hapaczuriKosmonauta
47piorunówJestem odporny na fomo i jak coś jest hypeowane to nie znaczy że ja muszę się tym interesować. Jednym z takich przykładów jest #matcha której nigdy moje kupki smakowe nie zaznały. Sytuacja zmieniła się wczoraj, kiedy rodzice przywieźli maczę z Azji, bo ostatnio wrócili z wycieczki. Wczoraj wczesnym wieczorem/późnym popołudniem spróbowałem i mi nie podeszła.
Za to dzisiaj w nocy przed 4 obudziła mnie silna chęć oddania stolca. Można było to uznać za przypadek, ale gdy sytuacja powtórzyła się dwie godziny później, z jeszcze rzadszą zawartością, nie ma już wątpliwości. Kto pije #matcha ten lata do sracza.
@hapaczuri raz różowa kupiła na mieście spróbować. K⁎⁎wa jakie to ochydne
@hapaczuri swego czasu próbowałam odejść od kawy i przejść na yerbe, że niby podobne właściwości pobudzające. No niestety gorzki smak suszonej trawy mnie pokonał. Jako wspomnienie po tym przykrym incydencie została mi tykwa i ta śmieszna metalowa rurka do picia, które nie wiem jak teraz spożytkować. Konkluzja z ostatniego zdania też jest mi nieobca











