festiwal_otwartego_parasolaLider
56piorunówzdjęcia, które mają zapach
#fotografia #nostalgia
/polishnostalgia

@festiwal_otwartego_parasola jeszcze to
festiwal_otwartego_parasolaLider
56piorunówzdjęcia, które mają zapach
#fotografia #nostalgia
/polishnostalgia

@festiwal_otwartego_parasola jeszcze to
DjnxAutorytet
17piorunówLubię piątki. Szkoda tylko, że tak szybko mijają....
a ta piosenka to paździerz.
Ale nuta chwytliwa i od razu przypomina mi się ekipa z ogólniaka i różne imprezy :grinning: Już nie utrzymujemy kontaktów, rozeszły się nasze drogi. Ale wtedy było fajnie :smiley: #nostalgia
Bloodhound Gang - "The bad touch"
https://www.youtube.com/watch?v=xat1GVnl8-k&list=RDEMUbf97QfwP75btKItkhlQiA&start_radio=1

Komentarz usunięty
Komentarz usunięty przez moderatora
damwGURU
73piorunów29 listopada 1993 (tak podaje GOG lub 3 grudnia 1993 - wikipedia) miała premierę jedna z kultowych gier wydana na Amigę. Do tej pory pamiętam, jak próbowałem się do kuzyna na wakacje wprosić, żeby móc sobie dłużej pograć. Ofc skończyło się inaczej niż myślałem (wujek wywalał nas z mieszkania na cały dzień i mogliśmy wrócić na obiad a potem dopiero wieczorem. Na cały dzień musiał nam wystarczyc trzepak i piłka na jakiejś zabitej dechami wsi która była typowym PGR'em - zawsze miałem łeb do interesów xD) ale sentyment i #nostalgia pozostały do dzisiaj.
No i ten epicki kawałek: https://www.youtube.com/watch?v=5Fl1pCPb504
War
Never been so much fun
War
Never been so much fun
War
Never been so much fun
War
Never been so much fun
Go up to your brother
Kill him with your gun
Leave him lying in his uniform
Dying in the sun
War
(...)
Cannon Fodder) - gdyby ktoś chciał, to na GOG jest za mniej niż 6 pln :smiley:

@the_good_the_bad_the_ugly tez staralem sie miec Joolsa z czterema gwiazdkami
❤️❤️ Cannon Fodder ❤️❤️
SpleenFenomen
49piorunówWspaniale bekową rzeczą w czasach procesorów 386 i 486, był program antywirusowy MkS_Vir, który posiadał w sobie wbudowaną encyklopedię wirusów wraz z demonstracją co robią z komputerem. Wiele z tych wirusów miało efekty wizualne - migoczący ekran, pojawiające się jakieś znaczki itp.
Najlepszy z nich wszystkich był wirus Cysta, który generował dźwięki wulgaryzmów.
Obowiązkowym punktem spotkań towarzyskich z kolegami, musiało być odsłuchanie tych bluzgów, które ledwo co dało się zrozumieć, bo wykrzykiwane były z pierdzącego głośniczka gdzieś na płycie głównej. Ekscytacja dzieciaków była nieziemska, gdy komputer wykrzykiwał "c⁎⁎j ci w d⁎⁎ę" głosem robota.

>@Spleen Obowiązkowym punktem spotkań towarzyskich z kolegami, musiało być odsłuchanie tych bluzgów
Myślałem, ze tylko ja tak miałem :grinning:
@Spleen a propos nostalgii. Nie ma już combofixa, którym czyściłem w godzinkę cały rejestr i dysk z wirusów, malware i błędów.
WatluszPierwszyFanatyk
17piorunów#filmy #kino #slask
#nostalgia #dobrekino
Jak już rodzina smacznie śpi, to odpalam sobie jakiś film. Postanowiłem po wielu latach wrócić do filmów Kazimierza Kutza. Tak zwana trylogia śląska uznawana jest często za dzieło jego życia. Zacząłem od "Paciorków jednego różańca". Film ten miał w moim rodzinnym domu status kultowy. Mój tata potrafił na pamięć całe dialogi, potrafił opowiedzieć co i gdzie było kręcone itd. Miał też szczęście, że poznał Kazimierza Kutza a nieco przypadkowo zawarta znajomość przerodziła się w powiedzmy małą zażyłość. Tyle mojej prywatnej historii związanej z filmami Kutza.
Film opowiada historię Karlika Habryki, emerytowanego górnika, którego dom podobnie, jak inne w okolicy ma zostać wyburzony, gdyż władze budują nowe osiedle bloków z wielkiej płyty. Habryka, jak inni, dostaje ofertę otrzymania mieszkania w nowym budynku ale nie ma zamiaru z niej korzystać. Postanawia, że wraz z żoną zostaną w domku. Władze na różne sposoby próbują z nim walczyć ale starszy pan jest nieugięty.
Film jest przede wszystkim świetnie zagrany. Główne role odtwarzają aktorzy amatorzy. Dzięki temu film ogląda się chwilami jak dokument lub materiał z ukrytej kamery. Całości dopełniają rewelacyjne sceny, jak np. chwytające za serce momenty palenia starych mebli niemal na środku ulicy, pełna ciepła relacja Habryki z wnukiem. Mimo dość ciężkiego wydźwięku film nei jest pozbawiony humoru a teksty rzucane przez Karlika potrafią rozbawić do łez.
Jest to obraz o świecie który odchodzi, o utracie swojego miejsca na ziemi, wierze we własne wartości, miłości i nieustępliwości. Jest to też film o strachu przed zmianą, przed nowym i nieznanym.
Klasyka polskiego kina.

Dzięki za ten wpis - obejrzę, bo jakoś nigdy nie trafiłem na ten film.
@WatluszPierwszy A weź się nawróć, człowieku. Przecież w tym filmie nic się nie dzieje, brak fabuły i w ogóle. Deadpool lepszy xD
Piorun i podziękowanie. A Kutza warto sobie poczytać. Ładnie pisze.
MichumiGruba ryba
7piorunówW imieniu twórców filmu, zapraszam (większość) z Was na nostalgiczny roller coaster

gry kąsolowe!
yoowkiGruba ryba
88piorunówTo jedno z pierwszych zdjęć,które zrobiłem lustrzanką, w pełni świadomie korzystając z jej możliwości, pamiętam, że to był rok 2007 albo 2008, pamietam, że tyrałem wtedy na czarno na budowie za 15zeta na godzine i to była bardzo dobra stawka, pamietam, że za tą kase zarobioną na remoncie popowodziowego domku, kupiłem Olympusa E-500 z matrycą 4/3 8MP i jarałem sie jak murzyn baterią tak, że zabierałem go do tej roboty i rano przy śniadanku juz w pracy robiłem zdjęcia, zamiast łoic jabole z resztą ekipy. Aparat służył mi bardzo długo bo do 2016roku, gdy przesiadłem sie na Canona 760D który służy mi do dziś, choc częściej robię teraz zdjęcia telefonem.
#zarchiwumyoowkiego
#fotografia
#nostalgia
#wspomnienia

@yoowki Ja do dzisiaj używam Nikona D7200. Robię też zdjęcia telefonem ale nie sprawia mi to frajdy :disappointed: Potem zresztą te zdjęcia z telefonu znikają gdzieś w mrokach dziejów. A jak aparat wezmę na wycieczkę to od razu w domku katalog na przykład
"2025 03 25 - Babia Góra" i bam - wszystko tam leci. I z przyjemnością do tego od czasu do czasu wracam - czego o zdjęciach z telefonu powiedzieć nie mogę. Choć - zaznaczam - nie jest to problem jakości. W większości przypadków zdjęcia z telefonu są teraz wystarczające.
Nostalgia odnosnie zdjec cyfra? Kogos tu chyba grubo pojebalo
mehowFenomen
26piorunów
@mehow 5000? Macieeeek, Macieeeek... masz pożyczyć 500 zł?
skorpionGURU
12piorunów#heheszki #nostalgia koniec na dzisiaj :smiley:
tam dopiero były dowcipy :smiley:
miałem ten numer!

@skorpion Byłem wiernym czytelnikiem. Miałem tego całkiem sporo.
skorpionGURU
15piorunów#heheszki kiedyś to było..... #nostalgia
"moje kakao"

Cały spektakl „Lutownica, ale nie pistoletowa, tylko taka kolba” to majstersztyk (° ͜ʖ °)
Jedyna grupa kabaretowa, która mnie śmieszyła. Chociaż, oni nie lubią chyba, jak nazywa się ich kabaretem.
skorpionGURU
26piorunów#nostalgia #technologia pierwsze pre-paidy :smiley:

@skorpion I anonimowe. Z czasów sprzed reformy Śliskiego Mariusza, który ustawą zlikwidował w Polsce terroryzm.
FelidiuszKosmonauta
19piorunówTaki mocno prywatny wpis, może to nikogo nie zainteresować.
Zwiedzałem dzisiaj ze swoją Kasią Richmond Castle, bo oboje lubimy zabytki. Wpadliśmy też do sklepu z pamiątkami przy wejściu i oglądając kącik dla dzieciaków nagle stanąłem jak wryty.
Pudełko farbek. Ma kilka poziomów, które odkręca sie jeden od drugiego i każdy poziom to różne odcienie kolorów.
Miałem identyczne za dzieciaka, czyli tak około 35 lat temu. Nawet już zapomniałem, że takie posiadałem!
Szybko wysłałem zdjęcie do siostry, bo może pamięć mi płata jakieś figle, ale i ona je pamięta.
Musiałem je sobie kupić, za dawne, proste czasy, kiedy człowiek wyjmował kartkę z bloku technicznego, trochę wody w kubku i miał zabawę na cały dzień z takimi farbkami. Najlepiej wydane siedem funtów.
No, nostalgłem mocno, muszę przyznać!
Swoją drogą, jaka jest koneksja między zestawem farbek z końca PRL`u i tych - nie mam pojęcia. Może mieliśmy je "z darów" jak to się wtedy mówiło, może jakaś polska firma kopiowała zachodnie wyroby, trudno powiedzieć.
Ktoś inny takie pamięta z tamtych czasów? Może to teraz w Polsce popularne jest?
#nostalgia #prl #farby #komuna #lata80 #lata90 #ciekawostki

@Felidiusz Kiedy ma się dziecko, to wraca cała masa różnych fajnych wspomnień z dzieciństwa: budowanie z klocków, zjeżdżanie na sankach, rysowanie, lepienie z plasteliny itp.
RimfireGruba ryba
9piorunówFirefly to jest przykład na to, że im większe gówno tym większy potencjał na posiadanie fenomenu "kultowej niedocenionej produkcji" i specyficznej grupki fanów. Jeśli nie widziałeś tego za przeproszeniem dzieła, jest to produkcja autora serialu Buffy Postrach Wampirów, którą anulowano jeszcze zanim zakończono nadawać wszystkie odcinki pierwszego sezonu. Bodajże wyświetlono 11 z 14 odcinków.
Tutaj są dwie wersje dotyczące powodu tej anulancji. Fani serialu uznają, że spowodowane było to nieodpowiednią porą nadawania go (piątek wieczór) a nie tym, że serial był gówniany. Bardziej obiektywni komentatorzy uznają, że powodem była słaba oglądalność bo serial był gówniany.
W 2025 roku nietrudno jest obejrzeć sobie tego całego Fireflaja i ocenić samemu, że to jednak druga grupa ma rację. Gra aktorska jest żenująco słaba (ratowana tylko przez Nathana Filliona i ewentualnie Morenę Baccarin). Fabuła? No latają sobie statkiem kosmicznym postacie niczym z sesji RPG grupki nastolatków i lądują na planetach gdzie są komboje. Tak, komboje. To jest serial science fiction pomieszany z elementami westernu.
Wspomniałem debilnie napisane postacie, więc skupmy się na chwilę co prezentuje ten "kultowy" serial jeśli chodzi o głównych bohaterów. Jest komicznie przerysowany kapitan przystojniak co to z każdej afery wychodzi ogromną hehe ręką, jest kosmiczna prostytutka gdzie kosmiczne prostytutki są emisariuszkami politycznymi i towarem luksusowym posiadającymi swoistą dyplomatyczną władzę (do scenariusza się wdarł mokry sen jakiegoś spermiarza chyba), jest kaznodzieja stereotyp kaznodziei, jest para składająca się z męża pizdusia i strongwoman żony (takie odwrócenie ról małżeńskich), jest przystojny gej i jego piękna ale upośledzona umysłowo siostra.
Na czym polega fabuła? Weźmy ulubione klasyki westernu, Gwiezdne Wojny, Star Trek, Żołnierzy Kosmosu po czym wybierzmy najbardziej nudne aspekty tych produkcji. Wymieszajmy je ze słabą grą aktorską i niemalże brakiem fabuły (ta polega na lataniu sobie statkiem i losowych przygodach na miejscu, które prowadzą do powiększenia załogi o kolejne komicznie przerysowane a mimo to nudne postacie).
Człowiek może zastanawiać się komu ten serial się podobał, albo lepiej, kto uznał go za wybitny. Wydaje mi się, że to fenomen podobny do furasów. Jest taka bardzo specyficzna grupka ludzi no i dla nich to jest za⁎⁎⁎⁎ste a dla innych to jest odpychające. Podobnie z amatorami kosmicznego westernu, dla których serial Whedona nie zasłużył wiele lat temu na zdjęcie z anteny.

A mi się podobało
@Rimfire gdyby nie Morena, to bym dał ocenę na minusie. wytrzymałem do trzeciego odcinka...
BudoAutorytet
11piorunówZakupiło się kilka podręczników do Wampira. Zawsze lubiłem World of Darkness, a nowa edycja jest naprawdę świetnie wydana. Odświeżone zasady są fajne, więc po latach przerwy chyba będzie powrót do rpgowania...
#grybezpradu #hobby #rpg #hejto30plus #nostalgia

@Budo Oho, ktoś tu lubi barszcz
Z dziewic
😉
@Budo która to już edycja?
Gadu_gaduOsobistość
48piorunówPorządki na strychu.
#nostalgia

Dej, mam horom curke ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Zrob zdjecia, wystaw na OLX za kilka dyszek albo pare stowek. Zalezy co i ile masz.
Ktos to wezmie
Ja nagrałem na kasetę całe audio z filmu i sobie ten film słuchałem.
I orbital na końcu ahhh
burtOsobistość
7piorunówhttps://m.youtube.com/watch?v=U5E5qu-Mots&pp=ygUMa2FiYXJldCBzenVt0gcJCU8JAYcqIYzv
Były takie czasy, gdy kabaret nie tylko starał się rozbawić, ale też zmuszał do refleksji i zadumy. Takiej z uśmiechem na buzi. Proszę państwa: Kabaret Szum.

A to oni teraz próbują rozbawiać? Nie zauważyłem.
festiwal_otwartego_parasolaLider
47piorunów
@festiwal_otwartego_parasola i komu to wszystko przeszkadzało? Po co było cokolwiek zmieniać?
Ciekawe co nasze dzieciaki będą wrzucać na hejto za 30 lat.
mehowFenomen
76piorunówA wy jakie hity mieliście na swojej MP3?

Od czasów technikum cały czas puszczam to co było na empetrójce. W sumie to co OP. Pomyśleć że dzisiaj Fred z Limp Bizkit ma 54 lata 🤯
Kiedy Sony Ericsson W20i to odkryłem że na komputerze mogę uzupełnić dane piosenek we właściwościach i miałem normalne tytuły i artystów. Oczywiście wszystko z neta piraty 128kbit/s ale zawsze.
suseuLider
119piorunów#nostalgia #polska #kiedystobylo #suseuspamuje
Łódź skrzyżowanie ul. Radwańskiej z al. Tadeusza Kościuszki i czujesz że żyjesz jadąc do pracy polonezem lub jelczem pr110. Czasy mojego dzieciństwa które miło wspominam ale nie wracałbym tam :smiley:

Ja teraz też czuje, że żyjesz, jak się smogu nawdychasz xD
@suseu ten obrazek powinien być załącznikiem do mema smiles in polish
DjnxAutorytet
3piorunówNie mogę znaleźć w necie butelki od Szwejka. Ale pamiętam jak dzisiaj. Napój 1L o smaku wina, a mocy wiśniówki :smiley: To była moc w 96-98r. #nostalgia ale taka pijacka.
Nie polecam nikomu. Jak parę lat temu na festiwalu poczęstowali mnie jabolem to od samego zapachu myślałem, że się porzygam xD kiedyś to się Kniazieńskie na hejnał jeden piło 😉 ale... #kiedystobylo

komandosa, albo patyka to byłbym spróbował tak, dla kurażu;) albo hit 2003- cavaliera!
@dradrian_zwierachs ja bym nie spróbował już LOL ale Leśny Dzban to była czysta rozkosz wtedy 😉 ale to już później 😉
@Djnx no leśny kursował gdzieś ok 2007-10. potem wziął i znikł!
@dradrian_zwierachs jakbyś go pił cały czas to może byłoby komu go produkować 😉 Dlaczego przestałeś? Zniszczyłeś firmę 😉
@Djnx miałem onegdaj takiego wujaszka, co to właśnie wolał winiaka jak wódzię i zszedł jakoś młodo 3X lat, bo mu się flaczki popsuły. zakładam, że pewnie walił co podeszło, ale to taka "family-legend".
@dradrian_zwierachs przykra sprawa. Ale kiedyś alkoholizm był normą. Ba, pijaństwo. Teraz można być alkoholikiem, funkcjonować normalnie i nawet najbliżsi nie wiedzą jak duży jest problem. Alkohol to zło najgorsze.
@dradrian_zwierachs ja miałem okazję jakiś czas temu się napić komandosa 🙂 No i już nie chcę.
@Djnx no akurat z tej strony gałęzi rodzinnej wszyscy to alkoholicy i dda. ja również;)
@tomasz-frankowski 🙂 współczuję. Może następnym razem będzie lepiej 😉