Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#pierdololo

Gruba ryba

w Hydepark

90piorunów

#fafasiezaburza #zyciezyciejestnobelo

TLDR: Radość z bycia jak każdy i podziekowaniowy apel dla tych co już z nami nie smieszkują.

64.
Nie śpię, więc napiszę krótko jak tam u mnie względem głowy, bo już dawno nie poruszałam tego tematu, ani tutaj, ani w sobie.
Edit: skończyłam to pisać po 4 nad ranem i zasnęłam zanim wstawiłam. XD Oglądałam bardzo ładny świt nad miastem, ale to była cudowna symfonia barw, ale kontynuując...

Żyje sobie teraz jakby mnie ktoś posadził na taśmie produkcyjnej życia. Tak sobie sunę do przodu, a tu zbije pionę z kimś po drodze, a to długopis skręcę na szybciocha, jabuszko zerwę z drzewa. Patrzę przed siebie, lekko na boki aby jednak widzieć wiecej, ale wciąż do przodu.

Bałam się czegoś takiego, że będę wśród "normalsów" i te "normalsy" nie będą mogli zrozumieć moich "nienormalsowych" doświadczen i że to przygnebi ich, a mnie zabije i pozbawi ducha, który wciąż walczy. Uciekałam przed tym jak tylko mogłam, a gdy mnie posadzili na taśmie to pomimo chęci spróbowania, to nie wytrzymywałam długo uciekając w las z myślą o zniszeniu siebie, lub innych. No nic by to nie zmieniło w tamtym momencie, no nic - parafrazując klasyka.

To co jest wyżej, jest moim nastolatkowym przełożeniem lęku dostosowywania się, który współgrał z poczuciem wyjątkowości z powodu doświadczeń i rozmyślań. Wiecie "Oooo jesteś bardzo dojrzała jak na swój wiek". Bleh. Długo z tym toczyłam boje i nie dziwota, miałam sporo dystraktorów po drodze.

A teraz mi dobrze i sobie jadę uchachana. Jest spokój i kielkujaca świadomość, że ten nacechowany w duchu zazdrością "przeciętnizm" taki zły nie jest. Czuję, że mam ścieżkę po której mniej więcej wiem jak iść. To ścisły plan z dużą przestrzenią na komediową improwizację. Fajowo. Biorę razy dwa.

Czasem tam tylko mignie mi z tyłu, a to szpital, a to umieranie, a to przemoc, krzyki rany, upodlenie i inne takie takie, po których mnie ściska w klatce i zabiera wchech wraz z poczuciem świadomości. Lecz teraz czuję, wręcz wizualnie że się od tego oddalam. Ta treść zaczyna docierać do mnie z coraz większej odległości, a sytuacją tak daleką warto się mniej przejmować.

Chciałabym abyście też znaleźli sobie takie bezpieczne "normalsowe" ścieżki w życiu, zwłaszcza gdy znajdujecie się na etapie chaotycznego ganiania po ciemnym lesie z lekko działającą latarką i wykałaczką zamiast włóczni.

A i chciałabym napisać od siebie poza tematem, że bardzo mi smutno jak wielu z Was, dzięki którym właściwie po części jestem tu gdzie jestem, znika z portalu. Czasami wracałam do komentarzy pod wpisami, gdy znów chciałam odtworzyć pewne rozmowy, a tu buba, nima.
Nie oceniam i nie mówię, że jesteście tutaj uwięzieni, każdy wie jak wygląda dorosłe życie, ale tym komentarzem chciałam zwyczajnie wyrazić smutek z tego powodu, że Was już tutaj nie ma. Dziękuję za tak wiele wspólnie wymienionych komentarzy, że byliście, ubarwialiście, że chcieliście być przynajmniej przez jakiś czas w hejtobandzie.

Ode mnie prośbą taka, o ile nie będzie się to kłóciło z Waszymi potrzebami: jak nie musicie, to nie usuwajcie wszystkiego co stworzyliście w internetowym świecie. Bo wielu z nas Was pamięta i cześć tęskni w jakiś sposób, a otwierając pudełko wspomnień użytkownika PtysioMysio widzi w nim tylko pajęcze sieci, pomimo że wcześniej był tam bujny las szalonych pomysłów i cennych rad.
Pomyślcie o tym przyszli użytkownicy w kryzysie .

To wsio, dziękuję. Miłego dnia.

Fenomen2piorunów

@Fafalala zazdroszczę. Może kiedyś uda mi się tak funkcjonować, chociaż wolałbym spać o tej porze (づ•﹏•)づ@Fafalala

> Jest spokój i kielkujaca świadomość, że ten nacechowany w duchu zazdrością "przeciętnizm" taki zły nie jest.

ładne zdanie.

Gruba ryba3piorunów

@Dudleus dziękuję i trzymam kciuki za powodzenie misji.

Fenomen0piorunów

@Fafalala również dziękuję choć bez zmiany płci lub terapii misja niemożliwa

Osobistość0piorunów

6 4

Pokaż więcej komentarzy (32)

Gruba ryba

w Dyskusje

7piorunów

#heheszki #pierdololo _stosowana

Jako, że mamy na hejto rozmaite kryzysy osobowości, chciałbym zadać zasadniczo ważne pytanie:

* Jak odbieracie krytykę, heheszki wobec siebie?

Anonimowa ankietka dla zainteresowanych odpowiedzią!:p

Można Cię uraczyć krytyką, poheheheszkować z Ciebie?

  • Zwierachs, nawet nie zaczynaj, bo wstawisz sobie sztuczny odbyt!15%
  • W granicach rozsądku. Najwyżej dostaniesz się na listę moich ulubieńców;)49%
  • Dawaj, lecimy! Jestem śmieszny człowiek :)36%

39 głosów

Pokaż więcej komentarzy (13)

GURU

w Zalesie

16piorunów

Leżę zmęczony (głównie z własnej winy bo się obżarłem boczkiem w pomidorach jak świnia), najchętniej bym się zdrzemnął, a za pół godziny muszę jechać do roboty z której wyjdę we wtorek o 19:00. :-(

Za to w środę rano na wieś do soboty, posiedzę sobie sam, trochę popracuję, odpocznę...

Ech...

#gownowpis

GURU1piorunów

@Opornik dwie doby w robocie, to w ogóle legalne?

GURU1piorunów

@GazelkaFarelka ta... kiedy nazywa się "dyżur". Nie będę oczywiście 2 doby na nogach, idzie się przespać od czasu do czasu. :smiley:

Osobistość1piorunów

Fajna robota. Taka nie za długa xD

W ochronie robisz?

GURU0piorunów

@merti Bogu dzięki nie, aż takim inwalidą-emerytem nie jestem. :smiley:

Osobistość1piorunów

@Opornik to z ciekawości gdzie ze aż 2 dni musisz być w pracy?

Osobistość2piorunów

@merti może lekarz ordynator albo nocna lekarska ponoc

GURU1piorunów

@merti @Rmbajlo ludzie się pochorowali.

ale za to resztę tygodnia mam wolne, inni będą zasuwać.

Pokaż więcej komentarzy (8)