Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#praca

Gwiazdor

w Dyskusje

20piorunów

5 miesięcy obijania. Zleciało ani się nie obejrzałem. Szkoda, że cały ten czas to polska zima czyli gówno

Dziś pierwszy dzień w nowej , dostałem laptopa z czyli gówno, nie da się zalogować, potem wymusił aktualizację, podczas której się scrashował (BSOD), zrobił więcej aktualizacji i dalej nie da się zalogować xD

here, 3 miesiące dobrowolnego obijania + 2 miesiące szukania pracy (choć ostatnie 2 tygodnie to była w zasadzie formalność i papierologie), z ofertami słabo, ale udało się coś znaleźć nawet za lepszy hajs niż ostatnio, wiec nie tragicznie, ale nie gówno. Ale będzie gówno na pewno.

No nic, byle do lata

Pokaż więcej komentarzy (1)

Gruba ryba

w Hydepark

159piorunów

Jestem po kolejnym spotkaniu w sprawie

Ogólnie nie dostałem jeszcze ostatecznej decyzji, ale ton rozmowy i mówienie o mnie w tonie bezpośrednim (na początku mówili „osoba na tym stanowisku byłaby odpowiedzialna za to i to” a teraz mówili „byłbyś odpowiedzialny za to i to”) sugeruje że wszystko idzie w dobrym kierunku.

Dzisiejsze spotkanie bardzo mi się podobało, przełożona rozmawiała ze mną o zadaniu które robiłem tydzień temu na spotkaniu, dostałem duży feedback, mówiła że bardzo dobrze poradziłem sobie z poprawieniem tekstu, że widać u mnie analityczne myślenie, z excela też była zadowolona, zobaczyła formułkę która napisałem i powiedziała że zaszalałem (zrobiłem formułkę z jeżeli i lub xd), ale że z zadaniem poradziłem sobie dobrze.

Od siebie to w weekend przygotowałem sobie pytania odnośnie stanowiska, żeby uzyskać pełniejszy obraz obowiązków. Powiedziałem że chciałbym się uczyć, rozwijać i że po dzisiejszej rozmowie czuje że to stanowisko właśnie dla mnie.

Wydaje mi się że jest okej, jest pakiet medyczny i multisport, okazało się że menagerka biega tak samo jak ja więc wydaje mi się że złapaliśmy dobry kontakt.

Do końca tygodnia dostanę już ostateczny telefon z decyzją.

Będę wołał dopiero jak dostanę ostateczną odpowiedź.

Pokaż więcej komentarzy (35)

Autorytet

w Hydepark

13piorunów

Jako, że jest tu sporo takich osób jak ja, które szukają pracy (ja dodatkowej), to pomyślałem, że może każdy szukający przekopiuje z CV swoje umiejętności i wcześniej zajmowane stanowiska (bez podawania nazw firm). Potem damy to do AI i poprosimy, żeby zaproponował nam wspólną działalność, w której każdy znajdzie coś dla siebie. Taka Cyfrowa Spółdzielnia Pracy 😉

Nie szukajmy Januszexów! Sami bądźmy Januszami. Co Wy na to? 😉

Gruba ryba1piorunów

ja sie zglaszam do rady nadzorczej

Fanatyk0piorunów

jak są w tej pracy koty to się zgłaszam jako KLEPICIEL - osoba od klepania kotów

Pokaż więcej komentarzy (22)

Fenomen

w Dyskusje

268piorunów

KOCHANIIIIIII!!!!!

MAMY TO! Moje marzenia się spełniły! Dołączam do grona osób zatrudnionych na umowę o pracę w normalnej firmie!!!!

Dziękuję wszystkim i każdemu z osobna za trzymanie kciuków ❤️❤️❤️

Kosmonauta1piorunów

Kur.a, w jakim ja kraju żyję, że zatrudnienie na umowę pracę to okazja do świętowania.

Gratuluję i życzę powodzenia!!!

Pokaż więcej komentarzy (65)

Gruba ryba

w Hydepark

70piorunów

Dziś nie wołam nikogo bo oddzwonili do mnie ze chcą się spotkać na Teamsie w poniedziałek i jeszcze coś obgadać, albo mają dwóch trzech kandydatów i nie mogą się zdecydować albo już chcą dogadać szczegóły tylko ze mną.

Tak czy inaczej nic więcej nie wiem, dowiem się w poniedziałek.

Gruba ryba2piorunów

Powodzenia!

Gruba ryba0piorunów

@dildo-vaggins ale dzwonili 6h temu? To Korpo w stanach? ( ͡~ ͜ʖ ͡°)

Pokaż więcej komentarzy (6)

Gruba ryba

w Hydepark

266piorunów

Jestem już po rozmowie w biurze.

Biuro jest blisko 10minut samochodem z domu. Wszedłem na piętro, akurat stał ktoś z pracowników więc podszedłem ze jestem na rekrutacje. Okazało się że to moja ewentualna przyszła szefowa, więc się przywitałem.

Przyszła rekruterka i poszliśmy do sali (na szczęście nie było czarnej kanapy).

Najpierw pytania np. w jakiej roli czuje sie najlepiej, analizie, inicjowaniu zadań, kierowaniu działem itd. Później pytała co w sytuacji gdyby był nietypowy problem z którym nie miałem styczności. No i szereg innych “psychologicznych” pytań.

Były pytania o to dlaczego chce zmienić pracę i dlaczego oni, to powiedziałem że w obecnej pracy nie mam możliwości dalszego rozwoju, a wybrałem ich bo to spółka o złożonej strukturze i chciałbym się dalej rozwijać i dodatkowo są blisko mojego domu.

Później zadania: najpierw tekst po angielsku ale z terminologią biznesową, i miałem powiedzieć o czym jes tekst.

Kolejne zadanie to Word, był test “procedura przekzywania dokumetow podmiotom zewnętrznym” i musiałem w trybie śledzenia zmian poprawić tekst żeby był czytelny (punkty, wyśrodkowanie tytułu i wyjustowanie treści), poprawić tekst tak żeby zniwelować ryzyka z nim związane i wymienić trzy ryzyka wynikające z pierwotnego tekstu.

Następnie w excelu miałem zrobić tabele z tymi ryzykami, zrobić formułę liczącą ryzyko.

I tyle. Rekrutacja była raczej drętwa, pani menadżer wyglądała na spiętą, próbowałem trochę rozluźnić atmosferę, uśmiechać się i gadać o pogodzie.

Zapytała mnie o hobby i w sumie tyle. Zapytałem jak wygląda dalsza rekrutacja, jaki jest rodzaj umowy i na ile i tyle.

Nie mam dobrego przeczucia ale zobaczymy. Na dniach mam dostać informację czy dostanę pracę.

Uważam, ze rekrutacja była wymagająca.

Mocarz0piorunów

@dildo-vaggins a samo "gut feeling" odnośnie miejsca pracy (nie rekrutacji i jej efektu)?

Autorytet6piorunów

@dildo-vaggins

Na dniach mam dostać informację czy dostanę pracę.

https://youtu.be/CK8GDsW4t00?si=nON7bU3aARhzMAKV

test “procedura przekzywania dokumetow podmiotom zewnętrznym” i musiałem w trybie śledzenia zmian poprawić tekst żeby był czytelny (punkty, wyśrodkowanie tytułu i wyjustowanie treści), poprawić tekst tak żeby zniwelować ryzyka z nim związane i wymienić trzy ryzyka wynikające z pierwotnego tekstu.

Następnie w excelu miałem zrobić tabele z tymi ryzykami, zrobić formułę liczącą ryzyko.

I tyle.

O. I mają zrobione to co chcieli.

Kolejna rekrutacja, jak będzie coś innego do ogarnięcia.

:face_with_hand_over_mouth:

Zadzwonimy do pana, ale ja nie mam telefonu... okey okeyAuf YouTube findest du die angesagtesten Videos und Tracks. Außerdem kannst du eigene Inhalte hochladen und mit Freunden oder gleich der ganzen Welt teilen.YouTube
Pokaż więcej komentarzy (44)

Fenomen

w Hydepark

0piorunów

W robocie z rana jak śmietana xD

1.Laska, która miała mnie odciązyć z obsługi klienta (podpisujemy umowy abonamentowe - IT/E-Commerc/SEO&SEM), żebym miał się skupić w 100 % na sprzedaży, zwolniła się po miesiącu bo ją przerosło xD

2. Jeden klient rzucił wypo

3.Największy klient (i to świeżo podpisany) nie ma teraz 1 osoby do projektu do obsługi i nie mamy kogo tam wsadzić i jest ratowanie umów, które podpisaliśmy i nie wiemy co robić xD

4.Jedna klientka wieloletnia narzeka troche na usługi i nie wiem co jej odpisać bo 2 raz przydzieliliśmy jej osobę do kontaktu (wcześniej ja) i drugi raz osoba zwolnła się po miesiącu xD

5.Część obowiązków nowej teraz musi wrócić do mnie i nie wiem w co ręce włożyć, co mam robić, za co odpowiadam

6.Podpisaliśmy umowę z jednym klientem i po zalogowaniu się ich sklep internetowy padł i teraz "ustal z nimi co się stało", gdzie miałem już odpowaidać tylko za sprzedaż i przekazywać temat do obsługi zespołowi

Moje inne opcje? Brak xD Być może wezmę udział (jak zaproszą) w decydującym etapie rekrutacji do korpo za sporo większe siano, ale chorą presję mna wyniki, nie robisz=wypad, słabszy miesiąc? Plan naprawczy

Pozostaje mi teraz brać cudze problemy i cudzą firmę na własną głowę. A jeśli chodzi o sprzedaż - nie wiem co sprzedawać i czy sprzedawąć, bo co sprzedam, to widzę, że oni sobie nie radzą xD

ŻYCIE, ŻYCIE JEST NOWELĄ.

Fenomen0piorunów

O trochę brzmi jak moje klimaty prasowe, w sensie zakres obowiązków

GURU

w Hydepark

195piorunów

Po raz kolejny alkohol mnie uratował. Pewnie teraz sobie myślicie co on pi⁎⁎⁎⁎li?

W czwartek mieliśmy lecieć do Dubaju przeprowadzić inspekcję statku który chce kupić moja firma. Wyjazd mi nie pasował bo na sobotę byłem umówiony na małe spotkanko alkoholowe więc się jakoś wyłgałem. I tak oto ja siedzę w domu na lekkim kacu a dwaj kumple z pracy siedzą w Dubaju przynajmniej do 7 marca i mi wysyłają zdjęcia i filmy jak coś się dymi bo niedaleko cos jebło.

Po⁎⁎⁎⁎na sprawa.

GURU2piorunów

@starszy_mechanik amen xD alkohol sprawił, ze miałem fantastyczny weekend, a w kwietniu lece do amsterdamu go kontynuować XD

Autorytet11piorunów

@starszy_mechanik nachlałbyś się, naćpał a wojna i tak by wybuchła

Pokaż więcej komentarzy (15)

Fenomen

w Hydepark

1piorunów

Pamiętajcie, że aplikując do pracy najważniejsze jest pozywtne myślenie, u mnie tego brakuje to same odmowy dostaję.

Fanatyk1piorunów

Nie, wcale nie jest najważniejsze. Ale Ty zawsze wybierzesz sobie coś, dzięki czemu będziesz mógł na coś/kogoś zrzucić winę. Ważnych jest milion rzeczy. Zaraz zapytasz "jakich rzeczy? Wyślij link, ja chcę, ja probuję..."
Przestań się mazać i użalać nad sobą i po prostu spokojnie i cierpliwie dalej próbuj. Nie zrywaj do siebie ludzi swoim cynizmem, bo jak znam Cię już chyba ze dwa lata, to progres widzę niewielki, za to zgorzknienie i roszczeniowość wystrzeliła ostatnio.
Powodzenia!
Nie daj się swoim demonom.

Pokaż więcej komentarzy (6)

Gruba ryba

w Hydepark

81piorunów

Wczoraj prowadziłem rozmowę rekrutacyjną do mojego zespołu compliance — mały, 6-osobowy team, który budujemy bardzo świadomie, bo każdy nowy członek realnie wpływa na kulturę pracy.

Kandydat… cóż, jeden z bardziej nietypowych, jakich spotkałem.
Cały czas szeroki uśmiech, trochę jakby nie do końca adekwatny do sytuacji, momentami miałem wrażenie, że jest naćpany. Największym problemem okazał się jednak angielski — a w naszej firmie to absolutny must have.

Opowiedziałem mu o roli, odpowiedzialnościach i — zgodnie z transparentnym podejściem — o naprawdę dobrych zarobkach i warunkach. Z jednej strony było mi go trochę szkoda, bo widać było, że bardzo chce. Z drugiej… mam po tej rozmowie lekki niepokój, było trochę creepy.

I teraz najtrudniejsza część tej pracy: jak przekazać komuś odmowę tak, żeby był to sygnał rozwojowy, a nie tylko zamknięte drzwi.

Pokaż więcej komentarzy (11)

Gruba ryba

w Hydepark

172piorunów

Trzymajcie za mnie kciuki, wczoraj miałem rozmowę o pracę w dziale compliance - moje małe marzenie i drzwi do dalszego rozwoju na styku biznesu i prawa.

Pensja 20% większa niż obecnie, 50% pracy zdalnej, 10 minut samochodem od pracy i kameralny dział 6 osobowy.

Wydaje mi się że rozmowa poszła dobrze, trochę zaciąłem się przy rozmowie po angielsku ale starałem się zrobić dobre wrażenie - wziąłem xanax i byłem uśmiechnięty i starałem się dobrze siebie sprzedać, zadawałem pytania o stanowisko. Po weekendzie mam dostać odpowiedź (jaka by nie była mają zadzwonić).

Sum1piorunów

Trzymam kciuki :D

Pokaż więcej komentarzy (30)

Inspirator

w Hydepark

3piorunów

Jak to mówił ksiądz Jan Twardowski: "spieszmy się kochać osoby zatrudnione w przemyśle filmowym, tak szybko odejdą".

"We made a $300,000,000 movie starring @LoganPaul with AI in less than 7 days. Yes, this is 100% AI."

https://x.com/thedorbrothers/status/2026733954942775433?s=20

GURU1piorunów

@Poliszynel ci ogarnięci się przebranżowią na klepaczy promtów a reszta niech ginie xD

Fanatyk2piorunów

Chyba widać że to ai. No chyba że pan Logan Paul jest aż tak fatalnym aktorem 😉

Jest też mega sterylnie czysto. Ten miks trwa 15 min ale faktycznie dla gniotow streamingowych da rade

Pokaż więcej komentarzy (3)