PouekGruba ryba
12piorunówTo nie było odpowiedzialne :hot_face:

Dobry wyryp to podstawa, gratulacje dystansu :smiley:
PouekGruba ryba
12piorunówTo nie było odpowiedzialne :hot_face:

Dobry wyryp to podstawa, gratulacje dystansu :smiley:
hejtamtoKompan
4piorunówKarbon dla grubasa - można czy nie moszna?
110kg zawodnika, gravel. Jeżdżę na karbonowej sztycy, póki co bez problemów. Czy powinienem się obawiać wymiany alu kierownicy na aero karbon? Boję się że będzie jak w filmikach na youtube, wpadnę kołem w dziurę, podeprę się rękami o kierownicę i zaryję klatą w mostek a ryjem o asfalt...
Ofc celował bym w produkty znanych i cenionych marek, mam na oku Pro Vibe Carbon. Czy są tu grubasy jeżdżące na karbonie?
Dzięki za porady :smiley:
#rower #kolarstwo #gravel #szosa #mtb

@hejtamto Ja bym się bał, ewentualnie zawsze można schudnąć, jest dobra motywacja ( ಠ ͜ʖಠ)
jaki będziesz miał uzysk na gramaturze po zmianie i czy naprawdę przy obładowanym rowerze będzie to miało jakiekolwiek znaczenie?
@VonTrupka Z jednej strony trochę gramów ucieknie, z drugiej strony to dodatkowa amortyzacja na gravelu, z trzeciej ostatnio pracuję nad prędkością i często jeżdżę > 30km/h więc aero by się przydało, z czwartej strony obecna kierownica jest 2-3cm za wąska dla mnie. Jeśli idzie o carbon vs alu to głównie liczę właśnie na amortyzację.
@hejtamto ja dość słaby w temacie węgla, ale to amelinium ma większą giętkość przez co amortyzuje lepiej
aczkolwiek to tylko spostrzeżenie z wiedzy o alu, żadnych porównań ani nic o kierach przez ostatnich bodaj 7 lat nie czytałem.
Mimo wszystko nie wyobrażam sobie wsadzić węgla do mojego HT i popylać po wertepach 😉
ostatnio pracuję nad prędkością i często jeżdżę > 30km/h więc aero by się przydało,
jeśli to jest priorytet to nie lepiej zainwestować w szerszą alukierę + lemondkę?
@VonTrupka Jeśli zaraz nie przyjdzie jakiś ekspert od karbonu i nie wypowie się że taka kierownica jest w 100% bezpieczna bo nowoczesny karbon bla bla to pewnie skończy się na szerszej alu. Ale kiedy kupię alu to w tym rowerze już nie zmienię na karbon bo nie będę składował starych kierek. Muszę podjąć decyzję.
No i jeszcze karbon aero ma fajny system mocowań komputerków od dołu kierownicy, w klasycznej kierownicy albo do mostka można przykręcić albo obejmą na kierownicę. Obejma mi nie pasuje, a mostek boję się że się rozsypie od drgań z komputerem i lampką przymocowanymi tak daleko od środka ciężkości. Mam rower orbei i tam jest jeszcze systemowe mocowanie do mostka, ale są tam śrubki chyba m1.5 i widziałem w internecie że po prostu pękają i jest dramat.
GilgameshFanatyk
16piorunów40 889 + 4 + 6 + 41 = 40 940
Przelot po pracy i weekendowy wypad na plażę.
752 km w czerwcu, będzie nowa odznaka na Statshunters ;)
Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastats.pl/rowerowyrownik/

Jason_StaffordFenomen
3piorunówMoże i jestem upośledzony ale jak się odkręca bębenek piasty jeśli nie ma żadnego miejsca na klucz?

@Jason_Stafford A to nie tak, ze trzeba w środek wsadzić klucz odpowiedni z zębami?
Też jestem głupi, miło mi
@XDDDDDDD @Jason_Stafford Tak, musisz mieć pasująca nasadkę klucza, po zakupie okaże się że masz zbyt krótki klucz, po zakupie dłuższego klucza że wszystko jest zapieczone w pizdu i oddasz do serwisu ( ͡~ ͜ʖ ͡°)
@Jason_Stafford Taki klucz Ci potrzebny. Jednak ta chwila w technikum samochodowym się przydała do czegoś innego niż najebania w szatni szkolnych warsztatów xDD
hejtamtoKompan
3piorunówWpis sprawdzający :smiley:
Jakie dystanse, z jaką średnią, przy jakiej (waszym subiektywnym zdaniem) formie robicie i na jakich rowerach?
Odczuwam niepewność swoich umiejętności i chętnie porównam się z różnymi osobami :smiley:
W moim przypadku przy wadze 110kg przejeżdżam ze średnią 20-25km/h dystans 75km. Moja forma to siłownia/boks z trenerem raz w tygodniu i ~100km tygodniowo rowerkiem gravelowym. Bebzona nie mam, jestem raczej umięśniony, ale wciąż wielki (niemal 2m wzrostu).
Szykuję się na sprawdzenie się na dystansie 150km, a docelowo we wrześniu chciał bym pojechać 404km w Warta Gravel (czas 60h).
Mile widziane historyjki jak wyglądał moment kiedy znacznie zwiększyliście swoje osiągi. W moim przypadku regularna siłownia i trenowanie nóg dały gigantyczne rezultaty, bo 2 lata temu jeździłem 18km/h na dystansach 20-30km a 50km było prawdziwą udręką.
#rower #gravel #kolarstwo #szosa #mtb
@hejtamto trudno powiedzieć, zależy głównie od trasy i przewyższeń. Na górzystych trasach średnia niższa, nie tyle przez wolniejszą jazdę bo podjazdy ale z powodu spokojnego zjeżdżania jakie preferuje, jakby ktoś cisnął to na zjazdach da się odrabiać stracony czas i średnią :smiley:
Ja jeżdżę ze średnią 25-27 km/h, głównie w górzystym terenie. Krótsze jazdy do 50 km około 29-30 km/h.
W tym sezonie zauważyłem wyraźną poprawę wydolności, wytrzymałości i siły, co może nie przekłada się jakoś zaskakująco na średnią bo ja jeżdżę sam i spokojnie, z nikim się nie ścigam, ale znacząco wpłynęło na poziom zmęczenia po jeździe który jest dużo mniejszy przy dużo większej częstotliwości jazd w tym roku i dużo większych przewyższeniach. No i człowiek nie pęka na podjazdach (ani szosa ani MTB), nie ma strzelania z korby, nawet na stromych których od zawsze się lekko bałem. Spokojnie, rytmicznie wjeżdżam w odpowiedniej strefie tętna aby się nie ugotować, no i oczywiście dużo szybciej niż kiedyś :smiley:
Wszystko dzięki jednej magicznej rzeczy, trenażerowi zimą. Intensywnie trenowałem i są efekty. Polecam.
grappasTytan
24piorunów39657 + 12 + 12 + 12 + 12 + 12 + 12 + 12 + 12 + 30 + 28 = 39811
Dojazd do pracy + 2 przejażdżki

AsgeirSpecjalista
11piorunówGdzieś w warmińskich ostępach :grinning:
Jedna z przyjemniejszych wycieczek po lesie.
#rower #mtb #podroze #natura
https://streamable.com/67svch

GilgameshFanatyk
10piorunów38 020 + 88 = 38 108
Dziś równe 88 km po Kaszubach.
Już 701 km w czerwcu, do celu 750 km, zostało tyle co nic :)
P.S Wam też po ponownym logowaniu do apki, dodaje 1 wpis pod sztafetą mimo wybierania rowerowego równika ?
Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastats.pl/rowerowyrownik/

Jason_StaffordFenomen
0piorunówRowerowe świry, jeździcie na oponach z dętkami czy tubeless? Chcę włożyć do swojego oponki 32 mm dla komfortu (obecnie 28), i się zastanawiam, czy nie przesiąść się na tubeless.
Już nigdy dętek. Mniej wagi, nie martwisz się przebiciem, jeździsz na 1.5-2 barach i cieszysz się życiem. Powietrze potrafi powoli schodzić, fakt. Szczególnie jak nie jeździsz. Raz czy dwa razy na sezon trzeba lekko dopompować. Wpadasz na kamyki i tyłek się obija? Krótkie psssss i jedziesz dalej mięciutko. Ale ostrzegam że drogo wychodzi, bo za pierwszym razem nie ma co sobie żałować i dobrze jest strzelić powietrzem. Ja kupiłem pompkę ze zbiornikiem i nawet nietubelessową oponę mogę wstrzelić. Mam do sprzedania zbiornikobidon w dobrej cenie
1.5-2 barach
@hejtamto chyba nie w kolarzówce, gdzie sram przy moich gabarytach zaleca 4 bary.
1. Ciśnienie dętki a ciśnienie opony to nie to samo
2. Zalecenia producenta chronią cię też przed rzeczami które w bezdętce się nie wydarzą jak dobicie/snakebite
3. Może masz rację, moja najwęższa opona ma 38c i mało wiem o szosie
Trafiłrm ten filmik i mi się. Twój post post przypomniał https://youtu.be/6rMnNI2RCgw
What Is The Fastest Tyre Pressure For Road Bikes?Tyre pressure is one of the most important factors affecting the performance of your bike. But is it something that you spend much time thinking about? Not t...YouTubeGilgameshFanatyk
10piorunów37 052 + 34 + 31 = 37 117
34 - wczoraj zaplanowałem sobie ładną trasę pod kwadraty, tylko 85 km w dwie strony z domu ! po czym stwierdziłem, że nie mam na nią ochoty ;) więc wyszedłem pokręcić do lasu i to był dobry wybór gdyż zapomniałem nalać wody w bidon a nogi tego dnia były jak z betonu
31 - dziś w kolei szybka rundka po pracy, dla odmiany po mieście, noga podawała :) sporo PR wpadło na Stravie
Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastats.pl/rowerowyrownik/

grappasTytan
12piorunów36271 + 36 = 36307
Nigdy więcej tej trasy: jak nie bajora co 50m to jeszcze stromo na złamanie karku i kamienie :disappointed_relieved:
Co prawda pod górę było elegancko, to z własnej głupoty pojechałem dalej, żeby zrobić pętlę...
Jak była elegancka prostka utwardzona (co się potem okazało, że nie było tak prosto) a nie wyrobiłem na zakręcie, to się jeszcze w krzaczory wywaliłem... ehhh

GilgameshFanatyk
13piorunów34 991 + 40 + 96 + 108 = 35 235
Pora podsumować urlopowy wyjazd do Zachodniopomorskiego.
40 km - wprawdzie jestem już na wyspie Wolin od 13:00, to przez śledzenie Le Mans 24 ruszam na rozpoznanie dopiero o 18:30. Niestety budowa nowej S3 wymusza na mnie liczne zmiany w trasie i kombinacje. W planach było objechanie Karsiboru i zdobycie wielu dziewiczych kwadratów ale odpuściłem ze względu na późną porę. Wracając chciałem uniknąć jechania ruchliwą krajówką więc wbijam na wiadukt i zdążam ku R10.
I tutaj następuje niemiła niespodzianka: io io ! jado bagiety na sygnale xD
"Gdzie Pan tu się pcha, tu Gazoport, 5 tysięcy mandatu za wykroczenie" :D Czyli Państwo z kartonu, odcięli dostęp do międzynarodowego szlaku rowerowego, części atrakcji turystycznych Świnoujścia jak np. latarnia morska.
Ostatecznie kończy się pogadanką i zawracam na krajówkę, z której na szczęście udaje się w końcu zjechać do lasu i wrócić ku Międzyzdrojom.
96 km - objazd wyspy Wolin. Nieudany start, gdyż rozrysowałem sobie trasę po plaży xD Nawrót i jazda w śladzie R10/R13 do Dziwnówka gdzie zjeżdżam ku Kamieniu Pomorskiemu. Stamtąd dalej do miasta Wolin i pięknie położonym szlakiem nad Zalewem Szczecińskim
108 km -tym razem jadę pojeździć na wyspę Uznam. Szybki promik i już jestem po drugiej stronie Świnoujścia. Trasa nadmorska do niemieckiego Trójmiasta. W Niemczech inny świat, co 500 metrów bezpłatne i czyste toalety. Czego nie można powiedzieć o naszym Trójmieście...
Mijam Bansin i największa niespodzianka wycieczki, nie jest płasko, są górki ! i to spore. Na 16% zjazdach w try miga rozpędzanie się do 50 km/h :) Celem jest molo w mieście Koserow i nawracam do Polski. Co warte podkreślenia, bardzo dobre oznakowanie tras rowerowych po stronie niemieckiej. Wielkie tablice ze strzałkami gdy tylko ścieżka gdzieś mocniej skręca.
3 #100km w tym roku, i łącznie z piątkowym wypadem ponad 400 km w pięć dni. Dlatego kolejne dni odpoczywam i zapewne dopiero jutro wyskoczę na bajka ;)
Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastats.pl/rowerowyrownik/

To teraz wróć autostradą i porównaj 😛
> @Gilgamesh W Niemczech inny świat, co 500 metrów bezpłatne i czyste toalety. Czego nie można powiedzieć o naszym Trójmieście...
austrionautaOsobistość
45piorunów34808 + 21 = 34829
21 bardzo wyjątkowych kilometrów. Udało mi się wykroić kilka godzin poza oficjaln grafikiem i znaleźć wypożyczalnie rowerów i miejscówkę do kręcenia. Co prawda MTB to nie do konca klimaty, ale rower to rower:)
Wyspa Lantau jest bardzo pagórkowata, ale jazda po nich to inna galaktyka. 33 stopnie i 100% wilgotności robią takie podjazdy bardzo wymagającymi. Nigdy nie miałem tak mokrych ciuchów, aż ważyły odczuwalnie więcej, i nie wiem czy to dlatego że jak się tak pocilem, czy ponieważ wysysały wilgoć z powietrza.
PS jak się przyjrzycie dokładnie, to na zdjęciu z drzewami, to czarne pomiędzy nimi to nie paproch. Skurczybyk siedział na sieci pomiędzy nimi, jakieś 3 metry rozpiętości a sam był wielkości dłoni, także zdjęcie, rozumiecie, z dystansu. W okolicy było sporo singletrackow, ale korzystać z nich jak wiodly między drzewami.... Brrrr

@austrionauta kill it with fire
Widoczki jak u mnie w Szkocji. Dobry czas 👍
GilgameshFanatyk
19piorunów32 036 + 33 + 4 + 6 + 175 = 32 254
Pomysł na trasę, na której pobiję nowy rekord dystansu zaświtał mi w głowię jakoś w zeszłym miesiącu.
Wczoraj wolne od roboty, więc wstałem 5:50 (xD), szybkie ogarnięcie i już byłem w drodze SKM do Lęborka. Na miejscu zameldowałem się przed 8 i ruszyłem do Łeby i stamtąd dalej w drogę powrotną do Gdańska.
Trasa poprowadzona głównie w śladzie R10/R13, w tym sporo piachu ale na szczęście mój MTB sobie z nim radził. Oczywiście w okolicach Władka nie mogłem sobie darować takiego zmodyfikowania trasy aby nałapać dodatkowych kwadratów :D
9 godzin jazdy, średnia 19.1 km/h całkiem niezła zważywszy na potrzebę manewrowania między turystami, którzy zjechali na długi weekend.
Drugie #100km w tym sezonie, chociaż to już bliżej 200 ;)
Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastats.pl/rowerowyrownik/

Na 1 foto dąb Arkadiusz, potężne drzewo
Jason_StaffordFenomen
0piorunów
Coś znalazłeś? Marzy mi się pomiar mocy, ale nie wywalę 3k (30% ceny roweru) na pedały :)
@hejtamto nie, nie ma chyba nic innego. Więc znowu kupię w korbie.
GilgameshFanatyk
16piorunów27 981 + 82 = 28 063
Otwieram czerwiec Kaszebe Rundą, dystans magister taki akurat pod MTB :)
Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastats.pl/rowerowyrownik/

JajcoInspirator
13piorunów
Jason_StaffordFenomen
0piorunówJako że zakupiłem drugi rower (gravel) to szukam do niego lampek. Na kolarzówce mam knog plus z tyłu, a przód to road 600. Jednak chciałbym drugi komplet, żeby nie przekładać. Czy jest obecnie coś ciekawego w normalnych pieniądzach? :grinning:
Ktoś coś? :smiley:

@Jason_Stafford Tomeczku, a czemu gravel? Na czym polega ten fenomen? Enduro here.
@LITE A wyobrażasz sobie zrobić przykładowo 100km enduro, gdzie załóżmy 80-90% to asfalt?
Jest to kompromis między przyzwoitą prędkością na asfalcie z jednoczesną możliwością wjechania w lżejszy teren.
@pingWIN To jest taka kolarzówka w lekki teren, jak rozumiem. Ale amortyzacji nie ma:thinking_face:
@LITE na tym, że szosa nie wjadę wszędzie, a MTB (czy jego wariacje) to nie dla mnie. Gravel jest rowerem uniwersalnym w moim mniemaniu.
@Jason_Stafford ostatnio na banggood wziąłem lumintopa B1 za 100, ale bez baterii, jako zapas dla tego co mam.
GerbilosSpecjalista
29piorunów26 280 + 50 = 26 330
Hej Wszystkim, pierwszy raz dodaje się do #rowerowyrownik na Hejto, jeśli jest skrypt przez który powinienem to robić to nie bijcie xD
Późne otwarcie sezonu ze względu na brak czasu/myślenia o naprawie rozwalonego rowera, ale za to w niezłym (jak na moja gruba d⁎⁎ę) stylu.
Trasa z wczoraj, dzisiaj ledwo siedzę i dłonie napieprzaja, ale zamowilem już sobie nowe gripy z rogami :)
Coraz bardziej żałuję, że nie kupiłem jakiegoś gravela albo w ogóle szosy bo na moim #mtb jeżdżę głównie po asfalcie (xD), no ale cóż, była okazja brać fajny rower za małe pieniądze więc oto jestem.
Pierwsze 25 z wiatrem i poszło super, powrót za to masakra. Jednocześnie utrzymuje się w przekonaniu, że rzucenie fajek to najlepsza decyzja w życiu bo praktycznie brak zadyszki, słabnąć zacząłem ze względu na nogi.

Spoczko, ja też właśnie zaczynam, fajnie bo teren masz w miarę płaski. U mnie na odwrót ( ͠° ͟ʖ ͡°) pozdrawiam
@nuk-nuker ja bym się zanudził w takim terenie.
grappasTytan
18piorunów26 231 + 17 = 26 248
Pod górkę z przerwami, bo wciąż jestem ulanym kotletem.
Z górki się trochę obsrałem, że mi hamulce puszczą, ale na szczęście już przy kompie siedzę ( ͡° ͜ʖ ͡°)

@grappas z górki to najgorzej! Niby człowiek wie, że może pędzić, ale z drugiej strony gleba totalnie możliwa :grimacing:
@tyci_koks Ja tam zawsze z góry zapierdalam, hamowanie jest dla rozsądnych xD
@Stashqo szaleństwo 🙂
@tyci_koks najlepsze ze majac nascie lat napierdalalo sie z gorki na rekord ile uliczny radar pokaze, a teraz przy 30km/h czlowiek obsrany
@Stashqo po asfalcie, szuterku, albo fajnym klepisku też nie tykam hamulców, ale tutaj rozdupcone płyty jumbo były xD
@cweliat haha, dosłownie! xD