starebabyjebacprademGruba ryba
126piorunówPamiętam 2010 rok u mnie na rejonie kiedy Wisła przekraczała stany alarmowe i jak do przelania przez górę wału brakło jakieś 40cm. Policja jeździła i namawiała do ewakuacji, OSP wraz z mieszkańcami wsi napełniali worki z piaskiem które potem woziliśmy w podmakajace miejsca wału.
Należałem wtedy do nieco patologicznego towarzystwa ale jak przyszło pomóc lokalnej społeczności to wszyscy bez wyjątku i gadania zebraliśmy się i pomagaliśmy przy wałach a takie dobre chłopaki sportowcy którzy byli chwaleni przez wszystkich nie przyszli pomagać. Po całym tym pomaganiu przy akcji sołtys i wójt powiedzieli że prędzej pomocy od tych "dobrych" się pomocy spodziewali a nie nas patusow i że za⁎⁎⁎⁎ście zapunktowalismy i nieco się postrzeganie naszej grupki zmieniło.
Piszę to dlatego tylko że słyszałem że gdzieś tam na dolnym Śląsku OSP apelowało by im pomóc przy workach. Nie wiem co to za społeczeństwo że nie chce i nie pomaga samym sobie przy ratowaniu infrastruktury lokalnej.
@starebabyjebacpradem Bo nie po to płacę podatki żebym sam się pi⁎⁎⁎⁎lił z piaskiem tylko oczekuję, że ci którzy żyją za moje pieniądze czyli służby i urzędnicy ( jest to co najmniejkilkaset tysięcy osób w Polsce) ruszyli d⁎⁎y do roboty.
Problem jest też tego typu że problemy z retencja wody są co roku od zawsze, i od zawsze rząd jeden czy drugi c⁎⁎ja robi w tej sprawie, a później płacz że w lato susza a jesienią podtopienia.


























