Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#oze

Gruba ryba

w Wiadomości Polska

2piorunów

Za dwa lata będzie 'tańszy' prąd dzięki nowym wiatrakom na lądzie. Szykuje się wysyp nowych farm

Zaufaliśmy rządowi i przygotowujemy inwestycje zgodnie z nowym projektem ustawy. Deweloperzy, mając na uwadze obietnice przedwyborcze, starają się dostosować biznes do nowych warunków. Liczę, że za 2-3 lata pojawią się już pierwsze projekty, a po 2030 roku zaobserwujemy wysyp nowych farm

GURU

w Energetyka

27piorunów

Problemem polskiego przemysłu jest brak wykonawców realizujących dla deweloperów główne kontrakty.

Dostawcy poziomu 1 (tzw. Tier1) są to bezpośredni dostawcy produktu lub usługi końcowej. Z kolei poziomy 2, 3, 4 to ich dostawcy lub podwykonawcy. Warto być dostawcą poziomu pierwszego, bo wówczas generuje się wyższą marżę. Na krajowym rynku nie ma takich podmiotów, które obsługiwałyby w pełnym zakresie inwestorów realizujących farmy wiatrowe, organizując własny łańcuch poddostawców. Do tego trzeba skali. Krajowe firmy były dotąd zbyt małe, by pozycjonować się w tej roli. – Żeby stało się to możliwe, przemysł w Polsce musi się konsolidować. Nie konkurować ze sobą, tylko nawiązywać współpracę, tworzyć konsorcja choćby średniej wielkości w ujęciu europejskim – mówi Taranko.

W artykule pada nazwa jednego/jedynego polskiego tier1 oraz trochę info o planach rozwoju:

Dodaje, że na rynku wyróżnia się Tele-Fonika Kable jako jedyny polski Tier1, jednak również ten podmiot nie świadczy jeszcze pełnej usługi. Dostarcza kable dla inwestorów stawiających morskie wiatraki, ale aspiruje do tego, by je również instalować, posiadać centrum logistyczne. Pod koniec stycznia spółka podpisała z Agencją Rozwoju Przemysłu list intencyjny w sprawie współpracy przy realizacji projektów związanych z morską energetyką wiatrową. Podmioty będą też współpracować przy budowie statku do układania kabli podmorskich, który będzie wykorzystywany głównie przy instalacji i serwisowaniu kabli na morskich farmach wiatrowych na Bałtyku. Wszystko po to, by w jak największym stopniu wykorzystywać lokalne zasoby i komponenty, wzmacniając rolę polskich stoczni i krajowych dostawców. To odpowiedź na sytuację rynkową – na rynku brakuje jednostek, które układają i naprawiają kable podmorskie. Problem ten dotyczy nie tylko Polski, ale i innych krajów. Jednostka taka może mieć szerokie wykorzystanie, od układania i naprawy kabli farm wiatrowych, kabli energetycznych, po telekomunikacyjne i światłowodowe.

Wyzwaniem, aby wybić się do pozycji Tier1, są możliwości finansowe krajowych przedsiębiorstw. Firmy mają problemy z płynnością, z pokazywaniem gwarancji w odpowiedniej wysokości. Zamówienia inwestorów opiewają na setki milionów złotych. Na etapie wyceny uwzględniane są z reguły prognozy przyszłych cen surowców. Zamówień dokonuje się z dużym wyprzedzeniem, często dwuletnim. Z kolei płatność następuje z chwilą dostarczenia komponentu. – Podmioty mają często problem, by wykazać odpowiedni standing finansowy. I tu przydałyby się mechanizmy pochodzące od KUKE, które mogłyby zagwarantować poświadczenie, nawet biorąc w zastaw powstający produkt – informowała Taranko.

Więcej można przeczytać:
https://energia.rp.pl/transformacja/art42009741-polski-wklad-w-transformacje-powinien-byc-wiekszy

Lider15piorunów

@damw Że być takim "tierem" (tragiczna kalka ludzi nie znających dobrze polskiego) to oprócz gotówki trzeba jeszcze czegoś innego - dobrej wewnętrznej organizacji w firmie, a to w naszym kraju jest już wyższa szkoła jazdy

Pokaż więcej komentarzy (10)

Gruba ryba

w Hydepark

9piorunów

Wiatraki bliżej zabudowy wracają.

Rząd w trybie obiegowym przyjął projekt nowelizacji ustawy wiatrakowej, zgodnie z którą minimalna odległość wiatraków od zabudowań ma wynieść 500 m - poinformowała w piątek minister klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska.

https://www.pap.pl/aktualnosci/projekt-ustawy-wiatrakowej-rzad-zdecydowal

Pokaż więcej komentarzy (7)

GURU

w Wiadomości Polska

6piorunów

Budują wielkie farmy fotowoltaiczne, nie patrząc na przyrodę. Wkrótce zaleje nas pustynia paneli

Inwestorzy chcą budować ogromne farmy fotowoltaiczne, o powierzchni nawet 400 ha, w miejscach cennych krajobrazowo i przyrodniczo. - Bez wizji jak ma to funkcjonować, zrobimy zalane panelami pustynie. W szanowaniu krajobrazu nie chodzi o robienie z regionu skansenu - obawiają się samorządowcy.

GURU

w Wiadomości Świat

11piorunów

Słowacja nie będzie już finansować OZE. Nie chce „zielonej ideologii”

Słowacja do przyszłego roku wycofa się z dofinansowania do energii odnawialnej. Krajowy regulator energetyczny przestrzegł przed „spekulantami”, „organizacjami lobbingowymi biznesu” i promowaniem „zielonej ideologii”. Decyzja ta wpłynie na około 600 słowackich producentów energii

GURU

w Hydepark

26piorunów

Byłem u kumpla, który się wybudował na wsi i myśli o jakiejś instalacji typu panele + magazyn energii elektrycznej. Generalnie jako UPS dla domu, ale jeśli się uda przyoszczędzić na prądzie w sezonie, to tym lepiej. Ja bym robił off-grida, jak u siebie, ale on ma znajomego, który sprzedaje fotowoltaikę. No i przyjechał.
Pytałem o RCE, ale zbył, że do czerwca na 100% jest RCEm, więc do czerwca nie ma się czym przejmować. No wiadomo, stawiasz instalację na 3 miesiące. Watów, woltów i amperów kompletnie nie oganiał, ale tym się zajmuje jego instalator.
Natomiast świetnie ogarniał kwestię dotacji. Tylko dla ciebie jest oferta: wystawiam fv na 48 tys., z dotacji wpada wtedy 24 tys. za które robimy instalację, a płacisz tylko 8% VAT + dochodowy z różnicy fv-koszty. Tu liczył to z prędkością światła. Mi z kumplem sporo czasu zajęło potem rozgryzienie tych obliczeń vatowo - podatkowych. I naszła mnie myśl, że on chyba nie pierwszy raz robi taki schemat. Spotkaliście się z czymś takim? Może to jest norma w tej branży?

Już pomijam, że nie wspomniał, że przy zgłaszaniu instalacji jest fikołek, że magazyn jest czasem liczony jako dodatkowa moc, a czasem nie i możesz się nie zmieścić w przyłączu. A to, co zaproponował akurat byłoby tak liczone - sprawdziłem na stronie energetyki. [na chłopski rozum wydawałoby się, że to inwerter jest wąskim gardłem i niezależnie od rozmiaru magazynu i liczby paneli moc instalacji nie przekroczy mocy inwertera - otóż nie - jeśli panele, inwerter i magazyn mają taką samą moc, to się nie sumują, ale gdy inwerter lub magazyn ma większą moc, niż panele, to wtedy się sumują... panele z magazynem - tak, jakby panele lub magazyn mogły iść bokiem do sieci, z pominięciem inwertera ¯\\(ツ)/¯ ]
Ostatecznie chyba kumpel jednak pójdzie w off-grida.

P.S.
Wiedzieli, że w myśl ustawy magazynem energii jest każdy bojler, bateria i akumulator? W sumie nawet woda w instalacji CO jest magazynem energii.

GURU3piorunów

>nawet woda w instalacji CO jest magazynem energii.
@Nemrod Oraz wylewka (przy podłogówce) a także płyta fundamentowa i ściany domu. Dlatego pasywne buduje się z materiałów o dużej gęstości a cały dom ma tak dużą bezwładność cieplną że nie robi się żadnych termostatów i sterowania z obniżaniem czasowym temperatury, jak to niektórzy robią w blokach (skręcają kaloryfery jak wychodzą z domu). A nawet w środku zimy doba czy dwie bez prądu nie jest problemem jeśli chodzi o ogrzewanie.

Lider6piorunów

@Nemrod Zdradze Ci tajemnice branzy: Monterzy fotowoltaiki to nowoczesni telemarketerzy, ktorzy z elektryka maja tyle wspolnego, ze przeszli przyspieszony kurs na swiadectwa kwalifikacji. W wiekszosci to dekarze, kominiarze etc. Jedyny wymog dla monterow to wymog braku leku wysokosci.
Znam kilka ciekawych przypadkow, w tym taki, gdzie wpieli instalacje PV przed licznik, przez co prosument nie dosc, ze przez pol roku placil rynkowa cene za energie, ktora sam produkowal i na biezaco konsumowal, to jeszcze skonczyl w sadzie z kara wyzsza niz koszt montazu fotowoltaiki za nielegalne przylacze do sieci xD

Pokaż więcej komentarzy (7)

GURU

w Energetyka

10piorunów

Orlen chce międzynarodowej współpracy na Bałtyku. Nie tylko przy wiatrakach

Morze Bałtyckie odgrywa kluczową rolę w transformacji energetycznej Europy, zapewniając warunki do rozwoju morskiej energetyki wiatrowej, wodoru i technologii wychwytywanie oraz składowanie CO2. W tych obszarach kraje z dostępem do Bałtyku mogłyby współpracować, a w zamian uzyskać stabilne dostawy prądu w przystępnej cenie, niezależność od dostaw z Rosji, a co za tym idzie bezpieczeństwo energetyczne. To główne wnioski, jakie płyną z raportu przygotowanego przez Orlen i agencję S&P.

* Morze Bałtyckie ma kluczowe znaczenie dla transformacji energetycznej Europy dzięki możliwościom rozwoju morskiej energetyki wiatrowej, wodoru i składowania CO2
* Raport Orlenu i S&P wskazuje na potencjał Bałtyku w zakresie 93 GW morskich farm wiatrowych, z których obecnie działają tylko ok. 3 GW
* Rozwój interkonektorów energetycznych w regionie może przynieść oszczędności 9 mld euro rocznie do 2040 r. dzięki lepszej dystrybucji gazu i wykorzystaniu terminali LNG
* Orlen wspiera ideę regionalnej aukcji wodoru oraz rozwój technologii składowania CO2, co mogłoby być tańsze na Bałtyku niż na Morzu Północnym
* Autorzy raportu rekomendują harmonizację przepisów, uproszczenie procedur planistycznych i wspólne inwestycje dla pełnego wykorzystania potencjału Bałtyku

Raport "Współpraca na Bałtyku: Impuls dla transformacji energetycznej" wskazuje, że region Morza Bałtyckiego odpowiada za ponad jedną trzecią zużycia energii i emisji w Unii Europejskiej, co czyni go obszarem o strategicznym znaczeniu dla dekarbonizacji Europy.

Jedną z konkluzji raportu jest, że dla pogodzenia kwestii bezpieczeństwa energetycznego, zrównoważonego rozwoju i przystępności cenowej energii, kraje bałtyckie powinny zacieśnić współpracę. Chodzi o Polskę, Niemcy, Danię, Szwecję, Finlandię oraz Litwę, Łotwę i Estonię.

Autorzy opracowania zwracają uwagę, że łączny potencjał Morza Bałtyckiego w obszarze morskiej energetyki wiatrowej wynosi 93 GW, z którego jedynie ok. 3 GW są częściowo uruchomione. Dla porównania, na Morzu Północnym to 32 GW. Eksperci podkreślają, że bez rozpoczęcia współpracy w zakresie morskiego planowania przestrzennego i zharmonizowanego podejścia do wydawania pozwoleń, niemożliwym może okazać się zrealizowanie celu postawionego w deklaracji z Marienborga – 19,6 GW mocy zainstalowanej w morskich wiatrakach na Bałtyku do 2030 r.

— Do 2035 r. zainwestujemy nawet 380 mld zł w rozwój odnawialnych źródeł energii, w tym w morską energetykę wiatrową, a także w infrastrukturę gazową i nowe technologie, szczególnie w obszarze magazynowania energii. Dzięki współpracy z innymi podmiotami w regionie możemy wykorzystać jego pełen potencjał i zapewnić bezpieczną, tańszą i czystszą energię dla nas, i naszej części Europy – mówi prezes Orlenu Ireneusz Fąfara.

Dużo więcej można przeczytać:
https://businessinsider.com.pl/gospodarka/morska-energetyka-wiatrowa-na-baltyku-jak-wykorzystac-jej-potencjal/118g5yj

GURU

w Wiadomości Polska

4piorunów

Polacy płacą za mało za prąd. Jeśli OZE w Polsce ma się rozwijać, musimy płacić więcej

Polacy płacą za mało za prąd? Jeżeli zależy nam na inwestycji w rozbudowywanie infrastruktury energetycznej, to tak. Tego zdania jest Ireneusz Kulka, country lead EDP w Polsce, zarządzający też spółkami EDP Energia Polska i EDP Renewables Polska. "W ostatecznym rozrachunku zawsze

GURU

w Energetyka

11piorunów

Kilka dni temu pisałem o rozpoczęciu inwestycji Baltica 2. Gdyby ktoś się zastanawiał jak wygląda kwestia łańcuchu dostaw to w poniższym artykule możemy znaleźć więcej informacji:
https://wysokienapiecie.pl/107295-ile-jest-polskich-ogniw-w-lancuchu-dostaw-dla-morskich-wiatrakow/

Zgodnie z porozumieniem sektorowym, które obowiązuje od września 2021 r., local content oznacza „udział przedsiębiorców z siedzibą w Polsce lub przedsiębiorców zagranicznych posiadających na terytorium RP oddział lub przedstawicielstwo i prowadzących działalność produkcyjną lub usługową na terenie RP, tworzących łańcuch dostaw w realizacji zamówień na potrzeby budowy i eksploatacji MFW w polskiej wyłącznej strefie ekonomicznej”.
W dokumencie założono, że dla projektów w pierwszej fazie wsparcia, która obejmuje 5,9 GW, local content wyniesie co najmniej 20-30 proc. łącznej wartości w fazie przedrealizacyjnej, instalacyjnej i eksploatacyjnej, czyli po prostu w całym cyklu „życia farmy wiatrowej”. Drugi etap rozwoju rynku, dla farm realizowanych do 2030 r. w ramach aukcyjnej fazy systemu wsparcia, przewiduje już pułap 45 proc., a dla przedsięwzięć po 2030 r. – 50 proc.

Najbardziej zaawansowanym przedsięwzięciem jest Baltic Power (1,2 GW), realizowany przez Orlen we współpracy z kanadyjskim Northland Power. W styczniu ma ruszyć instalacja pierwszych wiatraków, a oddanie farmy do użytku jest planowane w 2026 r.
>– Na bazie posiadanej obecnie już wiedzy szacujemy, że w całym cyklu życia farmy (tj. od fazy dewelopmentu, przez budowę, użytkowanie i utrzymanie, aż po tzw. decomissioning) uzyskamy 21 proc. udziału local content z potencjałem jego wzrostu – informuje nas biuro prasowe Orlenu.
>– Spodziewamy się przy tym, że będzie to najwyższy wskaźnik wśród projektów realizowanych w ramach pierwszej fazy rozwoju morskiej energetyki wiatrowej w Polsce. Największy udział polskich przedsiębiorstw w łańcuchu wartości Baltic Power szacujemy w fazie użytkowania i utrzymania (O&M), m.in. w związku z działalnością bazy serwisowej w Łebie przez około 30 lat – dodaje.
Dla Baltica 2:
>– W przypadku projektu Baltica 2 szacowany poziom local content osiągnięty na obecnym etapie przez inwestorów mieści się w przedziale 20-30 proc., co znalazło odzwierciedlenie w odpowiednich sprawozdaniach – zapewnia biuro prasowe PGE.
Jeśli chodzi o projekty Bałtyk II/Bałtyk III (1,4 GW), za którymi stoi joint-venture Polenergii i norweskiego Equinora, to FID jest spodziewana w pierwszym kwartale 2025 r. Ci inwestorzy w planie łańcuch dostaw jako jedyni wcześniej otwarcie też wskazali, że zakładają local content w przedziale od 23 proc. (scenariusz podstawowy) do 38 proc. (scenariusz optymistyczny).

GURU

w Wiadomości Polska

8piorunów

Ruszają potężne inwestycje w sieci. Prąd z morskich wiatraków może popłynąć do Czech

Operatorzy planują miliardowe inwestycje w rozwój sieci energetycznych, by umożliwić pracę kolejnych elektrowni. Szczególnie istotne są inwestycje na Pomorzu, bo tam powstaną największe farmy wiatrowe i pierwsze bloki jądrowe. Polskie Sieci Elektroenergetyczne analizują właśnie

GURU

w Wiadomości Polska

37piorunów

PGE Polska Grupa Energetyczna i duńska firma Ørsted podjęły ostateczną decyzję inwestycyjną dla Baltica 2, morskiej farmy wiatrowej w polskiej części Bałtyku. Budowa ruszy jeszcze w tym roku, a pierwsza zielona energia popłynie do polskich gospodarstw już w 2027 roku.

Na farmę będzie się składało 107 turbin o mocy 14 MW każda, cztery stacje transformatorowe oraz kilkaset kilometrów podmorskich kabli. Pracująca mocą niemal 1,5 GW farma dostarczy tyle energii elektrycznej, ile jest potrzebne do zasilenia przeciętnie ok. 2,5 mln gospodarstw domowych. Obejmie obszar około 190 km kw. zlokalizowany 40 km od polskiego wybrzeża, pomiędzy Ustką a Choczewem.

Jak wielkie będą to konstrukcje? No spore:
>Cała turbina osadzona na wieży mierzy ok. 250 m, licząc od tafli wody do koniuszka łopaty. A jedna tylko łopata ma długość boiska piłkarskiego – opowiadał Dariusz Marzec w rozmowie z Onet. – Znajdzie się tam także gondola o wadze 800 ton.

Dodatkowo dzięki tej inwestycji ulegnie powiększeniu powierzchnia Polski o 21 hektarów:
>PGE i Ørsted posiadają wszystkie niezbędne pozwolenia budowlane — na potrzeby instalacji turbin podpisali umowę dzierżawy terenów portowych w Gdańsku.
>Dzięki temu portowi instalacyjnemu w Gdańsku powiększamy powierzchnię Gdańska i terytorium Polski o 21 hektarów – powiedział Dariusz Marzec.

Dodatkowo zyska Ustka:
>W Ustce powstanie z kolei baza operacyjno-serwisowa PGE, która zostanie wykorzystana w fazie eksploatacji farmy wiatrowej.
>Ponad 100 milionów złotych inwestujemy w porcie w Ustce. Budowana przez nas infrastruktura będzie wspierała życie gospodarcze w tej lokalizacji przez cały rok – zapowiedział Dariusz Marzec w rozmowie z Onet

https://businessinsider.com.pl/biznes/rusza-budowa-baltica-2-jednej-z-najwiekszych-na-swiecie-farm-wiatrowych/wx77y85

Trzeba będzie trzymać kciuki, żeby żadne chińskie czy orkowe statki nie pływały w okolicy... A w razie czego skutecznie odstrzelić i zatopić.

Fanatyk13piorunów

Zarąbiste info. Im więcej dywersyfikacji źródeł energii, tym lepiej. Zaskakuje mnie termin 2027. Dość szybko, zważywszy że niektóre projekty nie mogą latami wyjść z etapu planowania i nie mówię o elektrowni jądrowej.

Lider8piorunów

1 turbina 14MW? Syto. Stojace na ladzie zwykle maja 2MW. Z drugiej strony to zrozumiale bo sila wiatru rosnie w kwadracie do wysokosci, a te na morzu beda dosc duze ;)

Pokaż więcej komentarzy (16)

GURU

w Wiadomości Polska

19piorunów

To już pewne – strategia energetyczna dopiero po wyborach

Polski rząd miał przygotować najważniejsze dla polskiej energetyki dokumenty strategiczne do końca 2024 r. To się nie udało i wiadomo już, że nie uda się przed wyborami prezydenckimi. Resort klimatu mówi wprost – prace związane z przygotowaniem aktualizacji Polityki energetycznej

Gruba ryba

w Wiadomości Polska

11piorunów

Skorzysta ponad 1,5 mln domów. Na Bałtyku startuje gigantyczna inwestycja

Orlen i kanadyjski Northland Power rozpoczęły budowę pierwszej farmy wiatrowej na polskiej części Bałtyku. Zainstalowano już 2 z 78 monopali, na których montowane będą turbiny wiatrowe. Farma Baltic Power o mocy 1,2 GW rozpocznie produkcję w 2026 r. - podał koncern. #wiadomoscipolska

GURU

w Przyroda

6piorunów

Przyroda i klimat w Davos 2025: najważniejsze wnioski / Gim Huay Neo

Zmiany klimatyczne już teraz wywierają bardzo realny i szkodliwy wpływ na ekosystemy naturalne, a także na społeczności, miejsca pracy i mienie na całym świecie. Przedsiębiorstwa i społeczności muszą budować odporność i elastyczność, aby stawić czoła złożonościom wynikającym

GURU

w Wiadomości Polska

9piorunów

Ruszyła budowa pierwszej farmy wiatrowej na polskim Bałtyku

Orlen i kanadyjski Northland Power rozpoczęły budowę pierwszej farmy wiatrowej na polskiej części Bałtyku. Zainstalowano już 2 z 78 monopali, na których montowane będą turbiny wiatrowe. Farma Baltic Power o mocy 1,2 GW rozpocznie produkcję w 2026 r. - podał w czwartek koncern. Koncern

GURU

w Energetyka

12piorunów

Baterie piaskowe - wydajny sposób na magazynowanie energii cieplnej?

Ciekawa technologia. Podają że bardzo wydajne i długo trzymają. Eksperymentują z tym w wielu krajach, Finlandia, USA, Kanada. Słabo się nadają do produkcji elektryczności bo na konwersji mają wydajność około 50%, ale do przechowywania energii cieplnej, wykorzystywanej potem do

Lider

w Hydepark

12piorunów

Kawalek dalej przy mojej ulicy jest kilka blizniakow. W jednej czesci mieszka rodzina 2+2. 2 chlopcow jakos 4 i 7 lat. Segmenty nie sa duze, maja ok. 110m2. Dzisiaj sasiedzi stwierdzili, ze musza zalozyc PV, bo placa za duze rachunki za prad (ogrzewanie PC). Te za duze rachunki to 1000zl za 2 mc w zimie.

I tak sie teraz zastawiam czy bedzie im sie jakkolwiek oplacalo przy tak malych rachunkach, bo nie oszukujmy sie, 500zl za 4 os rodzine na miesiac, gdzie wszystko jest na prad to jest malo. W mieszkaniu placi sie miesiecznie 200zl przy 2 osobach majac ogrzewanie miejskie.

Za PV zaplaca kilkadziesiat tysiecy, obstawiam, ze nie mniej niz 30k. Przy aktualnej metodzie rozliczen prad z PV bedzie uzywany tylko w dzien. W zime, kiedy slonca prawie nie ma tego pradu bedzie tyle co nic, a wtedy jest najwieksze zapotrzebowanie.

Czy jest w tym jakas logika, ktorej nie dostrzegam?

Osobistość7piorunów

Bez przesady 30k za pv to sporo
Panel 420W to koło 300pln. Falownik do 3k pochytasz (zależy czy on, czy off grid)
Trochę kabelków, szpej do rozdzielnicy i spokojnie w 12-15k się zamkniesz. Roboty nie liczę.

Jeżeli nie chcą robić off grid to nie widzę sensu w tej instalacji przy tych kosztach które obecnie ponoszą. Sam chciałbym takie mieć :D

Lider0piorunów

W szóstej edycji, aby uzyskać dofinansowanie, konieczne jest zainstalowanie magazynu energii. Dotacja wynosi 7 000 zł na mikroinstalację fotowoltaiczną, 16 000 zł na magazyn energii elektrycznej oraz 5 000 zł na magazyn ciepła. Program kładzie nacisk na rozliczenia w systemie net-billing, co jest warunkiem koniecznym do otrzymania wsparcia.

Pokaż więcej komentarzy (61)

Autorytet

w Energetyka

145piorunów

Google informuje że zamyka swoją elektrownie słoneczną na granicy Nevada-California 14 lat przed czasem z powodu kosztów. Koszt jej budowy nigdy się nie zwrócił (2,2mld $). Dopłacali do niej podatnicy.
Elektrownia Ivanapah miała olbrzymie problemy z pustynnym pyłem. Wykorzystuje 170 000 luster. Miała liczne awarie tych zwierciadeł. Zużywano olbrzymie ilości wody by je umyć. Mimo systemów odstraszania ptaków jak na lotniskach, co roku smażyła około 6000 ptaków.
Zmieniła lokalny ekosystem, do jej budowy wytworzono wiecej CO2 niż zaoszczędziła. Mimo to była pokazywana jako wzorcowa przed ekologów.

Donald Trump cofa dofinansowania do projektów ekologicznych z podatków obywateli i już po kilku dniach elektrownia się zamyka. W to miejsce są plany budowy innej elektrowni, ale fundusze które wcześniej wyrażały zainteresowanie aktualnie się wycofują.

To tak w skrócie. Więcej: https://www.msn.com/en-us/weather/topstories/solar-plant-on-i-15-near-its-end-shutting-off-in-2026-officials-say/ar-AA1xKZvz

Pokaż więcej komentarzy (29)