Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#oilandgas

Gruba ryba

w Hydepark

2piorunów

Pierwszy dzień na nowym oddziale, jeszcze go dobrze nie zacząłem a już dzwonił kumpel z poprzedniego miejsca: nie wiesz gdzie jest to i tamto? Na razie jest spoko, jakiś gość tłumaczy mi światłowody, za tydzień wyjazd do Norwegii na dwa tygodnie dowiedzieć się o nich czegoś więcej.
     

Osobistość0piorunów

Dobrze że nie na oddziale zamkniętym xd

Pokaż więcej komentarzy (2)

Gruba ryba

w Ciekawostki

7piorunów

Takiej rozmowy o pracę to jeszcze nie miałem... Zazwyczaj pracodawca szukający nowego pracownika stara się choć trochę zachęcić go do podjęcia pracy, przedstawic jakieś pozytywy stanowiska i firmy. A tu odwrotnie... Nie wiem czy dasz sobie radę, to będzie trudne, dużo pracy, to nie tak jak myślisz... No k⁎⁎wa, a rozmowa w mojej firmie na innym oddziale, gdzie znam ludzi którzy tam pracują, stanowisko Field engineer, praca na platformach do 200 dni w roku, reszta wolne
   

Lider0piorunów

@pol-scot czyli dobiłeś do szklanego sufitu.

Może być też tak, że za dobrze robisz to co robisz i to jest powód, dla którego chcą Cię zabetonować na stanowisku. Pracę wyżej może widocznie wykonać "ktokolwiek" ale ruszenie Ciebie z tego miejsca gdzie jesteś może wywołać za duże "zamieszanie" - inni musieliby zacząć pracować xD

Fenomen1piorunów

@pol-scot to jest odpowiedni sposób odsiewania kandydatów, a nie pytanie jakim warzywem jesteś, albo alternatywne zastosowania dla widelca.

Pokaż więcej komentarzy (17)

Gruba ryba

w Ciekawostki

22piorunów

Ciąg dalszy cyrków w  . Po odrzuceniu awansu wysłałem przed świętami CV w cztery miejsca (3 rozmowy, jedna wciąż się toczy, dwie oferty odrzuciłem choć jedna była bardzo ciekawa, może kiedyś o niej napiszę), mówiłem o tym kumplom i wiadomość dotarła do managera. Siedzę w delegacji a ten pisze, że na innym wydziale szukają ludzi i chłopaki pytają czy bym nie zaaplikował. Nawet mi się nie chciało na to odpisywać. Za dwa dni to samo, c⁎⁎j, zaaplkuję. Dzwoni rekruterka która miała jeszcze bardziej wywalone niż ja, olała pierwszy termin, gada jakieś głupoty ale umówiła termin właściwej rozmowy na drugi dzień. Rano piszę do niej żeby potwierdzić godzinę a ta że przecież wczoraj mówiła że ona dopiero prześle dalej dokumenty, jak ktoś je przejrzy to może wtedy zdecydują czy w ogóle chcą ze mną rozmawiać... K⁎⁎wa, czytam i nie wierzę... Odpisuję, że przepraszać, ja chyba nie zrozumieć, myśleć, że to dziś. I tylko patrzę na zegarek kiedy się odezwie. Po godzinie telefon że ona przeprasza, że jakby mogła to już teraz by ustaliła, i kiedy mogę i w ogóle... Więc za pół godziny mam rozmowę na jeszcze większej wyjebce...
  

Tytan7piorunów

@pol-scot Angielskie zarządzanie :rolling_on_the_floor_laughing: . Daj znać.

Lider3piorunów

@pol-scot w międzyczasie... melisy czy bigosu?

Pokaż więcej komentarzy (12)

Gruba ryba

w Hydepark

55piorunów

I cyk, chorobowe zgłoszone, zostaję w Polsce do końca tygodnia. Z awansem polecieli w c⁎⁎ja raz a przed świętami drugi raz. Siedzimy z kumplem w delegacji a ten mówi: słyszałeś że J został starszym technikiem? Ja na to że coś ci się pomyliło bo to I miał nim zostać, a kumpel: no to patrz. Jest u nas w robocie gość który po 17 latach pracy potrafi wykonać tylko jedną robotę a i tak każdy inny zrobiłby to dwa razy szybciej. Jak dostanie coś grubszego do zrobienia to zepsuje. Największy opierdalacz w firmie a pośród 30k ludzi to nie lada osiągnięcie, niczego nowego nie chce się nauczyć. Przez moje 10 lat pracy nie widziałem żeby komukolwiek pomógł. Wlazł do śmietnika i złamał rękę, wlazł na dach bez zabezpieczenia. Ostatni rok spędził na tzw lekkich obowiązkach bo bolała go ręką, ale nie ta złamana. O jego wyczynach możnaby codziennie wrzucać posta. I taki idiota dostał awans na stanowisko o które ja musiałem walczyć... Wracam do roboty w poniedziałek i pierwsze co robię to biorę się za mycie podłogi, coś czym on się najczęściej zajmuje. Jak to powiedział kumpel: nie docenialiście tego co robię ale doceniliście to co robi on więc od teraz ja będę robił to co on:)
   

Fenomen2piorunów

@pol-scot tzw. mierny, bierny, ale wierny... u mnie też tacy są... Team Leaderzy co nawet pisać dobrze nie potrafią. Smuteczek.

Pokaż więcej komentarzy (20)

Gruba ryba

w Pracbaza

39piorunów

Po ośmiu miesiącach czekania dostałem właśnie awans. Podwyżka która mu towarzyszyła była dokładnie taka jakiej się spodziewałem ale nie taka jakiej oczekiwałem. Niby 14% więcej do podstawy ale tak naprawdę 16% mniej biorąc pod uwagę dodatki jakie mam teraz a które znikną po przejściu na stanowisko inżyniera ze starszego technika. Więc przeczytałem i odrzuciłem... A, czytania nie było wiele bo jakaś pinda nie dołączyła nawet opisu stanowiska...
   

Fanatyk16piorunów

@pol-scot - znam ten ból - ja (nie bez wielomiesięcznego szukania i wybierania) zmieniłem pracę, gdzie bez łaski dali nie tylko więcej cebulionów podstawowej wypłaty, ale też więcej bonusów, normalne szefostwo i dużo spokoju.

Osobistość11piorunów

@pol-scot ło panie... Może i pieniędzy by mniej było, ale za to odpowiedzialności i obowiązków więcej xD

Pokaż więcej komentarzy (8)

Gruba ryba

w Hydepark

8piorunów

I cyk w środę znowu wyjazd w delegację do emiratów na dwa i pół tygodnia. Dwa i pół tygodnia nicnierobienia i całkiem niezłego tamtejszego żarcia. Jedynym minusem jest to, że muszę skończyć pisanie pracy na uniwerek ale jak się przyloze to tydzień powinien wystarczyć. A stamtąd bezpośrednio do Polski na urlop, odpocząć po tym zapierdolu...
    

Pokaż więcej komentarzy (6)

Gruba ryba

w Pracbaza

4piorunów

Jedyne co wczoraj zrobiłem w robocie to jakiś kurs online, pół godziny. Dzisiaj spakowałem sobie paczki do Polski. Na jutro i piątek nie mam nic do zrobienia. Czasami lepiej jest coś robić, przynajmniej czas szybciej zleci...
  

GURU0piorunów

@pol-scot Szanuj taką pracę, bo możesz mieć gorszą.

Może dojść do tego, że będziesz musiał coś robić. :grinning:

Pokaż więcej komentarzy (5)

Gruba ryba

w Luźne Rozmowy

9piorunów

Jak mówię, że coś zrobię to na pewno to zrobię. Ale jak mówię, że czegoś nie zrobię, to możliwa, że jednak to zrobię. I tak za każdym razem kiedy kończę jakieś szkolenie/kurs mówię sobie, że to już ostatnie no i teraz takie coś:
We look forward to welcoming you as a student to Robert Gordon University.
Dwa lata szybko zlecą, włożę w to minimum swoich może i czasu a przynajmniej będzie lewar do awansu w robocie gdzie oczywiście nikt o niczym nie wie.
    

GURU7piorunów

@pol-scot props, najgorsza decyzja w zyciu to przestac sie rozwijac.

Pokaż więcej komentarzy (7)

Gruba ryba

w Hydepark

13piorunów

Mam mieć dzisiaj przedstawioną ofertę odnośnie awansu. Na 99% odrzucę ją bo jak znam życie to dadzą 10-15% na odwal się. Szkoda tylko, że będzie ją przedstawiał kumpel a być może mój przyszły bezpośredni przełożony a nie ktoś z dyrekcji. Będę musiał być bardzo delikatny ale zdziwienie i tak będzie: no jak to? chciał awans a teraz odrzuca? Dostaną natomiast kontrofertę z bardzo ważnymi dla mnie warunkami, bez miejsca na negocjacje.
    

Osobistość1piorunów

@pol-scot No i ile tam wywalczyłeś? Tylko nie kręć, że nie ma 16. Też tu siedze i zegarki twierdzą, że już grubo po 16.

Gruba ryba4piorunów

@ivaldir @Akilles @Parigot @GerwazyMiod @moll @bacteria i co? i nic! debilki (niestety nie znajduję innego określenia, miałem już kilka razy kontakt i to pasuje idealnie) z hr nie wyrobiły się... cała sprawa ciągnie się od lutego, jutro jestem tylko do 10 więc wątpię żebym cokolwiek zobaczył... ale jutro po południu samolot, kierunek Polska i tydzień urlopu!

Lider0piorunów

@pol-scot bo zapierdol miały xD

Miłego urlopu 😉

Pokaż więcej komentarzy (17)

Gruba ryba

w Ciekawostki

15piorunów

6 lipca 1988 roku miał miejsce pożar na platformie Piper Alpha na Morzu Północnym, 190km od Aberdeen, w którym zginęło 167 osób, uratowało się tylko 61. Na zdjęciu pomnik upamiętniający katastrofę, znajduje się w ogrodzie różanym w Aberdeen. Niestety róże jeszcze nie zakwitły...
   

Mocarz1piorunów

@pol-scot widzialem film dokumentalny nt katastrofy, warto obejrzeć. Byl tam koleś ktory skoczył do wody z płonącej platformy. Jak sie wynurzył to mial wybor, albo sie utopic albo umrzec od wysokiej temperatury przy powierzchni. Postanowił sie utopic, ale jak tak sobie płynął w dół to naszła go myśl ze musi koniecznie zobaczyć swoją córkę jak wychodzi za mąż, więc wrócił na powierzchnię. Jakoś go zniosło w chlodniejsze miejsce tuż przed łódkę z ratownikami.

Gruba ryba0piorunów

@Foofy_Shmoofer puszczali nam dokument w robocie, nie pamiętam czy ten sam, przeżyli ci którzy właśnie skoczyli do wody

Pokaż więcej komentarzy (2)

Gruba ryba

w Hydepark

6piorunów

I za godzinkę kolejna rozmowa - Field Engineer w przemyśle naftowym
    

Twórca0piorunów

@pol-scot Z ciekawości, Field Engineer to bardziej Inżynier Budowy czy Kierownik Robót? Czy ani jedno ani drugie?

Gruba ryba0piorunów

@babcia_do_orzechow chodzi tu o przemysł naftowy, to ktoś kto leci na platformę i puszczę tam urządzenia

Pokaż więcej komentarzy (6)

Gruba ryba

w Hydepark

29piorunów

Roboty jednak nie dostalem. Ale jestem zadowolony, ze dostalem sie do drugiego etapu mimo tego ze nigdy nie bylem na platformach i nie mam doswiadczenia z praca przy ich urzadzeniach. Dzisiaj dostalem trzecia wiadomosc od konkurencji w sprawie pracy ktora odrzucil dobry kumpel - odrzucil, bo nasi zaoferowali mu wiecej, oczywiscie o wszystkim wiedzialem na biezaco. Z ciekawosci zapytalem o pensje - placa 50k rocznie czyli przyzwoicie. Poszedlem wiec do managera i grzecznie pytam czy moge dostac podwyzke bo wkrotce moje obowiazki wzrosna (mam przyuczac nowego pracownika), co bylo tylko sciema - pretekstem. A ten:

* Ale przeciez wkrotce awansujesz i wtedy dopiero ustalimy nowe wynagrodzenie.
* Ale wiesz dlaczego pytam o podwyzke?
* Nie wiem (tu nawet nie mrugnal), jeszcze tylko dwa miesiace i awansujesz...

Acha, pomyslalem sobie. I w tym momencie moje zadania podczas przyszlych negocjaji skoczyly o 10k. I ja mu te rozmowe przypomne:)

    

Pokaż więcej komentarzy (2)

Gruba ryba

w Hydepark

28piorunów

Za 45min drugi etap rozmowy o pracę - technik offshore, idę na pełnym luzie ale może się uda.

     

GURU4piorunów

@pol-scot i jak poszło?

Gruba ryba1piorunów

@dez_ w sumie spoko ale tez troche dziwnie bo gosc oprowadzil mnie po firmie, pokazal wszystkie urzadzenia, warsztat wiec wydawalo mi sie jakby to byl moj pierwszy dzien w pracy:) zadal tylko jedno pytanie: dlaczego szukam nowej roboty? Byl tak sympatyczny ze jesli dostane te prace to z wielkim bolem serca bede odmawial...

GURU0piorunów

@pol-scot znalazłeś coś lepszego czy dla sportu chodzisz?

Specjalista0piorunów

@pol-scot Ej, ale czemu masz zamiar odmówić? Trafiło się coś lepszego?

Gruba ryba2piorunów

@dez_ @Ag90 taki trening jeszcze nikomu nie zaszkodził:) naobiecywali mi w obecnej robocie złote góry i mam zamiar powiedzieć: sprawdzam; a ta robota byłaby idealną kartą przetargową (w sumie każda może być, przeciez im nie pokażę kontraktu), niezłe pieniądze i dużo wolnego i wszystko to musieliby przebić a na 100% wiem, że przebiją. W zeszlym tygodniu zrobił tak kumpel, dali tyle, że chlop się nawet nie spodziewał a ja zaspiewam jeszcze wyżej:)

Specjalista0piorunów

@pol-scot A kiedy mają Ci dać odp? Zdawaj relacje, ciekawa jestem, jak się to dalej potoczy 😛

Gruba ryba1piorunów

@Ag90 do tygodnia, jeśli nie dostanę to i tak idę upomnieć się o swoje bo kumpel przed podwyżką miał mniej ode mnie, spoko:)

Pokaż więcej komentarzy (10)

Gruba ryba

w Ciekawostki

275piorunów

No tego to się nie spodziewałem... Przychodzę do roboty a tu email, że dostałem 4k nagrody za wyjątkowy wkład do firmy w zeszłym roku...

   

Fenomen11piorunów

Z tymi premiami w pracy to zazwyczaj jest tak, ze trzeba się o nie po prostu otwarcie upomnieć jak dorosły człowiek. Wiele osób tego nie robi, tylko czekają aż ktoś sie domyśli, strzelają focha, a później się żalą na forach ze śmiesznymi obrazkami. Nawet w dużych firmach często żeby pracownik dostał premie to jego przełożony musi takie coś zgłosić wyżej. A przełożony często nie wie, nie podumał, nie miał czasu albo ma to w d⁎⁎ie.

Ja kiedyś miałem np. taką historię w firmie w której pracowałem. Z powodu błędu projektowego i błędu producenta narzędzi firma wyprodukowała wadliwe podzespoły. Wyszło na to, że trzeba było wszystko zutylizować, poprawić projekt, wykonać nowe narzędzia i wstrzymać produkcję na 3-4 miesiące. Straty poszłyby w conajmniej grube setki tysięcy jak nie miliony. Całe szczęście udało mi się całą sprawę uratować jednym prostym trikiem. Niemalże po godzinach, w tydzień zbudowałem za kilka tysięcy złotych przyrząd który umożliwiał szybką i łatwą naprawę wadliwych elementów, pomimo że wszyscy mówili że to nie zadziała i tracę tylko czas. Właściwie zrobiłem to tylko po to żeby im udowodnić, że nie mają racji :smiley:

No i oczywiście sprawa zakończyłaby się klasycznie na poklepaniu po plecach. Ale uznałem, że tak to się nie bawimy. Poszedlem do dyrektora z wyliczeniem tego jakich strat dzieki mnie uniknął i powiedziałem, otwarcie, że uważam, że za uratowanie mu dupska należy mi się solidna premia. No i dostałem, pięciocyfrową. Gdybym się nie upomniał to dostałbym figę z makiem.

Także drogie dzieci - nie wstydźcie się rozmawiać o pieniądzach. Naprawdę nie ma nic niewłaściwego w zwykłym upomnieniu się o coś co nam się należy.

Pokaż więcej komentarzy (36)