Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#politykamieszkaniowa

GURU

w Wiadomości Polska

30piorunów

Polacy czują się oszukani. Zamieszkali w mieszkaniach społecznych, teraz żałują

Mieszkańcy lokali TBS czują się oszukani. Promocja najmu z dojściem do własności okazała się fikcją - po wpłaceniu wysokiej partycypacji i po latach płacenia czynszu pozostają jedynie najemcami bez perspektywy własności mieszkań, w dodatku bez realnego wpływu na remonty bloków.

GURU

w Wiadomości Polska

9piorunów

Nie będzie można już „pozbyć się” lokatora z mieszkania w ramach eksmisji przeprowadzanej w trybie egzekucji administracyjnej

„Dopuszczenie eksmisji „na bruk” bez minimalnych gwarancji wobec osób, które nie są w stanie samodzielnie zaspokoić swoich potrzeb mieszkaniowych, prowadzi do naruszenia zasady poszanowania godności człowieka” – wynika z uzasadnienia rządowego projektu ustawy o zmianie ustawy o

GURU

w Wiadomości Polska

22piorunów

Wspólnoty podniosą opłaty właścicielom. Rząd po 30 latach zmienia prawo

Rząd szykuje największą od trzech dekad reformę wspólnot mieszkaniowych. Jak zapowiada wiceminister rozwoju i technologii Tomasz Lewandowski, nowe przepisy mają ułatwić podejmowanie uchwał, wzmocnić pozycję właścicieli wobec deweloperów oraz dać wspólnotom realne narzędzia do walki

GURU

w Wiadomości Polska

3piorunów

Książeczki mieszkaniowe z PRL-u warte fortunę. Właściciele mogą dostać pieniądze od ręki

Książeczka mieszkaniowa z czasów PRL nadal ma dużą wartość. Mechanizm premii gwarancyjnej działa do dziś, a skala zobowiązań wobec posiadaczy książeczek może sięgać 20 mld zł. [...] Z przytoczonych w raporcie danych PKO BP wynika, że same wkłady zgromadzone na książeczkach są

GURU

w Wiadomości Polska

2piorunów

Państwo finansuje wkład własny. Sprawdź, jak zyskać 100 tys. zł gwarancji na nowe mieszkanie

Kupno własnego mieszkania w 2026 roku bez oszczędności na koncie to realny scenariusz dla tysięcy Polaków. Państwo uruchomiło pulę dopłat, dzięki którym można zyskać nawet 100 000 zł gwarancji i ogromne spłaty rodzinne oraz omijać barierę wkładu własnego szerokim łukiem. Zobacz

GURU

w Wiadomości Polska

5piorunów

Koniec zaniżania progów dochodowych. Mieszkania komunalne na nowych zasadach

Resort rozwoju i technologii skierował do uzgodnień międzyresortowych i opiniowania projekt ustawy o zmianie ustawy o ochronie praw lokatorów, mieszkaniowym zasobie gminy i o zmianie Kodeksu cywilnego oraz niektórych innych ustaw. - Finansowe wsparcie budowy mieszkań komunalnych musi iść w

GURU

w Wiadomości Polska

6piorunów

W 2026 roku Polska może pobić 20-letni rekord w budownictwie społecznym (opinia) | Biznes PAP

W 2026 r. Polska ma szansę pobić rekord sprzed ponad 20 lat w budownictwie społecznym, kiedy do użytkowania oddano 7,2 tys. lokali, i to biorąc pod uwagę tylko mieszkania czynszowe zbudowane przez Towarzystwa Budownictwa Społecznego - ocenił prof. Adam Czerniak z SGH. W opinii prof.

GURU

w Europa

10piorunów

Miłość jako strategia finansowa? Samotni Europejczycy zwracają się ku związkom, by wejść na rynek nieruchomości

Pensja, życie miłosne, geografia... Dla osób mieszkających samotnie droga do nieruchomości jest usiana przeszkodami. Kto ponosi największe koszty i po jakie rozwiązania sięgają Europejczycy? Ceny domów ponownie rosną w całej Unii Europejskiej, a wiele młodych osób samotnie

GURU

w Wiadomości Polska

4piorunów

Zasoby mieszkaniowe gmin w Polsce szybko się kurczą. Coraz więcej mieszkań trafia w ręce prywatne, a niewiele nowych się buduje

Samorządy coraz częściej politykę mieszkaniową traktują jako strategiczny element rozwoju gminy. Eksperci z Instytutu Rozwoju Miast i Regionów ostrzegają jednak, że skala tych działań wciąż jest za mała. Konieczne jest więc zwiększenie skali powstawania nowych mieszkań w różnych

GURU

w Wiadomości Polska

5piorunów

Mieszkanie poza zasięgiem. Realne szanse na kredyt ma tylko co dziesiąta osoba

Zaledwie blisko 11 proc. młodych Polaków będzie się starać o kredyt na zakup mieszkania. Niewielka część osób w przedziale wiekowym 18-25 lat ma w ogóle zdolność kredytową - wynika z raportu UCE Research. Z raportu wynika, że zamiar zaciągnięcia w tym roku kredytu częściej

GURU

w Wiadomości Polska

9piorunów

Olsztyn dopłaca do pustych mieszkań komunalnych – problem trwa od lat - Echo Polski • portal informacyjny, wiadomości, newsy, porady

W Olsztynie od dawna narasta problem pustostanów w zasobach mieszkań komunalnych i socjalnych, które mają służyć osobom o niskich dochodach i tym, którzy potrzebują wsparcia w znalezieniu dachu nad głową. Miasto dysponuje blisko 5 tysiącami takich lokali, jednak znaczna ich część stoi

GURU

w Wiadomości Polska

28piorunów

Weryfikacja lokatorów. Rząd zaczyna ofensywę w przepisach mieszkaniowych

W Polsce brakuje około 2 mln mieszkań. Ministerstwo Rozwoju i Technologii przygotowuje ofensywę ustaw, a pierwsza w czerwcu trafi pod obrady rządu i dotyczyć będzie prawa do mieszkań komunalnych. - Chcemy zachęcić samorządy do sięgania po nowe rozwiązania - zapowiada wiceminister Tomasz

GURU

w Wiadomości Polska

6piorunów

35 proc. gospodarstw domowych nie stać na zakup mieszkania nawet na kredyt. Pomóc może wsparcie budownictwa społecznego i uwolnienie gruntów

W Polsce co roku oddaje się do użytku ok. 200 tys. mieszkań, co oznacza, że w ciągu dekady teoretycznie potrzeby mieszkaniowe społeczeństwa mogłyby zostać zaspokojone. Jednak większość lokali budują deweloperzy na sprzedaż, a 35 proc. gospodarstw domowych nie stać na zakup nawet za

GURU

w Wiadomości Polska

6piorunów

Paszyk: uszczelnimy luki w prawie budowlanym, z których korzysta "patodeweloperka"

MRiT dokonuje przeglądu prawa budowlanego pod kątem luk, z których korzystają niektórzy deweloperzy - przekazał w piątek szef resortu rozwoju Krzysztof Paszyk. Dodał, że w najbliższych tygodniach rozpoczną się prace nad proponowanymi zmianami, które mają uszczelnić przepisy.

GURU

w Hydepark

18piorunów

sponsorzy ważna rzecz 😉

#polityka #politykamieszkaniowa #nieruchomosci #patodeweloperka

Tytan1piorunów

@Half_NEET_Half_Amazing swoją drogą na uczelniach w Finlandii firmy sponsorują kluby studenckie, jak się idzie na miasto w tygodniu to w niektórych kluba roi się od studentów w ogrodniczkach czy kombinezonach z naszywkami pełnymi sponsorów.

Firmy to robią, żeby wydać się bardziej atrakcyjne dla studentów dobrych uczelni.

Pokaż więcej komentarzy (5)

GURU

w Wiadomości Polska

3piorunów

Wsparcie dla oszczędzających na wkład własny zamiast dla kredytobiorców.

Gigantyczne zainteresowanie Bezpiecznym Kredytem 2 proc., wprowadzonym przez poprzedni rząd w 2023 roku, wywindowało ceny mieszkań. Po roku obietnic związanych z wprowadzeniem zapowiadanego w kampanii wyborczej Kredytu na Start 0 proc. obecny rząd wycofał się z planów uruchomienia projektu

GURU

w Wiadomości Świat

6piorunów

Ograniczenia małych mieszkań w Hongkongu – co zrobią ich mieszkańcy?

Pani Liu przygląda się swojemu mieszkaniu. Stara się nie przejmować tym, że kuchnia pełni również funkcję łazienki dla całej rodziny. Durszlaki, patelnie i grzebienie wiszą nad toaletą. Na rurze doprowadzającej wodę jest kilka puszek oleju chili, które wyglądają, jakby w każdej

GURU

w Wiadomości Świat

33piorunów

Holandia: Kryzys mieszkaniowy. Coraz więcej osób mieszka w przyczepach kempingowych

Coraz więcej osób w Holandii decyduje się na stałe zamieszkanie na osiedlach przyczep kempingowych pełniących rolę parków wakacyjnych (vakantiepark), mimo że oficjalnie jest to niezgodne z przepisami. Na dzień 1 stycznia 2024 roku aż 59 tysięcy ludzi mieszkało na stałe w takich

Kosmonauta

w Architektura

43piorunów

Dawno nic nie pisałem to dziś będzie o TBSach (a w sumie to już SIMach) i trochę prawie zamówień publicznych na konkretnym przykładzie. Długie, ale mam nadzieję, że warto 😊 #architektura #politykamieszkaniowa
W skrócie TBSy (TowarzystwO Budownictwa Społecznego) to spółki należące zwykle do gminy, w której powstaje powołane w celu budowania mieszkań dla ludzi średnio zamożnych. Aby móc w nich zamieszkać trzeba spełniać odpowiednie wymagania pod kątem zarobków (obecnie jest to ok. maksymalnie 9000 zł dla jednoosobowego gospodarstwa domowego, 13 000 zł dla dwuosobowego) oraz wpłacić opłatę partycypacyjną w wysokości ok. 30% wartości odtworzeniowej mieszkania. Dla omawianego przykładu, przy mieszkaniu o pow. ok 50 m2 będzie to jakieś 90 tys. zł. Czynsz w takim mieszkaniu nie może być wyższy niż przewidziany w ustawie, i zwykle wynosi trochę ponad 20 zł / m2 (w naszym przypadku jest to 25,16 zł, więc dla 50 m2 będzie to 1258 zł / miesięcznie). Co ważne, opłata partycypacyjna jest zwracana, po zakończeniu najmu. W niektórych przypadkach istnieje możliwość wykupu takiego mieszkania, ale zazwyczaj jest to bardzo trudne i raczej dla starszych TBSów.
No i taki TBS powstaje właśnie w Rybniku. Z punktu widzenia architektury to świetna inwestycja, już teraz nie brakuje głosów, że deweloperzy powinni się uczyć od tej inwestycji. Na portalach branżowych niejednokrotnie budynek jest porównywany do najbardziej prestiżowych inwestycji i bez wątpienia taki budynek mógłby spokojnie konkurować z najlepszymi mieszkaniówkami w Amsterdamie czy Kopenhadze. Brawa dla pracowni SLASK za świetny projekt i dla GW za dobrą realizację.
Problem – w mojej opinii – leży w cenie. Budynek na ten moment kosztował 49 milionów, co w przeliczeniu na powierzchnię daje prawie 12 tys. za m2 powierzchni użytkowej mieszkania (PUM). A jeżeli dobrze rozumiem, to jest to wyłącznie cena realizacji (budowy) obiektu, bez kosztów działki, projektu, marketingu itp. (choć tu mogę się mylić, nie wczytywałem się dokładnie w przetarg, ale działka prawie na pewno została przekazana przez miasto). Dla porównania w znajdującej się nieopodal inwestycji od dewelopera cena sprzedaży to 8.6 tys. za m2 PUM. To oznacza, że cena zakupu mieszkania (a więc zawierająca cenę działki, budowy, marżę dewelopera itp.) jest o jakieś 30% niższa, od ceny budowy TBSu. Oczywiście trudno jest porównywać obie inwestycje, tutaj mamy do czynienia ze standardem premium, a tam jest to typowa mieszkaniówka od dewelopera, ale jednak różnica jest porażająca.
Ogólnie oceniam inwestycję pozytywnie – rolą gminy nie jest generowanie zysków. Jeśli chodzi o kształtowanie ładu przestrzennego i architektury to jest to bardzo dobry budynek. TBS nie jest też przeznaczony na sprzedaż, a czynsze nie są obniżane bez względu na to, czy ktoś mieszka tam 10 lat czy 50, więc można argumentować, że inwestycja ma sens (choć dla dewelopera takie ROI byłoby nie do przełknięcia).  
Inwestycja pokazuje jednak duży problem – realizacja inwestycji, nie tylko budowlanych, w oparciu o prawo zamówień publicznych jest mało wydajna. Zwykle gdy pracujemy z deweloperami po stronie inwestora są zatrudnione osoby, które odpowiadają za optymalizację kosztów. Takie osoby analizują projekt i wyszukują największych zagrożeń dla budżetu i szukają możliwości zmniejszenia kosztów lub zwiększenia zysków. Takie osoby szukają tańszych rozwiązań zamiennych, dodatkowej powierzchni mieszkań itp.
Teoretycznie w projektach publicznych taką rolę pełni inwestor zastępczy, ale on też jest wybierany w drodze przetargu, i niestety z mojego doświadczenia są to osoby bardzo niekompetentne i robiące absolutne minimum wymagane przez inwestora (nie wiem, czy tak było w tym przypadku).
Widzę rozwiązanie tego problemu, z którym spotkałem się pracując na zachodzie. Na jednej inwestycji, która była realizowana w ramach partnerstwa publiczno-prywatnego, za cały proces budowlany (tj. zorganizowanie projektu, pozwoleń, wybranie wykonawców i realizację obiektu) był odpowiedzialny deweloper. Rolą miasta było wyłącznie przekazanie gruntów. W zamian za to po zakończeniu inwestycji miasto otrzymywało część lokali (było to zorganizowane dość sprytnie, bo dostawali lokale na różnych piętrach w różnych częściach budynku, dzięki czemu deweloper nie mógł wytanić części inwestycji).  Nie wiem czy taki model sprawdziłby się u nas, ale wydaje mi się, że jest to coś wartego rozważenia. Widzę też zalety z punktu widzenia społecznego – taki budynek jest bardziej egalitarny, bo ludzie o średnich zarobkach mieszkają tuż obok mieszkań społecznych.
https://architektura.muratorplus.pl/realizacje/ajnfart-czyli-tbs-w-rybniku-budynek-zaprojektowali-architekci-z-pracowni-slas-aa-ND9p-bXVh-myCs.html

Autorytet8piorunów

@edantes Nigdy, przenigdy się nie dajcie wrobić w tbs. To jest jak płacenie po 60k za rody. Ta inwestycja pokazana przez opa jest fajna ale za podobne pieniądze kupisz własne mieszkanie a nie jakąś partycypację, czynsz 20+ za to to są tylko ciut niższe stawki rynkowe.

GURU3piorunów

@moderacja_sie_nie_myje tym którzy to wymyślają po prostu się marzy zrobienie kolejnej superjednostki, tylko coś się po drodze rozjeżdżają z finansami i wychodzą im kurniki za cenę penthousów.

Autorytet5piorunów

@NiebieskiSzpadelNihilizmu Dokładnie. Tbs miałby sens gdyby czynsz był o połowę niższy niż stawki rynkowe. A nie -15%, do tego wkład własny 100 koła, serio lepiej jest kupić mieszkanie niż uczestniczyć w tej patologii. 12k za metr? To jakiś żart.

Kosmonauta1piorunów

@moderacja_sie_nie_myje żeby nikogo nie wprowadzać w bład - opłata partycypacyjna jest zwrotna w przypadku rezygnacji z najmu. Nie wiem tylko czy podlega waloryzacji.

GURU1piorunów

@moderacja_sie_nie_myje przy stawkach 12k/m2 i jakieś śmieszne obniżki na czynszu, to już autentycznie bardziej się opłaca wziąć kredyt i zacząć budować dom. Też nie będzie twój do czasu spłaty kredytu, też będziesz spłacał długi czas, też musisz mieć wkład własny, ale będziesz miał swoją działkę, swój dom i żadnych sąsiadów za ścianami, którzy będą się tłukli o 6. rano w niedzielę. I spoko, może to nie będzie duży dom, ale nawet jak się zdecydujesz na jeden z tych domów typu 70m2, to i tak będzie większy, niż te kurniki.

Mistrz12piorunów

@edantes

> Rolą miasta było wyłącznie przekazanie gruntów. W zamian za to po zakończeniu inwestycji miasto otrzymywało część lokali (było to zorganizowane dość sprytnie, bo dostawali lokale na różnych piętrach w różnych częściach budynku, dzięki czemu deweloper nie mógł wytanić części inwestycji).  Nie wiem czy taki model sprawdziłby się u nas, ale wydaje mi się, że jest to coś wartego rozważenia. Widzę też zalety z punktu widzenia społecznego – taki budynek jest bardziej egalitarny, bo ludzie o średnich zarobkach mieszkają tuż obok mieszkań społecznych

No nie wiem, jak miałbym wydać pół miliona złotych na mieszkanie i mieszkać obok jakiś elementów co dostali mieszkanie od gminy to jednak bym nie chciał...

Mistrz0piorunów

@RogerThat to co cytowałem opisywało zagraniczne inwestycje, nie nasze tbsy.

Kosmonauta0piorunów

@cebulaZrosolu tylko żeby wyjaśnić - mieszkania w tbsach to coś zupełnie innego niż mieszkania komunalne. To co napisałeś jest smutne, przecież ludzie, którzy mieszkają w tbsach czy nawet w mieszkaniach komunalnych mogą być równie wartościowi co ty xD nauczyciele, pielęgniarki, pracownicy oświaty i kultury często nie zarabiają na tyle dobrze, by kupować nowe mieszkania od dewelopera.

Mistrz0piorunów

@edantes oczywiście masz rację, mogą, ale nie muszą, nie masz pewności czy to mieszkanie dostanie nauczycielka czy jakiś element społeczny. Jeżeli mówimy o tbsach to jasne jest co to innego, ja myślałem, że twój opis odnośnie zagranicznego budowania tyczy się mieszkań komunalnych a nie zagranicznych tbsów.

Pokaż więcej komentarzy (11)

Osobistość

w Hydepark

52piorunów

Wynajem mieszkania w Szwajcarii

Pod postem użytkownika @andrzejk o zniszczeniach w wynajętym mieszkaniu kilka osób wyraziło chęć poznania kwestii wynajmu, z perspektywy rynku kraju cywilizowanego (w tym wypadku Szwajcarii), toteż taki wpis popełniam. Na wstępie zaznaczam, że nie jestem specem od wynajmu, opisuję temat subiektywnie i z perspektywy średniej/dużej wielkości miasta. Mogę się gdzieś mylić, więc nie piszcie mi tu, że to wszystko nieprawda, bo stryja, brata, teścia, wnuczek wynajmował i było inaczej.

Szukanie mieszkania
Cały proces wynajmu zaczyna się podobnie jak polskiej rekrutacji do pracy. Lokal do wynajęcia ogłaszany jest w internecie i osoby chętne się zgłaszają. W przypadku atrakcyjnych nieruchomości, gdzie zainteresowanie jest duże, organizowany jest dzień otwarty. W tym dniu właściciel/pośrednik oprowadza po nieruchomości i pokazuje dokładnie lokal. Takich zainteresowanych może być naprawdę wielu, więc czasem np. w Zurychu można odstać kilka godzin w kolejce do oglądania mieszkania. Na załączonej fotce widzimy jakiś ekstremalny przypadek mieszkania w dobrej cenie wynajmu, ale zdarza się, że kolejka chętnych do obejrzenia nieruchomości musi kierować policja.
Jeśli mieszkanie nam się podoba, to aplikujemy o nie na formularzu od oprowadzającego. Byle frajera się do swojej własności nie wpuszcza, dlatego kandydat na lokatora jest sprawdzany: kontrakt o pracy, zaświadczenie o niezaleganiu z płatnościami (coś ala BIK), referencje z poprzednich miejsc zamieszkania, pozwolenie na pobyt, to wszystko standardowe załączniki, jakie należy przedstawić. W razie wątpliwości wynajmujący może dzwonić do miejsca pracy, lub poprzednich wynajmujących i sprawdzać waszą wiarygodność. O ile wiem, to przyjmuje się, że jeśli czynsz wynosiłby więcej niż 40% dochodów domowników, to byłoby to dla nich zbyt duże obciążenie i mają palić wroty.

Własność Nieruchomość
Mieszkania są przeważnie własnością jakiegoś funduszu czy kasy emerytalnej. 58% Szwajcarów mieszka w wynajmowanych nieruchomościach, a w mieście ten procent jest na pewno dużo wyższy. System podatkowy nie zachęca do życia z rentierki. Nieruchomości są drogie, a różnego rodzaju podatki i daniny sprawiają, że stopa zwrotu jest bardzo niska. Nawet zakup własnego mieszkania często nie ma sensu, bo cena nieruchomości + podatki i opłaty sprawiają, że takie mieszkanie zwróci się często dopiero waszym wnukom. Wyposażenie Skoro mieszkania należą do funduszy, które często budują całe osiedla pod wynajem, to są one w pewien sposób ustandaryzowane. Białe ściany, neutralne kolory łazienek i kuchni, takie same wyposażenie w całym bloku. W mieszkaniu mamy ściany, okna, podłogi, łazienkę, kuchnię z piekarnikiem, lodówkę i w tył. Nie ma wyposażenia, nie ma mebli, nie ma nawet żyrandoli, a z sufitu wiszą druty. Jest to teraz dla mnie naturalne i nie wiem czemu miałbym spać w czyimś łóżku, albo świecić sobie żyrandolem, który mi się nie podoba, ale z polskiej perspektywy może to szokować. Wyjątkiem mogą być jakieś mieszkania skierowane do studentów, czy mieszkania na najem na krótki czas (kilka miesięcy), ale mówię tu o sytuacji standardowej.

Rozpoczęcie najmu i koszty
Czynsz naturalnie zależy od standardu i lokalizacji. W średnim/dużym mieście można przyjąć, że to od 1000 chf za 2 pokoje w niskim standardzie do 4000-5000 chf za komfortowe mieszkanie/dom. W Zurychu/Genewie spokojnie można sobie dodać minimum 1000 chf do tych wartości. To przykładowe ceny, ale sky is the limit. W drogich lokalizacjach mieszkań/domów powyżej 10'000 chf miesięcznie nie brakuje. Jeśli dostaniecie możliwość wynajmu mieszkania, to musicie wpłacić kaucję. Przeważnie wynosi ona 2 lub 3 czynsze. Coraz popularniejsza jest opcja ubezpieczenia zamiast kaucji. Oznacza to, że zamiast włożyć kilka tysięcy na dzień dobry na stół, to płacicie kilkadziesiąt franków miesięcznie składki ubezpieczenia, a w razie zniszczeń ubezpieczenie pokrywa naprawy. Takiej kaucji nie daje się wynajmującemu do ręki. Do przechowywania kaucji służy specjalne konto bankowe, które należy w tym celu założyć. Po wpłaceniu na nie zabezpieczenia nikt (ani najemca, ani wynajmujący) nie może sobie tak po prostu wypłacić tej kasy. Musi to być poprzedzone zakończeniem najmu.

Zakończenie najmu
Przed zakończeniem najmu mieszkanie trzeba doprowadzić do poprzedniego stanu. Oczywiście wszystkie meble/rzeczy osobiste muszą zniknąć. Mieszkanie musi być posprzątane na błysk. Wszelkie dziury po obrazach, czy zabrudzenia ścian trzeba naprawić. Jak dokładne to musi być sprzątanie? Wystarczy powiedzieć, że usługa sprzątania mieszkania do poziomu, który jest przyjęty, to za 4 pokoje około 1700 chf. Jeśli wszystko zostanie zaakceptowane, to właściciel zwalnia wam środki z kaucji. Jeśli nie, to wzywa do poprawek, a jeśli nadal nie jest zadowolony, to może zlecić sprzątanie i obciążyć nim środki z kaucji.

Inne kwestie, które są tu oczywiste, ale w PL niekoniecznie:
- Właściciel nie przychodzi wam z kontrolą, nie trzyma u was swoich rzeczy, nie myszkuje pod pozorem "odpowietrzenia kaloryferów". Jeśli jakieś tego typu prace są konieczne, to wykonuje je po uzgodnieniu terminu jakaś zewnętrzna firma.
- Wszystkie liczniki/rachunki są na lokatora.
- W wynajmowanym mieszkaniu można, a nawet trzeba się zameldować. Nie będzie w nim zameldowany nikt obcy łącznie z właścicielem.

Czy ten system mi się podoba? Bardzo. Zaraz po przybyciu z Polski może się to wydawać skomplikowane i rygorystyczne, ale dzięki temu ludzie nie boją się wynajmować komuś swoich mieszkań i pustych stoi tylko 1.15% mieszkań, wobec kilkunastu procent w polskich miastach.

To chyba tyle. Jeśli macie jakieś pytania, to piszcie.

#wynajem #nieruchomosci #szwajcaria  #mieszkanie  #politykamieszkaniowa #nieruchomosci

Zawodowiec0piorunów

Z perspektywy wynajmującego może i faktycznie wygląda to dobrze, ale zdecydowanie nie chciałbym być najemcą w takim kraju. Z perspektywy najemcy jednak to Polska jest o wiele bardziej cywilizowanym krajem, a już na pewno bardziej przyjaznym. Procedury jak przy kredycie hipotecznym, rozmowa kwalifikacyjna, stanie w kolejkach jak za komuny raczej bardziej kojarzą mi się z rygorem panującym w państwach typu Korea Północna aniżeli rozwojem cywilizacyjnym.

Osobistość0piorunów

@Yarecky kolejki są do mieszkań, które są wyjątkowo korzystne cenowo, przeważnie spółdzielczych.

W Polsce częste są dzikie akcje typu włażenie do mieszkanka przez właściciela, problemy z meldunkiem, podwyższanie czynszu wg własnego widzi mi się.

Co do nadmiaru foemalności, to powodzenia jak będziesz leciał do notariusza podpisać najem okazjonalny.

Sum0piorunów

@Topia Fajnie napisane, ale jakoś tak mało podkresliles, że jak nie ma się bardzo dobrej pracy to jako imigrant jest mega ciężko i znalezienie mieszkania jest bardzo stresujące. Ludzie szukają daleko od pracy, ponieważ tylko tam mogą coś realnie wynająć. Dojazdy codzienne samochodami po 40-50 min to absolutna norma. Jak już masz to mieszkanie to mimo że byłaby opcja na lepsze, to po prostu nie masz na to siły i tak sobie jesteś w tym, które nie do końca Ci pasuje. Pod tym względem jest to dużo gorsze niż w Polsce.

Osobistość2piorunów

@Orzech szukanie jest stresujące, jak cała emigracja jest na początku stresująca.
Czy znajdziesz daleko od pracy, czy blisko, to kwestia szczęścia. Pracę można znaleźć też na prowincji czy w małej miejscowości i ta opcja jest wg mnie nawet lepsza. A jak chcesz koniecznie w dużym mieście i blisko, to szukałbym na początek pokoju zamiast całego mieszkania.
Co do braku siły do przerpowadzki, to kompletnie argumentu nie rozumiem, zwłaszcza, że w pracy przysluguje dodatkowydzień wolny na przeprowadzkę. Pakujesz klamoty, wynajmujesz fuegonetkę, w weekend sobie przewozisz klamoty i już.

Pokaż więcej komentarzy (14)