alaMAkotaGURU
87piorunówZamieszki w Szwajcarii po przegranej na mundialu.
Ukradzione z Reddit

@alaMAkota słychać strzały
Jaka dzicz
alaMAkotaGURU
87piorunówZamieszki w Szwajcarii po przegranej na mundialu.
Ukradzione z Reddit

@alaMAkota słychać strzały
Jaka dzicz
splash545Lider
31piorunów
KosaGruba ryba
20piorunów
@Kosa warto jest mieć jakiś ketrel na takie sytuacje. Albo żeby ciągiem brać jeśli zawsze tak masz. Pójdź do psychiatry, bardzo prosto dostaniesz.
@Zjedzon to mem ziom. W dzięki za radę
@Kosa NIE JESTEM "ZIOM", JESTEM DZIEWCZYNĄ :hocho::hocho::hocho:
@Zjedzon od kiedy?
@jimmy_gonzale od maja. -_-
@Zjedzon obcialeś już? :scissors:
@jimmy_gonzale zaraz Cię zczarnolistuję. I jak coś to Tobie bym mogła obciąć jeśli taki chętny jesteś :3
@Zjedzon ja tam się identyfikuje ze swoimi jajkami. To był zarcik. Pytam tylko, skoro zmieniasz płeć to się chyba coś dalej robi.
@jimmy_gonzale "zmiana płci" przebiega w sądzie i to jest po prostu uzgodnienie tej literki, którą stawiają ci do dokumentów. I to można robić dopiero po tym, kiedy będziesz mieć opinie od lekarzy, których odwiedzasz w ramach drogi do zdobycia terapii hormonalnej (widzisz się kilka razy z psychiatrą, on wydaje ci diagnozę i opinię i, jak poprosisz, drugą opinię dla sądu, widzisz się z psychologiem, też kilkukrotnie, psycholog też daje diagnozę, opinię i drugą opinię. Idziesz jeszcze do seksuologa, to samo. I wtedy, z tymi papierami, możesz pójść do endokrynologa, który jeszcze wysyła Cię na badania krwi, a jak wrócisz z wynikami, ustali czy i jakie leki dostaniesz oraz kiedy masz się do niego zgłosić na kontrolę. Jeszcze przed pójściem do sądu zmieniać piec możesz urzędowo zmienić imię. I wtedy dopiero możesz składać wniosek o poprawienie Twojej płci do sądu. Zresztą to właśnie jest bardziej poprawienie płci niż zmiana płci, bo w rzeczywistości ja nigdy nie byłam chłopem. Byłam uważana przez wszystkich za chłopa, więc presja wszystkich wokół sprawiła, że ja też w to wierzyłam. I to doprowadziło do tego, że miałam depresję od 14 roku życia, uzależniłam się od opioidów bo tylko one dawały mi ulgę od cierpienia, miałam 2 próby samobójcze przeprowadzone, a ile miałam zaplanowanych, które dopiero w ostatnim momencie zaniechałam przez interwencje przyjaciół, to nawet bym nie umiała zliczyć. Myśli samobójcze miałam na porządku dziennym przez 5 lat, i żadne leki na depresję, które dawali mi psychiatrzy, nic z nich nie działało. Nikogo nie winię za to, mimo że może bym mogła i może nawet powinnam, po prostu chcę Ci wytłumaczyć, jak ogromny wpływ na moje życie miał fakt, że żyję w ciele z genotypem XY a moja psychika nie pasuje do tego ciała. Kiedy w końcu znajoma (będąca trans dziewczyną) rozpoznała kilka rzeczy o mnie jako objawy bycia trans, to nagle po tygodniu zastanawiania się nad tym, weryfikowania tego z wieloma niezależnymi osobami, nagle moja depresja mi przeszła, czułam się na tyle dobrze, że mogłam nawet odstawić moje leki na spanie, które musiałam brać cały czas przez ostatnie 5 lat, teraz śpię normalnie, czuję się lepiej, nawet moja terapeutka bez problemu widziała że coś ważnego u mnie się zmieniło na pierwszej mojej wizycie u niej po tym wydarzeniu. Mówiła mi że jeszcze nigdy nie widziała mnie żebym przyszła do poradni nie-smutna, a tamtego dnia to byłam tak radosna i pełna energii, że nawet bomba atomowa by nie dorównała mi tamtego dnia owo
Naprawdę nie macie powodu, żeby się bać osób trans. Nawet jeśli Waszym dzieciom wydaje się że mogą być transpłciowe, to atakowanie ich za to jest najgorszym, co możecie zrobić. Jeśli faktycznie kochacie swoje dzieci, to w takiej sytuacji postaracie się o to, żeby okazać im jak największe wsparcie, porozmawiać z nimi szczerze i jednocześnie zapewnić im takie warunki, że będzie w stanie się dobrowolnie otworzyć przed Wami. Pomóżcie mu zweryfikować to (to nie jest tak, że się nagle wie "jestem trans"; nawet osoby, które już się "wykluły", potrafią ciągle mieć wątpliwości i jest to normalne i powszechne), pomóżcie mu z wymyśleniem, co zrobić dalej w tej sprawie, zaakceptujcie je nawet, jeśli nie będzie w 100 procentach takie, jak Wy sobie wyobrażaliście.
(Reszta w drugim komentarzu, hejto krzyczało że za długi komentarz zrobiłam)
@jimmy_gonzale (część druga:)
Jeśli ja bym powiedziała komukolwiek z rodziny o mojej transpłciowości to by najpewniej chcieli mnie ukrzyżować. Moi rodzice wiedzą o tym, ponieważ ukradli mi komputer i zeszyty w których notowałam różne rzeczy, kiedy ja spałam. Nie mam jak liczyć na wsparcie od rodziny i najpewniej będę musiała zerwać cały kontakt z całą rodziną na zawsze, kiedy tylko ucieknę od nich. I tak z reguły kończy się udział transpłciowej osoby w jej dotychczasowej rodzinie, kiedy ta rodzina będzie próbowała na siłę "naprawiać i uszczęśliwiać" te osoby, w taki sam sposób, jak komuniści to robili. Chwila, w której młoda osoba (nierzadko ta młoda osoba jeszcze nie ma nawet osiemnastki) sobie uświadamia, że może być transpłciowa i zaczyna to rozumieć, jest bardzo ciężka. Twój dotychczasowy świat, Twoja dotychczasowa tożsamość zostaje zrujnowana jak Hiroszima po bombie atomowej. I jest to wystarczająco ciężkie bez negatywnego udziału rodziny w tym, a kiedy Ty szukasz w rodzinie wsparcia, a oni za to chcą Cię ukrzyżować, to to jest bardzo prosta droga do wepchnięcia swojego dziecka w samobójstwo. Dlatego tak bardzo ważne jest to, żeby okazać swojemu dziecku wsparcie, miłość, czułość i pomoc. Taką faktyczną pomoc, a nie przymus bycia "naprawianym" przez rodziców (takie naprawianie na siłę się skończy tylko faktycznym wykrzywieniem dziecka i doprowadzeniem go do szeregu problemów psychicznych i prób samobójczych). To jest trudne doświadczenie dla dziecka, i jeśli zdecyduje się ono na to, żeby powiedzieć swoim rodzicom o tym, to naprawdę doceńcie to, ponieważ to świadczy to OGROMNYM zaufaniu do Was. I nie zmarnujcie tego kredytu zaufania. Jeśli zupełnie nie wiecie, co robić, moglibyście nawet spróbować pytać osoby trans w internetach o to. Kto może lepiej wiedzieć, czego potrzebuje dziecko w tej sytuacji, niż osoby, które same to przechodziły? Wtedy chyba można dostać najlepsze odpowiedzi na Wasze pytania. My istniejemy i wcale nie jest nas tak mało. Ale nie musicie się nas bać, to nie jest choroba ani zboczenie ani opętanie. To jest poważna zmiana w życiu takiej osoby, ale nie choroba. Nie wiecie o nas dużo, ale nie trzeba się nas bać. My naprawdę nie gryziemy. Jasne, dla rodzica jest to szok, kiedy jego dziecko przychodzi do niego i mówi mu "tato/mamo, chyba jestem trans". Dla niego samego to też był wielki szok, kiedy zrozumiało to, nawet większy niż dla Was. Ale to wcale nie oznacza, że "Twój syn/Twoja córka umarła" (mnóstwo "rodziców" mówi takie gówno do swoich transpłciowych dzieci), tylko po prostu wydawało się wam wszystkim, że macie syna, ale jednak macie córkę. Na początku jest to szok, i jest to zrozumiałe, ale to nie jest coś złego i tragicznego. Natura cały czas płata nam figle, również w kontekście naszego gatunku. Nie bądźcie rodzicami w sensie "ludzi, którzy się ruchali i wyszło im z tego nowe życie", bądźcie rodzicami w pełnym, najlepszym znaczeniu tego słowa. Kochajcie swoje dziecko nawet jeśli okaże się być transpłciowe. Ono przez całe swoje życie będzie wspominać, że kiedy się "wyoutowało" przed Wami, to okazaliście mu miłość, zrozumienie i wsparcie. A jeśli okażecie mu w takiej chwili szyderstwo, będziecie je obrażać i wyśmiewać albo całkowicie ignorować jego uczucia i zdanie, wtedy też zapamięta sobie to na całe swoje życie. Kochajcie swoje dzieci, szukajcie wzajemnego zrozumienia, nieważne czy będzie "wymarzonym" dzieckiem o kombinacji cis-hetero, czy będzie wolało swoją płeć, czy się okaże być transpłciowe. Kiedy sprowadza się nowe życie na ten okrutny świat, to naprawdę rodzic nie musi dodawać swojemu dziecku okrucieństwa jeszcze od siebie, bo i tak w ciągu całego swojego życia człowiek dostaje i tak znacznie więcej okrucieństwa niż chciał albo potrzebował. Kochajcie swoje dzieci i pamiętajcie, że wszystko, co robicie im, one będą pamiętać przez całe swoje życie. Dlatego właśnie tak bardzo warto traktować dzieci z czułością, miłością i zrozumieniem.
nietzscheGruba ryba
41piorunów
DuckDuckDogSpecjalista
16piorunów
Aah czyli je damonem czym wiecej kasy a film gym gorszy gniot wychodzi
@ErwinoRommelo mnie się Marsjanin i Interstellar podobał
@sireplama dodatkowo widać, że mars jest bliżej bo miał mniejszy budżet niż interstellar
EndrevoirGURU
25piorunów
SeeleLider
45piorunów
RzecznikHejtoOsobistość
5piorunówTyp dzisiaj wpadł a ja akurat oglądałem konfiturę i gada "znowu tego żula z łodzi oglądasz?" Nie powiem, chwilę mi zajęło XD
#heheszki #memy #humorobrazkowy #konfitura #tiger #bonzo #tigerbonzo #stolcyzm #gownowpis #benc

Benc! Tego typu.
nietzscheGruba ryba
11piorunów
a jakies sklepy zapowiedzialy taka akcje?
Xddd theres no such thing as ethics in capitalism
nietzscheGruba ryba
44piorunówPolska to nie kraj. To anomalia czasoprzestrzenna
#heheszki #humorobrazkowy #memy #polityka #heheszkipolityczne

@nietzsche nawet nie doba, tylko 8h ma 72h xD
@nietzsche Mem Schrödingera³, i śmieszny, i straszny, i prawdziwy.
nietzscheGruba ryba
4piorunówSchildkröte
Fledermaus

nietzscheGruba ryba
24piorunówKos (common blackbird)
#antymeme #antymemy #memy #heheszki #humorobrazkowy

@nietzsche ćwir ćwir♪
Common SR-71.
nietzscheGruba ryba
3piorunów#heheszki #bekazpodludzi #bekazpasozyta #memy #humorobrazkowy #biologia #pasozyty #hejtouczyhejtobawi

Kto to?
@sireplama Książulo
@nietzsche niepodobny, a skąd ten hejt?
@nietzsche ehh, co to znowu za pet wypłynął?
nietzscheGruba ryba
113piorunów
@nietzsche naah, w razie wojny to ścierwo pierwsze ucieknie. Pytanie tylko czy jak najdalej, czy na stronę agresora
@NiebieskiSzpadelNihilizmu będą kolaborowali z agresorem a następnie ich odwalą
Mojboziu, cóż to za przestraszony kryptogej w mundurku faszysty?🤣🤣🤣
splash545Lider
62piorunów
@splash545 to trochę takie nasze, "nie poradzisz"
Jestem świeżo po lekturze Shoguna - tam lubili to powiedzenie/filozofię.
@Olmec świetna książka. 😉
@splash545 oj tak, jedna z lepszych jakie czytałam. Bardzo się wczułem i trochę jestem "sierotą po Szogunie". Biorę się za Tai Pana.
@Olmec nie chcę Cię zniechęcać, bo niektórym się podoba. No ale, to nie to! I to zdecydowanie!
nietzscheGruba ryba
71piorunów
Bosak? Toć to nacjol wspierający 500+...
nietzscheGruba ryba
4piorunów
nietzscheGruba ryba
0piorunów#heheszki #humorobrazkowy #memy #muzyka #metal #deathcore #metalcore #bringmethehorizon #bmth #findingnemo #nemo

nietzscheGruba ryba
5piorunów
@nietzsche tymczasem Bhutan
@nietzsche tymczasem chad Bhutan
SzyjaTytan
16piorunów
dzielenie A przez B to zadawanie sobie pytania - ile razy B zmieści się w A
no i płowa połowy wejdzie do ćwiartki więc wynik to połowa