Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#mechanikasamochodowa

Autorytet

w Hydepark

7piorunów

Wymieniłem sobie uchwyt do tłumika końcowego i tłumik znowu obija się podczas jazdy xD
A mogłem ten drut zostawić, jutro go znowu podwiąze, bo ta guma jest za luźna, c⁎⁎j z takiego uchwytu.

Patrzyłem jeszcze na uchwyt przy tłumiku środkowym to tam to w ogóle jest sama guma bez przykręcania ¯\\(ツ)/¯ to nie wiem jak to ma być stabilne

Zdjęcie poglądowe

Pokaż więcej komentarzy (5)

GURU

w Mechanika

13piorunów

Znajoma mi dzwoni: -Anon, wyskoczyły mi aż 3 lampki na desce, obejrzysz?
-A do instrukcji zajrzała?
-Do czego?

No dpfa poznaję, ale czemu miga świeca żarowa? Instrukcja odpowiada, że najpierw pali się dpf, a potem zaczyna migać świeca żarowa, a potem check engine oznajmia, że gruz przeszedł w tryb awaryjny. Ile czasu jeździła z tą ikonką dpfa? Dwa tygodnie. Wziąłem go na przejażdżkę @2500 obrotów na 3 biegu, 25 km + powrót - nic.
Ciekawe, czy po prostu w trybie awaryjnym on już nie zrobi wypalania, czy może dpf już jest tak pełny, że nie zrobi wypalania. I ciekawe, czy 2 tygodnie temu dało się to zrobić, a teraz już jest za późno, czy po prostu wyzionął ducha, bo jest 270 tys. km (ale przez 2 tygodnie jeździł bez trybu awaryjnego).
[lampka akumulatora świeci, bo nie chciało mi się go odpalać do fotki]

GURU0piorunów

@Nemrod ostatnim razem jak coś takiego robiłem to udało mi się naprawić po około 80km na autostradzie. Przeczytaj w instrukcji bo może się okazać że nie pali dpf powyżej 3k obrotów.
Ja jechałem po prostu vmax pomiędzy zjazdami i się naprawiło

Pokaż więcej komentarzy (11)

Zawodowiec

w Hydepark

12piorunów

Czy takim czujnikiem indukcyjnym jestem w stanie zrobić sygnał do oryginalnego obrotomierza co brał impuls z cewki? Pacjent to Łada niva z przeszczepem na TDI, skrzynia biegów jest Łada to orginalny czujnik też odpada. Obrotomierz ma 3 wyjścia plus, minus i sygnał.

Osobistość4piorunów

Stare diesle braly impulsy obrotow z alternatora, wspolczesne z czujnika polozenia walu. Najprosciej wykorzystac zlacze alternatora.i zamontowac dzielnik czestotliwosci
Sam czujnik jest ok, ale bez dorobienia kola fonicznego cirzko bedzie go.wykorzystac

Pokaż więcej komentarzy (45)

Gruba ryba

w DIY - Zrób To Sam

18piorunów

No, dobra, mam pewną dobrą wieść.
Wiem co dolega memu silniku.

Jak to napisał Marcin widząc zdjęcia: "Chłopie, one są w cholerę wypalone!" :grinning:
Platynki* właściwie nie istnieją. Są nierównoległe, żeby jakkolwiek odpalał trzeba je ustawić na odległość <0,15 mm, gdzie książkowo ma być 0,35 - 0,40 mm. Dziękuję pan francuz, że tego nie zrobili, choć ewidentnie grzebali tak żeby to chociaż odpalało. Pierwsze zdjęcie jak to wyglądało przy rozwarciu (no, prawie, ale słabo widać jak się stoi obok). Drugie po wciśnięciu listka 0,35 mm.

Koszt całego przerywacza: 27 zł.
Koszt nowego kondensatora (dla pewności): 22 zł.
Kopułka może zostać, nad palcem jeszcze się zastanowię i może też coś dobiorę.

'* - platynki czyli styki przerywacza aparatu zapłonowego. Jest to w uproszczeniu przełącznik z dużą wytrzymałością na wyższe napięcia, iskrzenie i takie podobne zjawiska niszczące powierzchnię styków. To w ramach

Pokaż więcej komentarzy (10)

Kompan

w Hydepark

2piorunów

Cześć. Montował ktoś z Was bagażnik dachowy w wersji bez relingów w aucie?
Kupiłem uniwersalny na allegro bo mam auto bez relingów a potrzebuje boxa na dach wrzucić.
W aukcji było napisane że jest to uniwersalny bagażnik i nie będzie idealnie spasowany z autem, ale po złożeniu stwierdzam że na łapka nie przylega idealnie do rantu drzwi i trochę odstaje.
No i w związku z tym zastanawiam się czy tak powinno być. Sprawdzałem mocowania i mocno trzyma. Ale lekka niepewność jest czy się nie zsunie ta łapa podczas jazdy…
Załączam zdjęcie. Co myślicie? Jest ok?

Fenomen4piorunów

Mam Thule dobrany do mojego modelu samochodu (wg instrukcji producenta) i odstaje tak samo a nawet więcej. Jeżdżę tak już ponad 10 lat i nic się z tym nie dzieje. Wydaje mi się, że tak ma być bo ten uchwyt trzyma od spodu i tą gumą od wierzchu. A wszystko w kupie trzyma belka poprzeczna :smiley:

Pokaż więcej komentarzy (15)

Inspirator

w Motoryzacja

7piorunów

Jeep Cherokee 1998. Przy zmianie na 4x4 i mocnym skręcie (i każdym kolejnym) jest mocny, pojedynczy stuk w zawieszeniu, ale wchodzi na napęd. Na zwykłym trybie jeździ normalnie. Macie pomysł o co chodzi?

  

Gruba ryba0piorunów

Ale tylko jak zmieniasz napęd czy jak wrzucisz 4x4 i wtedy przy skręcie? Z przodu czy z tyłu?

Pokaż więcej komentarzy (11)

Gruba ryba

w DIY - Zrób To Sam

19piorunów

Byłem dziś u pana Bączka na Omulewskiej. Polecił go Marcin, bo chciałem ustawić gaźniki.

Droga trochę średnia, choć jechałem koło 13:15, no ale korki, przebudowy, te sprawy. Do tego ten przeklęty brak mocy przy niskich obrotach.

Dowiedziałem się, że gaźników to nie ma co ruszać, bo dobrze ustawiłem, ale coś ewidentnie z rozrządem albo zaworami jest nie tak. Prawdopodobnie trzeba zdjąć czapkę. Znowu. Meh.

Na szczęście przyczepiło się do mnie jakieś przeziębienie :<

Pokaż więcej komentarzy (8)

Gruba ryba

w DIY - Zrób To Sam

16piorunów

Wymknąłem się januszowemu uściskowi i wyjechałem w kierunku zaznajomionej w tym roku SKP. Chciałem zmierzyć jakość spalin, to mogło mi dać w końcu jakieś informacje na temat zdrowia silnika i gaźników. Niestety obroty "jałowe" są zbyt wysokie o ok. 1000 obr/min., więc pomiar jest trochę zafałszowany. Za dużo paliwa dają gaźniki, a jednocześnie jestem na granicy regulacji, także otwarcia przepustnic.
Jednakowoż mam jakiś punkt odniesienia i muszę zdecydować co z tym fantem zrobić.

Przyjmując, że gaźniki nadają się do regeneracji, na same igły, dysze i uszczelnienia osi przepustnicy wydałbym (z VAT):

* igła - 21,92 £
* dysza gaźnika - 29,44 £
* uszczelnienie - 3,20 £

Łącznie 122,88 £ czyli na dzień dzisiejszy 629,41 CBL. No trochę mi się nie klei toto, bo nawet nie wiem czy ośki przepustnic (22,70 £/szt.) są zdrowe czy nie, czy korpus (nie ma nowych) do czegoś się nadaje czy też nie. Na pewno tłoczki są do dopasowania albo wymiany na nowe (muszą być parowane, w tym momencie producent nawet nie ma w ofercie). Zawory w talerzykach przepustnic mogą przepuszczać, można je zamknąć na stałe lub wymienić talerzyki (34,38 £/szt.). Dużo różnych zmiennych, dużo sprawdzania, a nie mam przyrządów i opisów jakie są tolerancje.

Tak, śmierdzi to przeróbką na wtrysk.

Pokaż więcej komentarzy (5)

Gruba ryba

w DIY - Zrób To Sam

11piorunów

W piątek po pracy zdecydowałem się jednak skorzystać z lampy stroboskopowej na Roverze. Nie jestem pewien co tu się odwaliło, bo ustawiałem kąt wyprzedzenia sposobem statycznym (na żarówkę) i było 10°. Pracował jako tako, strzelał i prychał. Pojechałem jedynie do tłumikarza, łącznie 6 km. Po podpięciu lampy i sprawdzeniu kąta wygląda to jak na obrazku (może 1° zamiast 10).
Jutro spróbuję ustawić więcej i zobaczymy. Książka mówi, że ma być 20° przy 2500 obr./min.

Pokaż więcej komentarzy (12)

Gruba ryba

w DIY - Zrób To Sam

19piorunów

Będzie to bardzo opisowy rikap, bo wszedłem w fazę planowania, a wykonywanych robót nie mam jak obfocić.

Złożyłem pięć sztuk speeduino (to taki komputer do samochodu zarządzający wtryskiem paliwa i zapłonem). Jedna poszła już do znajomka do Odzi na testy i, mam nadzieję, jakoś w miarę szybko to sprawdzi, bo silnik ma przeszczepiony i ma komplet czujników. Druga idzie do testów w rekinie (tak, bi em dablju) na podkarpacje.

Rover wciąż średnio jeździ, wciąż nie ustawiłem gaźników, ALE:

* za pośrednictwem i dzięki uprzejmości jego, waćpana @Yes_Man , zdobywszy lampę stroboskopową do ustawiania zapłonu.
* tłumik środkowy, a właściwie pierwszy, bo są dwa (powinny być trzy, no ale nie są), uzyskał uzupełnienie poszycia i tym samym nie pierdzi bokiem, nie brzmi już tak bardzo fportowo. Umożliwia mi to jednak wrzucenie na SKP sondy do wydechu i ustawienie składu mieszanki w gaźnikach (ta, na pewno :smiling_face_with_tear: ).
* oddałem boczki drzwiowe do tapicera żeby spróbował przykleić -s-k-a-j- gumowate pokrycie (słowa majstra) spowrotem do kartonu i to bez odklejania do końca. Byłem dziś oglądać, ponacinał w miejscach niewidocznych żeby guma nie prężyła i wygląda to dużo lepiej. Miejscami na jednym wyszedł klej w postaci bulw, moja próba poradzenia sobie. Dowiedziałem się także, że zamiast wzmacniacz od spodu boczki żywicą mogłem użyć jakiejś tkaniny i kleju. Nauka na przyszłość.
* znajomy od rekina pomierzył rozstaw wtryskiwaczy w listwie. Trochę za mało, ale może jakbym pokombinował odsuwając się trochę od głowicy, to by coś z tego wyszło. Niestety rury kolektora są bardzo niesymetrycznie porozstawiane, więc będzie to kolejna wydumka.

Jest jeszcze pewna lampa, której schemat, kod i pomysł perfidnie zerżnąłem z neta, dopasowałem do siebie i prawie skończyłem. Głupi by z takiej okazji nie skorzystał... W obecnym momencie raczej bym ją jednak kupił. W kolejnym wpisie o tym więcej.

Fenomen1piorunów

@macgajster ziomek dawno temu spawał customową listwę wtryskową - dobrał odpowiedni profil i tigiem, z gazem podawanym do środka, ładnie spoił. W rekinie to r6, ale mógłbyś obczaić listwy z V8 od Merca czy bety, one z reguły są z takich giętych rurek, jakbyś kupił takie oczko do gięcia przewodów od klimy (takie jak do przewodów hamulcowych, tylko większe) to może by się dało to trochę przeformatować. Nie wiem jak wygląda kolektor do którego chciałbyś to zaadoptować, no ale wszystko jest do zrobienia :D. Sam nie lubię gaźników. Bardzo jestem ciekaw tego speeduino.

Pokaż więcej komentarzy (5)

Gruba ryba

w Dyskusje

10piorunów

Kolejny Śląski szrot na tajle.
Bliźniak Alhambry i Sharana.
Diesel, stoi conajmniej od 14.08.24
Otwarty, ludzie robią z niego hasiok.
Klucze i dokumenty ostatnio były jeszcze w schowku na podszybiu teraz pusto.

Lokalizacja 50.246536, 19.040370

Pokaż więcej komentarzy (4)

Gruba ryba

w Dyskusje

30piorunów

Za sprawą kolegi @Klamra będę wrzucać zdjęcia + Lokalizację porzuconych samochodów na Śląsku. (Kojarzę okolo 20 wraków ) Bierzcie i czerpcie z tego wszyscy :smiley:

Na początek na tapet wlatuje VW/Ford/Seat Sharan/Alhambra/Galaxy
Jest jeszcze motor diesla z osprzętem i kilka tajli w środku, amory, zaciski, zwrotnice, tłumnie.
Auto stoi od sierpnia. Motor raczej sprawny bo wjechać musiało samo.

Lokalizacja na nasypie 50.239267, 18.975592

Pokaż więcej komentarzy (16)

Gruba ryba

w Hydepark

6piorunów

Szukam warsztatu, który zna się na japonczykach z USA. Niestety firma, z której korzystałem, zamknęła serwis i tylko importuje części na chwilę obecną.

Co muszę zrobić? Rozrząd, olej w skrzynii, olej w napędach. To koniecznie. Z głupot to chciałbym auto o 20-30mm podnieść.
Pacjent: Rogue 2.5 awd

Specjalista

w Motoryzacja

33piorunów

Koledzy mam problem

Kupiłem ostatnio auto za jakieś 21-22 tys, udałem się do lokalnego warsztatu na serwis i poprosiłem żeby zrobiono listę usterek do naprawy, pan owa listę zrobił umówił termin. Prosiłem o wycenę niestety jej nie dostałem warsztat stwierdził że to pierdoły na max 2-3 dni pracy to nie będzie droga impreza( wydaje mi się że nawet padł tekst w stylu max 6k). minęły 3 tygodnie odkąd oddałem auto to warsztatu dziś dostaje zlecenie naprawy na kwotę....15k :open_mouth: co z tym fantem zrobić

warsztat nie skonsultował ze mną takich wydatków
naprawa praktycznie podwaja wartość auta
nie byłem kompletnie na to gotowy i gdybym został poinformowany o takim koszcie przed nigdy bym się na to nie zgodził bo to bez sensu

Czy ktoś z Was miał podobą sytuacje albo o takiej sytuacji słyszał ? Pls help

Gruba ryba5piorunów

@Terrano Miałem kiedyś dokładnie taką samą historię. Kasa była mniejsza, ale i tak bolesna - ok. 2000 zł. W 2008 roku oddałem samochód do warsztatu na Sierakowskiego w Łodzi na drobne naprawy. A tu bez mojej wiedzy wymieniono kilka drogich części w tym ślizg łańcucha rozrządu, "bo nie mogłem wypuścić auta w takim stanie, miałby pan później pretensje" takie pierdolenie. Mówię to czemu pan nie zadzwonił, zostawiłem numer komórki? A bo była już 20-ta, nie chciałem pana niepokoić wieczorem!
No to mnie zaniepokoił następnego dnia, bo trudno mi było tak od ręki skołować pieniądze.
Dzwoniłem do Inspekcji Handlowej, odebrała kobieta, oczywiście nie umiała nic doradzić.
W końcu jak ten zbity pies przyniosłem mu pieniądze, a raczej zawiózł mnie do mojej siostry, która mi je pożyczyła. Obrzydliwy typ i to był mój ostatni kontakt z tym warsztatem.
Naprawdę dziwię się, że w tych czasach mechanicy wolą zrobić numer na raz, niż stawiać na długoletnią współpracę z zadowolonym klientem.
Na szczęście teraz mam dobrego, zaufanego mechanika. Jest bardzo, bardzo w porządku.

Specjalista1piorunów

Info dla potomnych gdyby to kogoś spotkało. Zachowawczo odbyłem konsultacje z radcą prawnym i wiedziałem że jestem
na wygranej pozycji. Warsztat jest bardzo spoko chociaż z recznym
sie nie popisali a ja też nie sprawdziłem przy odbiorze więc muszę go dać do ustawienia ponownie. Ale tak
na przyszlosc dobra rada sugeruje zbierać całą wymianę wiadomości i tel z warsztatem. Finalnie zapłaciłem tyle ile powinienem plus dałem od Siebie trochę bo co by nie mówić zakres naprawy zrobili dużo szerszy zwyczajnie z roztargnienia czy natłoku pracy do mnie nie zadzwonili ale sprawa rozeszła się po kościach

Pokaż więcej komentarzy (48)