GEKONIKTytan
26piorunówPolecam zwiedzanie Parku Etnograficznego w Niechorzu

@GEKONIK wpadnę tam. Przynajmniej tam są niechorujący ludzie. THX
GEKONIKTytan
26piorunówPolecam zwiedzanie Parku Etnograficznego w Niechorzu

@GEKONIK wpadnę tam. Przynajmniej tam są niechorujący ludzie. THX
GEKONIKTytan
14piorunów
podcast-miejsca-nieoczywisteKompan
3piorunówMiasto, które było potęgą, zanim Szczecin stał się ważny. Odkrywamy nieoczywiste Dąbie!
Większość z Was mija je bez zatrzymania, jadąc w stronę Wybrzeża lub wyjeżdżając ze Szczecina. Tymczasem Dąbie to fascynująca kapsuła czasu. Czy wiedzieliście, że to tutaj cumowały statki z głębi Pomorza i to tutaj cystersi zbudowali port, gdy Szczecin był jeszcze w cieniu?
Nowy odcinek zagląda w miejsca, o których milczą tablice informacyjne:
:point_right: Legenda bitwy z 1121 roku – dlaczego prawdopodobnie nigdy się nie odbyła?
:point_right: Podziemne kanały – ukryte przed światem od stuleci.
:point_right: Kapsuła czasu z 1865 roku – co znaleźliśmy w środku po otwarciu w 2024?
:point_right: Mury i kościół – niemi świadkowie pożarów, najazdów Szwedów i sowieckich czołgów.
Dąbie należało do Hanzy i miało prawo represji wobec Szczecina! To była walka o realną władzę nad handlem bałtyckim. Choć w 1945 roku miasto legło w gruzach w 80%, jego duch wciąż jest wyczuwalny w cegłach i nieoczywistych zaułkach.
Spacer po historii, której nie znajdziecie w podręcznikach!
#historia #szczecin #dabie #ciekawostki #ciekawostkihistoryczne #pomorze #gruparatowaniapoziomu #eksploracja #miejscanieoczywiste

Mr.MarsGURU
15piorunów„Zbrodnia Pomorska 1939: dlaczego jest tak istotna dla zrozumienia początków okupacji w Polsce? Wywiad z dr archeologiem Dawidem Kobiałką Notka o rozmówcy: Wywiad z dr Dawidem Kobiałką – archeologiem i antropologiem kulturowym, pracownikiem Uniwersytetu Łódzkiego, członkiem Komisji

Mr.MarsGURU
30piorunówNa Pomorzu utrzymują się bardzo niskie temperatury. Mieszkańcy szukają schronienia m.in. w ogrzewanych namiotach, szkoły zawiesiły zajęcia dydaktyczne. Po raz pierwszy od lat zamarzła Motława w Gdańsku, gdzie spacerowicze ryzykują wejście na lód, mimo ostrzeżeń służb. Minionej nocy

kontrabandaOsobistość
10piorunówRadio Gdańsk: wyciek danych uczniów w systemie „Fala”, za incydent ma być odpowiedzialny były pracownik InnoBaltica
23 stycznia 2026 roku został potwierdzony wyciek danych z systemu „Fala”, za który miał być odpowiedzialny dyscyplinarnie zwolniony pracownik firmy InnoBaltica. Ma on dotyczyć kilkuset uczniów z całego województwa pomorskiego.
https://kontrabanda.net/r/pomorze-system-fala-wyciek-danych/
#kontrabanda #informacje #cyberbezpieczeństwo #polska #pomorze #transport_publiczny

zuchtomekGURU
15piorunówW uzupełnieniu do dzisiejszego wpisu o Lubawie - mapa ziem 'odzyskanych' przez Błękitną Armię Hallera, na podstawie Traktatu Wersalskiego w kolejnych dniach stycznia 1920.
Choć Rzeczpospolita Polska odzyskała niepodległość już 11 listopada 1918 r., to Ziemia Lubawska nadal pozostawała pod panowaniem niemieckim. Region ten znalazł się w granicach Prus już w 1772 r., po I rozbiorze Polski.
Przez niemal półtora wieku mieszkańcy poddawani byli silnej germanizacji, jednak polski język , wiara i tradycja przetrwały w domach, parafiach oraz lokalnych organizacjach, takich jak kółka rolnicze , ochotnicze straże pożarne czy Towarzystwo Czytelni Ludowych .
W okresie od 17 stycznia do 10 lutego 1920 r. realizowano postanowienia Traktatu Wersalskiego, kończącego I wojnę światową, dotyczące przyłączenia Pomorza do Polski.
Wojsko Polskie, pod dowództwem gen. Józefa Hallera, sukcesywnie przejmowało te tereny, a władzę obejmowali Polacy.
Ziemia Lubawska odzyskała niepodległość 19 stycznia 1920 r. – po 53 818 dniach, czyli po 148 latach zaborów.
#ziemialubawska #mapy #mapporn #pomorze #traktatwersalski #prusy #polska #ciekawostki

@zuchtomek 148 lat. Pokolenia bez własnego kraju
@kubex_to_ja Mimo tylu lat i straconych pokoleń, mimo napływu dużej liczby ludności niemieckiej ziemia lubawska zachowała swój polski charakter. Dla 80% mieszkańców mimo germanizacji to język polski był tym podstawowym.
W mieście umacniały się tendencje patriotyczne. W II połowie XIX w. Lubawa oraz ówczesny powiat lubawski stał się znaczącym ośrodkiem polskiego ruchu narodowego. Stąd też wywodzili się ochotnicy do oddziałów powstańczych w 1863 r., tworząc tzw. kompanię lubawską.
g0r0madskaSum
65piorunówOstrzegam na zywo, bo rcb cisgle straszy juz dlugo i mozna sie zdziwić. Padal deszcz, chwycil mroz, jest szklanka, zimowe opony nie pomogą nawet.

Centralna Polska... Małżonka właśnie wróciła do domu i zostawiła auto przed domem, bo nie dała rady wjechać do garażu (podjazd na 20 cm powyżej drogi).
Ja tam poza skrobaniem (znalazłem taktykę), później zakopaniem się w nierozjeżdżonym śniegu, to niewiele z tej gołoledzi widzę.
Dostałem jedynie headshota na przednią szybę bryłą lodu spod kół, ale bryła to i tak by wyskoczyła spod koła, nawet jakby gołoledzi nie było ¯\\(ツ)/¯
@macgajster Mógł być moment tylko najgorszy, potem posypali. Ja tam mam parking i podjazd który po tym deszczu sypałem sam solą z piaskiem - bez tego to nikt by się nie ruszył z osiedla. Pług nie wjeżdża w naszą uliczkę.
Mr.MarsGURU
15piorunówJezioro Bobięcińskie Wielkie położone na granicy województw zachodniopomorskiego i pomorskiego ma kilka wysp. Na największej z nich 900 lat temu istniał gród. W średniowieczu wyspę z lądem łączyły mosty. Zachowały się pod wodą ich pozostałości, które można obejrzeć w naszej

HeterodynaGURU
10piorunówhttps://m.youtube.com/watch?v=L8zhpncF4nE
Pomorze zachodnie. Wykreślanie właścicieli gruntów z ksiąg wieczystych wg procedury "sprostowania"

ZohanTSWFanatyk
81piorunówPolskie morze jest niedoceniane.
Byłem od czwartku do niedzieli w Helu i powiem wam, że jestem pozytywnie zaskoczony.
Czego można się spodziewać po polskim morzu?
* zimno
* woda zimna
* krindż
* wszędzie disco polo
* wysokie ceny
* janusze i parawany
* GOOOOOOOOOTOWANA KUKURYDZA
Co zastałem?
* No wiało i było chłodno XD ale szanowni państwo, w obliczu upałów na kontynencie przy których ciężko jest funkcjonować, helska pogoda była zbawieniem. Przez większość czasu chodziłem w długich spodniach i bluzie i temperatura była komfortowa. Znakomite warunki do zwiedzania
* Woda zimna jak w górskim strumyku xD zarówno od strony zatoki jak i pełnego morza. Aż nogi wykrzywiało po pewnym czasie. No ale do leżenia na plaży i tak spoko, szum fal bardzo dobrze na mnie działa
* Nie było krindżu. Hel jest bardzo ładnym miastem, powiedziałbym że pod względem turystycznym nie odbiega od miejsc w których bywało się na wakacjach - tj kramy z duperelami dla turystów, pamiątki, no i tyle. Podkreślam, że samo miasto jest bardzo ładne i klimatyczne. Sprzedawcy mili. Fajnie było.
* Nie było disco polo - nie wiem jak we Władysławowie (w centrum; zwanym pieszczotliwie Wielka Wieś przez Kaszubów) czy Mielnie czy innych miejscowościach znanych z krindżu, ale na Helu ten problem nie występuje. No akurat był koncert Don Wasyla i jego Cyganów, ale według rozpiski imprez wakacyjnych w mieście, to było jedyne wydarzenie z tego typu muzyką w najbliższym czasie.
* Ceny jak w każdym polskim mieście na rynku. Nie wyróżniają się pod tym kątem. Chociaż niektóre pamiątki ściągane z aliexpress były skandalicznie drogie, ale typowo morskie pamiątki były w powiedział bym normalnych cenach. Niestety, rybki chyba cenowo też tak samo jak w głębi lądu, czego do końca nie rozumiem. Może cena niższa dla restauracji, bo odchodzą koszty transportu, ale marża wyższa, bo rybki świeże - to było czuć
* Największym minusem według mnie to typowi polscy soft alkoholicy, którzy walą lechy i harnasie już o 10 rano podczas spaceru w kierunku brzegu, no bo skoro są na urlopie, to mogą. Ogrom ludzi tankuje, to jest aż przerażające. Jest kilka monopolowych z tak szerokim asortymentem, że Duży Ben się chowa. Wieczorami większość ławek jest okupowana przez prawilnych sebastianów z browarkiem, co odpala pewne PTSD i nie wiadomo czy zaraz nie będą chcieli cię wylegitymować z twoich piłkarskich sympatii.
* Parawny na plaży zdarzają się, ale spokojnie można znaleźć miejsce dla siebie z dala od innych i z widokiem na wodę. Z resztą myślę, że na pólwyspie jest największy stosunek plaż do liczby ludzi xD
* Nie było ziomeczków od kukurydzy na plaży, może za zimno 😒
Dodatkowo
* Sama mierzeja i przyroda na półwyspie helskim to coś unikatowego. Wszystko stoi na plażowym piasku, który został naniesiony przez morze. Świadomość tego bardzo zachwyca obserwując krajobrazy wydm i piaszczystych lasów. Same drzewa w lesie mają też bardzo nietypowe kształty, nie wiem jeszcze z czego one wynikają, lecz podejrzewam, że skoro podłoże jest niestabline, to takie drzewo może się łatwo przechylić, przewrócić, a tam akurat często wieje. Takie drzewo wtedy dalej rośnie w "górę" (w kierunku Słońca), mimo że całe jest pochylone pod kątem. Cała przyroda sprawia wrażenie bardzo dzikiej i przez to atrakcyjnej. Niestety, w lasach jest dość dużo śmieci, najprawdopodobniej zostawionych przez turystów.
* Pod kątem historycznym też jest ciekawie. Mamy tam sporo stanowisk ogniowych zbudowanych zarówno w II RP, w czasach niemieckiej okupacji 1939-1945 jak i w PRLu (1955-1977 jeśli dobrze pamiętam, choć mogłem coś przekręcić). Do wszystkich tego typu punktów prowadzą szlaki turystyczne. Można wejść do niektórych schronów przy stanowiskach ogniowych. Można zobaczyć wojenne fortyfikacje. To robi wrażenie, zwłaszcza jeśli jest się świadomym, jak dzielnie bronił się Hel w 1939, jak długo się opierał i jakie spustoszenie robił wśród niemieckiej marynarki w Zatoce Gdańskiej. A to było ultra biedne, raczkujące państwo.
* W związku z powyższym można się najeść wojskowej grochówki, bardzo smacznej.
* Z innych krindżów możnaby się spodziwać narodowego kebaba na każdym rogu, ale z tym ciężko. Kojarzę chyba 2 punkty z kebabem - jedno to "kraft kebab", gdzie robią własne mięso, oraz "Kebab u Ali" (nie Baby). No ale kebaby nie były w kręgu moich zainteresowań, więc nie próbowałem. Jest za to sporo miejsc, gdzie można próbować regionalnych kaszubskich dań w restauracjach, do czego zachęcam!
* Polecam piwo z wiśnią. Pyszna rzecz.
Z innych minusów, to chyba najlepszą opcją, by dostać się do miasta Hel jest pociąg. W godzinach mniej więcej 10-18 nie ma absolutnie sensu pchać się tam samochodem, bo wszyscy się tam pchają i korki są potworne (a przynajmniej w wakacje) i pewnie nie ma gdzie zaparkować - ale to nie był mój problem :slightly_smiling_face:
Cała ta wycieczka utwardziła moje przekonanie, że warto zwiedzać nasz kraj nie słuchając opini innych i stereotypów. Albo przynajmiej wybierać się w mniej popularne miejsca (tj. jeśli morze, to omijać Władosławowo), Mazury - omijać Mrągowo, Tatry - omijać Zakopane. No i w dobie tegorocznych upałów zupełnie nie rozumiem wycieczek do ciepłych krajów xD bo nie oszukujmy się - mało kto jeździ do Grecji czy Hiszpanii głównie po to, by zwiedzać kulturę, czy kulinaria. Głównie chodzi o to, że ciepło xD
Dacie szansę polskiemu morzu?
Fotka to pustynia którą widywałem po wyjściu z domku, który wynajmowałem, i mnie zachwycała
#wakacje #wycieczka #hel #morze #morzebaltyckie #pomorze #kaszuby
Nie wiem jak to otagować, zapewne wołam mniej osób niż liczba tagów, które użyłem xD

@ZohanTSW Jest mnóstwo fajnych miejsc nad naszym morzem. Szkoda o nich wspominać bo jak staną się popularne to czar prysnie.
Byłem parę lat temu (o boshe to już 8 lat). Lasy rzeczywiście są dziwne. I nawet tak bardzo mnie drzewa nie dziwiły (obstawiałem, że to wiatr je tak wyginał), ale ściółka, a raczej jej brak. Po prostu to wyglądało jakby "trawa" się nie wygenerowała. Widoczność grzybów była z 20 metrów lekko. Raj grzybiarzy.
kitty95Gruba ryba
1piorunówW Brojcach na Pomorzu Zachodnim powstaje wielki park rozrywki, który chce przyciągać m.in. wypoczywającym nad morzem turystów. Jak zapewniają przedstawiciele parku, otwarcie odbędzie się jeszcze w czerwcu. W parku są cztery strefy tematyczne: Miasto Syrenki, bursztynowe królestwo

GEKONIKTytan
10piorunów
GEKONIKTytan
9piorunów
@GEKONIK Obejrzyj sobie bindaż wieczorem, masz po prawej. 😉
@UncleFester
Nie było okazji zobaczyć w nocy :confused:
@GEKONIK Światełkowo, kolorowo, jarmarcznie. 😉
cododiaskaAutorytet
12piorunówNa #pomorze w okolicach #wladyslawowo jest taka atrakcja turystyczna, gdzie idzie się doliną wyżłobioną między wydmami (czy tam moreną).
Przedstawiam zatem: DOLIиA CHŁAPOWSKA

Mr.MarsGURU
8piorunówOperatorzy planują miliardowe inwestycje w rozwój sieci energetycznych, by umożliwić pracę kolejnych elektrowni. Szczególnie istotne są inwestycje na Pomorzu, bo tam powstaną największe farmy wiatrowe i pierwsze bloki jądrowe. Polskie Sieci Elektroenergetyczne analizują właśnie

Mr.MarsGURU
11piorunówWilkołaki, diabły, smoki, duchy domowe, olbrzymi, skrzaty - źródła etnograficzne pozwalają wskazać miejsca, z którymi te postaci były powiązane. Naukowcy i artyści opracowali ilustrowaną linorytami mapę Pomorza i Meklemburgii w stylu renesansowym, przedstawiającą XIX-w. wyobrażenia

GEKONIKTytan
20piorunów
Pewnie kosmici budowali
👽
a ja wiem gdzie wy są
GEKONIKTytan
8piorunów
GEKONIKTytan
18piorunów
Zawsze się zastanawiam jak to przechodzi bez lad chłodniczych. W tzw. sklepie rybnym od razu sanepid by to zamknął
nie przechodzi. świeża rybka hyc do gorącego wędzenia i sprzedaje się jako ugotowana