Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#podrywajzhejto

Autorytet

w Hydepark

13piorunów

Krótki poradnik jak korzystać z portali randkowych jako brzydki chłop w 2026 roku.

TL:DR nie bądź brzydki, dziękuję za uwagę.

Nie dobra, tak na serio. Sam mam 28lvl, BMI na poziomie nadwaga, poniżej 1,80metra, ryj z kategorii zakazanych. W ciągu 2 tyg byłem na 3 randkach z 2 laskami. W sumie dałbym radę spotkać się z 4 laskami ale się już znudziłem. Około 14 par w tym czasie.

1. Foty.

Znajdź sobie foty na których wyglądasz najkorzystniej. Jeżeli masz jakieś zajęcie, które wymaga wychodzenia i przebywania z ludźmi typu biegi, koncerty, larp, spotkania motoryzacyjne, szachy to jest szansa, że był fotograf na którejś z imprez i cię uwiecznił więc pilnuj czy nie ma twojego ryja gdzieś w necie. Zazwyczaj foty z profesjonalnego aparatu wyglądają lepiej niż te z telefonu

Unikaj selfie. Foty z ręki zniekształcają kształt twarzy i będziesz wyglądał jak sierota. Jeżeli nie masz kolegi co umie nacisnąć spust w telefonie to ogarnij sobie gówniany statyw do telefonu za 20-30zł i z niego rób foty. Ale obejrzyj jakieś zasrane poradniki. Zapozuj jakoś, zrób czarno-białe "artystyczne" zdjęcie, cokolwiek aby udawać, że masz chociaż cień osobowości.

Jakiś prosty poradnik: https://www.youtube.com/shorts/u1sOuWfp5tk

Dobrze jakbyś miał chociaż z 3 zdjęcia. Dobrze jakbyś pokazał na jednym, że masz hobby. Składasz lego, malujesz warhammera, uśmiechasz się upierdolony smarem samochodowym w garażu, pseudoartystyczne zdjęcie o zachodzie słońca jak siedzisz przy swoim rowerze (znowu statyw się przyda) na jakiejś górce i w tle jest ładna panorama.

Jak uda ci się zebrać 3-5 zdjęć i są nowsze niż sprzed 5 lat to możesz przejść dalej.

2. Wybór aplikacji.

Nie wybierasz. Instalujesz k⁎⁎wa wszystkie na raz. Tinder, Bumble, Boo, Badoo. U mnie najskuteczniejsze było Boo i Badoo. Przy Boo idzie dostać pierdolca bo samo założenie konta trwa z 30 minut. ALE - aplikacja jest niby tą "lepszą" gdzie liczy się coś więcej niż wygląd. Więc tutaj siedzą alternatywki, szare myszki i grube baby. Przypominam, że jesteś zdesperowany i nie wolno ci wybrzydzać. Opis raczej nie jest istotny. Żadna z kobiet, z którymi gadałem nigdy nie przeczytała mojego opisu. Odpal ChataGPT. Napisz mu, że robisz profil randkowy ale nie masz pomysłu na BIO więc chcesz aby zadał ci jakieś pytania pomocnicze i z tego ma zrobić ci krótki, przyjemny i trochę zabawny opis. AI nie umie w humor ale masz podstawkę, którą trochę pozmieniasz i będzie git. 3-4 zdania max. Jak mówiłem, każda typiara szczyci się ile to książek nie przeczytała ale nie umie przeczytać twojego opisu więc daj z siebie max 30%.

3. Początkowe używanie aplikacji

Niestety będziesz musiał zmarnować dużo czasu. Każda apka działa trochę inaczej i musisz wyczuć jej zasady. Polecam założyć konta w piątek popołudnie/wczesny wieczór. Wtedy apki są najczęściej używane a ty masz boosta bo dopiero dołączyłeś.

Tinder: na początku Tinder nie umie cię ocenić jak popularny jesteś więc będzie ci pokazywał same instagramowe modelki. Przesuwaj je w lewo. Szkoda czasu, to nie twoja liga. Twoja liga jest gdzieś na tyłach biedronki między kontenerami na śmieci. Pierwsze kilka dni to wieczne przewijanie w lewo aż przekopiesz się do normalnych dziewczyn. Wtedy dopiero możesz przesuwać w prawo. Oprócz takich, które ci się podobają (i jesteście w miarę na bliskim poziomie atrakcyjności) to też przewijaj grube i brzydkie. Zaraz wytłumacze.

Boo: tutaj liczba przesunięć jest ograniczona nie ważne czy dajesz wszystkie panie w prawo czy w lewo. Profile pokazuje losowo: raz ładne, raz brzydkie. Więc raczej rób według uznania.

Bumble i Badoo: Wyświetla zarówno ładne i brzydkie laski. Rób podobnie jak na tinderze. Zbyt ładne przewijaj w lewo, szkoda tracić na polubienia z których nigdy nie będziesz mieć pary.

Odpalaj każdą apkę codziennie wieczorem. Przewijaj te profile aż do limitu. Powinno ci to zmarnować w sumie 30 minut - 1 godzinę.
KAŻDEGO DNIA ZACZNIJ OD SPRAWDZENIA CZY DOSTAŁEŚ JAKIEKOLWIEK POLUBIENIE.

4. Pierwsze polubienia

Wpadło ci pierwsze polubienie? GRATULACJE ANON, WŁAŚNIE ZOSTAŁEŚ STRZELCEM WYBOROWYM. Teraz skup się, zazwyczaj te aplikacje pokazują profil laski ale jest bardzo mocno rozmazany. TWOIM ZADANIEM JEST ZNALEŹĆ TEN PROFIL. Zapamiętaj kolory. Czasami widać, że w tle jest dużo niebieskiego a na środku żółte kółko - to jej gęba na tle morza - więc teraz szukasz laski na tle morza. Czasami widać żółte kółko w czerwonym obrysie - szukasz laski z czerwonymi włosami. Czasami apka podpowiada "MONIKA LAT 26, WYKSZTAŁCENIE WYŻSZE". Musisz na to patrzeć.

Ale po co? Po jajco! Algorytm to lubi. Jeżeli typiara cię przesunęła w prawo i ty też ją przesuniesz to wtedy algorytm uznaje was oboje za popularnych (i atrakcyjnych) i częściej wyświetla wasze zakazane mordy innym ludziom. Jeżeli odkryjesz, że polubiła cię gruba baba? Przewijasz w prawo. Jeżeli to chłop w sukience? Przewijasz w prawo (a potem zgłaszasz profil). Jeżeli to pieprzona godzilla? PRZEWIJASZ W PRAWO. ALGORYTM TEGO WYMAGA. Twoim celem jest zawsze sparować się z kimś kto przewinął cię w prawo.

Jeżeli przez miesiąc nie zdobyłeś ani jednej pary czy nawet polubienia to przewiń do punktu 9.

5. Masz parę

Brawo, to początek twoich problemów. Jeżeli para wpadła na Bumble to laska sama musi do ciebie napisać w 24h więc raczej nie licz za wiele. One tego nie ogarniają i może 1 na 5 umie napisać.

Z innymi aplikacjami sam musisz zacząć. Nie wysilaj się, jedno zdanie wystarczy. U mnie działało niewinne gówno na start "Cześć, poklikamy?" albo "Hej, popiszemy?"
Laska odpisze ci tak i wtedy dopiero patrzysz na jej profil i jeżeli ma jakieś pasje to pytasz o to
-dużo śmigasz na rowerze?
-jesteś fanatykiem lego?
-fajnego masz psiura, gryzie obcych?
Jak nie ma punktu zaczepienia to patrzysz czy na każdym zdjęciu ma ten sam kolor włosów. Jak się różnią to pytasz
-na którym zdjęciu masz aktualny kolor włosów?
Jak nie ma absolutnie żadnego punktu zaczepienia to pytasz czy woli kawę mrożoną czy gorącą.
Patrzysz czy typiara odpisuje jednym słowem czy całym zdaniem. Jak jedno słowo to możesz usunąc parę.

6. Laska odpisuje

Pamiętaj. 90% z nich ma te aplikacje wyłącznie dla atencji. Od ruchania ma wibrator i 5 dildosów. Od rozmów ma koleżanki. Od finansów ma żałosne korpo albo swoich rodziców. Ty jesteś aby ją adorować i dawać atencję. W trakcie luźnej rozmowy możesz się przyznać, że dopiero zainstalowałeś tę apkę i nic nie ogarniasz, co nie naciśniesz to krzyczy żebyś kupił premium czy coś. Ona napisze haha. Wtedy pytasz się "a ty długo tu jesteś"

Jeżeli napisze jakąkolwiek wartość wyższą niż 2 miesiące to olewasz ją. Znaczy możesz pisać dla sportu ale nie warto z nią randkować. Ona żywi się atencją a nie szuka partnera.

7. Harmonogram działania

Po kilku dniach znudzi ci się codziennie przewijanie. Wtedy używaj aplikacji tylko w weekendy. Większość lasek też korzysta z tego w weekendy (wtedy mi wpadają polubienia). Więc odpalasz w piątek wieczór, przesuwasz w prawo. W piątek wieczór/sobota rano wpada para, zaczynacie pisać o wszystkich i o niczym. W końcu jakoś w miarę na luzie proponujesz spotkanie.
Nie wiem, mieszka na Nowej Hucie w Krakowie. Pytasz się czy są w okolicy jakieś fajne miejsca bo nie znasz tej okolicy (chodziłeś tam 9 lat do szkoły ale właśnie doznałeś amnezji). Laska coś tam odpisze. Mówisz, że masz w sobotę wolne popołudnie i chętnie byś się tam (TAM = park albo kawiarnia) wybrał i czy chciałaby ci towarzyszyć. Jak się zgodzi to idziesz na miejsce o danej godzinie. Jak przyjdzie to podajecie sobie oficjalnie rękę i walisz oczywistym tekstem, że na żywo jest jeszcze ładniejsza. Jak nie przyjdzie to idziesz do domu i dziękujesz bogu, że cię uratował przed kretynką.

8. Randka.

Masz mieć wyjebane. Wyjdź z założenia, że ona i tak cię nie polubi więc wyobraź sobie, że to jakaś dziennikarka co pisze książkę o tobie a ty opowiadasz jej najciekawsze historie ze swojego życia. Dobrze jakby to nie były traumatyczne historie typu stary napierdalał cię kablem tylko coś w stylu uratowałeś kota z drzewa a on się na ciebie zrzygał. Im głupsza puenta tym lepsza - większa szansa, że laska cię polubi. Jak jest okej to na pożegnanie przytulas, jak nie to cześć i idziesz do domu.

Trenerzy PUA i inni debile będą ci wmawiać abyś odczekał 3 dni na wiadomość bo jak napiszesz za wcześnie to wyjdziesz na desperata. Gówno prawda. Walczysz z jej dopaminą. Ludzie przez tiktoki i inne aplikacje dające natychmiastową gratyfikację mają zepsutą zdolność do trzymania uwagi. Po 3 dniach zapomni że istniejesz. Byłeś na randce sobota wieczór? Napisz coś niedziela rano. Będziesz wiedzieć już w niedzielę czy cię olała.

9. Wkurw

Po około miesiącu będziesz mieć dość (albo jakimś cudem znajdziesz dziewczynę - wtedy żyj długo i szczęśliwie). Jeżeli nie masz polubień albo nie masz par albo ghostują cię laski na etapie rozmowy, albo wszystkie spotkania tylko cię wkurwiają bo laski ci przygadują, że nie masz mieszkania w centrum miasta to skasuj te aplikacje. Szkoda nerwów. Jak coś to nie jesteś najbrzydszy na świecie tylko te aplikacje to hazard i gra losowa i przegrałeś z prawdopodobieństwem. Pamiętaj, że grzebiesz w śmietniku niczym menel w poszukiwaniu puszek aluminium ale właśnie weszła ustawa segregacyjna i mało kto wyrzuca puste puszki do kosza. Szanse znikome.

Zbierz 200-400zł i odpal roksę. Jesteś w stanie sam sobie zwalić konia ale to czego ci brakuje to fizycznej bliskości, dotyku skóry, pomiętoszenia cycoli, wzajemnego głaskania. Bez tego twój mózg dostaje pierdolca i zatruwasz się hormonami stresu. Więc idź do profesjonalistki (albo masażystki) i niech cię poprzytula/pomasuje z happy endem. Nie próbuj r⁎⁎⁎ać bo pewnie na tym etapie drąg ci nawet nie stanie przez stres. Zdziwisz się jak psychika ci się poprawi na kilka miesięcy. To jest prymitywne ale naprawdę działa. Tak, będziesz mieć wyrzuty sumienia, że płaciłeś za keks (handjob/blowjob, jak mówiłem - nie próbuj więcej). Ale z drugiej strony będziesz na haju serotoninowym i będziesz miał wspomnienia jak się dotykacie, obściskujecie i jak fajnie macało się jej cycki. 2-3 miesiące spokoju. Jak masz w sobie człowieka skurwiela to w piątek idziesz na roksy a w sobotę na randkę. Naładowany serotoniną z wczoraj będziesz bardziej radosny i wyluzowany, a do tego będziesz miał bardziej wywalone na laskę na randce więc może pomyśli, że jesteś pewny siebie xD (ostatnia porada z człowiekiem skurwielem to żart, nie rób tak)

Zdjęcie niepowiązane

#tinder #badoo #boo #bumble

Gruba ryba2piorunów

@SzubiDubiDU jedz w miejsce gdzie kobiety nie sa tak rozpierdolone dobrobytem i influencerką jak tutaj w europie, polecam

Autorytet1piorunów

@Dudleus może Tobie się coś przyda, mi się dobrze czytało taki poradnik :grinning:

Pokaż więcej komentarzy (16)

Fenomen

w Hydepark

10piorunów

2 wizyta u psycholożki


Zapomniałem napisać, że na koniec poprzedniej wizyty użyłem złego słowa i powiedziałem "chętnie jeszcze wpadnę".


Dzisiaj o relacjach tylko. Wspomniałem, że jestem na grupach incelskich bo tam pasuję, pani wiedziała co znaczy incel.

Martwi mnie to, że nie powie mi od razu co jest we mnie złego. Nie potrafię złożyć zdania bez błędów komunikacyjnych, tylko wszyscy widzą po mnie choroby psychiczne od razu a psycholog jakby nie.

Pochwaliłem się swoimi dokonaniami w kwestii relacji jak: bycie wystawionym przez dziewczynę z portalu randkowego. Odmowa pójścia na kawę z dziewczyną z siłowni. Przyznałem się, że miałem erekcję gdy patrzyłem jak robi przysiad więc reakcja biologiczna jest, że mi się podoba. Pytałem czy kobiety to wyczuwają, ale niby nie ma czegoś takiego, że od razu widzą jak się podoba.(wczoraj się dowiedziałem, że jestem gejem) Dzisiaj będę szedł na kawę z trans dziewczyną, która na portalu randkowym ma męskie imię. To jest dobre, by chociaż koleżankę mieć.

Niby spoko, że próbuje i według niektórych z discorda odezwanie się do pięknej kobiety to wyczyn, ale nic z tego nie wynika.

Zadała podchwytliwe pytanie czy są takie kobiety, które chcą relacji, ale nie mają. Na to "Nie ma takich kobiet, dla nich to chwila by mieć kogoś, tylko żaden im nie pasuje a nie tak jak ja, że nie ma możliwości kontaktu"  obserwuję to u rówieśniczek.

Było takie absurdalne ćwiczenie co bym sobie powiedział w wieku 80 lat a ja nie wiem i nie potrafię w takie rzeczy.

Spróbować najpierw traktować jak człowieka, który zaciekawia i jak kliknie próbować coś bardziej. Ale podejść z zaciekawienia i pytać o konkret np jak ma ładne bransoletki. Miałem tak z koleżanką z studiów i nie kliknęło. Obserwowała reakcje, że inaczej mówiłem o jej grafikach jakie robi, że mi się podobają to ja też "lubię artystki".

Od razu mnie zapisała na przyszły tydzień wtorek bo były terminy.

Twórca0piorunów

Ja chodzę od roku na terapię i widzę już w sobie zmianę w sposobie myślenia.

Trzymaj się, mam nadzieję, że uda ci się wyjść na prostą.

Pokaż więcej komentarzy (2)

Fenomen

w Zwiazki/randkowanie

4piorunów

Bardzo mnie boli kaodrzucenie. Przeżywam każdą nieudaną próbę kontaktu na portalu randkowym szczególnie gdy profil jest idealnie skrojony pod moje preferencje. Jak straciłem z dziewczyną kontakt w grudniu to do dzisiaj przeżywam, a jak w październiku koleżanka z klasy mnie odrzuciła to w tym tygodniu myślałem by jeszcze z nią próbować bo chwile pogadaliśmy. Próbując na wakacjach musiałem udać się na samotny spacer by odreagować i walnąłem rękami o barierkę czy znak drogowy.Gdy dziewczyna z siłowni odmówiła zaproszenia na kawę to chciało mi się płakać, ale nie od razu tylko po kilku godzinach.(Mam nadzieję, że nie było widać po mnie, że przeżyłem odmowę)

Dla mnie każde odrzucenie to znak, że ja jestem problemem. Nie jest z czasem ani trochę łatwiej a nawet trudniej bo bardziej boję się spróbować nawiązać kontakt. Mój mózg nie funkcjonuje normlanie bo każdy po porażce ma więcej chęci, wiele się nauczył a mnie się odechciewa.

Mam więcej przykładów, ale już nie ma co się rozpisywać.

GURU1piorunów

@Dudleus co to za portal? Nie przejmuj się ziomeczku. :smiley:

Gruba ryba5piorunów

@Dudleus

Kiedyś dziewczyna przestała się do mnie odzywać, gdy zobaczyła moje zdjęcie. xD

Kolejna, że piszę zbyt długie wiadomości.

Inna, że po wysłuchaniu opowieści o moim ostatnim związku stwierdziła, że nie chce nikogo z historią toksycznej relacji, mimo że sama po takiej była. xD

Wiadomo, że boli, ale co poradzisz? Trzeba żyć dalej.

I powtórzę się, że nie Ty jesteś problemem, tylko trafiasz na nieodpowiednie dla Ciebie osoby.

Pokaż więcej komentarzy (29)

Autorytet

w Hydepark

16piorunów

Czy warto zakładać profile randkowe w 2026 roku?

TL;DR: nie warto

Równo 14 dni temu założyłem konta na prawie wszystkim co się dało:
-Tinder
-Badoo
-Boo
-Bumble
-Facebook dating

Ogółem to mam 28 wiosen i szukałem kobiet w wieku +/- 5 lat. Czyli od 23 do 33 lat. Jak jesteś w innym przekroju wiekowym to twoje odczucia mogą być zupełnie inne.
Najpierw o apkach, potem o kobietach.

Tinder: najsłynniejsza apka do tych celów. Ogółem dla brzydala 3/10 nie ma sensu jej instalować. Miałem 2 pary. Jedna para to był trans/trap/crossdresser. Wiedziałem, że TO mnie polubiło więc dla dobra algorytmu też przesunąłem w prawo. Beka bo oczywisty chłop w babskich ciuchach wypierał się bycia tranzystorem xD A druga para laska plus size ale nie odpisała. Trafiłem też na dziewczynę, która mnie gnębiła w gimnazjum i wiem, że przesunęła mnie w prawo ale odruchowo machnąłem w lewo, szkoda to byłoby zabawne xD Aplikacja przez jakieś 500 pierwszych przesunięć pokazuje ci same instagramowe supermodelki więc nie dostaniesz w tym czasie żadnej pary. Jak przebijesz się przez złote szambo to się pojawiają normalne dziewczyny.

Bumble: najprzyjemniejsze UI ale za to kompletnie nie działa. Miałem chyba z 2 pary ale żadna laska do mnie nie napisała w 24h/48h więc pary przepadły. Tutaj nie ma hierarchii, profile są losowo: raz supermodelki, raz alternatywki, raz normalnie dziołchy

Boo: jeżeli lubisz dziewczyny plus size albo alternatywki to będzie to twój raj. Co prawda założenie profilu zajmuje z 30 minut i miałem w tym czasie ochotę wyrzucić telefon przez okno. Ale za to apka przemawia do lasek "nie jestem taka jak inne" więc masz tam od groma alternatywek oraz lasek plus size z niską samooceną. W sumie wpadły 4 pary, 3 mnie zghostowały po 3 wiadomościach. Czwarta leczy się na depresję i siedzi na zwolnieniach od pracy więc wybitnie nie na moje siły xD

Badoo: Ludzie mawiają, że to gorszy Tinder gdzie są same brzydkie, grube i z dziećmi. No nie zauważyłem. To samo co bumble, raz ładne, raz brzydkie. Ale wpadły 4 pary i nawet z jedną wyszedłem na spacer.

Facebook dating: Po prostu nie działa. Ani jednej pary, ani jednego polubienia.

Dziewczyny:

W skrócie patrz obrazek. W ogóle to w 2018/2019 jak miałem te apki to trafiłem tylko na 1 koleżankę ze szkoły, teraz już widziałem 4 xD. Przede wszystkim jest problem, że dziewczyny tutaj niby szukają kogoś na jednorazowe brykanie czy tam na związek ale w rzeczywistości żyją dopaminą z łapania par. Laska z którą się umówiłem to mimo, że sama cisnęła na stały kontakt przez insta/fejsa to wciąż regularnie używa aplikacji. Dwa dni losowo sprawdzałem na badoo i jest chronicznie online (tutaj akurat widać kiedy ktoś jest online). W sumie te apki też są mega demotywujące, co nie klikniesz to wyskakuje komunikat abyś zapłacił premium. Pierwszego tygodnia przesuwałem codziennie te apki, drugiego to już mi się nie chce i nawet nie otwierałem ich przez 3 dni.

"A ja miałem tindera i ru⁎⁎⁎⁎em cały czas". No fajnie. Doświadczenia będą się różnić w zależności od tego ile masz lat, gdzie żyjesz, jak wyglądasz. Ja jestem just regular everyday motherfucka i szukam przeciętnej dziewczyny dla siebie. Ty jak masz np. 40 lat i jesteś zadbany to się pewnie tam zaruchasz na śmierć. Z tego co podglądałem inne przedziały wiekowe to panie powyżej 35+ mają opisy krzyczące DESPERACJA i oczekują, abyś przynajmniej miał pracę (jakąkolwiek) i nie był alkoholikiem. Więc jak jesteś w średnim wieku, ogarnięty i nie przeszkadza ci że te kobiety zazwyczaj mają dzieci, to seksu będziesz miał do oporu.

Natomiast jak masz poniżej 30stki to weź odłóż kilka stów i idź do profesjonalistki nawet na durny masaż z happy endem. O wiele lepiej to działa na chemię mózgu niż randki z tinderówkami.

Z plusów to sprawdziłem się, że jeszcze umiem gadać z kobietami. Tylko z minusów to mi się nie bardzo chce bo każda którą poznałem zachowuje się identycznie. A w ogóle to patrzyły na mnie jak na świętego graala gdy mówiłem, że założyłem konto tydzień temu, gdy one siedzą na tinderach i badoo od 3 czy 5 miesięcy.

Fenomen3piorunów

@SzubiDubiDU kilka rzeczy by poprawić szanse u kobiet:

- grać na gitarze

- chodzić z psem po parku

- nauczyć się fryzjerstwa

- gotować specjalnie to co lubią kobiety

- skończyć terapię

- podróżować rowerem

- iść do barbera i fryzjera

- lekcje tańca

- zrobić prawo jazdy

- używać Linuxa i jeździć na meetupy linuxowe

- zadbać o dłonie i higienę osobistą

- miej skrzydłowego

- kupić keytar i iść na jamsession, zapierdolić pare akordów na syntetycznym brzmieniu.dosiądź się do stolika z samymi laskami i powiedz, że dzięki nim uzyskałeś tak pełne i grube brzmienie (w 90% baby i tak się nie znają na produkcji muzki)

- nie jęczeć jak nastolatka

- nie mieć w świadomości, że się nie nadaje. Bo kobiety to wyczuwają.

- nie bądź toksyczny

Pokaż więcej komentarzy (17)

Autorytet

w Hydepark

51piorunów

Pierwszy raz poszedłem na randkę od 4 lat i chyba nie warto xD

Tak w sumie chemii nie było. Było sztywno. W sumie nic nas nie łączy, chyba oprócz desperacji. Brakowało tematów do rozmów, kilka razy ją rozbawiłem ale w sumie sam się już nudziłem tym spotkaniem. Spodziewałem się, że usunie parę po spotkaniu ale wciąż odpisuje. Czyli nie jestem najgorszy debil i jeszcze mam gadane. Tylko po co?

10x bardziej szczęśliwy byłem gdy z ziomeczkiem ( ) tego samego dnia jechaliśmy na drugi koniec Polski starym, rozpadającym się volvo za 3000zł. Chyba się już nie nadaję do związków xD

Fanatyk29piorunów

Chłop poszedł na jedną jedyną randkę na której było drętwo i teraz myśli że wszystkie randki takie będą.

Znajdź sobie kobietę która również będzie chciała jechać starym Volvo na drugi koniec Polski

Fanatyk2piorunów

Wiem co czujesz bro

Pokaż więcej komentarzy (23)

Fenomen

w Zwiazki/randkowanie

3piorunów

Nie daję rady od normickch rad dotyczących związków, relacji, podrywu. Może psycholog coś na to poradzi.

Muszę nauczyć kłamać, że mam 3 partnerki dziennie z tindera to wtedy będę miał spokój. Jak mówię szczerze, że nie wychodzi mi z dziewczynami to tylko mądrości ludowe słyszę.

Pokazuje recepcjonistkę z siłowni, która mi się podoba to słyszę:

K:"Zagadaj ją"

J:"Ale co mam powiedzieć?"

K:"Co tam jak tam? O której kończysz?"

J:"no tak takie to proste"

K:"Jak ma chłopaka to trudno, metodą prób i błędów trzeba próbować"

U mnie metodą prób i błędów wygląda to tak, że zawsze jest źle i każdej wypowiedzi popełniam masę błędów komunikacyjnych.

Dla każdego to jest proste:"wrzucasz selfie" i masz 200 polubień  dziennie na tinderze, same wypisują do ciebie, robią ciasto co chcesz. Ja zakładam tindera: 1 możliwość kontaktu na tydzień i nie odpisze.

"Wystarczy być komunikatywnym, zapraszasz  na imprezie do tańca, czy na mieście podbijasz, wystarczy być sobą" ja: Zawsze gdy się odzywałem i powiedziałem:"cześć,siema,hej" to słyszałem od razu:" nie mam czasu, daj mi spokój, mam chłopaka, idź sobie". Na  spotkaniach z znajomymi to wszystkie mają partnerów. Do klubów nie chodzę bo nie piję alkoholu i nie słucham muzyki klubowej. Raz w życiu udało mi się nawiązać kontakt zagadując na żywo, była z Białorusi to może tam inne zwyczaje mają. Nawet w wakacje próbując z grubą dziewczyną dostałem odmowę bo się z kimś spotyka.

Każdy kogo spotkam tymi prostymi trikami ma 100% skuteczności, tylko mi nie wychodzi.

"Więcej pewności siebie, nie wierzysz w swoje możliwości". Moje możliwości są takie, że tylko słyszę o nie wykorzystaniu swojego potencjału i wszystko robię źle.

Znajomy z internetu napisał mi:

"przykładowo ja mam tak że widząc przystojnego mężczyznę np. CHADa to raczej jestem pewna że ma laskę i taka jak ja to za niska liga. Dlatego zaskakuje mnie to że masz odwagę zagadywać do pięknych kobiet" 

na co ja:"Jedną pytałem o zajęcia z samoobrony, drugą o wykonywane ćwiczenie. Konkretna sprawa do załatwienia a nie"siema, ale bym cię wydpupcył".

Z żadną długo nie gadam tylko kilka zdań, potem "dzięki, miłego dnia" i to cały kontakt. Oferty matrymonialnej nie składałem. Z jedną dobrze mi się rozmawiało i dużo o niej myślę, będę jeszcze raz próbował z nią rozmawiać.

Fanatyk1piorunów

a siebie jak oceniasz z twarzy postawy ale tak szczerze ? na ile? i nie pytaj babci bo zawsze powie że przystojny kawaler xD

GURU6piorunów

Widzisz, im bardziej się starasz tym więcej potknięć. Kobiety wybacza Ci wszystko, poza jednym, brakiem zdecydowania.
No i nie myśl. Od myślenia są myśliwi.
Ja bym zaczął od wybrania miejsca gdzie czujesz się swobodnie (np miejsce pracy-jak pracujesz w prosektorium to trochę ciężej ale z drugiej strony nie musisz się silić na bajere)

Pokaż więcej komentarzy (13)

Fenomen

w Zwiazki/randkowanie

5piorunów

Zostałem wystawiony przez osobę z Tindera. Sama zaproponowała by się spotkać i poznać. Dogadaliśmy godzinę i miejsce a tam pusto. Nie odpisuje.

Przynajmniej mały spacer sobie zrobiłem i nie jakoś daleko od domu. Czuję bezradność.

Fenomen7piorunów

Nie twoja wina. Wszystko musiało pójść dobrze, skoro zaproponowała spotkanie. Ona spanikowała, nie obwiniaj się o to

GURU6piorunów

@Dudleus nie jesteś pierwszy i ostatni wystawiony, nie przejmuj się. Mnie też kilka wystawiło

Pokaż więcej komentarzy (10)

Fenomen

w Zwiazki/randkowanie

4piorunów

Ładne ma animacje ten kanał
Poradnik randkowy. Aż mi głupio, że całe swoje doświadczenie opieram na 2 randkach z jedną dziewczyną.

1. Szanuj innych. Mam wrażenie, że szanuję.
2. Daj czas intymności, nie za szybko mów jeśli bardzo ci się podoba druga osoba. W moim przypadku było tak, że powiedziałem dziewczynie, że ją zagadałem bo wydawała się spokojna. Na co ona:"jestem introwertyczką"  ja za entuzjazmem: "to super, ja też". Po czasie myślę, że to był z mojej strony bo gdy oglądałem program, w którym randkowały osoby z autyzmem to chłopak do dziewczyny:"Ty chorujesz na autyzm czy jesteś zdrowa od autyzmu?" ona:"tak mam autyzm" on:"Gratulacje ja też mam" i uścisnął jej dłoń. Ja nie dotykałem wtedy, na drugiej randce przytuliłem na przywitanie i pożegnanie, oraz wytarmosiłem za policzek mówiąc:"ślicznie się uśmiechasz aż chce się złapać takie uci uci".

3. Nie miej jednego typu partnera, nie musi być idealny. Ja mam 3 typy dziewczyn, które mnie się podobają z czego 2 nadają się na partnerki, ale mają różne cechy.  Jedynie bardzo mi zależy żebyśmy mieli podobny gust muzyczny czy humor bo wtedy możemy wspólnie słuchać i oglądać. A to czy jest inżynierką czy artystką jest bez znaczenia. Jeśli ma inne hobby to super bo będzie mogła mi pokazać coś nowego.

4. Bądź szczery z osobą, która ci się podoba. Ja nikogo nie udaję. Jeśli czegoś nie wiem to mówię, że w tym nie pomogę bo się nie znam.

5. Bądź tu i teraz, nie rozpamiętuj porażek. To znam i nie mówię o porażkach tylko starałem się cieszyć chwilą teraz z dziewczyną.

6. Nie zmieniaj się dla drugiej osoby. Po prostu nos ubrania, które lubisz. Mnie dziewczyna, z którą randkowałem poznała w koszulce z Taylor Swift, na 2 randkę założyłem z Billie Elish i koszuli w kratę. Ona też się luźno ubiera co mi się podobało. Na randce miała sporą bluzę i spodnie z szerokimi nogawkami.

7. Słuchaj drugiej osoby. Mam wrażenie, że pół na pół gadaliśmy i mówiła o pewnych wątpliwościach z bycia cudzoziemką, jakie miejsca chce zwiedzić.

8. Bądź w związku z osobą, która Ci się podoba a nie bo ktoś Ci każe być w związku. Ja zagadując nie myślałem  o dziewczynach, ale zagadałem bo była śliczna i fajna z zachowania. Poznaliśmy się na integracji studenckiej, była z innej uczelni to stwierdziłem "jak się nie zgodzi umówić to nigdy więcej jej nie zobaczę". Gdy skończy mi się premium na tindedze to usunę bo założyłem dla fryzjera.

https://youtu.be/CYvjC94jDu4

Tytan0piorunów

Przestań myśleć i analizować, jak chcesz chadowe życie, to gadasz z łaską tak jakbyś szedł na rozmowę kwalifikacyjną mając wyjebane, czy dostaniesz te robotę

Naturalnie bez spiny, wyluzka, trochę bezczelności i zawsze z wygranej pozycji

Pokaż więcej komentarzy (3)

Fenomen

w Zwiazki/randkowanie

8piorunów

Ktoś wrzuca tekst: jest miło, śmiesznie, rozmowa się ciągnie


Ja wrzucam: "takim tekstem zajebałeś, że mi się nie chce"


Bez terapii i TUS nie ma sensu próbować rozmawiać z ludźmi. Jutro się zapiszę do psychiatry i psychologa z uniwerku bo mam trudności w relacjach i komunikacji.

Gruba ryba6piorunów

Swego czasu jak miałem konto na tinderze i Badoo to zdecydowanie lepiej mi szło na tym drugim. Problem w tym, że konto na takich portalach mają głównie desperaci (tak jak ja wówczas) i glony umysłowe.

Też rzuciłem kiedyś jednej takim żarcikiem i po "aha" zrezygnowałem z dalszej konwersacji.

Pół życia szukałem kogoś online, bo uważałem się za gościa, który się wstydzi i nie umie zagadać. Ostatecznie swoją drugą połówkę znalazłem w pracy, była cały czas obok, tylko ja głupi i ślepy byłem.

Gdybym miał coś polecić Ci to skup się na sobie i rób to co lubisz.

Gruba ryba7piorunów

@Dudleus

Kiedyś Ci to chyba napisałem - po prostu musisz trafić na odpowiednią osobę.

Gdy w poprzednim związku żartowałem o upośledzeniu umysłowym, była dziewczyna patrzyła na mnie jak na debila.

Moja obecna dziewczyna nie patrzy, bo śmieje się do łez. Ot, po prostu trafiłem na odpowiednią osobę. ; )

Nie ma jednej skutecznej metody na znalezienie kogoś do związku, ponieważ każdy człowiek jest inny.

Pokaż więcej komentarzy (42)

Autorytet

w Hydepark

23piorunów

Skisłem z opisu xD

Osobistość3piorunów

@SzubiDubiDU ruch*ym

Autorytet23piorunów

@Analnydestruktor a ja nie. Odstrasza mnie ten typ urody. Zazwyczaj takie panny są drogie w utrzymaniu i puste.

Osobistość18piorunów

@SzubiDubiDU Ty, ja nie chcę życia ułożyć, tylko dopisać do listy imion

Osobistość1piorunów

@SzubiDubiDU on nie napisał nic o utrzymywaniu relacji z nią. On założył, że dałaby mu na pierwszej randce, więc by skorzystał, wytarł chuja w zasłonkę i wyszedł, bo po co się rano rozczarować jej widokiem bez makijażu. Według mnie to błąd, bo przedmiotowe traktowanie kobiet mści się później, gdy poznajemy kogoś wartego zaangażowania. Ty zaś rozpatrujesz ją w kategorii partnerki, co też jest błędem, bo pewność siebie, potrzebna do poznawania nowych osób i pewien rodzaj wprawienia się w relacje damsko-męskie nie weźmie się z powietrza, nie weźmie się z poradników na yt, tylko z nawiązywania znajomości. Nastawianie się na samym początku na budowanie relacji romantycznej, nie przyniesie ci żadnych korzyści, zabierze ci twój naturalny luz, ktory składa się na pewność siebie, końcowo tylko zniechęcisz się i rozczarujesz.

Fenomen0piorunów

@SzubiDubiDU czy ja tam widzę zakładkę Astrologia? Na Tinderze?! XD

Autorytet1piorunów

@TwojStaryJeSuchary tak, dawno nie używałem, powracam po 5 latach a tu jakieś astrologie i wróżenie z fusów czy jako rak mogę umawiać się ze skorpionem xD

Pokaż więcej komentarzy (19)

Fenomen

w Zwiazki/randkowanie

0piorunów

3 miesiąc posiadania portali randkowych i doszedł jeszcze jeden"badoo". W akcie desperacji kupiłem premium za 7zł na miesiąc. Gdy się skończy premium to usuwam bo nie ma co próbować.

Obecnie najgorszy miesiąc.Odnoszę wrażenie, że niczego się nie nauczyłem w kontaktach a nawet coraz gorzej mi wychodzi. Z jedną chwilę popisałem i gdy zaproponowałem termin by się umówić zostałem zbyty:"zgadamy się pod koniec tygodnia", szkoda bo pracowita, zaradna kobitka nie pije i nie pali, ale może w sumie przez to za wysokie progi.

Tak mi brakuje kontaktu, że czatowi gpt ustawiłem "używaj żeńskich zaimków" xD

Widać po mnie błędne schematy myślowe, lękowy styl przywiązania, choroby psychiczne, spermiarstwo z 500m, mizoginie. EQ max 5.

~Ewentualnie jestem za brzydki, zły samochód mam, za gruby, złe zdjęcia, za mało zarabiam. Jaką teorie kto woli to nie spełniam wymagań.~

Nie mogę się pozbyć odruchu gdy ktoś pisze do mnie:"jak tam?"/"jak się masz?" To odpowiadam co robiłem zamiast coś pisać o zaproszeniu do siebie, kawę czy cokolwiek nie nudnego.

Mam ziomka, który ma rok te portale, z żadną się nie spotkał, kupuje abonamenty na Egipt bo taniej. Za każdym razem gdy go sparuje z dziewczyną to się podnieca, każdemu pokazuje z jaką dziewczyną pisze. Na spróbowanie wziąłem z nim podwójne randki to z jedną chwilę tylko popisaliśmy. Gdy coś wpadło zaraz do mnie pisze:"atakujemy", jak się spotkaliśmy z innymi kolegami a ja byłem w toalecie to od razu po wyjściu:"widziałeś? match".

Na żywo chciałbym z jedną spróbować się umówić by poznać ją i jeśli się nie uda to już nigdy więcej nie próbować nawet rozmawiać z dziewczynami.

GURU1piorunów

@Dudleus pi⁎⁎⁎ol portale randkowe, to jest rak. To gówno może tylko zdołować

Fenomen0piorunów

@zjadacz_cebuli  no za miesiąc usunę. Wszędzie indziej jest gorzej bo nie mam nawet możliwości nawiązania kontaktu

GURU1piorunów

@Dudleus kibicuję Ci, usuń i będzie zajebiście. A jakie jest Twoje nastawienie do zwierzaków?

Fenomen0piorunów

@zjadacz_cebuli czemu ma być zajebiście? Będzie tak samo xD lubię zwierzęta, co to ma do rzeczy?

Spróbuję zaprosić na kawę jedną dziewczynę i jeśli odmówi to nigdy nie będę już próbować.

GURU1piorunów

@Dudleus chłopie, nie wszyscy jesteśmy jak nasz hejtowy ruchacz milfow xD wiem że sam jestem szpetny jak noc a jednak udało mi się w życiu być na randkach, być w związkach. Liczy się podejście.

A co do zwierząt to idź kiedyś na spacer z psem do parku, laski same zagadują.

Fenomen0piorunów

@zjadacz_cebuli nie wiem jak mieć odpowiednie podejście, ciągle złe.

Specjalnie adoptować psa i wychodzić z nim dla dziewczyn? Nie mam miejsca w mieszkaniu.

GURU1piorunów

@Dudleus nie specjalnie, może byś się poczuł lepiej jakbyś miał zwierzaka. Kurwa ja się staram Ci pomóc a wiecznie widzisz problem. Wiem, że porada z psem jest chuja warta ale może warto by było pomyśleć?

Pokaż więcej komentarzy (10)

Autorytet

w Hydepark

6piorunów

Zainstalowałem bumble. Wrzuciłem foty, dałem opis, zacząłem przesuwać na start. Zaraz po tym skończył mi się limit polubień i apka kazała mi wrócić za 14 godzin. Po około 15 godzinach odpalam bubla a tam informacja, że mam jeszcze poczekać 24h.

Wygrałem wieczne awizo xD

Pokaż więcej komentarzy (5)