Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#pasta

Specjalista

w Hydepark

19piorunów

Cześć Tomeczki! Czas w końcu coś zapostować xd Chciałbym podzielić się z wami historią której “manuskrypt” znalazłem podczas sprzątania kompa xd Wrzucałem już ją w okolicach 2019 na forum o łopatach i mam nawet autorski tag xd

Niestety mode z grupą inwalidzką usunął mój wpis po tym jak wisiał w gorących przez kilka godzin, zanim mogłem przeczytać komentarze, prawdopodobnie za nazwanie czytelnków małymi kurwiami xd, nie wiem, bo odwołanie zostało odrzucone bez komentarza xd 
Zniechęciło mnie to do dalszego pisania i opuściłem projekt. Teraz znalazłem “manuskrypt”, nostalgłem i zachciało mi się znowu pisać. Poprawiłem błędy i rozszerzyłem trochę część pierwszą.

Tag do obserwowania -------> <-------

Dobra, koniec pierdolenia, siadajcie małe k⁎⁎⁎ie, stori tajm:

AKT I: Anon jestę xd

Jak miałem 14 lat, rodzice wysłali mnie na obóz na mazurach z MOPSu, bo zaplanowali wakacje oł inkliziw w Grecji, ale “Anon co ty tam będziesz robił z nami starymi, lepiej pojedziesz sobie z rówieśnikami na mazury” iks k⁎⁎wa de.

Ogólnie, jak możecie sobie wyobrazić, nie byłem zbyt zadowolony xD

W dniu wyjazdu po prostu odstawili mnie na stacji kolejowej i spierdolili na lotnisko xd

Na stacji powitał mnie widok około 30 osób, w większości podopiecznych MOPSu i opiekunki wyglądającej jakby uciekła z peerelowskiego urzędu xd, dalej zwanej prukwą. W tym “doborowym” gronie spotkałem również Matiego, którego kojarzyłem że szkoły. Mati był lokalnym bananem, jego stary był dyrektorem spółdzielni mieszkaniowej xd. Podobnie jak mnie, starzy wyjebali go na gunwokolonię, a sami wypierdolili na wakacje w ciepłych krajach. W swoim krótkim bananowym życiu zdążył już zdobyć reputację mistrza bajery, j⁎⁎⁎ny oskarek co dwa tygodnie miał inną loszke xd 
Nawet teraz na peronie bajerował dwie du⁎⁎⁎⁎ki z grupy. 
Poza Matim na peronie siedział Szymon, zwany Rudym, którego znałem z klasy. Rudy jak można się domyślić był rudy. Był również co najmniej o pół głowy niższy od rówieśników, chorował na astmę i większość czasu spędzał piwnicząc na czanach lub grając na PSP. Mimo lekkiego spierdolenia w kontaktach międzyludzkich był nawet spoko ziomkiem, dawał mi grać w patapony xd (tbh na 99% siedzi dzisiaj na wypokke, elo rudy xd)

Zerknąłem w stronę patusiarzy. 
Grupa Sebków kitrała się za filarem z jedną fajką na czterech, ktoś otworzył zajebane staremu piwo, a w powietrzu unosiła się woń żula leczącego kaca na ławce. Karynki pokazywały palcami na skromnie ubraną dziewczynę i chichotały tak jak chichotać mogą tylko osoby o ujemnym ilorazie inteligencji, a Rudy, jak to Rudy, siedział na torbie i grał na PSP. 
Na chwilę zatrzymałem wzrok na jednym z moich towarzyszy podróży. Miał na sobie czapeczkę z napisem “Sebastian Alfa” (xddd), kamizelkę odblaskową i nie przesadzam, był szerszy niż wyższy. Poza tym, niemożebnie się ślinił i po twarzy widać było, że jest lekko upośledzony. Gdy zaczął grzebać sobie w nosie, zdegustowany odwróciłem wzrok i zapatrzyłem się na d⁎⁎ę jakiegoś milfa. Fajna była.

Nagle, na peronie rozbrzmiał ryk zarzynanej świni albo jakiegoś k⁎⁎wa pterodaktyla. Odwracam głowę, a tam Seba biegnie w stronę automatu ze słodyczami, stojącego na środku peronu.

Wyobraźcie sobie tucznika, biegnącego, wydającego z siebie coś w stylu:
> Cubukiłebełełki jabałabadaba wubudubudu
Teraz wyobraźcie sobie, że ten tucznik wyskakuje i wpierdala się w automat z cukierkami.

Automat tak bardzo rozjebany, leży na ziemi. Seba trochę mniej rozjebany, leży na automacie i liże szybę. Prukwa tak bardzo wyjebane jajca, sudoku się samo przecież nie rozwiąże xd
Podlatuje ochrona dworca, w czterech chłopa próbują odciągnąć spaślaka od automatu. Bezskutecznie. J⁎⁎⁎ny był tak ciężki, że czterech k⁎⁎wa karków nie mogło go podnieść xDDD
W końcu, prukwa ogarnęła, że sebie odpierdoliło i po jakimś czasie udało się jej przekonać go batonem czekoladowym do zaprzestania napaści seksualnej na automat. Uprzedzam, to nie ostatnia akcja z jego udziałem xd

Gdy już sytuacja się trochę uspokoiła, wszyscy wrócili do swoich zajęć. Rudy wrócił do grania na PSP, seby odpierdalały jakiś szajs, Karyny dalej chichotały jak chochliki, a ja poszedłem do Matiego i loszek.

> Elo Mati skurwysynie, elo k⁎⁎wa sexi świnie xd
> Elo elo trzy dwa zero xd
> Co tam lochy? Anon jestę xd
> A nic hihihihihi jestem Ola
> A ja Klaudia knurze xdd

Ola była nawet ładna, w moim typie, poza tym łapała się na moją (wtedy mocno średnią) bajerę. Mati puścił mi oko i skoncentrował się na Klaudii. Od tego momentu wiedziałem, że mogę na nim polegać, prawie dziesięć lat minęło a ja zawdzięczam mu około połowy moich sukcesów xd Wingman tysiąclecia, mówię wam.
Rozmowa z matim i loszkami jakoś poprawiła mi humor i nim się obejrzałem, nadjechał pociąg.  Cały wyjazd przestał śmierdzieć niedomytymi dziećmi patologii, a za⁎⁎⁎ał perfumami prukwy (smrut niemożebny, chyba pryskała się kourosem xd wiedzo), która stanęła koło nas i krzyknęła:

> GRUPAAA ZBIÓRKAAA! Wsiadamy!

Co wydarzy się w pociągu? Tego dowiecie się w akcie drugim pt. CIUFA CIUFA BUM ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Do zobaczenia w następnym wpisie!

będzie jak skończę pisać drugą część za jakieś dwa, może trzy dni xd

      

Tytan6piorunów

Lepsze byłoby bez tagu .

Pokaż więcej komentarzy (8)

Fenomen

w Heheszki

9piorunów

>szykujesz się na impreze
>ma być dużo fajnych loszek, więc chcesz wyglądać idealnie
>zostało już mało czasu, a ty zapomniałeś zgolić koper
>w łazience kąpie się tata
>a ty przecież nie pójdziesz na impreze z czymś takim na ryju
>wchodzisz do łazienki ostrzegając ojca że tylko po maszynke
>tate mówi "Anon, weź gąbke i umyj mi plecy"
>zastanawiasz się co mu odjebało
>ale w końcu to on daje ci hajs
>bierzesz gąbke i zbliżasz się ku przeznaczeniu
>w tym momencie tate mówi
>ja pi⁎⁎⁎⁎le wiedziałem że jesteś p33dałem

Statysta0piorunów

Siema , pytanie .. czy jest to twoja pasta ? jak tak to szukam kogoś do pisania tego typu past.
Jeśli jesteś zainteresowany znajdź mnie na YT ,,Bałagan,, lub fb BałaganYT

Fenomen0piorunów

@Balagan99 to nie moje, to znalazlem na uczuciopedii lata temu

Pokaż więcej komentarzy (2)

Fenomen

w Heheszki

8piorunów

>jedz rano autobusem
>przystanek plac zamkowy, wsiada roj szaranczy
>obok siedzi jakas stara baba, a przed nami stoi kobieta z synem i corka
>babsztyl obok ustepuje miejsca kobiecie z dzieckiem
>chłopak w wieku 6 lat idzie matce na kolana
>corka stoi (około 8 lat)
>babsko zwraca mi uwagę zebym dal jej usiasc
>panie no ustap jej miejsca, slepy jesteś?
>kobieto wypierdalaj
>nagle kobieta lapie się za twarz
>what the..
>zdejmuje maske
>okazuje się ze to znana prorodzinna dzialaczka i poseł, profesor krystyna pawlowicz
>wyjmuje noz i zmierza w moim kierunku
>centymetry od mojej twarzy
>WRUM BUM TRACH
>autobus hamuje z glosnym piskiem
>kierowca wychodzi z kabiny
>”ten chłopak ma takie samo prawo do siedzenia jak każdy z nas, nie musi ustepowac jeżeli nie chce! Równouprawnienie!”
>patrz na kierowcę
>to dobroduszny lewicowy działacz Ryszard Kalisz
>”może spróbujesz się ze mna?”
>zdejmuje koszule i rzuca się w kierunku pawlowicz
>ona robi to samo
>zaczyna się walka na smierc i zycie
>widzisz ze poslanka zaczyna uzyskiwać przewagę, rzucasz się na podloge i robisz klasyczny „stolik”
>panie posle, teraz!
>Kalisz popycha krystyne a ona potykając się o mnie, wypada z autobusu i wpada pod rozpędzony do predkosci 80km/h wozek inwalidzki, którym jechal młody chłopak
>okazało się, ze to Dawid „Rollercoaster” Rolewski
>pogratuluj Ryszardowi dobrej walki
>wysiadz na Placu Trzech Krzyzy

Fenomen

w Heheszki

10piorunów

anonki co się odjebalo to ja nawet nie. typowy don spierdon lewer 20 here xD polska Z, mieszkam z mame, lurkuje, oglądam sobie chińskie bajki ;3 i nikomu swoją żałosna egzystencja nie przeszkadzam ale dzisiaj chyba planety ustawily się przeciwko mnie xD

wszystkich świętych czyli doroczne święto wychodzenia z piwnicy xD razem z mame i tate mieliśmy wyjść z dome o 9 żeby zdążyć przed wszystkimi

sugerowanie, że to działa

Nastawilem sobie budzik na 8 coby spokojnie się przygotować ale nie zadzwonił, więc mame obudziła mnie o 8:48

sebuniu wstawaj bo na smętasz jedziemy xD

czym zaburzyla moja poranną rutynę, ale o tym później. założyłem byle co żeby być gotowym szybko bo tate słabe nerwy i już zaczynał się wkurwiać

SEBEK KUWRA CZO SIĘ TAK GRZEBIESZ JA MUSZE LANOSA ZAPARKOWACZ BLISKO BO NIE BEDZIEMY PRZECIEZ JAK TE FRAJERY AUTOBUSEM JECHACZ

enjoy twoje szukanie miejsca przez godzinę zamiast raz w roku pojechać tym je⁎⁎⁎ym autobusem. więc dumnie w dresach EWERLAST xD anone gotowy, jedziemy. oczywiście miejsca nie ma, ojczec wąsem kręci z niezadowolenia, tak bardzo rozjebany xD pokrzyczal trochę na wszystkich dookoła i w końcu jest miejsce. na grobach typowo

ten żółty trochę w lewo
DEJ GRAŻYNA JA TO ODPALE xD
anon pomodliles się? 
ale ten duży to do wujka mirka czo

na szczęście nie spotkaliśmy nikogo z rodziny i już myślałem, że jestem na prostej drodze do swojej ukochanej piwniczy ale nie, k⁎⁎wa, nie może być tak łatwo otóż tate miał w pracy kolegę heńka, któremu to parę miesięcy temu spadło się z rowerka. postanowili pójść jeszcze na jego grób. czułem że coś się świeci ale przecież mądry anon po szkodzie xD

docieramy na grób heńka a tam stoi inny hehe kolega z pracy, nazwijmy go mariusz, taki facet który mógłby zagrać zula bez charakteryzacji, ryj tak bardzo rozjebany naftą, zawsze szluge w łapie. ale ale, czo ja widzam xD mariusz, żona i do tego córka. anuncjo. co to była za loszka, 10/10, taka cicha myszka, idealna dla anonka, szanowałbym motzno ;3 oczywiście ja erise, ryj -3/10, nigdy się nawet nie całowałem xD podeszlismy i oczywiście

ooo grazynko ile my się nie widzialysmy xD
oj bozenko to już z rok będzie, jak ten czas leci xD
ale masz przystojnego syna, ale wyrósł, a taki malutki był xD
ale z twojej córci to już się młoda kobietka zrobiła xD anon przedstaw się koleżance

popar dał mi siłę i coś tam wykrztusilem xD typu hehe no cześć seba jestem hehe no cześć karolina (idealne imię, moje serce topnieje ;3) i znowu mamełe

ale ten heniu to za szybko odszedł, za szybko
za szybko no ale co zrobisz takie życie że bozia tych dobrych nam młodo zabiera xD

ojciec w tym czasie wykładał mariuszowi dlaczego przerobienie lanosa w LPG to najlepszy interes jaki zrobił w życiu xD typu że koncerny szamochodowe oszukujo wszystkich w zmowie z amerykanami i że powinni w każdym samochodzie montować fabrycznie LPG xD tyle oszczednosci, taki wygryw xD ja próbuję milczeć tak żeby było jak najmniej niezręcznie, coś tam przy grobie przestawiam inb4 porozmawiaj z loszka, w swoim życiu rozmawiałem z kobieta może 3 razy, ostatnio w licbazie ;_; oczywiście za każdym z tych 3 razów byłem obsrany jak bohatyr narodowy lesław wełensa na przesłuchaniu USB xD potem zaczęła się żenada.

sebuleczku może chcesz kanapkę? twoja ulubiona z pastą jajeczna

okurwamojatfasz.raw
super pomysł k⁎⁎wo, masz społecznie upośledzonego syna to jeszcze go trzeba upokorzyc przy obcej piękności ;; mame zawsze robi kanapki, nawet k⁎⁎wa jak jedziemy po zakupy i zawsze musi je wyciągać przy ludziach i wciskać mi na siłę ;;

mame daj spokój, nie jestem glodny

karolina lekko się zaśmiała pod nosem, myślałem że zapadne się pod ziemię, sytuację pogorszyła jeszcze żona mariusza

oj seba ty to masz szczęście z taką mama, teraz to musisz sobie znaleźć żonkę co tak o ciebie zadba hehe
hehe a nasza karolinka robi pyszniutkie kanapeczki

niewiecorobiczzaba.html, udalem ze sie smieje mimo tego że nogi aż się podemna uginaly ;; myślałem że to już koniec cierpień mi ale spierdolince przeciez zawsze wiatr w oczy i c⁎⁎j na pape ;;

sebastian weź tam z karolinka zapalcze znicze, karolinka była w liceum plastycznym i teraz idzie na asp, W WARSZAWIE, na pewno jakoś ładnie to wszystko ustawi xD
to polactwo
magazyn pół etatu here, zero perspektyw, nuklearny przegryw
loszka ma w swojej ślicznej zgrabnej rączce siatkę że zniczami
wyjmuje jednego
anon masz ogień? 
japierdoleonadomniemowi

podałem jej zapalniczke z wizerunkiem Największego Polaka Papieża Polskiego Janusza Pawlacza xD sprawdziła czy działa i TO się stało

ona chce postawić ten znicz na nagrobku
ona się schyla
ona wypina swoją idealna pupinkę w ciasnych, czarnych dzinsach
ten widok
pape twoje dzieło stworzenia napawa mnie dzisiaj radościo xD

tutaj wrócę się na chwilę do początku mojej opowieści, wspomniałem o mojej porannej rutynie. co robi każdy szanujący się spierdolinek przegryw jak wstanie rano? otóż to, fap! wypracowalem sobie idealny system fapu, tj. walę rano na kiblu po porannej kupie, potem po obiedzie i przed snem (wtedy moge spust w majty bo je zmieniam, to moja ulubiona cześć dnia ;3). jeśli ominie mnie któryś zaplanowany fap to mój kutacz się o niego upomina. i to też się stało.

KOSCIEJ. NIE K⁎⁎WA JAKIS DELIKATNY WZWODZIK TYLKO HARDY KOSCIEJ (oczywiście mam małego ale jednak jak stanie to te 10cm wystaje) . MAŁO TEGO, W DZINSACH TO AŻ TAK NIE WIDAĆ ALE PRZECIEZ RANO ZALOZYLEM DRESY EWERLAST ;_; Trzeba szybko demydż kontrol xD czo tu zrobić żeby zamaskowac garbe w kroczu xD no to jakoś tam złożyłem ręce i zacząłem się modlić xD

pape uwolnij nas od grzechów i rozmiękcz koscieja mego xD

karolinka ;3 zdążyła już ustawić wszystkie znicze i patrzyła na mnie dziwnym wzrokiem. Jakby tego wszystkiego było mało to mame do mnie

anon my tu sobie jeszcze pogadamy, weź wiaderko idź po wodę to kwiatki podlejesz
musze przejsc obok loszki a mam koscieja

k⁎⁎we. szybko odwrocilem się od loszki wziąłem wiaderko i tak trochę bokiem przecisnalem się między grobami. myślałem że kosciej ustąpi ale przed oczami ciągle miałem pupkę karoliny i wtedy wpadłem na genialny pomysł: stanę sobie przy jakimś drzewku i fapne dyskretnie w spodniach (a dodam, że umiem sfapac w 30 sekund) i będę miał spokój. ciąg zdarzeń który nastąpił przerosl moje najgorsze koszmary

stoisz pod drzewem na cmentarzu i fapiesz
jak ja sie tu znalazłem xD
k⁎⁎we bozia patrzy xD
k⁎⁎we gdzie spust, nie ma chusteczki 
w majty xD
tuż przed końcem przymykasz lekko oczy i przypominasz sobie widok sprzed paru minut
sążny spust prosto w cottonworld, uczucie tak bardzo pieniądz
czuje dobrze rzaba
odwracasz sie
karolina stoi 5 metrow dalej
jej mina taka rozjebana
chyba stała tam od przynajmniej kilkunastu sekund
przypominasz sobie ze masz na sobie dresy a nie dzinsy
w kroczu tak bardzo plama spermy wielkości połowy dłoni
ona łamiącym się głosem mówi że długo nie wracałes i kazali jej sprawdzić czy wszystko ok
tak bardzo widzi twoja plame
tak bardzo wie co robiles
tak bardzo widziała jak fapiesz
tak bardzo zdegustowana
czo robicz
hehe no kurde blaszka wodą się oblałem hehe xD chcialem troche wyschnąć zanim wrócę xD
widzisz, że ci nie wierzy
wracacie do rodziców w milczeniu
ona mówi coś jej mame na ucho, zegnają się szybko i od razu spierdalaja 
wszyscy widzo jej minę i twoja plamę i wiedzo i ty wiesz ze wiedzo
po powrocie do domu mame siada z toba i tłumaczy że to normalne że masz popedy xD że każdy chłopiec tak ma i czasem musi sobie ulżyć xD tylko lepiej by było żebyś nie robił tego w takich miejscach i ogolnie przy ludziach xD
MAME JA MAM 20 LAT
chce ci sie plakac nas swoim zyciem
i tak zalicz wieczorny fap w majty
płacz przez całą noc
przelknij tą żenade i upokorzenie, wróć do swojego żałosnego życia
absolutny brak profitu

Gruba ryba1piorunów

@solly k⁎⁎wa z jakiego narzecza ten „kosciej”? xD

Osobistość0piorunów

Margonemskiego xd

Fenomen0piorunów

@cweliat widac nigdy uczucio nie czytales

Fenomen0piorunów

@cweliat z reszta to jest polski odpowiednik angielskiego bonera

Pokaż więcej komentarzy (4)

Osobistość

w Hydepark

22piorunów

@twombolt jeśli nasz tego więcej to wrzucaj, porąbane do granic możliwości.

trochę

Twórca3piorunów

Przeczytane. ale jakim kosztem.

Gruba ryba5piorunów

@Koloalu czytam po raz tysięczny i dopiero zauważyłem:
>Myśląc że jestem JEGO matką, zaczął mnie ujeżdżać
Jakiś ekspert od past się wypowie czy zawsze tak było? xD

Osobistość0piorunów

O dobre ciekawe czy błąd czy tak miało być :D

Osobistość0piorunów

A dobra na 100 błąd w tłumaczeniu

Osobistość0piorunów

Też właśnie to zauważyłem xd. Czyli co? James Potter ruchał w Hogwarcie swoją starą?

Pokaż więcej komentarzy (6)

Gruba ryba

w Podatki

4piorunów

trochę ale mam autentyczny problem ze starym

otóż mój stary jest taką trochę złotą rączką i lubi pracować.
tak, dobrze czytacie - LUBI PRACOWAĆ
do tego stopnia, że wyremontował obcemu typowi dom
za darmo
tzn za koszt materiału
myślę że strasznie go matka wkurwia

i teraz uwaga, najlepsze

to nie jest tak, że ziomek zrobił mojego starego w c⁎⁎ja xD
otóż mój stary z czasów PRLu ma traumę po skarbówce
i boi się, że go dojadą jak weźmie 5k za fuchę w gotówce xD

pytanie: jak to poprawnie rozliczyć? umowa o dzieło między osobami fizycznymi? https://www.e-pity.pl/umowa-o-dzielo/    i reverse 

Fenomen8piorunów

Gotówka do ręki i nie było tematu

Pokaż więcej komentarzy (4)

GURU

w Pasty i imby insternetowe

6piorunów

bądź mną
wyprowadź się od starych
właściciel mieszkania wstawia ci zmywarkę
kup kostki do zmywarki
umyj naczynia
zostają na nich zacieki
dowiedz się, że musisz kupić też sól do zmywarki, żeby nie było tych śladów
w sklepie tylko opakowania po 9000 kilo za 9000 złotych
nie potrzebujesz aż tyle i nie chcesz wydawać hajsu
pojedź do rodziców na obiad
odsyp sobie od nich trochę soli do torebki, bo oni też mają zmywarkę
wracaj do domu
stój na przystanku
pal szluga (sam skręcam)
podjeżdżają bagiety nieoznakowanym samochodem
CO PAN TAM PALI?
SZLUGE
bagieta wącha
WSZYSTKO OK, ALE JAK JUŻ SIĘ ZATRZYMALIŚMY TO PAN JESZCZE KIESZENIE I PLECAK POKAŻE
wyciągają ci z plecaka torebkę z solą do zmywarki
OOOOOO
UUUUUUUUUU
OOOOOOOOOOOO
UUUUUUUUUUUUUUUU
NO TERAS TO MASZ MŁODY PRZEJEBANE
W11 ODBIÓR PODEŚLIJCIE CHŁOPAKÓW NA JANA PAWŁA DRUGIEGO, MAMY TO ZDARZENIE
tłumaczenie nic nie pomaga
po 5 minutach trzy bagietowozy
wszyscy ludzie na przystanku patrzą
ty w kajdankach
6 bagieciarzy stoi dookoła
MARIUSZ WEŹ RZUĆ OKIEM BO TY NA TYM SZKOLENIU BYŁEŚ, ILE TEGO JEST?
NO BOGDAN ZE 100 GRAMUW BENDZIE, AMFETAMINA ALBO MEFEDRON, ALBO NAWET KOKS
IDZIESZ DO PIERDLA PROSTO, ROZUMIESZ SK⁎⁎⁎⁎SYNU?
PROKURATOR CI OD RAZU DA SANKI ZA COŚ TAKIEGO KUMASZ C⁎⁎JU? DO WRZEŚNIA W ARESZCIE POSIEDZISZ
ALE PANIE BAGIETMAJSTRZE TO NA PRAWDĘ SÓL CZANÓW DO ZMYWARKI
MNIE NIE OSZUKASZ, 10 LAT W POLICJI ROBIĘ GNOJU J⁎⁎⁎NY
jedziecie na komisariat
całkowite przeszukanie
te słynne przysiady (pozdro dla kumatych)
przykuty do krzesła
na wadze wychodzi 120 gram soli do zmywarki lub jak kto woli mefedronu
ZNASZ ROBSONA?
ZNASZ CYGANA?
ZNASZ SIWEGO?
DLA KOGO LATASZ?
SKĄD TO K⁎⁎WO MASZ?
plaskuny na mordę
kopanie po kostkach
opowiadanie jak mi pod celą spreparują anus
zebrało się pół komisariatu
wszyscy opowiadają jaki zaraz wpierdol dostanę jak się nie przyznam do posiadania narkotyków i nie powiem skąd mam
wszyscy grożą ile to lat będę siedział w więzieniu
ja już k⁎⁎wa łzy w oczach
przychodzi jakiś komendant
A CO TU SIĘ DZIEJE?
ZŁAPALIŚMY WIELKIEGO HANDLARZA PANIE KOMENDANCIE
drzyj mordę, że przyrzekasz, że to sól do zmywarki
NO JAK DLA MNIE TO FAKTYCZNIE SÓL, KILKA DNI TEMU SAM DOSYPYWAŁEM, ALE TRZEBA DO BADAŃ DO LABORATORIUM
perspektywa siedzenie w sztumie aż będą wyniki badań z laboratorium
powiedz, że możecie pojechać do domu do starych i porównać
komendant mówi żeby tak zrobić
jedziesz komisyjnie z czterema bagietmajstrami do starych
TY MARIUSZ TYLKO MUSIMY NA ORIENCIE BO MOŻE GNÓJ NAS CHCE W PUŁAPKIE WZIONŚĆ
jak wchodzicie do starych to bagiety ręce mają na kaburach
PANI GAŁECKA? PRZESZUKANIE! PANI POKAŻE SÓL DO ZMYWARKI xDDDDD
starzy oszołomieni jakby się piwa napili
matka pokazuje sól
wygląda tak samo
atmosfera się trochę uspokaja
bagietmajstrzy myślą
ALE SKĄD JA MOGĘ WIEDZIEĆ CZY PANI TEŻ TU KOKAINY NIE TRZYMA CZO?
slodki_jezu.png
jedziesz z matką, ojcem i czterema policjantami do sklepu
komisyjnie kupujecie paczkę over soli 9000 kilo za 9000 złotych
mandoliny ludzi przy kasie jak 7 osób w tym 3 bagiety kupują paczkę soli najlepsze xDDD
bagiety wysypują trochę na maskę radiowozu
takie same jak to z plecaka i to z domu
HEHE SORY MŁODY, SAM ROZUMIESZ, ŻE TO PODEJRZANIE WYGLĄDAŁO NIE XD
oddaj sól starym
wróć do domu
postanów zmywać ręcznie do końca życia

Lider2piorunów

@Okrupnik ten kto zna jakiegoś policjanta, to doskonale wie że niejedno już próbowali i by nie pomylili tego xD

GURU

w Pasty i imby insternetowe

4piorunów


Ludzie w pracy często kłócą się jaki wzorzec najlepszy, funkcyjne/obiektowe albo czy stawiamy fabryki xD No i dobrze, kłóćcie się dalej i odwalajcie ciężką robotę bo dzięki wam mogę realizować swój jedyny, słuszny wzorzec projektowy jaki szanuje Potrzeba do niego jakieś 2-3 lat pracy w jednej firmie. Koniecznie duże korpo gdzie proces zmiany koloru mojej starej trwa pół roku. Przez ten czas pracujesz ciężko aby zostać tech leadem. Potem już wdrażasz wzorzec no-code: -Nie piszesz kodu w ogóle, pi⁎⁎⁎ol trabajo -Naucz się jednej rzeczy dobrze i nie pozwól jej robić nikomu innemu! Najlepiej jakieś gówno pipeliny sobie pisz i nie pozwól NIGDY NIKOMU tego robić bez Twojej autoryzacji. Będąc specem od tej jednej rzeczy jesteś nietknięty. Przepracujesz może godzinę w ciągu 3 miesięcy. -Wiecznie udawaj zajętego. Powiedz, że John z Arizony zlecił Ci poprawki w projekcie na ich lokalny rynek i musisz to koniecznie naprawić. Oczywiście John nie istnieje ale upewnij się, że firma ma siedzibie na wypizdowe, które podasz -Twoim przełożonym musi być jakiś random, który w d⁎⁎ie ma twój dział i widziałeś go raz na oczy jak rzygał do doniczki na imprezie firmowej w Siegen. -Zbieraj profit, ja tak żyje 6 lat i już nawet cruda nie umiem napisać xD w między czasie dostałem dwie podwyżki i awans.

-Najważniejsze! znajdź gościa który z miłą chęcią będzie zapierdalać za czterech. Takiego wiesz pasjonate-psychopate. Na callach jak Cie zapytają o opinie na jakiś temat to zawsze mów, że musisz to przemyśleć i jutro dasz znać. Jesteś guru tej grupy. Po czym umawiaj się z psychopatą i podpierdol jego pomysł.

Wiem, że to może być ciężkie ale obiecuje Wam, że dopiero wtedy zrozumiecie, że tak osiąga się harmonie i szczęście.

GURU

w Pasty i imby insternetowe

8piorunów


Z okazji 2 kwietnia 😁

No i ja się pytam człowieku dumny ty jesteś z siebie zdajesz sobie sprawę z tego co robisz? Masz ty w ogóle rozum i godność człowieka? Ja nie wiem ale żałosny typek z ciebie ,chyba nie pomyślałeś nawet co robisz i kogo obrażasz ,możesz sobie obrażać tych co na to zasłużyli sobie ale nie naszego papieża Polaka naszego rodaka wielką osobę ,i tak wyjątkowa i ważną bo to nie jest ktoś tam taki sobie że możesz go sobie wyśmiać bo tak ci się podoba nie wiem w jakiej ty się wychowałeś rodzinie ale chyba ty nie wiem nie rozumiesz co to jest wiara .jeśli myślisz że jesteś wspaniały to jesteś zwykłym czubkiem którego ktoś nie odizolował jeszcze od społeczeństwa ,nie wiem co w tym jest takie śmieszne ale czepcie się Stalina albo Hitlera albo innych zwyrodnialców a nie czepiacie się takiej świętej osoby jak papież Jan Paweł 2 .jak można w ogóle publicznie zamieszczać takie zdjęcia na forach internetowych? Ja się pytam kto powinien za to odpowiedzieć bo chyba widać że do kościoła nie chodzi jak jesteś nie wiem ateistą albo wierzysz w jakieś sekty czy w ogóle jesteś może ty sługą szatana a nie będziesz z papieża robił takiego ,to ty chyba jesteś jakiś nie wiem co się jarasz pomiotami szatana .weź pomyśl sobie ile papież zrobił ,on był kimś a ty kim jesteś żeby z niego sobie robić kpiny co? kto dał ci prawo obrażać w ogóle papieża naszego ?pomyślałeś w ogóle nad tym że to nie jest osoba taka sobie że ją wyśmieje i mnie będą wszyscy chwalić? weź dziecko naprawdę jesteś jakiś psycholek bo w przeciwieństwie do ciebie to papież jest autorytetem dla mnie a ty to nie wiem czyim możesz być autorytetem chyba takich samych jakiś głupków jak ty którzy nie wiedza co to kościół i religia ,widać że się nie modlisz i nie chodzisz na religie do szkoły ,widać nie szanujesz religii to nie wiem jak chcesz to sobie weź swoje zdjęcie wstaw ciekawe czy byś się odważył .naprawdę wezta się dzieci zastanówcie co wy roicie bo nie macie widać pojęcia o tym kim był papież Jan Paweł 2 jak nie jesteście w pełni rozwinięte umysłowo to się nie zabierajcie za taką osobę jak ojciec święty bo to świadczy o tym że nie macie chyba w domu krzyża ani jednego obraza świętego nie chodzi tutaj o kościół mnie ale w ogóle ogólnie o zasady wiary żeby mieć jakąś godność bo papież nikogo nie obrażał a ty za co go obrażasz co? no powiedz za co obrażasz taką osobę jak ojciec święty ?brak mnie słów ale jakbyś miał pojęcie chociaż i sięgnął po pismo święte i poczytał sobie to może byś się odmienił .nie wiem idź do kościoła bo widać już dawno szatan jest w tobie człowieku ,nie lubisz kościoła to chociaż siedź cicho i nie obrażaj innych ludzi

GURU

w Pasty i imby insternetowe

27piorunów


Możecie nalać polaczkowi Don Perignona, albo dobrej whisky 18 letniej. Polaczek wypije duszkiem i powie, że cierpkie i jakieś mdłe. Dacie polakowi trufli to powie, że to jakiś zgniły czosnek. Zaparzycie polaczkowi dobrego espresso z dobrej, ręcznej maszyny, z świeżo mielonych ziaren bardzo dobrej jakości, powie że jakaś mała ta kawa i w ogóle kwaśna i i dziwnie smakuje. Dlatego mnie nie dziwi, że 3/4 z was, biedaki szkaluje HAWAJSKĄ. Nie dziwi mnie to, ponieważ wiem że jesteście tylko biednymi cebulakami i całe życie schabowe z mięsa za 7,99/kg. Nie znacie życia, wasze kubki smakowe są wypalone od podrobionych fajek i chujowej wódki. Nigdy nie mieliście okazji poznać smaków. Na widok pizzy z miodem byście pewnie skakali i darli mordę jak te małpy w zoo. Kompozycja słodko-słone, albo słodko-kwaśne to jedna z najlepszych rzeczy jakie można skonsumować. Prawdziwa eksplozja dla wyrafinowanych smakoszy. W cywilizowanej i rozwiniętej Japonii, kiedy córka przyprowadza i przedstawia swojego wybranka rodzicom, ci wykonują test. Podają mu Hawajską. Kiedy chłopak pizzy nie zje, albo powie że mu nie smakuje, to wiadomo że pochodzi z patologicznej rodziny. Test działa z dokładnością 100% i nawet WHO i ONZ przyznali, że u rodzin w których dominuje alkoholizm, narkomaństwo i kazirodztwo zawsze pojawia się niechęć do pizzy z ananasem.

Tytan0piorunów

Komentarz usunięty

Inspirator4piorunów

ale wypociny :face_vomiting:

Pokaż więcej komentarzy (4)

GURU

w Pasty i imby insternetowe

71piorunów


Widzieliście kiedyś na żywo prawdziwą naukową dyskusję? Ja miałem okazję wczoraj w jednej uczestniczyć. Przygotowałem prezentację o metylacji DNA (trudne zagadnienie), produkowałem się pół godziny, ale dobrze poszło. Ostatni slajd, na nim ”dziękuję za uwagę”, mówię:
– Dziękuję za uwagę. Czy ktoś ma jakieś pytania albo komentarze?
Atmosfera na sali trochę się rozluźniła. Głos zabrał doktor habilitowany Karwiński:
– Z całym szacunkiem, panie Anonimski, według mnie pańska prezentacja zawierała szereg błędów. Po pierwsze, metylacja DNA…
Zaczęło się. Czułem się, jakbym schodził po schodach i nie trafił w stopień. Serce zamarło, po czym przyspieszyło do stu dwudziestu na minutę. Karwiński po kolei punktował wszystkie słabostki mojego wystąpienia
– …mam wrażenie, że przeczytał pan jedynie przeglądówki sprzed piętnastu lat, a i to pobieżnie. Czy pan w ogóle odróżnia metylację DNA od metylacji histonów?
– Panie docencie… ja… ja… – dukałem nieporadnie. To koniec. Obrona nie była możliwa. Cały mój wysiłek poszedł na marne, słońce zaszło za chmurami, a z nim nadzieja na zaliczenie seminarium. Zawiodłem i przegrałem.
Niespodziewanie inicjatywę przejął mój promotor, profesor Bujewicz.
– Szanowni państwo – zwrócił się do zebranych – z całą pewnością wszyscy słyszeliśmy żałosne wywody docenta Karwińskiego. Jakże jednak mamy traktować je poważnie, skoro pan docent, jak powszechnie wiadomo, ma małą i giętką pałę oraz lubi ssać męskie penisy?
Szmer uznania przetoczył się przez audytorium. Ludzie kiwali głowami, przychylając się do słów profesora.
– Panie profesorze – oburzył się Karwiński – Co to do cholery znaczy? Co ma długość mojego członka do metylacji DNA? A „męski penis” to masło maślane, zna pan jakieś „żeńskie penisy”? Pan obraża naukową dyskusję!
– Sam pan ją obraża swoją paskudną mordą, docencie Karwiński. W kwestii „męskich penisów” to tak, znam jednego właściciela „żeńskiego penisa” – pana, docencie, bo pan p⁎⁎da jesteś. Pytał pan jeszcze, co ma długość pańskiego fistaszka, którego szumnie określił pan nazwą członka, do metylacji DNA? Ano to, że tankował pan wódkę z przemytu, zmetylowało panu k⁎⁎⁎sa i jego rozwój zatrzymał się na trzech centymetrach.
Widownia wybuchła śmiechem. Z osłupieniem obserwowałem tę scenę. Karwiński poczerwieniał jak burak, Bujewicz zaś, bez zażenowania, wyciągnął cygaro, zapalił je i zaciągnął się z satysfakcją. Ktoś z sali krzyknął:

– Brawo profesor Bujewicz!

– Kto wpuścił tego debila na salę? Wy⁎⁎⁎⁎⁎olić Karwińskiego!

– Wy⁎⁎⁎⁎⁎olić!

Docent poczerwieniał jeszcze bardziej, podszedł do Bujewicza i warczącym głosem zaczął mu dogryzać:

– Że niby ja mam jakieś braki? A co z panem, profesorze, co? Bujewicz-bezchujewicz! Stary impotent, bez viagry to nawet myśleć o ruchaniu nie może! Spójrzcie na niego, jakie cygaro wyciągnął, pewnie kompleksy ma! Lubi pan brać długie, grube rzeczy do gęby, co nie?

Profesor Bujewicz zaciągnął się cygarem, wypuścił dym prosto w twarz adwersarza.

– Chyba pana stary, docencie. Panie magistrze, proszę pocisnąć torpedę docentowi Kurwińskiemu. – zwrócił się do mnie.

Rozgorączkowana publiczność pokazywała nas sobie z zaciekawieniem palcami. Karwiński był już skompromitowany, a do mnie należało jego ostateczne dobicie. Widownia oczekiwała świetnej wiązanki, mój promotor patrzył na mnie z nadzieją, Karwiński zaś próbował zamordować mnie wzrokiem. Wyprostowałem się, spojrzałem mu prosto w oczy i wyrzekłem.

– Pytał się pan, docencie Kurwiński, co wiem o metylacji. Wiem, k⁎⁎wa, wszystko. I c⁎⁎j pana obchodzi, z jakich źródeł korzystałem, bo i tak pewnie czytać pan nie potrafi. Jeśli moje wywody o metylacji DNA się panu nie podobały, to może mnie pan w d⁎⁎ę pocałować. Albo w wała possać, tak jak pan lubi!

Docent skrzywił się nieprzyjemnie, wycelował oskarżycielsko palcem.

– Panie Anonichuimski! Merytorycznie pana praca leży i kwiczy, to dno plus metr mułu, gówno psie i wie pan co?

– Co? – odparłem odruchowo. Błąd.

– Chujów sto!

Audytorium zaśmiało się. Dałem się zrobić jak dziecko. Karwiński uśmiechnął się triumfalnie, pewien zwycięstwa. Profesor niewzruszony palił swoje cygaro. Kiwnął przyzwalająco głową. Zripostowałem.

– W pana d⁎⁎ę, docencie Kurwiński! Tak, jak pan lubi!

Zerwała się owacja. Karwiński starał się coś odeprzeć, coś dodać, bronić, się, atakować, ale lud nie dał dojść mu do słowa.

– Wypierdalaj! Wypierdalaj! WY-PIER-DALAJ!

– C⁎⁎j ci na imię! Kurwiński, c⁎⁎j ci na imię! C⁎⁎j ci na imię! – skandowali.

Biedny docent nie miał gdzie się schować. Usiadł na swoim miejscu, skurczył się w sobie i (choć wydaje się to niemożliwe) poczerwieniał jeszcze bardziej. Zasłonił twarz rękami. Nie wierzę. Triumfowałem. Wygrałem naukową dyskusję.

– Czy ktoś ma jeszcze jakieś pytania lub komentarze? Dla odmiany sensowne?

– Tak – podjął jeden z kolegów na sali – czy metylacja w obrębie intronów też może mieć znaczenie na skuteczność transkrypcji genów?

Uśmiechnąłem się. Z sali zaczęły padać coraz to nowe pytania, ja zaś odpowiadałem na nie zgodnie z moją wiedzą. Profesor Bujewicz dopalił cygaro i pokiwał głową z uznaniem.

GURU11piorunów

Nalezalo sie docentowi.

Fenomen6piorunów

@jajkosadzone nigdy go nie lubiłem. Już w przedszkolu pluliśmy mu do kaszki.

Pokaż więcej komentarzy (4)

GURU

w Pasty i imby insternetowe

22piorunów


Beka z ruchania- jak k⁎⁎wa to w ogóle można to robić przecież to jest tak prymitywne że ja pi⁎⁎⁎⁎le. Jakies k⁎⁎wa dziwne frykcyjne ruchy w tą i z powrotem robione kawałkiem odstającego mięsa którym na co dzień się sika i wkladanie go w obleśną samicza szparę oblepioną obrzydliwym śluzem, no k⁎⁎wa, jeszcze do tego jakieś pozycje, zabawki, wibratory, kajdanki gra wstępna, przebieranie się za jakieś postacie k⁎⁎wa ruchanie to jakiś kabaret j⁎⁎⁎ny a potem jeszcze te śmieszne ruchy w pochwe, i wymienianie się jakimiś zjebanymi płynami, lizanie rowa itd. Na dodatek j⁎⁎ie niektórym stamtąd a przy erekcji wypływa Ci ten pierdolony magiczny płyn i od razu odechciewa się r⁎⁎⁎ać, zastanawiasz się co ty odjebałeś jeszcze jakieś k⁎⁎wa przytulanie no ja pi⁎⁎⁎⁎le trzymajcie mnie, pierdolone po⁎⁎⁎⁎ne ludzkie instynkty widzisz nagiego człowieka innej płci i od razu ten śmieszny mięsny fiflak między nogami staje do góry przecież to jest śmieszne k⁎⁎wa mać czemu ludzie nie rozmnażają się bezpłciowo?

Prawdziwe przyjemności to nauka, słuchanie muzyki, czytanie książek, podróże a nia jakieś pierdolone instynkty plebejskie czyli poruchać, popić i poćpać, k⁎⁎wa przecież seks nie wygląda jak w amerykańskich pornolach tylko jak prymitywne nagrania z polski i rosji, gdzie j⁎⁎ie się karyna z płaską d⁎⁎ą, cyckami z wielkimi sutami które zajmują 90% powierzchni cycków z jakimś sebą suchoklatesem który spuszcza się po kilku minutach, a w tle jakieś stare meble z epoki socjalizmu, cebulacka kołdra i stary dywan no super romantyczna atmosfera k⁎⁎wo! W 90% przypadków tak to wygląda, jak sobie próbuje siebie wyobrazić z perspektywy 3 osoby to k⁎⁎wa nie mogę- jak bym w trakcie ruchania o tym myslał to bym się zesrał ze śmiechu.

GURU8piorunów

@Okrupnik 
>Opornik czytający te bzdety w wannie 5 minut po tęgim jebaniu:

GURU

w Zwierzęta

43piorunów


Koale to są jednak #!$%@? okropne zwierzęta. Proporcjonalna wielkość mózgu koali w stosunku do reszty jej ciała jest z jedną z najmniejszych wśród ssaków, dodatkowo ich mózgi są GŁADKIE. Mózg jest pofałdowany jak wiemy po to żeby zwiększyć przestrzeń użytkową dla neuronów.

Jeśli pokażesz koali liście zerwane z drzewa i położone na płaskiej powierzchni, koala nie uzna ich za jedzenie. Koale są zbyt głupie żeby dostosować swoje nawyki żywieniowe do radzenia sobie z jakimikolwiek zmianami. W pomieszczeniu pełnym jedzenia mogą one dosłownie umrzeć z głodu, ponieważ ich mózgi są tak niezdolne do radzenia sobie ze zmianami, to nie jest raczej cecha zwierzęcia wygrywającego w życie i w walce o przetrwanie.

Skoro już o głupocie i jedzeniu - jednym z możliwych powodów dlaczego ich płaskie mózgi są tak prymitywne jest fakt że liście eukaliptusa nie dość że są trujące (jedyna rzecz którą #!$%@?ą) to jeszcze praktycznie nie posiadają wartości odżywczych! One zwyczajnie nie pozyskują z nich dość energii by myśleć, przesypiają więcej niż 80% swojego #!$%@? życia. Kiedy nie śpią jedyne co robią to jedzą, srają i czasami wrzeszczą jak małe posrane demony.

Skoro liście eukaliptusa mają tak niską wartość odżywczą kochane misie koala muszą je fermentować w swoich bebechach przez całe dnie. Wśród ssaków proporcja ich układu trawiennego w stosunku do całego ciała jest jedną z największych. Wiele gatunków roślinożernych ssaków jest przystosowane do radzenia sobie z niesprzyjającymi roślinami działającymi na ich zęby, gryzoniom np zęby nigdy nie przestają rosnąć, niektóre zwierzęta mają zęby umieszczone tylko w dolnej szczęce i miażdżą tkankę roślinną na swoich wzmocnionych podniebieniach. Jeszcze inne mają powiększone zęby trzonowe żeby bardziej efektownie mielić sobie roślinki. Koale oczywiście nie są wyjątkiem i kiedy ich zęby zamienią się w pył rozwiązują sytuacje w bardzo prosty sposób - po prostu zdychają z głodu ponieważ są absolutnie beznadziejnymi zwierzętami.

Jako ssaki koale karmią swoje młode oczywiście mlekiem (warto zaznaczyć że wśród ssaków dają najmniej mleka w stosunku do wielkości ciała). Kiedy młode musi przejść z bogatego i pożywnego pokarmu jakim jest mleko na liście eukaliptusa (rośliny która wyraźnie daje znać że nie chce być jedzona) okazuje się że nie jest do tego w ogóle przystosowane, ponieważ nie ma w swoich jelitach flory bakteryjnej niezbędnej do strawienia tego badziewia. Rozwiązanie? Młode zaczyna całkiem dosłownie polegać na d⁎⁎ie swojej matki która musi wysrać trochę mniej strawionego eukaliptusa i później sobie to ze smakiem sączy i dzięki temu może zacząć przystosowywać swój układ trawienny do tej wspaniałej diety.

Oczywiście młode mogło też łyknąć trochę sików, bo jego matka najpewniej nie trzyma odpowiednio moczu. Czemu? Bo prawdopodobnie cierpi na jakąś chorobę weneryczną, podobnie jak reszta tych zwierząt. Na niektórych obszarach zachorowania to jakieś 80% i więcej. Bo widzicie, jedną z aktywności na jakie koale poświęcają swoją cenną energię są gwałty. Mimo iż koale rozmnażają się sezonowo samce albo nie wiedzą albo mają to totalnie w d⁎⁎ie i po prostu gwałcą samice niezależnie od tego czy akurat jest w cyklu.

Jeśli samicy przyjdzie do płaskiego mózgu się bronić, samiec może zachcieć zrzucić ją z drzewa (i spaść razem z nią oczywiście) co prowadzi nas do ostatniej ciekawostki o mózgu tego gatunku idiotów.

Koale mają ponadprzeciętną ilość płynu mózgowo-rdzeniowego w tych paskudnych łbach (maja tam dużo miejsca który zaoszczędziły na neuronach). Czemu mają go więcej? By chronić swoje mózgi przed urazami na wypadek gdyby spadły z zasranego drzewa pełnego toksycznych bezwartościowych liści.

Zwierzę tak za⁎⁎⁎⁎ście głupie że ma wbudowany w mózg swój własny mały hełm bezpieczeństwa. Jak ja ich #!$%@? nienawidzę.

Osobistość2piorunów

Z życiowych osiągnięć to mój (nie)kolega dsol17 mnie zwyzywał na hejto od koali właśnie. :grinning:

Pokaż więcej komentarzy (11)

Fanatyk

w Pasty

67piorunów

Wystrzelałem się z zapisanych past, więc na koniec ostatnia i chyba najbardziej kultowa(obrazek zdradza jaka konkretnie)

bądź mną
wyprowadź się od starych
właściciel mieszkania wstawia ci zmywarkę
kup kostki do zmywarki
umyj naczynia
zostają na nich zacieki
dowiedz się, że musisz kupić też sól do zmywarki, żeby nie było tych śladów
w sklepie tylko opakowania po 9000 kilo za 9000 złotych
nie potrzebujesz aż tyle i nie chcesz wydawać hajsu
pojedź do rodziców na obiad
odsyp sobie od nich trochę soli do torebki, bo oni też mają zmywarkę
wracaj do domu
stój na przystanku
pal szluga (sam skręcam)
podjeżdżają bagiety nieoznakowanym samochodem
CO PAN TAM PALI?
SZLUGE
bagieta wącha
WSZYSTKO OK, ALE JAK JUŻ SIĘ ZATRZYMALIŚMY TO PAN >JESZCZE KIESZENIE I PLECAK POKAŻE
wyciągają ci z plecaka torebkę z solą do zmywarki

OOOOOO
UUUUUUUUUU
OOOOOOOOOOOO
UUUUUUUUUUUUUUUU
NO TERAS TO MASZ MŁODY PRZEJEBANE
W11 ODBIÓR PODEŚLIJCIE CHŁOPAKÓW NA JANA PAWŁA DRUGIEGO, MAMY TO ZDARZENIE
tłumaczenie nic nie pomaga
po 5 minutach trzy bagietowozy
wszyscy ludzie na przystanku patrzą
ty w kajdankach
6 bagieciarzy stoi dookoła
MARIUSZ WEŹ RZUĆ OKIEM BO TY NA TYM SZKOLENIU BYŁEŚ, ILE TEGO JEST?
NO BOGDAN ZE 100 GRAMUW BENDZIE, AMFETAMINA ALBO MEFEDRON, ALBO NAWET KOKS
IDZIESZ DO PIERDLA PROSTO, ROZUMIESZ SK⁎⁎⁎⁎SYNU?
PROKURATOR CI OD RAZU DA SANKI ZA COŚ TAKIEGO KUMASZ C⁎⁎JU? DO WRZEŚNIA W ARESZCIE POSIEDZISZ
ALE PANIE BAGIETMAJSTRZE TO NA PRAWDĘ SÓL CZANÓW DO ZMYWARKI
MNIE NIE OSZUKASZ, 10 LAT W POLICJI ROBIĘ GNOJU J⁎⁎⁎NY
jedziecie na komisariat
całkowite przeszukanie
te słynne przysiady (pozdro dla kumatych)
przykuty do krzesła
na wadze wychodzi 120 gram soli do zmywarki lub jak kto woli mefedronu
ZNASZ ROBSONA?
ZNASZ CYGANA?
ZNASZ SIWEGO?
DLA KOGO LATASZ?
SKĄD TO K⁎⁎WO MASZ?
plaskuny na mordę
kopanie po kostkach
opowiadanie jak mi pod celą spreparują anus
zebrało się pół komisariatu
wszyscy opowiadają jaki zaraz wpierdol dostanę jak się nie przyznam do posiadania narkotyków i nie powiem skąd mam
wszyscy grożą ile to lat będę siedział w więzieniu
ja już k⁎⁎wa łzy w oczach
przychodzi jakiś komendant

A CO TU SIĘ DZIEJE?
ZŁAPALIŚMY WIELKIEGO HANDLARZA PANIE KOMENDANCIE
drzyj mordę, że przyrzekasz, że to sól do zmywarki
NO JAK DLA MNIE TO FAKTYCZNIE SÓL, KILKA DNI TEMU SAM DOSYPYWAŁEM, ALE TRZEBA DO BADAŃ DO >LABORATORIUM
perspektywa siedzenie w sztumie aż będą wyniki badań z laboratorium
powiedz, że możecie pojechać do domu do starych i porównać
komendant mówi żeby tak zrobić
jedziesz komisyjnie z czterema bagietmajstrami do starych
TY MARIUSZ TYLKO MUSIMY NA ORIENCIE BO MOŻE GNÓJ NAS CHCE W PUŁAPKIE WZIONŚĆ
jak wchodzicie do starych to bagiety ręce mają na kaburach
PANI GAŁECKA? PRZESZUKANIE! PANI POKAŻE SÓL DO ZMYWARKI >xDDDDD
starzy oszołomieni jakby się piwa napili
matka pokazuje sól
wygląda tak samo
atmosfera się trochę uspokaja
bagietmajstrzy myślą
ALE SKĄD JA MOGĘ WIEDZIEĆ CZY PANI TEŻ TU KOKAINY NIE TRZYMA CZO?
slodki_jezu.png
jedziesz z matką, ojcem i czterema policjantami do sklepu
komisyjnie kupujecie paczkę over soli 9000 kilo za 9000 złotych
mandoliny ludzi przy kasie jak 7 osób w tym 3 bagiety kupują paczkę soli >najlepsze xDDD
bagiety wysypują trochę na maskę radiowozu
takie same jak to z plecaka i to z domu
HEHE SORY MŁODY, SAM ROZUMIESZ, ŻE TO PODEJRZANIE WYGLĄDAŁO NIE XD
oddaj sól starym
wróć do domu
postanów zmywać ręcznie do końca życia


Fanatyk

w Pasty

16piorunów

-bądź mno
-Uczelnia
-wykład nudny jak skurewesyn a mój brzuch wyje bo wczoraj impreza motzno
-zaryzykuj bączka
-super tajniak k⁎⁎wo. nic nie słychać.
-nagle w rowie ciepło
-obsranegacie.jpg
-o kurwancka
-gacie pełne półpłynnego gówna, brak możliwości wyjścia z tajniaka i ogarnięcia bajzlu
-ludzie zaczynają czuć smród i patrzą w moim kierunku
-myślę sobie- c⁎⁎j, nie będę tu siedział z portkami pełnymi gówna
-wstań powoli i dreptaj w kierynku wyjścia
-dosłownie metr przed drzwiami poczuj, że coś mokrego spierdala ci po nodze
-spójrz za siebie i zobacz, że z nogawki wypadł ci kawałek brązowego gruzu
-wszyscy szepczą i wskazują cię palcami
-stań jak wryty
-okurwacorobić.pdf
-zostawić? kopnąć? palić głupa, że to nie moje? zabrać ze sobą?
-z jakiegoś powodu najlepszym wyjściem wydaje się pierdolnięcie na glebę i symulowanie omdlenia
-wywrotka pechowa- ramię ląduje w srace leżącej na podłodze
-wyturlaj się z gówna
-zdaj sobie sprawę z tego jak sztucznie to wygląda więc udawaj atak padaczki
-najgorzej wykonany atak padaczki ever, nikt nie wstaje by pomóc, wszyscy się gapią jak odkurwiam breaka we własnym gównie
-nikt się nie nabrał
-wstań i wyjdź z sali
Oglądaj tych ludzi każdego dnia




Fenomen

w Heheszki

5piorunów

-gimbaza
-bądź dużyrnym
-dyżurną jest prawilna loszka dresiarka z ośki
-przez cały tydzień zapierdalaj za dwoje
-piątek
-geografia
-pani mówi żeby umyć tablicę
-umyj tablicę
-pani mówi żeby przynieść mapy
-przynieś mapy
-pani mówi żeby przynieść atlasy
-wstań i miej iść do biblioteki kiedy nagle
-"anon, chyba nie bedziesz wszystkiego robił? Kto jest drugim dyżrunym?"
-Serce zamarło
-rozejrzyj się
-prawilna siedzi niewzruszona, patrzy na ciebie i mnie zimnym wzrokiem asasyna
-wszyscy na ciebie patrzą
-będą oceniać twoją reakcję
-serce dla odmiany zaczyna bić bardzo szybko
-nieznośny wybuch ciepła za oczami
-łzy napływają do oczu
-krew płynąca z nadmierną szybkością szuki w głowie
-rozejrzyj się jeszcze raz w panice
-pani patrzy przeszywająco, spojrzeniem zniecierpliwionym twoją zwłoką
-przełknij głośno ślinę
-strumyk potu ścieka ci z czoła
-"NIE POWIEM NIE JESTEM KONFIDENTEM"
-
-
-
-w sali cisza.
-uwal się na piździe i do końca lekcji nawet nie mruknij
-rozpamiętuj to przez wiele następnych lat

GURU15piorunów

@solly nie jestem w stanie uwieżyć że ktoś w gimnazjum miał takie problemy.
Już nawet nie wspominam, że wyjście do biblioteki każdemu zajmowało 10+ minut i ludzie by się zabijali żeby wyjść z lekcji xD
Na pytanie kto jest drugim dyżurnym zgłosiła by się cała moja klasa w gimnazjum xDDD

Gruba ryba8piorunów

@entropy_ chodzenie po manele jako dyżurny to było jak totolotka wygrać xd

GURU2piorunów

@solly w odróżnieniu od innych past ta jest szczególnie odklejona od rzeczywistości

Fenomen0piorunów

@entropy_ to chyba past nie czytales

Pokaż więcej komentarzy (5)

Fanatyk

w Pasty

9piorunów

Bądź mną
W korpopracy
Rano mocno
Spać mi się chce jak c⁎⁎j
Wypij szybko 3 kawusie
Nagle poczuj jakbyś miał w brzuchu małego aliena, który próbuje Ci zrobić z żołądka balonikowe zwierzątko
Kiszki są opętane przez szatana
Gówno naciera na zwieracze jak demon pragnący wolności po tysiącach lat niewoli w mojej ciasnej d⁎⁎ie
Zapierdalaj do łazienki najszybciej jak potrafisz
Niezbyt szybko się idzie z demonem w d⁎⁎ie
Docierając do drzwi bądź już cały spocony i stękaj głośno
Wejdź do najbliższego sracza
Zauważ, że ktoś jest w kabinie obok
Masz wątpliwości
Trudno, d⁎⁎a za moment eksploduje
Ściągnij gacie i z ulgą ląduj d⁎⁎ą na zimnym kiblu
Niestety poślady są tak spocone, że d⁎⁎a się ześlizguje
Ręka wpada do kibla
D⁎⁎a ląduje idealnie pod ścianką oddzielającą kabiny
KABOOM!
Gówno rozpryskuje sie po całej sąsiedniej kabinie
Słysze przeraźliwy krzyk znajdującego się w niej nieszczęśnika
Krzycz również, bo to jedyne co możesz zrobić
Z ręką utkniętą w sraczu i erupcją d⁎⁎y na podłodze
Koleś wypada z kabiny nadal wrzeszcząc z opuszczonymi gaciami
Poślizguje się na moim gównie parę razy zanim dociera do drzwi wyjściowych i znika, panicznie drąc jape
Chyba na szczęście nikt znajomy
Leż tak parę minut, próbując sie pozbierać
Ktoś wchodzi ale szybko zmienia zdanie
Trzeba stąd spierdalać
Podcieraj sie resztkami papieru tak szybko jak umiesz
D⁎⁎a cała obesrana, ręka w sumie też
Zerknij na kabinę zaatakowaną przez mojego demona
Wszystko jest dosłownie ujebane w gównie
Daje sie zobaczyć kawałek obrysu kolesia tak jak tu siedział w momencie eksplozji
Prawie jak w Hiroshimie
Ewakuuj się ze sracza i udawaj, że nie wiesz co się stało
Przetrwaj najdłuższy dzień w pracy ever


Autorytet1piorunów

@krokietowy Srogie, tej pasty nie znałem :rolling_on_the_floor_laughing:

>Daje sie zobaczyć kawałek obrysu kolesia tak jak tu siedział w momencie eksplozji
No rykłem z tego xDDD

Pokaż więcej komentarzy (2)

Fanatyk

w Pasty

5piorunów

poznajesz fajną loszkę 7/10
trochę ze sobą piszecie, fajnie wam się gada
w końcu postanawiasz pójść krok dalej
proponujesz kino
zgadza się
cieszysz się bardziej niż dziecko z Zimbabwe gdy dostaje wodę
idziecie, jest fajnie
spotykacie się już regularnie
oficjalnie już też chodzicie
pewnego dnia loszka zaprasza do siebie
mówi że będzie sama w domu
wiedząc co się szykuje zaopatrujesz się w gumki z biedronki
idziesz do loszki
oglądacie film
loszka przytula się do ciebie i głaszcze ci udo zbliżając się do beniza
twój oficer jest już w gotowości
nie ma na co czekać
zaczynacie się rozbierać
ściągasz jej stanik
enjoy efekt puszap
"cycki" opadają a razem z nimi pół rolki papieru toaletowego
patrzysz tak na płaską klatę loszki
uświadamiasz sobie że nawet twój stary ma większe cycki od niej
ogłuszasz ją sprawnym atakiem żelazkiem w płat skroniowy
uciekasz z jej domu
wracasz do siebie
ruchasz się z ojcem
niczego nie żałujesz



Kosmonauta1piorunów

niby dalem pieruna za napracowanko (inb4 ctrl-c ctrl-v), ale dalbo sie to zakonczyc o niebo lepiej np nawiazaniem do pasty o asertywnosci

GURU3piorunów

kurwaopie

PS małe cycki są fajne :]

Pokaż więcej komentarzy (3)

Fanatyk

w Pasty

43piorunów

Anonki jak kisne xD
Siedzimy sobie z sebixami i karynami na zewnątrz, wiadomo grunt to dobra miejscówka hue hue
Podjeżdża furą jakiś Janusz i zaczyny wyrywać Karyny, mówi że u niego na chacie za⁎⁎⁎⁎sta inba i żeby z nim się zabrały
Karyny nie takie przyziemne nie dają się tak łatwo wyrwać.
Janusz mówi że wszyscy możemy się zabrać.
Dojeżdżamy na miejsce, ten prowadzi nas do kuchni.
Super impreza k⁎⁎wo.
Zostawia nas samych i mówi że idzie po szkło.
Zaczyna polewać
Wóda smakuje jak woda z solą ale karyny już zakręcone
W końcu wszyscy są już mocno zalani.
Gość proponuje żebyśmy odpoczęli
prowadzi nas do spiżarni
WTF.exe
trzyma nas tam całą zime

Aha, zapomniałem powiedzieć. Jestem ogórkiem.


Fenomen2piorunów

Przepyszne xD

Gwiazdor8piorunów
grunt to dobra miejscówa

za drugim razem znaczy zupełnie co innego xD

Pokaż więcej komentarzy (4)