się na lekcjach.