Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#podrywajzhejto

Fenomen

w Hydepark

39piorunów

Kolega chce mnie zeswatać z kobietą 34 lata, która lubi kapitana bombę. Uznałem, że spróbuję także proszę trzymajcie kciuki, żebym zdobył pierwsze doświadczenia.

Trzymałem Tinder bo miałem dostać nagrodę za aktywność po przerwie i dostałem super polubienie, czyli druga osoba widzi, że jeśli da to nas sparuje.

Większość par to były boty na zachętę, które usunęły po napisaniu xD z 13 par zrobiło się 8.

Boo jeszcze zostawiam bo z jedną piszę tylko ma cięższy okres to nie wyjdzie.

GURU2piorunów

@Dudleus jak nie ma czokapika czy innego bękarta to coś z nią nie tak. Trafiają się takie, ale to jak biały kruk. Ja znam jedną taką w tym samym wieku co ja. Tylko to typ osobowości, że chłop musiałby siedzieć cicho pod pantoflem aby się związać z nią.

Pokaż więcej komentarzy (13)

Fenomen

w Hydepark

5piorunów



5 miesiąc portali randkowych i chcę się poddać
Inb4. Masz za duże wymagania incelu, jesteś mizoginem, nazistą, nic sobą nie reprezentujesz. Darujcie sobie panie te komentarze.


Na boo ustawiłem by szukało wszystkich na 24h i dostałem 3 polubienia od mężczyzn. Spodziewałem się większej ilości a nawet u mężczyzn nie mam szans xD


W ostatni weekend kwietnia kolega zrobił mi profil i zrobiłem przerwę od zaglądania bo i tak nie miałem polubień. Zazdrość mnie wzięła gdy pokazał, że ma kilkadziesiąt par, 96 polubień, na pierwszym spotkaniu dają mu seks a ja nie mam takich możliwości. Coś wpadło po zmianie profilu, tylko gdy dałem innym telefon by pisali za mnie to 1 odpisała a samemu nie mam sił pisać. Od 2 tygodni mam spadek libido i chęci do czegokolwiek.

Na żywo z jedną  spróbowałem 5.05 to:"jestem zajęta" także kolejna nieudana próba. Od dłuższego czasu mi się podobała, stwierdziłem "spróbuję". Próbowałem też nawiązać kontakt z Ukrainką  z uczelni to nie chciała.

Blisko mnie jest profil, który bardzo mi się podoba, ale nie mam możliwości kontaktu. Załączam na zdjęciu. Ciągle się łapie na tym, że gdy mamy podobne wartości na profilu to myślę, że mam szanse a w rzeczywistości nie odpowie na pierwszą wiadomość.

Zaraz mi ktoś zarzuci:

"z takim podejściem to nie dziwne, że żadna cię nie chce. Kobiety to wyczuwają, wyuczona bezradność, metal przegrywa takie odpuszczanie itp." "Nikt Cię z tego nie wyrwie, jak sam tego nie zrobisz. Jak ma być jak jest w Twojej świadomości, to stawiasz na samotność. Tyle."

Tylko co ja mogę zrobić?Miałem konsultacje z ekspertem od kobiet i nic to nie dało a nawet profil przez niego stworzony pogorszył moje powodzenie u kobiet.Starałem się jak mogę. Mam 24 lata i żadnych szans na nawiązanie kontaktu.Nie ma znaczenia czy piszę szczerze, daję telefon innym by pisali za mnie, kopiuję z gemini lub poradników to efekt jest ten sam czyli brak odpowiedzi. Jest mi przykro bo gemini AI, psycholodzy wpajają mi, że nie jestem taki zły jak myślę i mam szanse a rzeczywistość weryfikuje i moje szanse u kobiet wynoszą 0%

Jeszcze dziękuję za wsparcie takim osobom jak:  @WatluszPierwszy

@Seele (najbardziej pomocny na pv) @zjadacz_cebuli   @cyberpunkowy_neuromantyk @aarahon (chociaż też mnie j⁎⁎ał) @ZohanTSW


Nie chodzi nawet o samo wsparcie w tej tematyce tylko ogólnie chciałbym wspomnieć, że jestem Wam wdzięczny mimo, że nie spotkałem Was na żywo, ale chętnie bym to zrobił.

Osobistość0piorunów

@Dudleus czyli masz lepsze powodzenie niż ja xD Przy czym ja wiem, że to czego chcę jest trudne do odnalezienia, więc pewnie dłużej będę singlem niż jestem do tego przyzwyczajony, ale nie czuję się jakoś źle z tego powodu, najwyżej sam pojadę na majówkę do Sicinka, choć z towarzyszką byłoby ciekawiej.

Fajnie że próbujesz, fajnie że się nie poddajesz, ale postaraj się bardziej patrzeć na to co poszło dobrze.

Pokaż więcej komentarzy (41)

Gruba ryba

w Hydepark

167piorunów

Przekopuję swoje archiwum tindera. Tutaj przykładowa rozmowa z 2019 roku.

Pokaż więcej komentarzy (12)

Gruba ryba

w Hydepark

246piorunów

Jedziemy z rollercoasterem xD

Laska nr 2 z tindera.

Panna w mojej skali bardzo ładna, znowu blondynka (ja nie wiem ale tak z 3/4 wszystkich par zawsze mam z blondynkami, nawet farbowanymi).

Para w piątek wieczór. Napisałem coś bekowego na start. Odpisała jeszcze ostrzejrzym humorem. Pisaliśmy cały wieczór, miała dobry flow. Taka sarkastyczna, z poczuciem humoru, waliła cytatami z kapitana bomby, inne żarty z pazurem ( ͡° ͜ʖ ͡°) Zauroczyłem się już dzięki samej rozmowie. Taki typ dziewczyny, że jak spadniesz z drabiny to najpierw cię opierdoli za głupotę, zrobi zdjęcie jak leżysz na pamiątkę a potem zawiezie do szpitala. W TEORII.

W praktyce w imię zasady kuj żelazo póki gorące ustawiliśmy się na spotkanie sobota wieczór. Panna mieszkała na zadupiu w lesie niedaleko mojego miasteczka. Heheszkowo zapytałem czy podjechać po nią karocą, czy preferuje własny środek transportu. Chciała abym przyjechał po nią i zabrał na spacer do miasta - trochę dziwne, nigdy na żywo się nie widzieliśmy, nie zna mnie, no na moją przeciętną logikę dosyć to nierozsądne. Uznałem, że opcje są dwie:
a) pierwszy raz porucham w samochodzie bo panna ma owulację
b) pierwszy raz dowiem się jak to jest mieć wycięte nerki przy pomocy tępego noża

Obie moje teorie były błędne.

Ale dobra, po kolei. Na zdjęciach wyglądała za⁎⁎⁎⁎ście. Nie jakaś victoria sekret tylko taka typowa fajna Kaśka z ogólniaka. Na żywo okazała się fanką powiększania ust i przyklejonych rzęs, czego nie było widać na zdjęciach.

Spotkanie, stoję przed autem. Wychodzi z tego lasu (no dobra, z domku w lesie) i się witamy i wsiada. Pojechaliśmy do parku na spacer. Myślałem że to leniwy spacer a to j⁎⁎⁎ny powerwalk xD. Ja tu przyszedłem romansować a nie robić trening kardio.

Na początku rozmowa całkiem spoko, dobrze się z nią gadało, bez niezręcznej ciszy. Ale w pewnym momencie skapnąłem się, że laska nic nie wie o mnie z tego co pisałem w profilu. Wyszło, że nie czytała bo to jej koleżanki wybierały jej facetów do pary. Więc dopiero teraz się poznawaliśmy ponownie. Dowiedziałem się, że ONA ROBI KARIERĘ W KORPO. I ONA JEST KIMŚ BO TAM TYLKO PO ZNAJOMOŚCI. I TO KORPO TO BEZ NIEJ NIE ISTNIEJE. I ma koleżanki w tym korpo co wszystkie mają mężów albo chociaż narzeczonych i tak siedzą znudzone i szukają za nią tego chłopa. I nawet nie wiem czy ona chciała być ze mną na randce czy życzliwe koleżanki za nią wybrały.

Zawiozłem ją na kawę z mcdonalda (wszystko inne było zamknięte o tej porze). Oczywiście do środka nie chciała wejść więc siedzę z nią w aucie. I laska w pewnym momencie zaczęła mi robić psychoanalizę mojej persony. To była wybitnie nietrafiona analiza. Marzyłem o tym aby dopiła tą cholerną kawę i spierdalała.

Oczywiście padło moje ulubione pytanie: czy mieszkam z rodzicami. Oczywiście, że tak - mam 29 lat, robotę w okolicy minimalnej i kilka lat ruchania w d⁎⁎ę przez pandemię i problemy zdrowotne. No nie była zadowolona. Przypomniałem jej, że też mieszka z rodzicami w domu. W końcu zacząłem robić sobie jaja z tej całej psychoanalizy. Wtedy okazało się, że poczucie humoru jest jak penis. Nie każda dziewczyna go posiada ( ͡°( ͡° ͜ʖ( ͡° ͜ʖ ͡°)ʖ ͡°) ͡°)

W końcu atmosfera całkiem się rypła, bo doszliśmy do tematu operacji plastycznych i wyszło, że ja jestem przeciwnikiem a ona uwielbia, jest fanką i chce się poprawiać. Ale dopiła tą kawę więc wywiozłem do lasu... znaczy do domu. Niech sarny i dziki się z nią męczą.

Debiutant2piorunów

Za dużo analizujesz ;) mój przyjaciel też nie chciał dziewczyny co się maluje, nie jest Polką i robi usta. Uswiadomialem go ze nie ma nic lepszego do roboty, nie musi mieć z nia dzieci. Nie spędzi nia trochę czasu z kobieta żeby nabrać skila. Są razem jest szczęśliwy:)

Pokaż więcej komentarzy (40)

Gruba ryba

w Hydepark

74piorunów

Dobra, odpaliły mi się przemyślenia o związkach to jedziemy z kolejnymi xD

Próbowałem przed Wielkanocą ponownie swojego szczęścia w szukaniu miłości. Udało mi się wyjść z 2 dziewczynami zanim dostałem pierdolca i skasowałem apkę.

Laska 1 :confused:
Minimalnie starsza ode mnie (33 vs 29). Na zdjęciach była lekko puszysta. Akurat to mi nie przeszkadza jak jest się do czego przytulić. Niestety na żywo to nie była już taka LEKKO puszysta tylko wielko-puszysta. No nic, liczę na charakter. No to się przeliczyłem xD.

Pierwsza randka trochę drętwa ale stwierdziłem, że może stres. Dla sprawdzenia odbyła się druga randka - zaproponowała kawiarnię, nawet sama wybrała do której pójdziemy. Dobra okazja abym przeprowadził bullshit test xD - tak, nie tylko dziewczyny mogą testować chłopów, w drugą stronę też się da.

Wchodzimy, idziemy do lady zamówić kawę. Ona zamawia pierwsza, w ręku trzyma kartę. Skończyła zamawiać i się odwraca do mnie

-a ty coś chcesz?
I zaczęła dyskretnie chować kartę.
Powiedziałem co chciałem, zapłaciłem bez słowa.

Generalnie nie mam problemu płacić za dwoje ale spodziewałem się, że chociaż będzie udawać, że chce za siebie zapłacić xD No nic, 70zł to niewielka cena aby poznać człowieka. Druga randka też przebiegła jakoś drętwo.

Kilka dni potem dzwoni, że jej siostra ma ślub za niecały miesiąc i czym bym z nią nie poszedł - BINGO. Szukała kogokolwiek na wesele. Czyli chemii żadnej nie było i nigdy nie będzie bo byłbym potrzebny tylko do wesela.

Gruba ryba9piorunów

@SzubiDubiDU

Kilka dni potem dzwoni, że jej siostra ma ślub za niecały miesiąc i czym bym z nią nie poszedł - BINGO. Szukała kogokolwiek na wesele. Czyli chemii żadnej nie było i nigdy nie będzie bo byłbym potrzebny tylko do wesela.

po⁎⁎⁎⁎ne że ludzie "szukają kogoś na wesele". nieźle odklejone w deklu trza mieć żeby brać randoma z ulicy zamiast iść samemu.

a sama nadwaga imo źle świadczy o człowieku.

Pokaż więcej komentarzy (14)

Gruba ryba

w Hydepark

15piorunów

Stwierdzam, że millenialsi to ostatnie pokolenie, które jest w stanie tworzyć związki.

(Ja gen z jakby co)

W robocie mamy takiego Adonisa, chłop lat 27. Generalnie wygrał na loterii generycznej, blondyn, niebieskie oczy, wysportowany chociaż nie ćwiczy za często, chyba równo ma 180cm. Z minusów to lekko autystyczny w rozmowie. Ale nie na tyle aby to jakoś mu utrudniało życie z ludźmi.

Kolega Adonis ma służbowe auto, jest obrotny, ma dużo kontaktów. Generalnie śmierdzi ambicjami i pieniądzem. No tylko chłop ma jedno marzenie - znaleźć sobie dziewczynę na dłużej, może nawet żonę, może nawet mieć z nią dziecko. I co?

I wszystkie laski go rzucają w przeciągu 3-6 miesięcy. Ja naprawdę nie wiem xD Jeżeli taki Adonis nudzi się dziewczynom to ja nie wiem co będzie dalej z nami. Przyznał, że mu się już nudzi to angażowanie w związki i teraz instaluje Tindera tylko dla ruchania.

Dla porównania ja jestem brzydki w c⁎⁎j, spasiony i leniwy i też nie mam co liczyć na związki. Ale przyjmijmy, że u mnie to oczywiste. Ale jak przystojne chłopy przegrywają to coś się złego dzieje.

Tytan0piorunów

@SzubiDubiDU ja się poddałem z Polakami szukać czegoś na dłużej już dawno. Luzik mordo, jak nie ma wschodzie to są jakieś azjatyckie kraje gdzie związki aranżowanr to norma kulturowa a europejski paszport to marzenie każdej pani na wsi :stuck_out_tongue_winking_eye:

Pokaż więcej komentarzy (22)

Osobistość

w Hydepark

3piorunów


Wdowiec bez dzieci, z zamkniętą przeszłością-niby raz już brał ślub, ale obecnie jest bez żadnego bagażu z przeszłości, więc jak jest według was, może podpinać się pod czystą kartę, czy jednak nie?

Wdowiec bez dzieci - czy ma czystą kartę?

  • Nie27% (22 głosy)
  • Tak60% (49 głosów)
  • Jestem pedau - sprawdzam12% (10 głosów)

81 głosów

Fenomen3piorunów

Z jednej strony czysta karta ale nowy partnerka nie może tak na 200% wymagać że chłop zacznie nowe życie, Bo może być tak że będzie chciał jednak tego znicza raz na czas postawić. Bo jakby nie było spędził z jakąś osobą kupę swojego życia

Fenomen2piorunów

@Nemrod no wiadomo że tak ale skoro ta osoba była żoną to nie znają się od wczoraj. I jest to jakaś część życia i nie poślubił jej bo tak mu wypadło w totka. Więc ta kobieta coś dla niego znaczy.

GURU0piorunów

@Evivalarte Zgadza się, ale życie to nie jest bajka. Albo stwierdzi, że już nigdy takiej nie znajdzie i będzie sobie wdowcem, albo jednak postanowi ruszyć dalej.

Pokaż więcej komentarzy (8)

Gruba ryba

w Hydepark

3piorunów

Trafił się śmieszny wątek na reddicie. Jakaś dziewczyna żaliła się, że nie może znaleźć sobie chłopaka. Ale potem sama zaczęła doradzać chłopom jak szukać dziewczyny. Nie wiedziałem, że kobiety są tak słabe w podryw xD

Gruba ryba0piorunów

@SzubiDubiDU dziewczyny nie podrywają, one tylko dają znaki "poderwij mnie" albo "nawet nie próbuj przegrywie" 😆

Gruba ryba7piorunów

@JackDaniels

dziewczyny nie podrywają

Podrywają tylko my tego nie widzimy. Kiedyś miałem wysokiego wysportowanego kolegę i jak szliśmy do centrum handlowego to działy się rzeczy dla zwykłych śmiertelników nieosiągalne.

Fanatyk4piorunów

@SzubiDubiDU - widziałem coś podobnego na żywo jak zamiast wfu z ziomkiem z roku wybraliśmy basen - dwóch facetów a reszta dziewczyny - wtedy się jeszcze nosiło na basen slipy - ziomek był nieśmiały jak dziecko ale 195cm wzrostu i 2 lata dźwigania żelaza za sobą - jego życie w akademiku zmieniło się o 180 stopni 🙂

Pokaż więcej komentarzy (7)

Gruba ryba

w Hydepark

35piorunów

W sumie dobrze, że jeżdżę starymi brzydkimi autami - żadna laska nie poleci na samochód

W sumie dobrze, że nie zarabiam dużo - żadna laska nie poleci na kasę

W sumie dobrze, że nie mam własnego mieszkania - żadna laska nie poleci na mieszkanie

W sumie dobrze, że nie jestem wysoki - żadna laska nie poleci na mój wzrost

W sumie dobrze, że nie jestem przystojny - żadna laska nie poleci na mój wygląd zewnętrzny

W sumie charakter też mam ch⁎⁎⁎wy

Gruba ryba1piorunów

@SzubiDubiDU a jak już jakaś na ciebie poleci i się dorobisz to nieważne co odwali jej nie kopniesz bo pierwsze punkty się kasują

Gruba ryba2piorunów

@SzubiDubiDU chodzi mi że jak już znajdziesz kobietę która poleci na ciebie takiego jakim jesteś. Po drodze się dorobisz to jej nie kopniesz bo kolejna nie spełni pierwszych punktów, a na pewno nie będziesz miał pewnosci

Pokaż więcej komentarzy (8)

Fenomen

w Hydepark

3piorunów

Nawet jak pierwsza napisze to źle odpowiem. Zapomniałem, że mam gotowy skrypt na pytanie"czego szukasz", który ma 100% skuteczności i gdybym go użył to byłaby moja:

Szukam relacji, ale nie tak nachalnie, wolę kogoś poznać na spokojnie zanim się zauroczę", albo "Desperacko pragnę miłości i uznania".


Inna pisze tylko do mnie z swoimi problemami mimo, że się nie znamy. Pisze od ponad tygodnia codziennie po 23 co porabiasz. Nie może się nauczyć, że wtedy śpię chyba, że jest mecz lub UFC.

Gruba ryba2piorunów

@Dudleus pamiętaj, że baby też mogą być posrane psychicznie. Z 6 albo 7 lat temu też się do mnie taka przyczepiła.

Tylko wyrzucała mi swoje przemyślenia i problemy. A jak pytałem czy chce się spotkać to nie. Jak w końcu napisałem, że nie chcę gadać o jej problemach cały czas i dziękuję za znajomość to mnie wyklinała kilka dni. Zablokowałem ją na komunikatorach.

Potem coś przeglądałem w ustawieniach któregoś komunikatora i widziałem wiadomości spam od zablokowanych ludzi. I tam było jeszcze więcej wiadomości od niej tak z pół roku od zablokowania xD

Fenomen0piorunów

@SzubiDubiDU chłop powie tak jak ty" pamiętaj, że baby też mogą być posrane psychicznie. Z 6 albo 7 lat temu też się do mnie taka przyczepiła." A potem idę na uczelnię i słucham tylko, że wszystko co złe jest winą mężczyzn. Chciałbym zdobywać doświadczenie i nawiązywać relacje, ale nie potrafię a mam 24 lata.

Mocna ta twoja historia xD ja nie mam problemów z tym by komuś pomóc, wesprzeć, ale bliskiemu. Na obcych szkoda mi energii.

Pokaż więcej komentarzy (2)

Fenomen

w Hydepark

2piorunów

Wyszedłem z znajomymi to wszyscy randkują poza mną. Jedna osoba mówiła "jak się ma te 15 par to zawsze jest poczucie, że ktoś lepszy się trafi i nie zależy". Ja na tyle to musiałbym 3 miesiące nie kasować bo jak nie odpisze przez 2 dni ro usuwam.

Coś tam się śmiał też, że od tego roku nie był z kobietą i się śmiali "że inceli, że chce ale nie może". Ja powiedziałem, że przez całe życie jestem, idzie się przyzwyczaić. To potraktowali to jak "coming out" zdziwieni, trochę stypa się przez chwilę zrobiła. Powiedziałem też, że no są tacy ludzie wśród nas.Jeszcze byłem w koszulce z Taylor Swift i padł żart "działa na dziewczyny jak płachta na byka, bo dziewczyny lubią Taylor" ale poza znajomymi nikt nie zwrócił uwagi. Musiałem dopytać o co chodzi z tą płachtą bo zrozumiałem jako coś negatywnego.

Nie umiem ocenić jaka jest kobieta. Jak piszę normalnie jak z kolegą to za nudno dla niej(a przecież kobiety chcą być traktowane normalnie), jak zarzucę sucharem to na same sztywne trafiam i "takim tekstem zajebałeś, że się nie chce", "skąd pomysł, że chcę się w to bawić?". Gdy trafi się konkretna dziewczyna z wspólnymi wartościami i chcąca związku to i tak żadnej odpowiedzi. Wszystkie mają w opisie, że nie chcą seksu a gdy nie wspominam o seksie tylko chcę poznać charakter, ogólnie osobę to nuuuda, desperat.

Potem tylko mnie się czepiają, że źle piszę.Ze mną jest problem i muszę skończyć terapię. Wydaje mi się, że próbując przez 4 miesiące mając same porażki można się wkurzyć. Próbuję na różne sposoby to żadnej nie pasuję.

Pokaż więcej komentarzy (2)