Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#matura

Debiutant

w Hydepark

5piorunów

Nie mogę sobie przypomnieć książki z omawianych w szkole średniej, w której była mowa, że młode osoby mają chęci zmiany świata, a im człowiek starszy to się dostosowuje do tego i zmiany stają mu się obojętne.
 

Sum1piorunów

@czasnaplacki a może Lalka? Z tego co pamiętam powieść pierwotnie miała mieć tytuł "Trzy pokolenia" i dużo było wątków o konfliktach pokoleniowych, a w tym również mezalians.

W ogóle motyw, o który pytasz, jest idealnym tematem na maturę pisemną z polskiego. Mnóstwo można dopasować książek i bohaterów :grinning:

Pokaż więcej komentarzy (8)

GURU

w Hydepark

32piorunów

Matura ustna z języka polskiego, mój plan ramowy :stuck_out_tongue_winking_eye:

Ale na skarb trafiłem, coś pięknego, szkoda, że nie mogę znaleźć prezentacji bo pewnie zabawnie by było ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Podobno leniwi są kreatywni, a ja byłem nieprzeciętnym leserem jeśli chodzi o konieczność 'zakuwania' ¯\\(ツ)

Zasada była u nas wtedy taka, że plan ramowy przesyłało się do komisji, natomiast samą pracę teoretycznie trzeba było mieć napisaną, ale nikt jej nie wymagał na egzaminie - chcieli je jednak nauczyciele.

Moja polonistka do samego końca 'truła mi', żebym w końcu przyniósł prezentację w celu sprawdzenia i pomocy, ale się kobiecina nie doczekała bo moja praca nigdy nie zmaterializowała się na papierze ༼ ͡° ͜ʖ ͡° ༽

Podczas gdy inni wybierali pozornie najprostsze tematy - jakieś krótkie bajki czy inne analizy utworów literackich, które komisje słyszały dziesiątki razy z różnych punktów widzenia i przede wszystkim z własną wiedzą w temacie - mogli każdego zastrzelić pytaniami o szczegóły.

Ja postanowiłem postawić na coś 'świeżego' i trudnego do zweryfikowania (▀̿Ĺ̯▀̿ ̿)

Najwięcej czasu poświęciłem opowiadaniu o powstaniu internetu i jego wczesnemu rozwojowi, żeby nie było - solidnie się przygotowałem, ale mogłem dość swobodnie grać rolę wszystkowiedzącego bo nie oszukujmy się - nauczycielki języka polskiego w komisji 50+ nie miały wiedzy by mnie zweryfikować, a nawet gdyby drążyły to jakimś słowem kluczem łatwo zapewne bym wybrnął :stuck_out_tongue_winking_eye:

Słuchały z prawdziwym zainteresowaniem.

Potem wjechała prezentacja z krótką jeszcze wtedy ewolucją emotek od minek z nosem :-), przez brak nosa :smiley: po emotki z 'gg'.

A dalej to już była zabawa - prezentację w jakichś 95% zmyśliłem - to znaczy omawiałem prawdziwe zjawiska i mogę się założyć, że znalazł bym inne przykłady na to o czym piszę, ale część postów z for internetowych po prostu spreparowałem żeby pasowały pod tezę - tak wiem, powinienem oddać dyploma (╯°□°)╯︵ ┻━┻

Źródło screena: forum o2.pl - nawet nie miały możliwości tego sprawdzić xD

Dorzuciłem jeszcze po 3 grosze na temat mocnych wtedy trendów - netykiety i akcji bykom-stop - co w porównaniu do wpisów z o2 przywróciło im wiarę w ludzkość.

Pytania dostałem jakieś banalne, na zasadzie żebym rozwinął własną myśl, jedynie jedna kobietka nieco mnie zaskoczyła bo spytała czym są ideogramy, ale i tu odpowiedziałem bez pudła.

Piąteczka na świadectwo maturalne wjechała jak złoto.

      

Fanatyk1piorunów

@zuchtomek ja miałem coś o filmach surrealistycznych, pamiętam że powybieralem najbardziej obrazowe i obrzydliwe "kąski" do prezentacji i finalnie komisja nie dość że totalnie nie znała tematu, to cały czas odwracała wzrok od ekranu xD

Mocarz2piorunów

@zuchtomek Fajno tematyka, ale żeś mi przywrócił wspomnień.
Ja lat temu już dobrych fafnaście wybrałem sobie "Mitologiczne i średniowieczne inspiracje współczesnych twórców fantasy" i leciałem duo combo:

* Mitologia Nordycka + chrześcijańska i cykl Kłamcy od Ćwieka
* młot na czarownice (świeże wydanie, więc książka ponadczasowa) i książki Piekary o inkwizytorze Madderdinie

Sama prezentacja cud miód i luz, natomiast przy pytaniach była walka. Trafiła mi się polonistka z którą się średnio lubiłem i która chyba mi na złość przeczytała (a przynajmniej tak twierdziła) wszystko co wrzuciłem w bibliografię.
Chyba z 15 czy 20 pytań, w tym moje ulubione:

* dlaczego bohaterowie posługują się tak podłym językiem, no i moje tłumaczenie że ciężko by robotnik portowy dla którego najbardziej wysublimowaną formą rozrywki są dziwki i publiczne egzekucje wypowiadał się piękną polszczyzną xD

Fajnie było, 19/20 punktów wpadło. Z tego co kojarzę najwięcej w tej komisji, bo jednak ta polonistka cisnęła ludzi straszliwie.

Dzięki @zuchtomek za przywrócenie core memory :grinning:

Pokaż więcej komentarzy (28)

Osobistość

w Hydepark

2piorunów

Stary provaider przestał spełniać moje oczekiwana więc zacząłem czyścić skrzynkę przed zamknięciem, sprawdzam wszystko przed usunięciem i znalazłem jakimś cudem moją ustną prace maturalną ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Duży sentyment mam do niej ponieważ jest to praca która cześciowo wpłyneła na mnie i moje postawy a jeszcze bardziej zrobiła to osoba z którą omawiałem swoją prace.

Człowiek nie jest idealny a przy niej był własnie taki etap w życiu który w jakiś sposób ukierował mnie czy jako osoba trudna pójdę w stronę patusów czy będę przynajmniej aspirował do bycia, obcowania z ludzmi lepszymi odemnie.
Praca przy niej zaczęła uświadamiać mi że droga na skróty nie jest drogą najlepszą chociaż nawyk pozostał.
Słysze że łatwo oceniam ale ciężko ocenia się samego siebie a jeszcze ciężej się odrzuca pomysły, poglądy z którymi człowiek symatyzuje ponieważ są w jakiś sposób wadliwe, niekompatybilne.
To w sumie spowodowało że dziś lubię dyskutować w kulturalny sposób z osobami z którymi się nie zgadzam niż lizać i być lizanym po d⁎⁎ie., awers do lizodupów mam silny.

W pracy nie pozwolono mi na przedatawienie postaci Boga jako postaci fantastycznej, w sumie słusznie bo był to rok po moim hardcore ateiźme (nawiasem mówiąc debilizm) a poglądy agnostyczne nie były w pełni ukształtowane a wiem że chciałbym w pracy prowokować przelewając do niej swoją złość.

No i lata strzeliły, młodość uciekła, młodzieńcza beztroskość zniknęła tak jak piękne młode ciała.

    

Statysta

w Hydepark

1piorunów

Cześć,

Mam potrzebę po latach przygotować się do zdania starej matury (2015) w sesji 2024.

Ktoś z Was poleca jakąś platformę ze wszystkimi obowiązkowymi przedmiotami do przygotowania się?

(liczę na Wasze pozytywne doświadczenia nauki z takich miejsc - tych serwisów jest też masa i trudno zdecydować się na jakiś konkretny).

Pomijam tutaj rzecz jasna wszystkie materiały z YT. - wiem, że tam są ( ͡°͜ʖ͡°)

Osobistość1piorunów

Komentarz usunięty przez moderatora

Gruba ryba

w Hydepark

10piorunów

Drugi wpis z serii o szkółkach. Poprzedni był kilka miesięcy temu.

Miało być o gimbazie, ale że matury oraz to, że miałem ostatnie zajęcia na up to będzie o magisterce.

Takie wprowadzenie: inżyniera z leśnictwa robiłem w Olsztynie, poszedłem na staż, potem do pracy, pracę rzuciłem by zacząć magistra w Poznaniu, wróciłem do pracy w innej firmie i przeszedłem na zaoczne.

Dla niewtajemniczonych najbardziej znane szkółki leśne to Kraków, Poznań warszawa (specjalnie z małej xd).

Czy to, że inżyniera robiłem w Olsztynie miało wpływ? Tak. Raz przyjechał wielki kontroler z regionalnej i mnie wyśmiał, że jestem po Olsztynie. Pod koniec stażu były szef powiedział, że Olsztyn, co to w ogóle jest, Warszawa to jo. Wiatr mu w oczy, j@bany sbek (potwierdzone), kotwica mu w plecy, sam robił na lewo (zasłyszane), a mnie się czepiał.

Nie powiem, to dzięki niemu wybrałem Poznań, na pohybel łajzie.

No i teraz najważniejsze:

Czy przeciętny inżynier z Olsztyna jest gorszy od przeciętnego z Poznania? Nie.

Warto zaznaczyć, że mówimy o przeciętnym, jak ktoś całe studia leciał na ściągach może się zdziwić. A co z bardzo dobrym inżynierem? W Olsztynie takich nie było. (Za moich czasów oczywiście) Dla takich Poznań jest naturalnym wyborem. Wszystko przez koło leśników, które pozwala rozwijać się w sposób, który w Olsztynie jest nieosiągalny. Na uwuemie zapisywało się do koła leśników by przypodobać się ukraińcowi, który upierdalał równo od góry do dołu, do tego stopnia, że w ostatnich latach na egzamin komisyjnie przychodził dziekan z kierownikiem katedry by go przyhamować.

Na up poznałem ludzi z takim łbem, że autentycznie byłoby mi żal, jeśliby zaczęli pracować na najniższych stanowiskach (tak jak ja xd), ich wiedza po prostu by się zmarnowała. Z drugiej strony jeśli mieliby zostać na uczelni i robić za najniższą, to już lepiej niech ganiają z puszką farby po lesie, zawsze to lepszy pieniądz.

W Olsztynie takich osób nie było.

Warto więc mierzyć siły na zamiary, ja byłem niby w olsztynie w top pięć na serwerze, ale czułem, że jestem średni xD

Będąc średnim normalnie się odnajdziesz na up.

Tak na marginesie, całe studia ze znajomymi twierdziliśmy, że uwm to gówno, że na innych uczelniach lepiej uczą itp. Przyszedłem do Poznania, a tu zonk, większość na bardzo podobnym poziomie co ja była. Plus Olsztyn pod pewnymi względami nawet przewyższa up, np tym, że daje dla studentów pełną licencję office, boże jak ja nienawidzę wersji przeglądarkowej/teamsowej. I wiele innych szczegółów robiących różnicę.

Podsumowując:

-Jeśli jesteś nygusem idź na uwm

-jeśli jesteś średni (jak ja xd) idź gdzie masz bliżej

-jeśli masz ambicję i jesteś dobry idź do Poznania.

Miałem jeszcze opisać wszystkie przedmioty, ale za dużo tego wyszło, opiszę w kolejnym wpisie (pewnie za kilka miesięcy)

  

Osobistość1piorunów

@Airbag jakie zarobki po tym? Warto?

Gruba ryba0piorunów

Komentarz usunięty

Pokaż więcej komentarzy (2)

Fenomen

w Memy

21piorunów

   

Osobistość3piorunów

Nigdy nie zrozumiem zachwytu nad polonezem z tym silnikiem. Ludzie się spuszczają, jakby to co najmniej robiło z niego jakieś GTI.

Tytan0piorunów

@R8Ozd25vIENpxJkgdG8gb2JjaG9kemk wyobraź sobie że każdy użytkownik takiego Poloneza potrafi wymienić uszczelkę pod głowicą z zamkniętymi oczami taką już mają praktykę i pamięć mięśniową. Jakby nie patrzeć to powód do dumy :rolling_on_the_floor_laughing:

Kosmonauta0piorunów

@R8Ozd25vIENpxJkgdG8gb2JjaG9kemk

Nigdy nie zrozumiem zachwytu nad polonezem

I tu należało postawić kropkę, a zdanie byłoby prawdziwe już w 1990.

Te obsrane gruzy z technologią lat 50 klepano do 2002 roku (!!!)

W tym samym czasie np. w 2001, mogłeś kupić Passata B5 w polifcie, z ksenonami albo chociaż soczewkami, kompletem poduszek, ABS, ESB, klimą, zmieniarką CD a jak się uparłeś to i nawigacją (a nawet z silnikiem W8), Skodę superb będącą w sumie passatem B5, Opla Omegę B z dobrym wyposażeniem albo inne sensowne auto.

LUB

Pierdoloneza CARO/ATU PLUS z liczbą poduszek ZERO oraz klimatyzacją i wspomaganiem kierownicy w opcji, w konstrukcji, której NCAP na oczy nie widziało, bo w latach 50 nie było crash-testów, ale za to z przestarzałym silnikiem.

Jak ktoś wyjeżdża z polonezem pod jakimkolwiek innym względem niż jakiś

sentyment do pierwszych kilku modeli, jako przykładu że "w komunie coś tam zrobili"

to z niego kręcę bekę xD, bo nic tak nie cieszy, jak fakt że Daewoo upadło i sobie ten głupi ryj rozwaliło na klepaniu tego gruza.

A jak jeszcze się poczyta, jak to postkomusze związkowe złogi w FSO zawalczyły, żeby tego gówna nie przejmował bodajże VW czy GM, który chciał zredukować zatrudnienie, to już w ogóle turbobeka xD

Pokaż więcej komentarzy (4)

Osobistość

w Przegryw

9piorunów

 = 0ski

Ja mam 32 lata i jestem bez matury, prawilny huop, a nie jakiś banan - wykształciuch.

GURU2piorunów

@Piwniczak1991
wygryw
wiesz ile ja poznałem ludzi po studiach w pl (i to wcale nie byle jakich) co zapierdalają na budowach w niemczech bo lepiej płatna robota?

Fenomen0piorunów

@Half_NEET_Half_Amazing Tacy to mnie akurat rozpierdalają najbardziej. Rozumiem jak jesteś jakimś małorolnym chłopem, który skończył zawodówkę w Powiatowym i jedyne co może robić to zbierać ogórki albo przerzucać coś na magazynie. Wtedy rzeczywiście lepiej pracować w Niemczech czy Holandii, bo zarobisz 3X tyle co w PL za tą samą pracę.

Natomiast jak masz studia, to pewnie coś tam z językiem potrafisz. Jakiś poziom sobą reprezentujesz. Tak więc jak już pojedziesz do tych Niemiec na jakiś czas, to powinno się podszlifować niemiecki i z dobrą znajomością szkopskiej mowy + studiami, możesz w Polsce zarabiać większe pieniądze niż jako robol na zachodzie. Jak przeglądam oferty to jest multum ogłoszeń ze znajomością niemieckiego. I to są naprawdę dobre oferty.

No ale Polacy, nawet Ci po studiach nie są chyba na tyle kumaci, żeby to ogarnąć i wolą jeździć latami do pracy w fabryce w Niemczech, niż mieć jakiś pomysł na osiągnięcie czegoś w kraju albo podjęcia cywilizowanej pracy za granicą.

Pokaż więcej komentarzy (10)

Lider

w Wiadomości Polska

9piorunów

Maturzyści ze szkoły online (szkoła w chmurze) zaczęli pisać maturę z polskiego 1,5 godziny później, gdy arkusze już krążyły po internecie.

Matura musiała odbyć się stacjonarnie, dyrekcja pierwszy raz organizowała egzamin maturalny i źle go zaplanowała. Wylosowanie i zajęcie miejsc miało trwać 15 minut, ale zeszło się do 10:30.

CKE jeszcze nie podjęła decyzji, możliwe, że uczniowie będą musieli pisać egzamin jeszcze raz.

https://wiadomosci.wp.pl/matura-w-szkole-w-chmurze-uczniowie-przystapili-do-egzaminu-z-opoznieniem-6894845642398464a

Osobistość3piorunów

Nie wiem jak dzisiaj, na angielskim też mieli poślizg. I może jest to pierwsza matura ale nie pierwszy egzamin - w zeszłym roku był ósmoklasisty. Owszem, z poślizgiem.

Podstawowe dwie przyczyny: wynajmują obiekty z dużą powierzchnią, problemy są zawsze z salami po 150 osób; druga natomiast wynika ze specyfiki uczniów tej szkoły, same wolne duchy, nieprzywykłe do jakiegokolwiek reżimu, wiec masa z nich przychodzi za pięć dziewiąta, zanim wylosują stoliki, zajmą miejsca.... I to się nie skonczy, jak długo CKE będzie jedynie grozić palcem i przymykać oko na uchybienia.

Fenomen3piorunów

Wie ktoś jak dokładnie czy szkoła ma w ogóle obowiązek organizowania matury?

Z tego co wiem, to maturzyści nie są już uczniami szkoły. A przynajmniej tak było "za moich czasów". Maturę szkoła organizuje na zlecenie CKE albo coś takiego. Jaki sens robienie tego przez "szkołę w chmurze", która ani nie ma sal by taki spęd obsłużyć ani jej uczniowie nie muszą mieszkać w Warszawie? Nie mogliby przyjść na egzamin w innych szkołach, albo gdzie tam CKE by im zorganizowało poprawnie matury?

Osobistość2piorunów

@matips Prawo Oświatowe art 44zzs
1 Za organizację i przebieg egzaminu ósmoklasisty lub egzaminu maturalnego w danej szkole odpowiada dyrektor tej szkoły.

Jesteś uczniem szkoły w chmurze, składasz deklarację maturalną dyrektorowi, starczy jedna deklaracja i wchodzi wskazany artykuł. To nie jest 'zlecenie CKE', tylko przepisy oświatowe tak są zrobione, że jak masz liceum, organizujesz maturę. Chcąc nie chcąc.

Dlaczego inna szkoła miałaby brać na siebie ciężar tej organizacji, skoro to nie jest jej uczeń?

Fenomen2piorunów

@ewa-szy bo to absolwent, nie uczeń.
Dzięki, o to pytałem.

Pokaż więcej komentarzy (8)

Gwiazdor

w Hydepark

17piorunów

Media: „Dramat Maturzystów! Pan Tadeusz zaskoczył wszystkich”

Maturzyści: „Wszystkiemu winien jest Adam Mickiewicz!”

TVP: „Niski poziom zdawalności matur w 2023 spowodowany zaniedbaniami rządu Donalda Tuska”

Fanatyk

w Hydepark

7piorunów

Bąbelek dzisiaj maturę pisze. On do szkoły poszedł zupełnie na luzie, a ja w domu po ścianach z nerwów chodzę :face_with_rolling_eyes:

Osobistość2piorunów

@KatieWee przybij piątkę.

Bombelkę swoją zawiozłam, niech ma. Teraz się rozglądam za jakimś wiarygodnym źródłem tematu z wypracowania. Ale nerwów nie ma, w rodzinie od lat funkcjonuje postawa: ktoś musi krowy doić ¯\\(ツ)

Lider1piorunów

@ewa-szy Lalka jak co roku? :stuck_out_tongue_winking_eye:

Fanatyk2piorunów

@ewa-szy przybijam!
Nie wiem skąd te nerwy, na swojej maturze się tak nie denerwowałam jak na jego. Ale wyszorowałam łazienkę i trochę mi przeszło :upside_down_face:

Fanatyk1piorunów

@moll ponoć 1. Człowiek - istota pełna sprzeczności.
2. Co sprawia, że człowiek staje się dla drugiego człowieka bohaterem?

Osobistość2piorunów

@moll @KatieWee no właśnie stawiałam na coś bardziej związanego ze zmianą, wyborami moralnymi, generalnie tematy gettowo-obozowe, skrajne okoliczności przyrody, tego typu sprawy.

Osobistość1piorunów

@KatieWee hmm, chyba jednak nie:
1. Jak niespodziewane okoliczności wpływają na zachowanie człowieka? Rozważ problem i uzasadnij swoje zdanie, odwołując się do fragmentu Pana Tadeusza, całego utworu Adama Mickiewicza oraz do wybranego tekstu kultury.
2. Czy nieprzyjemne prawdy są lepszy od przyjemnych złudzeń? Rozważ problem i uzasadnij swoje zdanie, odwołując się do podanych fragmentów Przedwiośnia oraz do wybranych tekstów kultury.

Przedwiośnie, bleee. Nie lubię większości dwudziestolecia.
Ale pierwszy temat spokojnie można pociągnąć po całkiem zacnej liczbie lektur. Aż tak bardzo nie przestrzeliłam.

Fanatyk1piorunów

@ewa-szy to formuła 2015, mój pisze 2023:)

Fanatyk0piorunów

@ewa-szy a tematy zdecydowanie lepsze.

Osobistość1piorunów

@KatieWee jasny gwizdek, zapomniałam że lecą po dwóch różnych schematach :grinning:

Lider2piorunów

@KatieWee wpadaj na meliskę. Siedzę z chorą dwójką i z nerwów też już po ścianach chodzę

Fanatyk1piorunów

@moll o, bidoki:( coś poważnego? U mnie w szkole od miesiąca jest ospa, po kolei wszystkie maluchy chorują:/

Lider1piorunów

@KatieWee kolejny katarek z przedszkola. Nie wiem co oni tam robią, ale młody tydzień nie pochodzi i wraca z zawalonym i zatokami. Mam ochotę tam powoli iść i awanturę zrobić, bo normalne to nie jest, żeby dziecko od września non stop miało bakteryjną infekcję zatok. Ale chyba najpierw jakiś wymaz zrobię, bo jak to gronkowiec to te baby tam powywieszam za utrzymanie higieny w salach

Osobistość1piorunów

@moll wyluzuj, to nie jest kwestia higieny, tylko nabywania odporności po prostu. Czego nie odchoruje w przedszkolu, odchorowałyby w szkole. Statystyki są nieubłagalne, dzieciaki po przedszkolu 90% frekwencji, bez rzadko powyżej 70%.

Trzeba przetrzymać, choć przy tak pięknej pogodzie aż szkoda siedzieć w domu z marudami.

Lider1piorunów

@ewa-szy jak mi lekarz cały czas mówi że to niedoleczone zatoki... A jak one niedoleczone jak on 2 tygodnie w domu, chociaż już po tygodniu zdrowy, a potem tydzień w przedszkolu i wraca z tym samym. Gdyby przynosił coś innego to bym była mniej bojowa w tym momencie, ale to serio jest cały czas to samo.

Ja do przedszkola nie chodziłam, a tyle nie chorowałam w szkole co mi młody teraz

Fanatyk2piorunów

Wyszedł! Mówi, że pisał o człowieku pełnym sprzeczności i wziął oczywiście Lalkę. Jako drugi tekst wybrał Rok 1984. @moll @ewa-szy

Osobistość2piorunów

@KatieWee niestety szkoła mojej nie zadbała o możliwość przechowania rzeczy, przynajmniej pierwszego dnia matur. Dowiem się, jak wróci do domu.

Te tematy pozwalają na ogromną swobodę w doborze lektury. Nawet prymitywny Potop by się nadał :grinning:

Fanatyk2piorunów

@ewa-szy słabo:/ mój ma pełen komfort - są jedyną klasą w roczniku a jest ich tam osiemnaścioro, więc mogą ich rozpieszczać na dowolne sposoby :smiley:
Tak, można było wziąć tak naprawdę dowolny tekst, takie tematy są super :grinning:

Osobistość1piorunów

@KatieWee moja wzięła bohaterów, splunęła na znienawidzoną formę rozprawki i zrobiła przegląd po typach od mitów poczynając na bodaj Andersie kończąc. Zadowolona, co jej się raczej nie zdarza.

Pokaż więcej komentarzy (23)