Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#motoryzacja

Fenomen

w Hydepark

39piorunów

Ostatnio ktoś mi powiedział, że to nazywa się "słonecznik". Chciałem się spierać, bo w życiu nie słyszałem takiego dziwnego określenia na ten element, ale nawet nie miałem żadnych argumentów, bo w sumie sam nie wiem jak to się nazywa.

Głupie uczucie, przedmiot znany od lat, a w mojej głowie nie ma nazwy.

Wy to nazywacie słonecznik?

Pokaż więcej komentarzy (48)

Gruba ryba

w Hydepark

1piorunów

Prośba o Wasze opinie

Dolne listwy też zrobić w szary kolor?

Jakoś ten czarny mi tam teraz nie pasuje.

No i pytanie 2 co z progami (te zaznaczenie na żółto).

Pokaż więcej komentarzy (4)

Osobistość

w Hydepark

1piorunów

Naprawdę są ludzie którzy na niego głosują nie dla beki?

W tym momencie średnia krajowa za benzynę to 5.67zł

Pokaż więcej komentarzy (3)

Gruba ryba

w Hydepark

24piorunów

Mmm poniedziałek... Już nie mogę się doczekać, aż ten czołg przyjedzie na montaż

Pokaż więcej komentarzy (19)

GURU

w Hydepark

84piorunów

Z racji awarii Land Rover'a i sprzedaży Hyundai'a, muszę posiłkować się wozidłami z rodziny. Przez chwilę jeździłem Volvo S80 Wuja, natomiast z powodu różnych okoliczności, dostałem w swoje łapy tego oto pacjenta:

Saab 9-5 I z 2005r. z silnikiem 3.0 V6 TiD Aero

Lubię Saaby, choć Sabiarzem nie jestem, natomiast nie znoszę kombi. Ale kurde... Chyba w życiu nie jeździłem wygodniejszym wagonem, choć też nie przepadam za takimi kolumbrynami (prawie 5m długości).

Nie powiem, żeby to był sleeper, ale te 178KM wystarcza, żeby go szybko bujać. Nawet na 5 biegu, w trasie, jak się wdepnie pedał, to czuć przyśpieszenie.

Oczywiście w środku meblościanka, stacyjka między fotelami, wskaźnik nie zapiętych pasów w lusterku i night panel (charakterystyczny dla Saab'a)

Ogromny bagażnik, gdzie, żeby wyciągnąć coś, co leży przy kanapie tylnej, to trzeba wejść do środka na czworaka (° ͜ʖ °)
No nie powiem... spodobało mi się to auto, choć osobiście wolałbym 9-3 w jakimś hatchbacku, albo coupe.

Aha, typy w Saabach się pozdrawiają xDDD

Gruba ryba1piorunów

jeździłbym. nawet jesli to vectra w przebraniu. A kombiaki za⁎⁎⁎⁎ste są, miałem omege w kombi, miałem cytryne c5 w kombi. Nad cytryną to sie czasem jeszcze zastanawiam czy nie kupić tego paskudnego wieloryba, bo ceny poszły w dół a wozidło było zacne.

Gruba ryba1piorunów

a z drugiej strony to to jak sie przejechałem chevy suburbanem, to wszystko sie wydawało maciupkie, tak samo było z RAMem no ale to był pikap a Suburban typowy amerykański suv.

Pokaż więcej komentarzy (28)

Gruba ryba

w Dyskusje

61piorunów

Zarośnięta.

Porzucona.

"tjuning edyszon"

Otwarta, pełna śmieci.

Stoi 50m od mercedesa z poprzedniego wpisu. Kawalek dalej jest jeszcze Citroen C8 w mchu, ale to kolejnym razem.

Katowice Nikisz.

Stoi od maja 2022 na mapach google.

Pokaż więcej komentarzy (18)

Lider

w Wybierz Społeczność

9piorunów

Tak sobie gawędzimy z @jarezz wesoło i od słowa do słowa wyszło, że chłop jest zadziwiony, że ktoś wziął Matiza za wzór i stworzył Cherry QQ.

NO TO TERAZ SIĘ DOPIERO ZDZIWI XD

Oto Snyder ST600, prawdopodobnie podróbka trójkołowca wzorowanego na Cherry qq xD

https://youtu.be/y8UAhTINRZs

Gruba ryba1piorunów

@Felonious_Gru dostanę wylewu albo zawału, albo oba na raz od tych Twoich wynalazków. To chyba początek ery, kiedy Pan Chińczyk zaczynał kraść projekty, tzn. budować podobne auta do tych, które produkowały zachodnie marki.

Pokaż więcej komentarzy (4)

Lider

w Wiadomości Polska

17piorunów

Zamiast benzyny – olej napędowy. Dziesiątki aut uszkodzonych na białostockiej stacji paliw

Kierowcy uszkodzili samochody po tankowaniu na stacji Auchan przy ulicy Hetmańskiej w Białymstoku. Z dystrybutora benzyny wydawany był olej napędowy. Problem dotknął kilkudziesięciu osób, które zgłosiły awarie silników oraz układów paliwowych... #wiadomoscipolska #motoryzacja

Gruba ryba

w Hydepark

20piorunów

Wczoraj przyszedł lewarek i klucz do mojej Mazdy 6. Jest co prawda w standardzie zestaw naprawczy, ale wolę mieć możliwość odkręcenia koła w razie jakiejś awarii na trasie. Lewareczek jak nówka, klucz też no to dzisiaj pomyślałem, że sprawdzę czy dam radę koło odkręcić. I co? I jajco - koła tak dopierdolone pistoletem, że bez przedłużki można zapomnieć. Jak jedziecie do wulkanizatora to patrzcie zawsze jak koła dokręcają. Mam ulubiony warsztat, gdzie wiem, że dokręcają kluczem dynamometrycznym ale ostatnio jak kupowałem opony z opcją wysłania prosto do warsztatu to niestety nie było ich na liście, ehh...

Pokaż więcej komentarzy (8)

Osobistość

w Hydepark

80piorunów

Jak odebrałam prawko to jeździłam Fiestą dziadka z 94 roku - czerwona, najszybsza na światłach. Bez wspomagania i co chwilę się psuła. Dodatkowo musiałam wyjmować akumulator bo coś było z elektroniką i nawet po wymianie na nowy, po kilkugodzinnym postoju był rozładowany praktycznie do zera.

Dziadek miał pretensje, że co ode mnie odbiera to auto ciągle się psuje..

Był to mocno niedoinwestowany klekot, ciągle jeździłam nim na serwis (co dla studentki było dość obciążające finansowo). Usterka z elektroniką nie została wyeliminowana - grubsza sprawa, na którą nie miałam finansów, więc musiałam przyjąć na klatę niedogodność w postaci każdorazowego wyjmowania akumulatora.

Hitem był magik dziadka - mechanik grubo po 60-tce, co go oddawałam do swojego serwisu to mówili, że ma świece nie od tego modelu i w ogóle wszystkie różne. Więc wymieniałam na nowo, takie, jak być powinny i tak w kółko co około 1,5 miesiąca. Zwróciłam uwagę dziadkowi, że magik może nie być najlepszym specjalistą bo ciągle wymienia świece na nieprawidłowe. Ale moje uwagi zostały zignorowane. W każdym razie męczyłam się tak z klekotkiem kilka m-cy dopóki nie zaczęłam jeździć swoim autem.

Ale kichani, historia z magikiem tutaj się nie kończy. Ciotka pewnego razu wzięła go (razem ze mną i @niebylem) na oględziny Fiata 500, po grubych modyfikacjach "Abarth-wish-to-have".

No dla nas auto mocno podejrzane, ale był na miejscu też magik, który przecież na samochodach zjadł zęby.

No i magik chodzi wokół auta, sprawdza lakier (totalnie na czuja, bo nie miał żadnego miernika), odpala silnik i nasłuchuje. Nasłuchuje, coś tam się schyla, słucha i nagle mówi:

- No, ale świece to trzeba będzie wymienić.

xddddd

Ostatecznie ciotka auto kupiła, jeździła nim kilka lat, co dołożyła do niego to jej i sprzedała dalej w świat.

Fanatyk10piorunów

@Kari28 ja mam taki magiczny przedmiot co otwiera magicznie usta wszystkim handlarzom. Nazywa się tablet diagnostyczny. Nawet nie trzeba podłączać większość od razu zaczyna gadać co poprawiali. Nie wyglądam na mechanika, bo nim nie jestem. Umiem tylko dłubać w elektryce samochodowej.

Autorytet5piorunów

Heh k⁎⁎wa Fiesta... Prawko zdałem w 2004, rok później, po powrocie z zagranicy, zakupiłem swoje pierwsze auto - niezniszczalną, bordową fiestę 1,8 diesel. Cóż to był za wóz, sentyment na zawsze... Dobre 10 lat to ujeżdżałem, pod koniec traktując jak terenówkę. Nawet dachowanie w tym przeżyłem i dalej jeździłem jakby nigdy nic, zaprawki na pogiętych bądź zardzewiałych elementach robiąc sprayem "mniej więcej pod kolor". Ostatnie 3 lata nie miała już poduszek ani pod skrzynią, ani pod silnikiem, więc chodziła i brzmiała jak j⁎⁎⁎ny czołg, ale i tak ją kochałem. Ehhh, ale nostalgię mi odpaliłaś...

Pokaż więcej komentarzy (21)