fonfiFanatyk
11piorunówDzień dobry się z Państwem,
Uwielbiam tarzać się w tej naszej twórczości. Mógłbym czytać tę naszą "poezję" bez końca. A przynajmniej tak mi się jeszcze do niedawna wydawało. Okazuje się jednak, że można doprowadzić do przeciążenia systemu...
(z dedykacją dla naszego ojca założyciela, kolegi @George_Stark 😛 )
Poetry Stark overflow
Długo nie mogłem się zebrać, odważyć,
(rzec można jak pies się zbierałem do jeża)
By zebrać do kupy co Jerzy wysmażył,
W odmętach swojego twórczego alkierza.
Lecz zbliża epizod się nam wydawniczy,
Więc swoje pośladki nareszcie zwarłem,
W almanach wiersze zebrałem i liczę -
W połowie tysiąca zdębiały zamarłem!
I czytam wiersze o Grudziądzkich zgonach,
I takie tęskne, "że kiedyś były czasy",
I o bakłażanach, o miłości, o łonach,
A nawet o sraniu jest wiersz pierwszej klasy.
Od wierszy Jerzego już mózg mam w malignie,
A jestem w połowie... Chyba se rzygnę!
Kurde, żeby @George_Stark wiersze wydać, to trzeba by serię porządną zrobić, jakiś dwunastoksiąg czy coś. :stuck_out_tongue_winking_eye:


