Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#nasonety

Gruba ryba

w Kawiarnia "Za Firewallem"

9piorunów

Odpuść winy sąsiadowi
Bo sie tylko będziesz męczył
Nie poddawaj się sądowi
I uwolnij swoje serce

Możesz iść pobiegać w lesie
Herbaty się napić esencji
Wszystko człowiek jakoś zniesie
Przetrwa każdą z turbulencji

Człowiek byłby sobie Bogiem
Gdyby go nie kusił Szatan
Przeszłość złożyć trzeba w grobie
Wykopywać ją jest zakaz

To o Tobie ta opowieść
Żeby żywot wieść chwalebny
Bo żył będziesz tylko w połowie
Kiedy w nastrój wpadniesz gniewny


Lider2piorunów

Ogólnie to fajny i podoba mi się, ale z tym odpuszczaniem winy to bym polemizował. xd
No i z tą 3 zwrotką w sumie też. :stuck_out_tongue_winking_eye:

Gruba ryba1piorunów

@George_Stark utwór ładny, ale nieżyciowy. tą k⁎⁎wę (mojego sąsiada) trzeba dojechać.

Pokaż więcej komentarzy (14)

Gruba ryba

w Kawiarnia "Za Firewallem"

10piorunów

Chłopcy i dziewczynki

Zdarzają się wśród chłopców także uczuciowi
Co serce stawiają wyżej do pieniędzy
Odważni, przystojni, także honorowi
Którzy, tak jak serce, mają czyste ręce

Wśród grzecznych dziewczynek też się zdarza kwiecie
Choć ich wygląd i ubiór godne ekscelencji
W głowie mają pusto, każda głupio plecie
Podejście ich do życia z nutką dekadencji

Jak się porozumieć mają te płcie obie?
Kiedy sie skupiają na wzajemnych brakach
Będą się kłócili przy każdej rozmowie
Dziewczynki będą krzyczeć, chłopcy będą płakać

Zdziwi się dziewczynka, kiedy już sie dowie,
Że łobuz to mocniej, ale bije w zęby
A ty, chłopcze, choćbyś i stanął na głowie
I tak zawsze będziesz niegodny królewny


Gruba ryba0piorunów

To mój ulubiony w tej edycji jak na razie :grinning:

Pokaż więcej komentarzy (2)

Gruba ryba

w Kawiarnia "Za Firewallem"

9piorunów

Perypetie nowoczesnych chłopów z morderstwem w tle

Dziś nad patelnią Bożena się głowi:
Co chce na obiad jej zadek książęcy?
Idźże no Wiesiek owcę odłowić
Bo zjadłabym dzisiaj kotlet jagnięcy

Jednakże owce to nie są ciecie:
Jedna użyła kopnięć sekwencji
Już chłopu klejnoty do ziemi gniecie
Prowadząc go rychło do impotencji.

Wyrwał się krzycząc: “odegram się Tobie,
Ty jesteś warta mi funtów kłaka!-
Dosyć mam w życiu podstępnych kobiet”
I wrzucił ją całą do swego rębaka.

Bożeny z Owcą po takiej zmowie
Szaty swe zrzucił jak Pan wylewny.
“Nie muszę gotować już takiej krowie
Poszukam sobie prawdziwej królewny”


Gruba ryba4piorunów

Ładnie @moll :grinning:

Pokaż więcej komentarzy (4)

Gruba ryba

w Kawiarnia "Za Firewallem"

13piorunów

SERCE NIE SŁUGA

Snuje się rolnik środkiem pola
Paląc papieros przez szklaną rurkę
Szczyt jego głowy zdobią zakola
Czesiek łysieje przez swoją córkę

Bo owa córka co rusz co chwila
Innego gacha ściąga do domu
Wczoraj gówniarze wycierał gila
Dziś pełnoletnia, na co to komu?

Tu "zięć" z Nigerii, tu z Senegalu
Aż ciężko złapać który jest który
Latem tańczyła na jakimś balu

Tam poleciała już z grubej rury
Bo rozkochała starego Edka
Kiedyś Czesława zgarnie karetka


Pokaż więcej komentarzy (8)

Gruba ryba

w Kawiarnia "Za Firewallem"

9piorunów

Wazelina dla moderatora

Nieść pomoc innym są ludzie gotowi
Bo instynkt mają iście zwierzęcy.
Silni jak byk, jak owca- bojowi
Sprytni i zwinni jak stado zajęcy.

Strażnikiem Texasu są w naszym necie
I czasem też trolli za swojej kadencji
Usunąć muszą, jak dobrze wiecie,
Gdy imby kręcą pragnąc atencji.

Na takich miejscu popadłbym w fobie,
Zszedlbym na zawał albo na raka.
Bez czarnolosty skończyłbym w grobie
Lub los podzielił pod sklepem pijaka.

Wnet posyp popiół po swojej głowie
Gdy wpis Ci usunął, robaku gniewny,
Pan moderator, bo to jest nadczłowiek.
Więc taguj swe wpisy buraku pastewny.


Autorytet6piorunów

@George_Stark Ja tak się zastanawiam..... Jak Ty to policzysz? Te głosy na konkretnego autora? Plusy na komentarzach ze wskazanym jego nickiem?

GURU8piorunów

Wiersz o moderacji i zodyn nie został wyruchany? Ehh nikt już nie szanuje tradycji

Pokaż więcej komentarzy (24)

Gruba ryba

w Kawiarnia "Za Firewallem"

9piorunów

Biały Bicz Boży

Płyną zewsząd czarni nowi
Ach! czekałem od miesięcy
miecz mój małpy wnet owdowi
siekam ostrzem więc czym prędzej

pod mym konia grzbiecie
nie dla zysku i atencji
wnet żywota wyzioniecie
przy szermierczej mej inwencji

póki mam to moje zdrowie
tnę przez łeb małpy krewniaka
lud smoluszy już w żałobie
dzień jak codzień, żadna draka

rośnie z trupów czarny zasiek
wiatr kołysze płaszcz mój zwiewny
nie pomylą mnie z kimkolwiek?
tego jestem ciut niepewny


Lider3piorunów

Stawiam na @moderacja_sie_nie_myje chociaż jego będzie najtrudniej poznać bo najłatwiej się pod niego podszyć :stuck_out_tongue_winking_eye:

Pokaż więcej komentarzy (5)

Gruba ryba

w Kawiarnia "Za Firewallem"

8piorunów

Modlitwa wędkarza

Choćbym i sto karpi złowił
Co świt wstawał pięć miesięcy
To by temu szczupakowi
radę dał ino czteroręcy

Wędkowałem jako dziecię
Rybiej sięgłem prepotencji
Zimą, wiosną, no i w lecie
Naturalnie - bez licencji

Potentną zanętę zrobię
Złowię w końcu go, szczupaka!
Kukurydzy nie udziobie?
To spróbuję na robaka

A gdy złowię jakiegokolwiek
Boże, bądźże tego pewny
że odmówię sto zdrowasiek
I oddam śpiew modlitewny

  

Pokaż więcej komentarzy (12)

Gruba ryba

w Kawiarnia "Za Firewallem"

11piorunów

Niebieski sonet

Jak sonet napisać zwierz pewien się głowi.
Wiele razy próbował od tylu miesięcy.
W końcu jednak to zrobił i to wbrew lękowi.
Pokazał kawałek odwagi zwierzęcej.

To pierwszy mój sonet. Co na to powiecie?
Wrzucam go dyskretnie. Nie pragnę atencji.
Szacunek nim zyskam. R⁎⁎⁎ać mnie przestaniecie...
Choć źle mi nie było i nie mam pretensji...

Ciekawy byłem uczucia gdy w końcu to zrobię.
W Lublinie jak równi zbijemy piątaka. :smiley:
Nie liczcie, że szybko coś jeszcze naskrobię
i nawet gdy ktoś dałby mi za to tysiaka.

Jeden sonet wystarczy na jeden wiek.
Na częściej nie liczcie, nie jestem wylewny.
Swoje już zrobiłem i jestem swój człowiek.
Choć wyszedł o niczym, taki trochę badziewny...


Lider3piorunów

Ale to (blisko) trzynastozgłoskowiec @KatieWee , czyżby seria zwierzęca o kotku i owcy? 😂

Pokaż więcej komentarzy (26)

Gruba ryba

w Kawiarnia "Za Firewallem"

12piorunów

Kot w ciepłym mieszkaniu

Rankiem, słoneczko po wąsach świeci kotkowi,
Koniec nieuchronny widać letnich miesięcy.
Lecz nie wadzi to wcale czarnemu mruczkowi,
Nie tak jak ptaszynie, zimną aurą przejętej...

Kotek śpi głęboko i śni o miłym lecie,
Tuląc się do grzejnika ciepłej konwencji,
Marząc o pudle, przy fotelu, w pakiecie,
Gdyż w nim się umości, po drzemki sekwencji.

I może pomyśli o tej jednej osobie,
A myśl to będzie kocia i nie byle jaka,
Wszystko sprowadzi się w mruczącym sposobie,
Wszamać saszetę i dać na półkę drapaka.

Na szczenięce szaleństwa już wziął minął ten wiek,
W jej miejsce powaga dostojnej królewny,
Niech sobie wokół robią co chcą i cokolwiek,
Kot w tym wieku nie bywa zbytnio wylewny.


Pokaż więcej komentarzy (9)

Gruba ryba

w Kawiarnia "Za Firewallem"

11piorunów

Bobik

Dałam mu na imię Bobik
Taki słodki pysk szczenięcy
Na spacery ze mną chodził
Przez dwanaście w rok miesięcy

A pewnego razu w lecie
To w rabatę wbiegł hortensji
Sąsiad płakał o to kwiecie
Ja o pyłek w jego sierści

W nocy sypiał na podłodze
Chociaż się próbował wdrapać
I na męża spać połowie
Cóż. Przynajmniej on nie chrapał

A później gdzieś sobie pobiegł
Mnie zalał wtedy płacz rzewny
Wrócił. Uszy spuścił po sobie
Podkulił ogon, pysk miał niepewny


Pokaż więcej komentarzy (20)

Gruba ryba

w Kawiarnia "Za Firewallem"

9piorunów

Prze-życie

W przeżyciu życia jesteśmy wciąż nowi,
Choć to za nami przybywa miesięcy.
Jesteśmy też mniej rzeczywiści, bardziej cyfrowi,
Cyniczni, mniej w nas naiwności dziecięcej.

Bo życie jest przeżyciem na debecie,
W pogoni, traci na swej esencji;
Środek staje się celem w mglistej poświecie.
Pusty rytuał zamyka się w swej sekwencji.

Chyłkiem umyka czas, zebrany w minionej daty ozdobie...
Czy wart był on chociaż groszaka?
Czy zamkniesz go w dobrym słowie?
Czy raczej nie wart nawet kłaka?

Wszystko się toczy jakkolwiek,
Niewiele zmienia, czyś gniewny...
Powstanie, przeminie z nami wiek,
Poniesie wszystko nurt czasu zwiewny.


Mistrz4piorunów

Mocno @moll :)

Pokaż więcej komentarzy (23)

Gruba ryba

w Kawiarnia "Za Firewallem"

9piorunów

Jezus też nienawidził wędkarzy

Siedzi Smoluch, ryby łowi
przynętą z uszu zajęcy,

* czemu nie biorą?! nad tym się głowi

nic nie dociera do głowy tępej

tak się łowi w lecie
rzecz też jest w esencji
jak smród w lesie
i w odpowiedniej konwencji

dlatego psikusa mu zrobię
i łeb rozwalę biedaka
wieszając ku lasu ozdobie
jak na haku pędraka

wisi nad ziemią czarny zbieg
w skamleniu taki wylewny
śmierć to życia obieg
żywota skończył małpy krewny


Gruba ryba4piorunów

Zaraz co tu się odpierdziela

Gruba ryba2piorunów

@splash545 Nie miałem jeszcze czasu, grzmocę w ciemno i czytam później xd

Pokaż więcej komentarzy (10)

Gruba ryba

w Kawiarnia "Za Firewallem"

14piorunów

Drodzy!

Wydałem z siebie donośne „Ooo!”, kiedy się okazało, że zostałem zwycięzcą XLVIII edycji zabawy w kawiarni . Zgodnie więc z tradycją przychodzi mi otworzyć kolejną, zgodnie z nieubłaganymi prawami matematyki, XLIX edycję zabawy [#nasonety](/tag/nasonety) w kawiarni . Będzie to edycja inna niż wszystkie, i to nawet nie tylko dlatego, że żadna wcześniej nie miała takiego numeru i żadna później mieć już go raczej nie będzie – raczej, bo z naszymi zdolnościami matematycznymi to wszystko jest możliwe – ale o tym dlaczego będzie inna napiszę później, przy okazji podawania zasad. Na początek tekst .

Otóż bardzo mocno przypadł mi do gustu wspaniały _Sonet o boyu hotelowym_, którym zajmowaliśmy się poprzednio i w związku z tym zdecydowałem, że w tej edycji również będzie naszej twórczości przyświecał Boy. Tym razem nie boy hotelowy jednak, a Boy-Żeleński. Tadeusz Boy-Żeleński konkretnie.

Spośród utworów pana Żeleńskiego wybrałem _Wierszyk, który sam autor uważa za nie bardzo mądry_. Być może utwór ten nie jest bardzo mądry, ale jest za to dość długi, a przynajmniej zbyt długi na to żebym nas męczył układaniem do całości. Stąd podaję tutaj tylko cztery pierwsze jego strofy, czyli szesnaście wersów (bo w przypadku czternastu dwa ostatnie by się nie rymowały). Cały zaś wiersz, jeśli ktoś ma ochotę, można znaleźć pod linkiem wyżej. Do rzeczy więc::

Tadeusz Boy-Żeleński
_Wierszyk, który sam autor uważa za nie bardzo mądry_
(fragment)

Niech mi ktoś wreszcie powi
- Diabłów kroć sto tysięcy! -
Czemu się tak nerwowi
Stajemy coraz więcej?

Długom to zgłębiał, przecie
Doszedłem kwintesencji:
W tym zło, że na tym świecie
Nic nie ma konsekwencji.

Rzecz jedna sama w sobie
Nie ciągle jest jednaka,
Lecz bywa w różnej dobie
To taka, to owaka.

Bywają dni, że człowiek
Strasznie jest siebie pewny,
Rad, od otwarcia powiek,
Jak prosię w deszcz ulewny.

*

!!! ZASADY !!!

Ponieważ zapowiada się, że w tym tygodniu będę miał nieco więcej czasu zrobimy sobie coś, co chciałem zrobić już od dawna, a zawsze kiedy miałem okazję, to o tym zapominałem. XLIX edycja zabawy w kawiarni będzie edycją anonimową!

Na czym będzie to polegać? Otóż, po standardowym ułożeniu wiersza tak, żeby ostatnie słowa w odpowiednich wersach rymowały się ostatnimi słowami utworu di proposta układający nie zamieszcza go samodzielnie, a wysyła do mnie przez wiadomość prywatną. To ja, pamiętając o społeczności, zamieszczam odpowiedź, a resztę prosiłbym o zgadywanie w komentarzach kto jest zamieszczonego wytworu autorem (mogę to być również ja!). Plan jest taki, że wygra uczestnik, którego zdemaskuje najwięcej osób, ale czy to wyjdzie, to tego nie wiem. W razie czego wymyślę coś innego.

*

Jeszcze dwie prośby.

Pierwsza: ponieważ nie chciałbym w żaden sposób ingerować we wpisy, proszę o przesyłanie dokładnie tego co mam zamieścić. To znaczy już z tagami, jeśli ma być jakiś wstęp, to również z tym wstępem w jednej wiadomości. Tak, żebym mógł ją po prostu skopiować i wkleić. Z góry dziękuję. :smiley:

Druga (tutaj chyba @bojowonastawionaowca): czy jest na tym portalu możliwość wyszukania wpisów użytkownika w tagu? Bo, jeśli czas mi pozwoli, to mam ogromną chęć pobawić się w próby podrabiania stylu innych naszych Poetów i sprawdzenia czy uda mi się Was podpuścić.

*

To chyba tyle. Miłej zabawy! I mam nadzieję, że ten format sprawi nam trochę radości!

Mistrz3piorunów

@George_Stark najłatwiej będzie chyba użyć googla, coś typu "site:hejto.pl "" nick"

Pokaż więcej komentarzy (9)

Mistrz

w Kawiarnia "Za Firewallem"

9piorunów

XLVIII edycja bitwy dobiegła końca, więc pora na podsumowanie!
Rymowaliśmy do fenomenalnego sonetu "O hotelowym boyu" niezrównanego mistrza pióra, Jana Stanisława Skorupskiego, który zainspirował tych poetów:

* @Piechur wyprodukował sonet Co masz zrobić dziś, zrób jutro
* @George_Stark , który urodził dzieła Ich Troje oraz Sonet o piłkarskim oldboyu
* @splash545 , autora wytworu o nazwie Czystość
* @RogerThat , który spłodził sonet Biegnę
* i jeszcze ja naskrobałam Z ryzyka lubię tylko grę planszową

Stwierdziłam, że dziś wyznacznikiem zwycięstwa będzie sonet, który zawiera najwięcej liter "o" (wraz z tytułem), bo to ładna litera.
I tak:

* sonet Piechura zawierał 30 liter "o"
* sonety George'a zawierały kolejno 26 i 39 liter "o"
* sonet splashjonka zawierał 31 liter "o"
* sonet Rogera zawierał 30 liter "o"
* mój sonet, który się nie liczy, zawierał 30 liter "o".

Jest mi zatem miło ogłosić, że zwyciężył [@George_Stark](/uzytkownik/George_Stark) - gratulacje! :yellow_heart:

...ale są jeszcze nagrody dodatkowe, bez nich się nie liczy!

Dwa lewe sandały Hermesa, nieco wysłużone
dla @RogerThat - za zdążenie z wrzuceniem sonetu tuż przed podsumowaniem

Czyste gacie z napisem "Wtorek" Afrodyty
dla @splash545 - aby nigdy nie doświadczył sytuacji ze swojego sonetu

Lekko poplamiona leżanka Dionizosa
dla @Piechur - na sjestę z okazji zjedzonych kokosanek, na które narobił mi ogromnej ochoty

Leworęczna lira Apollina z odwrotnie zamocowanymi strunami
dla @George_Stark - by mógł wygrywać na niej "Powiedz", arcydzieło polskiej sceny fonograficznej

Ulubiony samonapełniający się kubek Posejdona
dla mnie, żebym sobie w końcu dolała wody

Dziękuję za wspólną zabawę!

Gruba ryba3piorunów

Dziękuję za edycję, już się bierę za następną. :smiley:

Pokaż więcej komentarzy (4)

Fanatyk

w Kawiarnia "Za Firewallem"

7piorunów

Biegnę

A ja biegnę, chyba za czymś gonię
Biegnę, byle szybciej, byle dalej
Biegnę, akurat do tego się nadaję
Biegnę, biegnę po moje i po swoje

Biegnę, bo już odpływają ostatnie wianki
Biegnę, bo się boję młodość stracić
Biegnę, bo nie chcę życia zagracić
Byle głupotami, biegnę, by trafić na fotościanki

I nie wiem, czy było to najlepszym zagraniem
By tak biec. I biec, no bo wiecie
Sporo rzeczy w pędzie omijałem

Trochę do złej gry robiłem miny
Więc póki czas obrócę się na pięcie
I pobiegnę w tył, aż stracę siły.

Gruba ryba

w Kawiarnia "Za Firewallem"

6piorunów

No pan Jan Stanisław Skorupski jest absolutnie niepodrabianly! Przez ostatnich kilka dni siadałem w wolnych chwilach próbując choć odrobinę zbliżyć się do poziomu artyzmu, jaki osiągnął w swoim _Sonecie o boyu hotelowym_, który jest tekstem _di proposta_ w XLVIII edycji konkursu w kawiarni . Wyszło jak wyszło, ale bardziej zbliżyć się do ideału już po prostu nie potrafię. Pozostaje mi chyba tylko grzać się jego egipskim ciepłem.

*

Sonet o piłkarskim oldboyu

Jan Tomaszewski jest już oldboyem
zamienił boisko na sejmową salę
można powiedzieć stadion na halę
tym zajął się gdy skończył z futbolem

oburza się kiedy panie posłanki
chcą w głosowaniach go przekabacić
to bramkarz – nie daje się więc zeszmacić
broni swojego, jak bronił bramki

nie kryje się ze swoim zdaniem
ma prawo mówić co myśli przecież
pocieszamy go publikowaniem

wpierw były Leppera przeprosiny
zgodnie z wyrokiem sądu w gazecie
wczoraj z Bońkiem doszło do spiny

Warszawa, 31 października 2024

Lider

w Kawiarnia "Za Firewallem"

13piorunów

do najnowszej bitwy

Czystość

Wchodzę więc do jej domu, wiedziony podbojem.
Jestem pewny siebie, czuję się doskonale.
Lecz czuję coś jeszcze, może buta mam w kale?
No nie mam, a śmierdzi! Może mam paranoję?

Ona pyta czy wino mi nalać do szklanki?
Na lampki nie stykło, trza rachunki opłacić.
No lejże, nie pytaj! Zaraz będziem się szmacić!
Szklana brudna, odstawiam. Więc czas na macanki!

Wnet ściągam jej spodnie - zajmę się głównym daniem!
Robię się fioletowy jak po dykty secie...
Czy gaci nie ściąga gdy zajmuje się sraniem?!

I w nos mój się wbiły jak z szamba te bździny!
Tak mnie odrzuciło, że ląduje na grzbiecie.
To ten, muszę spadać, w pracy mam nadgodziny!

Pokaż więcej komentarzy (18)

Mistrz

w Kawiarnia "Za Firewallem"

17piorunów

Z ryzyka lubię tylko grę planszową

Hazardu wszelkiego panicznie się boję
Nie chciałabym skończyć przezeń w kryminale
Choć nabyć los w Lotto namawiają stale
To wolę kupić colę, lub inne napoje

Nie kręcą mnie wcale wróżące Cyganki
Na giełdzie nie przyjdzie mi się wzbogacić
Co, garnki? Nie, nie dam się wam przekabacić
Nie skuszą mnie chwilówką żadne parabanki

Ja wolę spokojnie zająć się gotowaniem,
Cieszyć się, jak pranie szybko schnie w lecie
Napisać w kawiarence ładne opowiadanie

I cóż, może nie wygram lotu na Filipiny
Lecz będę spokojnie spała jak dziecię
Otulona w kocyk z wełnianej dzianiny

Autorytet4piorunów

Jesieniar na 70%

Pokaż więcej komentarzy (10)

Gruba ryba

w Kawiarnia "Za Firewallem"

11piorunów

Godząc się z tym, że niemożliwym jest napisać cokolwiek lepszego niż sonet pana Jana Stanisława Skorupskiego, który został wybrany na tekst _di proposta_ w XLVIII edycji konkursu w kawiarni nieśmiało pragnę przedstawić swoją odpowiedź na ten wspaniały utwór:

*

Ich Troje

Jak u Dumasa, też było Ich Troje
i zdominowali na tygodnie całe
listy przebojów. Wstrząsnęli krajem.
Powiedz, pamiętasz którym przebojem?

Pozostawili gdzieś w tyle Brathanki,
łzami Narcyza nie chcieli się trapić,
mówili: „Depesze na pocztę powinni trafić”
bo nienawidzili Twojej generacji.

W czerwcu zaczęło się to ich panowanie.
Świecili, jak słońce świeciło nam w lecie;
na zawsze (przez lato)? – tak brzmiało pytanie.

A jednak, gdy rok już się zbliżał do zimy,
i nastał tamten pamiętny wrzesień
Krzysztof z Goranem zwyciężyli z nimi.

Mistrz2piorunów

@George_Stark Coś czuję, że ta edycja będzie obfitowała w sonety na poziomie "Sonetu o hotelowym boyu" :yellow_heart:

Gruba ryba1piorunów

@Wrzoo Ja mam nadzieję! :grinning:

Pokaż więcej komentarzy (3)

Gruba ryba

w Kawiarnia "Za Firewallem"

10piorunów

Siema,
Jak nie dziś, to później nie będę miał czasu, także wrzucam na utwór _di proposta_ w bitwie

----------

Co masz zrobić dziś, zrób jutro

Wyrzeźbione ciało najpiękniejszym strojem
Więc jutro na siłowni ostro dowalę
Za dietę się wezmę i kalorie spalę 
Lecz dziś jeszcze szarlotki i babki pojem

Sernika, pleśniaka, pączka, jagodzianki
Eklerki też wchłonę, choćbym miał przepłacić
I chyba bym rozum swój musiał utracić 
By nie zjeść choć jednej, małej kokosanki

Już jutro się zajmę swej sylwetki dbaniem
Już jutro, bo dzisiaj za późno jest przecież
I czyn każdy byłby jałowym staraniem

Cóż dieta, gdy ciast różnych pełne witryny
Dziś sobie poćwiczę, ale przy bufecie
A jutro - na pewno - plany zmienię w czyny

----------

Różna , choć głównie , w kawiarence 🔥:bricks::coffee:

Lider2piorunów

@Piechur smaka mi zrobiłeś na jakieś ciasto 😁

Gruba ryba2piorunów

@splash545 Sam sobie zrobiłem :grimacing:

Pokaż więcej komentarzy (4)