Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#pizza

Debiutant

w Bojówka Piekarska

1piorunów

Na jakiej mące pieczecie ? Ze wszystkich, które są dostępne na co dzień w sklepach najbardziej pasowała mi Gustobello z Biedry, ale od jakiegoś czasu nie mogę jej trafić. Myślę więc nad zamówieniem przez neta innej, bo te które mam teraz w pobliskich sklepach mi nie siedzą. Podpowiecie?  

Pokaż więcej komentarzy (2)

Wirtuoz

w Jedzenie

1piorunów

Który kalkulator pizzy polecacie? Posiałam gdzieś linka do mojego sprawdzonego i Google nie pomaga.

 

Wirtuoz2piorunów

@paramyksowiroza Mistrzu!!!! Z tego kompendium korzystałam i link mi przepadł razem z kalkulatorem, ale stwierdziłam, że nie ma nawet co pytać i już nigdy go nie znajdę. Bardzo dziękuję :heart_eyes:

Pokaż więcej komentarzy (12)

Debiutant

w Jedzenie

12piorunów

Ukrecilem sobie kolację :grinning: sorki za słabą jakość ale jak zobaczyłem zdjęcie w pełnej krasie to placka już nie było

 

Pokaż więcej komentarzy (3)

Praktykant

w Jedzenie

19piorunów

Ostatnio jestem fanem dawania na pizzę tylko świeżych składników.

- to znaczy, że do piekarnika wrzucam tylko ciasto, sos i ser, a resztę składników po upieczeniu.

Nawet szynek żadnych nie zapiekam, bo poczytałem troszkę, że peklosól (chlorek sodu/azotan sodu), która jest w większości szynek (w tym tych importowanych z Włoch), po podgrzaniu do 130C zaczyna wytwarzać substancje rakotwórcze.

Plusy:

* Smak (dla mnie) lepszy. Lepiej wyczuwalne pojedyncze składniki
* Konsystencja lepsza. Składniki nie puszczają tłuszczu/wody w trakcie pieczenia na pizzę i ta nie jest rozmięknięta przez to.
* Robi lepsze wrażenie
* Składniki dodane po upieczeniu mają temperaturę pokojową, dzięki czemu nie poparzymy sobie podniebienia

Minusy:

* Składniki na pizzy są luźniejsze i lubią spadać

A jakby ktoś chciał mi mówić o tym, że się nie przejmować tym, że rakotwórcze, albo cukier z ciastek widocznych na zdjęciach jest groźniejszy itp itd.

- Tak, wiem. Po prostu chciałbym robić małe kroczki w stronę "zdrowszego" odżywiania się i świadomości tego co jem. Nie narzucam tego nikomu.

  

Praktykant1piorunów

@Fighter_forGlory Ale ja to wszystko wiem. Nie jestem ulańcem. Raczej mam ateltyczną sylwetkę. Chodzi raczej o unikaniu gotowców, w którym są konserwanty itd. Mieć po prostu świadomość tego co jem.

Gwiazdor0piorunów

@Fighter_forGlory nie zrozumiałeś co mówię - wyśmiewam właśnie takie podejście - we wszystkim masz rzeczy toksyczne i szkodliwe, nawet powietrze nie jest zdrowe, tak się nie da żyć. Wpiszesz cokolwiek w google z dopiskiem "szkodliwe" to ci wyskoczy cała lista argumentów dlaczego powinieneś tego unikać. Czytaj ze zrozumieniem zanim będziesz wszystkich wyzywał.

A akurat mikroplastik jest w rybach chociażby i to jest fakt, nic nie poradzisz, ale ryby i tak wpierdalam, bo lubię xD

jeśli chcesz zdrowiej żyć to licz kalorie po pierwsze i staraj się jeść zawsze trochę warzyw czy tam owoców.

po pierwsze to powinien zwracać uwagę na to w jaki sposób dostarcza te kalorie do organizmu, bo to, że ktoś wpierdoli wysoko przetworzone gówno i zagryzie gruszką, ale trzyma bilans nie sprawia, że jest zdrowy.

Pokaż więcej komentarzy (9)

Inspirator

w Gównowpis

3piorunów

Gurwa zapomniałem dziś pójść na pizze z okazji światowego dnia pizzy ( ͡° ʖ̯ ͡°)

 

Czy pizza była dziś przez ciebie jedzona?

  • Tak16% (3 głosy)
  • Nie ;_;84% (16 głosów)

19 głosów

Pokaż więcej komentarzy (10)

Zawodowiec

w Bojówka Piekarska

12piorunów

Tydzień temu wpadła znajoma co ma celiakie która zarzuciła wyzwaniem. Picka bezglutenowa która będzie wyglądać i smakować jak taka napędzana potęga glutenu. Szybkie rozeznaniem i mój diller mąki ma dostępną mieszankę bezglutenową. Caputo fioreglut. Kolejne wybadanie terenu i wygląda na to że nie trzeba fermentować ciasta dniami. Tak naprawdę lecisz przepisem z pudełka. Trochę przerażała hydracja bo 80%. I tak mieszanie tego ciasta ręcznie to byłby dramat. Tak się kleiło, wyglądało jak gips i tak też się zachowywało. Ale kitchenaid dal radę. Przed formowaniem kulek poleciało na balkon gdzie były 2 stopnie. Po ponad godzinie trochę stężało i przy pomocy oliwy udało się bez dramy ulepić kulki które profilktycznie zawinąłem jak cukierki bo bałem się że nie dam rady wyciąganąć je z pudełka. Cukierki poza jednym się rozwiązały więc wyszła jedna kula i trzy walce xd. Finalnie udało się ulepić placki ale kurde to było wyzwanie. Ciasto tak się rwało że od razu formowałem je na łopacie. Niewiele brakowało a bym użył rollera do twarzy różowej jako małego wałka. Ale się udało, wypiek dość długi aby ciasto złapało chrupkości. Wynik taki że jakbym nie wiedział że to bezglutenowe ciasto to bym pomyślał że komuś coś nie do końca wyszło ale pkzza nadal lepsza niż w większości pizzerii. Nawet nie mam za wiele zdjęć tak szybko znikała. I jak zawsze nduja wygrywa plebiscyt dodatków.

  

Pokaż więcej komentarzy (2)

Kosmonauta

w Jedzenie

39piorunów

Nie ma to jak trochę sukcesu na przekąskę.

  

Pokaż więcej komentarzy (11)

Fanatyk

w Gotowanie

4piorunów

Chciałbym się zająć bardziej profesjonalnym pizzorobstwem w tym roku. Czy może mi ktoś podlinkować jakieś kompedium wiedzy dla początkującego, żebym ogarnął najważniejsze pojęcia, był tam jakiś podstawowy przepis wyrobu ciasta itd? Oraz jakiś ranking/polecenia pieca do pizzy, bo w tym temacie jestem całkiem zielony.

   

Fanatyk0piorunów

@Hawajskadlakazdego ok, musze poczytac, teraz na grupie KMP wszyscy polecjaa Diavolo Pro, ale on jest w przedsprzedazy i dopiero w maju maja wysylac, a mi nie o to chodzi, zeby zaczac za kilka miesiecy xD

Pokaż więcej komentarzy (17)

Kosmonauta

w Jedzenie

18piorunów

Szybka pizza.

  

Pokaż więcej komentarzy (4)

Osobistość

w Hydepark

6piorunów

W czwartek robiłem piccke - nie mam zdjęcia, ale musicie mi uwierzyć na słowo 😅

Zawsze jak robię picke, to robię od razu dwie. Jedną jem ja, połowę dziewczyna i połowa zostaje na rano.

Ważną informacją w tym wpisie jest to, że choruję na cukrzycę typu 1.

Uproszczając, to sama choroba polega na tym, że z trzustka nie wytwarza insuliny, więc przy każdym posiłku trzeba podawać odpowiednią ilość insuliny z zewnątrz, np. w formie zastrzyku.

Ale taka piccka jest na tyle podstępna, że taki cukrzyk ją tak łatwo nie skonsumuje i trzeba podawać na nią insulinę dwa razy. Przed jedzeniem i... ~9h po jedzeniu XD Więc jedząc pickę o 19, muszę wstać o 4 nad ranem i wstrzyknąć insulinę.

Ostatnio kupiłem sobie na alledrogo włoską monke, włoskie suche drożdże i włoskie pomidorki w puszce i upiekłem picke. Oczywiście podałem insulinę, skonsumowałem picke i cukier idealny calutką noc (!), nie musiałem dodatkowo podawać insuliny, bo cukier był w normie*1 :open_mouth:

Może wyjaśnię, bo dla mnie to równoważne z tym, jakbym upuścił szklankę, a ona nie spadła na podłogę... Albo gdybym włożył rękę do gotującej się wody, a ona była zimna, jednym słowem WTF. W przyszłym tygodniu zrobię jeszcze jedną identyczną, bo może to jakiś zbieg okoliczności. Może była koniunkcja planet, wiatr wiał z odpowiednią prędkością, a księżyc był w jakiejś specyficznej fazie.

*1 W normie, oczywiście nie takiej oficjalnej (czyli 70-99mg/dl), tylko takiej którą ja uważam za bezpieczną. W moim przypadku będzie to 90-130mg/dl.